Skocz do zawartości

Zdjęcie

ST TNG - 1x11 - Haven


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Jak oceniasz ten odcinek?? (4 użytkowników oddało głos)

Jak oceniasz ten odcinek??

  1. 10 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  2. 9 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  3. 8 (1 głosów [25.00%])

    Procent z głosów: 25.00%

  4. 7 (3 głosów [75.00%])

    Procent z głosów: 75.00%

  5. 6 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  6. 5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 ppaatt1

ppaatt1

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 286 postów
  • MiastoŻary

Napisano 01.05.2008 - |13:13|

Posted Image


011. 1x11 - 30.11.1987 - Haven


Krótki opis:
Gdy Enterprise dolatuje do planety Haven, załoga zostaje zawiadomiona o ślubie Deanny Troi i człowieka Wyatta Millera, w międzyczasie do planety zbliża się jakiś statek.....
  • 0

#2 ppaatt1

ppaatt1

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 286 postów
  • MiastoŻary

Napisano 01.05.2008 - |13:16|

Bardzo zabawny odcinek. Poznajemy matkę Deanny i zwyczaje Betazoidów. Niektóre scenki rozwalają np. uśmieszek porucznik Yar po usłyszeniu przebiegu zaślubin.
Ocena: 7/10
  • 0

#3 Klima

Klima

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 110 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 19.05.2008 - |18:37|

Odcinek faktycznie dość zabawny choć też bez żadnych rewelacji jak dla mnie 7/10.
  • 0

#4 Dżakas

Dżakas

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 451 postów
  • MiastoSprzed monitora.

Napisano 28.05.2008 - |12:09|

Dużym plusem odcinka jest niewątpliwie humor - ciągłe utarczki słowne rodziców "państwa młodych". Poznajemy też zwyczaje ślubne Betazoidów, kolejną rasę (praktycznie wymarłą). No i ta mina Picarda gdy odezwał się Homm ;)
  • 0

#5 xetnoinu

xetnoinu

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 185 postów
  • MiastoPraga, a za rzeką Warszawa

Napisano 15.06.2012 - |17:31|

Wszystkie odcinki z matką Deanny uwielbiam. To znakomicie pomyślana postać. Histeryczka o wielkim sercu kierująca się zazwyczaj uczuciem, a kiedy najmniej byśmy ją o to podejrzewali, w kluczowych momentach jako jedyna potrafi czasem racjonalnie myśleć.

Jest to też aktorka, która jako jedna z nielicznych występowała w kilku seriach. W TOS też była - jako pielęgniarka w ambulatorium i jako pierwsza przed Spockiem. Potem jej obecność na trwale związała się z odgrywanym w tym odcinku charakterem. Ale też należy pamiętać, że w TOS głos komputera to jej głos. Stąd po uwzględnieniu tego faktu jest to jedyna aktorka, która miała udział we wszystkich! seriach Treka.

Rewelacyjny jest też pomysł na jej kamerdynera - dla kontrastu - całkowicie milczącego i abstrakcyjnej relacji z córką. Ciekawy będzie też kiedyś motyw ludzkiego ojca Deanny - ale to przed nami.

I od teraz zawsze Picard będzie się starał uciekać, gdzie pieprz rośnie, jak tylko dowie się, że na pokład wkracza Lwaxana Troi.

Zawsze, charakterologicznie, przypominała mi Barbarę Niechcic - dokładnie ten typ :)

Użytkownik xetnoinu edytował ten post 15.06.2012 - |17:33|

  • 0

Zapraszam http://trek.pl/discord

Wbijajcie :) 

 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych