Czy będzie sezon 11?
#1
Napisano 13.06.2008 - |22:36|
#2
Napisano 13.06.2008 - |22:40|
tam trwa decyzja, czy będzie trzeci serial, czy nie. SG1 definitywnie skończyło żywot.
#3
Napisano 13.06.2008 - |22:44|
#4
Napisano 13.06.2008 - |23:02|
Czy mieć 2 seriale = Atlantis i Universe --- czy mieć DALEJ TYLKO Atlantisa i kolejne filmy.
Więc jeszcze raz Toudi dobrze napisał.
I sprawa jasna.
Użytkownik biku1 edytował ten post 13.06.2008 - |23:03|
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT
#5
Napisano 14.06.2008 - |08:45|
#6
Napisano 14.06.2008 - |09:10|
#7
Napisano 14.06.2008 - |09:27|
Wystarczy poczytać tutaj o czym będzie SG:Universe ---> http://gwrota.com/page.php?id=538Jakby Universe było tak jak Atlantis serialem opartym na SG-1 i byli aktorzy z SG-1 to biore serial, ale jak to ma być tak jakby tak że dopiero znaleźli wrota i nie wiedzą co to to ja chce film
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT
#8
Napisano 14.06.2008 - |11:20|
#9
Napisano 14.06.2008 - |19:06|
Winchell Chung
#10
Napisano 14.06.2008 - |20:11|
#11
Napisano 15.06.2008 - |09:03|
#12
Napisano 13.07.2008 - |15:54|
#13
Napisano 14.07.2008 - |10:24|
#14
Napisano 15.07.2008 - |08:52|
ew. kogoś wrzucą do ekipy nowego serialu Stargate: Universe (którego losy się ważą).
Nikogo nie wrzuca, bo serial nie bedzie spin-off'em SG1 ani SGA.
Czyli nowi bohaterowie beda na nowo odkrywac to samo (ze np. wrota dzialaja 38 miniut, hehe).
Serial ma polegac na odkrywaniu roznych odleglych galaktyk.
Zapewne kazda rasa w kazdej galaktyce bedzie mowila w jezyku angielskim
Przy jednej galaktyce ciezko to strawic (trzeba zaakceptowac bez dodatkowych pytan), ale pomiedzy odleglymi galaktykami ten sam jezyk, to juz bedzie naprawde smieszne. Chociaz w Startreku tez tak jest (ale akurat ja nie trawie ST)
Użytkownik DanielP edytował ten post 15.07.2008 - |08:53|
#15
Napisano 15.07.2008 - |10:49|
Chociaz w Startreku tez tak jest (ale akurat ja nie trawie ST)
W Star Treku języki są różne. Po prostu wszyscy wyposażeni są w translatory, a wystarczy, że jedna strona (np. ludzie) mają translator i już nie problemu z porozumiewaniem się. Zdarzały się odcinki, gdzie translatory nie działały i można było posłuchać mowy oryginalnej, prawdopodobnie urządzenia te mają też opcję wyłączenia na żądanie (umysłem?), ponieważ Klingoni lubią mówić po swojemu.
Z kolei w Enterprise translatory były prymitywne i zdarzył się odcinek, gdzie chyba przez 15 minut wszystkie dialogi były w języku Ferengi, bez napisów.
Użytkownik Magnes edytował ten post 15.07.2008 - |10:51|
#16
Napisano 16.07.2008 - |14:38|
W Star Treku języki są różne. Po prostu wszyscy wyposażeni są w translatory
No to zwracam honor Trekom
Ja ogladalem tylko kika odcinkow ST-TNG i serial wydal mi sie zbyt "sterylny", jak jakas opera mydlana w kosmosie
Ale czemu w SG nie ma translatorow, mogli odkryc translator w 1szym odcinku razem z wrotami
A wracajac do tematu, to ja bym jednak wolal serial, bo to minimum 20 odcinkow ogladania.
Natomiast filmow bylo by najwyzej 2 w roku. Poza tym SG1 juz jest tak wyeksploatowane z pomyslow, ze nie wyobrazam sobie kolejnych ich perypetii. Z kim by walczyli - znowu gouldy, znowu ori, znowu replikatory, znowu to samo...
Chociaz oczywiscie najlepsiej jakby powstawalo SGA i nowy SG i filmy SG1
#17
Napisano 17.07.2008 - |07:04|
Ja ogladalem tylko kika odcinkow ST-TNG i serial wydal mi sie zbyt "sterylny", jak jakas opera mydlana w kosmosie
Jak ci się będzie nudzić, zobacz Deep Space 9 - chyba najmniej sterylny ze Star Treków.
Ale czemu w SG nie ma translatorow, mogli odkryc translator w 1szym odcinku razem z wrotami
))
Sami twórcy się nabijali z tego, że wszyscy obcy u nich mówią po angielsku. W jednym odcinku SG-1, gdzie kręcono Wormhole Extreme jeśli dobrze pamiętam.
A wracajac do tematu, to ja bym jednak wolal serial, bo to minimum 20 odcinkow ogladania.
Też wolę serial. Filmy na razie mimo wszystko wypadały nudniejsze i zazwyczaj seriale są ciekawsze dla mnie.
#18
Napisano 17.07.2008 - |13:11|
Serial ma wielki potencjal, nawet bez szukania nowych zagrozen. Baal prawdopodobnie ciegle zyje. Ori zostali niepokonani. Z tego mozna wycisnac jeszcze kilka sezonow.No to zwracam honor Trekom
Ja ogladalem tylko kika odcinkow ST-TNG i serial wydal mi sie zbyt "sterylny", jak jakas opera mydlana w kosmosie
Ale czemu w SG nie ma translatorow, mogli odkryc translator w 1szym odcinku razem z wrotami))
A wracajac do tematu, to ja bym jednak wolal serial, bo to minimum 20 odcinkow ogladania.
Natomiast filmow bylo by najwyzej 2 w roku. Poza tym SG1 juz jest tak wyeksploatowane z pomyslow, ze nie wyobrazam sobie kolejnych ich perypetii. Z kim by walczyli - znowu gouldy, znowu ori, znowu replikatory, znowu to samo...
Chociaz oczywiscie najlepsiej jakby powstawalo SGA i nowy SG i filmy SG1
Genesis
#19
Napisano 17.07.2008 - |14:46|
Bo pęknę ze śmiechu. Ilość nierozwiązanych wątków i tajemnic to parę stron. I NIE, nie zamierzam ich specjalnie wymieniać, by udowodnić że mam rację.Natomiast filmow bylo by najwyzej 2 w roku. Poza tym SG1 juz jest tak wyeksploatowane z pomyslow, ze nie wyobrazam sobie kolejnych ich perypetii.
Winchell Chung
#20
Napisano 17.07.2008 - |14:56|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








