SMALLVILLE - 6 sezon był baaardzo dobry, mnóstwo genialnych odcinków (w tym Justice, który chyba wg mnie pozostanie najlepszym odcinkiem całego serialu, no chyba że series finale będzie lepszy), początek sezonu 7 też niezły, ale z jednym ale... BŁAGAM, ZABIJCIE LANĘ!!! Przecież na nią się już nie da patrzeć, ta postać wypaliła się już 3 sezony temu!
SUPERNATURAL - 2 sezon dobry, jak można się było tego spodziewać gorszy od pierwszego, ale to ze względu na kilka słabych odcinków, jednak końcówka (2 ostatnie epizody) wgniatały w fotel, trzeba to przyznać. A sezon 3? Genialny, naprawdę G-E-N-I-A-L-N-Y! Drugi raz się spotykam z czymś takim, że kolejne sezony są lepsze od pierwszego (wyjątkiem jest tu niesamowity i mój ulubiony serial "Friends"

), oby tak dalej!
THE 4400 - 1&2 sezon bardzo dobre, 3 sezon niezły, ale 4 podobał mi sie tylko do połowy, potem akcja stanęła w miejscu...
PRISON BREAK - to już nie ten sam serial, co rok czy dwa lata temu. Kiedyś wstawałem o 6 rano we wtorki, ściągałem i oglądałem jeszcze przed szkołą, teraz wolę się wyspać i obejrzeć po południu i wcale nie czuje pustki, jak wcześniej się zdarzało, gdy zaspałem

. Na standardowym poziomie (czyt. 1 i 2 serii) były tylko te dwa odcinki, kiedy uciekali, reszta dobra, ale duuużo gorsza...
DESPERATE HOUSEWIVES - dalej ten sam rewelacyjny poziom
GREEK - totalne zaskoczenie, fajny serialik
HEROES - ten serial nie wciąga mnie tak jak wszystkich innych, chyba jestem odporny na jego magię czy coś... 1 sezon dobry, ale season finale kiepski, a drugi sezon to porażka na całej linii, zero akcji, nie licząc jedynie 11 odcinka...
LOST - odcinki 1-20 słabe, 21-23 niesamowite wręcz, aż mi się przypomniał cliffhanger z 1 sezonu
KYLE XY - przyjemnie się to to ogląda, ale 1 sezon był duuuużo lepszy
MY NAME IS EARL - season finale 2 sezonu zaskakujący, a trzecia serial utrzymuje równy, bardzo dobry poziom
THE SIMPSONS - czy oni kiedykolwiek pójdą na dno? nie sądzę
STARGATE SG-1 - sezon 10 słabiutki w porównaniu do reszty, ale ostatni odcinek niezły
STARGATE ATLANTIS - replikatory wolę jako pajączki, ale na bezrybiu i rak ryba, nieźle się trzyma, 4 sezon zapowiada się lepiej od trzeciego
REAPER - zawiodłem się, początkowe odcinki niezłe, ale nie ma jakiegoś głównego wątku fabuły, a próba poderwania Andi kiedyś musi się powieść, tylko czemu to tak długo trwa? Odcinki powinni skócić z 40 do 20 minut, wtedy serial byłby ciekawszy