Skocz do zawartości

Zdjęcie

ST TNG - 1x01, 1x02 - Encounter At Farpoint


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Jak oceniasz ten odcinek?? (7 użytkowników oddało głos)

Jak oceniasz ten odcinek??

  1. 10 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  2. 9 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  3. 8 (2 głosów [28.57%])

    Procent z głosów: 28.57%

  4. 7 (2 głosów [28.57%])

    Procent z głosów: 28.57%

  5. 6 (2 głosów [28.57%])

    Procent z głosów: 28.57%

  6. 5 (1 głosów [14.29%])

    Procent z głosów: 14.29%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 ppaatt1

ppaatt1

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 286 postów
  • MiastoŻary

Napisano 18.04.2008 - |20:07|

Dołączona grafika


001. 1x01 - 28.09.1987 - Encounter At Farpoint, Part 1
002. 1x02 - 28.09.1987 - Encounter At Farpoint, Part 2


Krótki opis:
Enterprise ma za zadanie sprawdzić bazę "Najdalszy Przyczółek" na planecie Deneb IV. W drodze napotyka na istotę która zwie siebie Q i przysporzy załodze wiele kłopotów...
  • 0

#2 ppaatt1

ppaatt1

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 286 postów
  • MiastoŻary

Napisano 18.04.2008 - |20:19|

Plusy:
- Picard (fajny nowy kapitan :D ),
- Data (za to ,że przypomina mi Spocka),
- odczepiany Enterprise,
- Szef ochrony (przypomina mi Carter z Stargate, a po za tym jest ładna :D ),
- pierwszy oficer (za to ,że wygląda podobnie jak Kirk :D ),
- mały smaczek zrobiony przez scenarzystów związany z Mc.Coyem,
- nowe fajne komunikatory,
- nowa funkcja na okręcie, doradzca,
- Klingon (widać ,że narwany i wojowniczy, czyli taki jak każdy Klingon być powinien :D )

Minusy:
- nowy gościu, który będzie bawił się Enterprise (ehh, na Enterprise jakaś klątwa jest, że spotyka cały czas jakiś świrów??)
- fabuła odcinka,
- załoga zbyt agresywna i zawadiacka np. podczas sądu Q,
- lekarz (nie zrobiłą na mnie dobrego pierwszego wrażenia),
- dzieci (mam nadzieje ,że w póżniejszych odcinkach ten młody będzie miał tylko rolę podrzędną np. jak miała pielęgniarka w TOSie),

Ocena:
6/10
Na zachęte, jednak sam odcinek słaby :/
  • 0

#3 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 19.04.2008 - |13:28|

Oceniam go na 8 . Biorąc pod uwagę to iż było to pierwsze spotkanie z nową załoga Enterprise ( w sumie też nowego i całkiem ładnego) spokojnie można powiedzieć że Pickard i załoga wyszła zwycięsko z pierwszego spotkania z Q .
Może w pierwszym odczuciu brakowało zimnego i opanowanego - jednak żywego Volkana . Bo android to android i nic tego nie zmieni . To , bardzo szybko , gorąco krwisty klingon wypełnił tą lukę .

przypomina mi Carter z Stargate

No nie , To Carter przypomina Natashe Yar

nowa funkcja na okręcie, doradca,

Należy chyba jeszcze zwrócić uwagę na to , ze nie na każdym statku znajduje się doradca , a i ten jest wyjątkowy - jest pół Beatzoidką :D .

Użytkownik Obi edytował ten post 27.04.2008 - |12:25|

Dołączona grafika
Dołączona grafika

#4 Haes

Haes

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 395 postów

Napisano 23.04.2008 - |13:38|

A mi jakoś piewrszy ocinek nowego Star Treka nie przypasił.

Rasa Q - jakoś wkurzająca i irytująca. Sama idea wszechmocnej istoty jest oczywiście znakomita, ale sposób, w jaki piewrszy raz pokazano Q to żenada. Zamiast niemal boga mamy pajaca w śmiesznych przebraniach, który bawi się bohaterami i nie wiadomo za bardzo o co mu chodzi.

Nowy kapitan - ciesze sie, ze to nie jest wyżelowany laluś a'la Pike, tylko stary (no, w średnim wieku), brzydki, łysy facet. Cieszę się, że Star Trek ucieka od takich właśnie lal i pedałków, idąc w kierunku postaci może nie atrakcyjnych seksualnie, ale za to dobrze zarysowanych charakterologicznie. Picard póki co mnie wkurza swoim dość aroganckim zachowaniem i sztywniactwem, mam nadzieję, że z czasem się wyrobi, co póki co ma u mnie minusa.

Tak w ogóle to cała nowa załoga mi się (póki co) nie podoba. Nie to, ze ich nie lubie - po prostu Mniej więcej wiem czego spodziewać się po Rikerze, Dacie i tej blond lasce, która przypomina mi Starbuck z BSG i zachowaniem, i wyglądem. Reszta jest póki co taka raczej drętwa i mam nadzieję, że bede mial okazje ich blizej poznac. Brakuje mi utarczek między McCoyem, a Spokiem i kilku innych drobnych elementów związanych z postaciami w TOSie. Mam nadzieje, ze z czasem przywiaze sie i do tej załogi.

Póki co - bez zachwytu, ale licze na to, ze sie rozkreci.
  • 0

Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

 

Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).


#5 Klima

Klima

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 110 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 24.04.2008 - |18:14|

Odcinek oceniam na 7.Nowa załoga bardzo mi się spodobała nie licząc pani doktor i jej smarkatego syna Wesa.Data jak dla mie rządzi!!Rasa Q ciekawa ,potężna tylko sposób w jaki została w tym odcinku pokazana trochę razi(ta zmian strojów trochę kiczowata jak dla mnie).Ale to moje zdanie i nie każdy musi się ze mną musi zgodzić.
  • 0

#6 Dżakas

Dżakas

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 451 postów
  • MiastoSprzed monitora.

Napisano 18.05.2008 - |14:15|

6/10

Jak na pilot bardzo słabo - poznajemy powolutku załogę, jest smaczek z McCoyem, ale czegoś mi zabrakło. Ok, Data od razu kojarzy się ze Spockiem no i mamy Klingona na mostku ;). Picard mnie trochę zawiódł - arogancki typ ;]. No i Q - matko, jak mnie denerwowali ci wszyscy wszechpotężni obcy w TOS-ie.
  • 0

#7 xetnoinu

xetnoinu

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 185 postów
  • MiastoPraga, a za rzeką Warszawa

Napisano 15.06.2012 - |19:36|

@Obi
Doradca w czasach TNG był na każdym statku tej wielkości. Wyjątkowość tego tutaj, polegała na tym, że Troi miała ponadstandardowe uzdolnienia na stanowisko - gdzie formalnie wymagana była tylko psychologia a nie betazoidzka tele(em)patia.



Co do pilota - to jest to wybitna robota pod każdym względem.

Rewelacyjnie wprowadzono postacie i zaznaczono ich charaktery. Bardzo sprawnie otwarto relację Picarda w stosunku do Pierwszego. Poziom zaufania do niego, połączony z nieprzeciętnie dużą poprzeczką wymagań - wyrażony poleceniem ręcznej obsługi spodka.

Pomysł z ręcznym sterowaniem wykorzystany będzie w BSG - Adama nie pozwolił tam na zainstalowanie programu automatycznego lądowania pilotów viperów - mają mieć tę umiejętność a nie tylko korzystać z technologii.

Fabularnie dwuodcinkowy pilot od razu jedzie po bandzie i mamy Q - jedną z najbardziej udanych i fascynujących ras całego treka. Z całkiem nie głupim, jeśli chodzi o całość militarnego pacyfizmu szerzonego w tej serii, pytaniem o winy ludzkości.

Ten pomysł także będzie wykorzystany w pilocie BSG - gdzie Adama zada kluczowe pytanie - czy ludzkość zasłużyła na to by przetrwać.

Wizualnie, mimo ograniczeń ówczesnej technologii tv, owa sieć z fotografii w opisie, do dzisiaj robi wrażenie, bo jest bardzo plastyczna i elegancka w swej minimalistycznej formie. Wizualny pomysł na Enterprise - też jest wybitny. Panele, wyposażenie, mundury, kolorystyka, mostek - wszystko niezwykle spójne, inne niż w TOS, nowoczesne i skromne zarazem. Wzornictwo, które uniosło de facto trzy serie treka, bo garściami korzystało z niego DS9 i VOY i nadal wygląda futurystycznie!

Moim zdaniem to wzorcowe, podobnie jak pilot BSG, rozpoczęcie historii, jeśli chodzi o wielkie serie s-f. Z pilotów trekowych - chyba najlepsze.

Użytkownik xetnoinu edytował ten post 15.06.2012 - |19:41|

  • 0

Zapraszam http://trek.pl/discord

Wbijajcie :) 

 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych