Jest dobrze i sprawnie nakręcony, dobra praca kamery, całkiem niezłe aktorstwo no i do tego dobra choreografia sztuk walki. Może scenariusz nie jest jakiś pociągający tematycznie, ale w filmach z jego udziałem liczy się dobra akcja i bijatyki, taki już styl filmów przypadł Van Damme-owi.
Naprawdę film jest dobry, nie to co aktualne pozycje Stevena Seagala, na które się patrzeć nie da.
Jeśli kogoś dalej to nie przekonuje to dodam że dystrybutorem filmu jest Imperial Cinepix, a oni pod swoje skrzydła nie biorą kupy.
A co do treśći filmu, to opowiada ona historię policjanta z Nowego Orleanu, który po śmierci swojej córki z przedawkowania, postanawai przenieść się do Columbus, miasteczka które zajmuje się ochroną granicy z Meksykiem, gdzie jest wielu imigrantów i przemytników narkotyków. Przenosi się on tam dlatego że chce się zemścić za śmierć swojej córki, na pierwszym Bosie narkotykowym jaki wpadnie mu w ręcę.
Akurat wpada on na byłych komandosów, którzy zostali uznani za zaginionych w Afganistanie podczas jednej z misji, a teraz przemycają z Meksyku do Stanów narkotyki.
Film polecam miłośniką bijatyk i Jean Claude Van Damme-a.
Użytkownik waski edytował ten post 18.05.2008 - |18:46|

Logowanie »
Rejestracja







