Tapping odchodzi z Atlantis
#1
Napisano 02.02.2008 - |12:42|
Pojawiać się będzie gościnie w sezonie 5
Na pewno zobaczymy ja w 1 odc 5 sezonu Search and Rescue.
Amanda odchodzi z powodu Sanctuary który będzie miał 13 pełnych odcinków
#2
Napisano 02.02.2008 - |13:03|
#3
Napisano 02.02.2008 - |13:08|
...:::Son of Anarchy:::...
#4
Napisano 02.02.2008 - |13:43|
dajcie tamtą przesympatyczną chinkę z ioa!
chociaż generalnie rzecz biorąc, woolsey nie jest złym pomysłem.
PS++$ PE- Y+ PGP--@ t++ 5+++ X+++ R tv- b+++ DI+ !D- G++ e(++++) h-- r+ x*>**
I always hope for the best. experience, unfortunately, has taught me to expect the worst.
#5
Napisano 02.02.2008 - |13:54|
#6
Napisano 02.02.2008 - |13:58|
#7
Napisano 02.02.2008 - |14:03|
Użytkownik michal_zxc edytował ten post 02.02.2008 - |14:05|
"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam
#9
Napisano 02.02.2008 - |15:08|
Oby wprowadzli jakas nowa barwna postac, kotra bedzie brala wiekszy udzial w serialu to raz, a dwa to zeby nie byla oceniana przez pryzmat SG-1 jak Carter obecnie, bo to uniemozliwia wlasciwie jakiekolwiek roziwniecie postaci :/
#10
Napisano 02.02.2008 - |17:10|
Masz rację.pixey, brak zdziwinie mnie zadziwia. To by oznaczało że O'Neill zostałby zdegradowany. Przecież teraz dowodzi on całym projektem kosmicznym od SGC po wszystkie statki i ekspedycje Atlantis włącznie. Przed nim odpowiada Carter, Landry i dowódcy statków.
Na usprawiedliwienie mam tylko to, że miałam na myśli jego barwną postać, którą ja osobiście uwielbiam (i chyba nie ja jedna).
#11
Napisano 02.02.2008 - |17:30|
dajcie tamtą przesympatyczną chinkę z ioa!
podlaczam sie do tego pomyslu ^^ za malo fajnych panienek w atlantis jest
#12
Napisano 05.02.2008 - |16:39|
"Chyba najbardziej zaskoczyliby wszystkich, gdyby nowym dowódzcą został Woolsey"
Ha, trafiłem
No cóż, jak to powiedziano, "drużyna będzie musiała dostosować się do jego unikatowego stylu dowodzenia". Mam nadzieję, że scenarzyści przestaną robić z niego gamonia, który zawsze się myli, bo wtedy przyszłość Atlantis byłaby krótka (w końcu z McKay'em, który kiepsko zaprezentował się w SG-1, tak zrobili).
obsada poza tym
Poza tym Beckett pojawi się w pięciu odcinkach (a już się bałem, że po jego niespodziewanych zmartwychwstaniu nastąpi jego kolejna nagła śmierć), no i pojawi się Daniel
#13
Napisano 05.02.2008 - |17:36|
Ten gościu?! Na dowódcę?! O matko... Miejmy nadzieję, że faktycznie coś w nim zmienią bo inaczej nie zdzierżę..."Chyba najbardziej zaskoczyliby wszystkich, gdyby nowym dowódzcą został Woolsey"
Ha, trafiłem To oficjalnie potwierdzone.
#14
Napisano 05.02.2008 - |18:03|
Cały release MGM zamieściłem w temacie o sezonie 5.
Nowy dowódca budzi moje lekkie obawy, ale jestem otwarty na zmiany.
Sam do Atlantis i tak nie pasowała, co innego Daniel...
#15
Napisano 05.02.2008 - |18:53|
Niestety Carter nie bardzo tam pasuje w tej roli.
A Weir na pewno jeszcze zobaczymy (replikę). Pytanie tylko, czy w pozytywnej roli ???

Smokun
"Poruszanie się szybciej od światła jest niemożliwe,
a już na pewno nie pożądane, bo zwiewa czapkę."- Woody Allen
#16
Napisano 05.02.2008 - |19:45|
Odczucia to jedno, sens to drugie. Jak sobie wspomnę MacKey’a z odcinka „48 Hours” aż mnie zadziwia jak ta postać ewoluowała w bardzo pozytywnym kierunku. Możliwe że Woolsey zasiadając w fotelu dowódcy też będzie zmuszony do ewolucji, którą drużyna Sheppard’a z radością mu zapewni.
Smokun, gdzie kwiatek powiedział że Daniel na dowódcę? Mi się wydaje że on się nie nadaje na to. Robota papierkowa, administracja... to nie jego dziedzina. Tu mi się przypomina odcinek BSG gdzie technik został dowódcą Pegaza, sytuacje tu widziałbym podobnie.
Fakt faktem Carter na Atlantis nie pasowała do roli, ale tu przeze mnie przemawia pozostałość mojego „shippowego” głosu który krzyczy że niektórzy tak spier*olili sprawę że zacznę się domagać kontynuacji Farscape’a
Użytkownik SGTokar edytował ten post 05.02.2008 - |19:46|
#17
Napisano 05.02.2008 - |20:45|
#18
Napisano 05.02.2008 - |21:43|
jak mozna????
www.science-fiction.com.pl/forum
_________________________________________
oh my goddess Me !
#19
Napisano 06.02.2008 - |18:34|
A mnie najbardziej w Atlantis brakowało dobrego humoru!ale Woolsey to postac komiczna jest ....
jak mozna????
(tęskniłam za kimś z poczuciem humoru w stylu Jacka).
Dobre kwestie komiczne na pewno dodałyby serii rumieńców. Czasem wszyscy są tam tak milusi, że aż się robi drętwo.
Gdyby załoga Atlantis miała problemy z nowym dowódcą to też byłoby coś nowego. Jak dotychczas projekty SG miały niewiarygodnie mało kłopotów. Co jeden dowódca to lepszy. Aż chce się wstąpić do lotnictwa
#20
Napisano 06.02.2008 - |18:53|
Proponuję wyciągnąć z cylindra Anubisa. Ten by się nadawał na dowódcę Atlantis biggrin.gif
popieram!!!; myślę, że z taki przywódcą podbilibyśmy wszechświat raz dwa; co więcej spełnia podstawowy warunek, bo nie służy w armii ergo jest cywilem i proszę nie wypominać, że jest na wpółascendowanym Goa'uldem; odrobina tolerancji nikomu jeszcze nie zaszkodziła
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









