Serial nie wart polecenia
#161
Napisano 30.07.2007 - |23:33|
Bones - nie wciągnęło mnie
Painkiller Jane - nie pasuje mi aktorka do głównej roli, poza tym ileż można robić seriali o zmutowanych ludziach
Robin Hood - już tyle było wersji tej legendy
(John Osborne)
#162
Napisano 31.07.2007 - |08:47|
W tym i 17 poprzednich postach widzę, że panuje zasada: to co widziałem pierwsze jest lepsze"Klony CSI są dla mnie nie trafione, żadnego nie umiem obejrzeć do końca, LV zawsze pozostaną tą jedyną
Bones - nie wciągnęło mnie
Painkiller Jane - nie pasuje mi aktorka do głównej roli, poza tym ileż można robić seriali o zmutowanych ludziach
Robin Hood - już tyle było wersji tej legendy
Istotnie, trudno będzie zmusić dzisiejszego nastolatka do Babylonu bo skupi się na krytyce fryzur i marnych efektów specjalnych... Ja miałam to szczęście, że Babylony oglądałam w poprzednim milenium
A co do CSI - uważam, że zagadki NY są znacznie bardziej wyrafinowane niż gdzie indziej. W Las Vegas czy Miami przeważnie dźgają się nożami albio strzelają bez opamiętania, a te wiochy wokól Las Vegas to tragedia, istna "Arizona", - odcinek o włochatych dzieciakach to syf jakich mało. A ta kobieta po siedmiu sezonach mogłaby sobie wreszcie wkońcu wydepilować brwi, gdzie ona się wychowała, w dżungli!!!
Co innego w NY - praktycznie każda zbrodnia jest inna, wątek z mścicielem koszulkowym - majstersztyk, gościnny udział Nelly Furtado - cudowny a finał III serii - rewelacja. Dla mnie CSI NY to, owszem, serial nieco drastyczny i na pewno nie dla każdego - ale jeden z najlepszych seriali kryminalnych jakie w życiu widziałam
#163
Napisano 07.10.2007 - |22:33|
Dlatego, jeśli bym miał walnąć wam trójkę seriali których nie lubię, to będą to:
1. Prison Break
2. Blood Ties
3. Heroes
...z czego tylko jeden z nich jest nudny, resztę darzę woją subiektywną niechęcią
Użytkownik Morgukai edytował ten post 07.10.2007 - |22:40|
#164
Napisano 29.01.2008 - |08:31|
- Jericho (chociaż oglądam - został mi tylko 2x03 i chyba na tym skończę, bo jest coraz gorzej)
- Prison Break (też oglądam, siłą rozpędu dobrego pierszego sezonu, ale serial stacza się ruchem jednostajnie przyspieszonym)
- 4400 (wytrzymałem trzy serie i sam nie wiem jak to zrobiłem... ale czwartej nie ruszę nigdy w życiu!)
Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.
Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).
#165
Napisano 26.02.2008 - |21:46|
#166
Napisano 29.02.2008 - |21:27|
-The Dresden Files
-Pushing Daisies
#167
Napisano 29.02.2008 - |21:38|
O z tym się zgadzam.-Pushing Daisies
Akurat dzisiaj miałem okazję to zobaczyć na C+ i niestety nie dałem rady dotrwać do końca pierwszego odcinka - porażka.
Mimo chęci nie potrafiłem się w ogóle "zainteresować" tym co się działo na ekranie.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT
#168
Napisano 08.03.2008 - |17:38|
#169
Napisano 08.03.2008 - |22:34|
#170
Napisano 08.03.2008 - |23:23|
Jericho - obejrzałem dwa odcinki i dałem sobie spokój.
4400 - tu obejrzałem trzy odcinki i odpuściłem sobie
Lost - tutaj o dziwo, mimo, że film jest kiczowaty nadal go oglądam. Nie dlatego, że film jest fascynujący, ale z ciekawości, co jeszcze z takiego gniota da się wykrzesać.
24godziny - jakoś tak się to pisze, nie jestem pewien. Czekam, aż wyemituje go polska Tvp, bo na Canal+ nie miałem czasu oglądać. W każdym razie, widziałem dwa odcinki i jakoś mnie nie zachwyciły.
CSI zagadki - w ogóle nie w moim typie, wiem że coś takiego jest, ale na pewno nie dla fana Sci-fi - widziałem chyba jeden odcinek
Painkiller Jane - też po dwu odcinkach dałem sobie spokój, terminatorka spoko ale fabuła totalne dno
Friends - kicz i chała, pamiętam, że widziałem kilka odcinków, brrr...
Tego kategorycznie nie oglądam i nawet jakby mnie przypiekali, to nie obejrzę:
M jak miłość
Na wspólnej
Odwróceni
Ranczo
itd.
W ogóle dziwię się fenomenowi tych seriali, ale widocznie ktoś ma czas i ochotę to oglądać, tak samo jak słuchać DiscoPolo.
W sumie nasza kochana telewizja nie wiele oferuje seriali osobie preferującej tematykę Sci-fi, tak było od zawsze i dopiero kanał Wizja 1 troszkę poprawił sytuację emitując Farka, Lexxa itp.
Dziś mamy internet i chwała za to, bo byłbym skazany na Xenę, Herkulesa i inne dziadostwo.
Th truth is out there...
#171
Napisano 09.03.2008 - |00:34|
Primeval - beznadzieja
Andromeda - Ten serial nie powinien istnieć.
LEXX - kolejna szmira.
Painkiller Jane - jak wyżej.
Robin Hood - nie wiem po jakiego wafla to nakręcili chyba z nudów
Cane - 1 odcinek dobry ale kolejne nudzą.
House - wporządku aktor ale nic poza tym ..
Smallville - serial dla dzieci do lat 3
wszystkich nie wymieniłem ale większość tutaj za pewnie napisałem.
9.5 - Early Edition, Lost, Kompania Braci, Medium, Twin Peaks
9.0 - Apparitions, Life, Moja Rodzinka, Supernatural, The O.C
8.0 - Stargate: Atlantis, Survivors, Terminator, Harper`s Island
#172
Napisano 09.03.2008 - |13:20|
Teraz to co chcialem sprobowac i sie zawiodlem:
The Nine - beznadzieja, zero polotu, niski budżet, 100% przewidywalnosc.
24H - widzialem kiedys kilka odc w TV, niespodobalo mi sie, nuda nic sie niedzieje
Teraz ciekawie. Stargate Atlantis (z poczatku obejrzalem 3 pierwsze odcinki i podziekowalem, natomiast potem jak nie mialem co ogladac to ogladalem "na sile" i wkoncu jako tako mnie wciagnalo. Po 80 odcinkach dopiero byl JEDEN (04x20) co mnie zachwycil i powalil na kolana reszta jest albo kiepska albo dobra, albo przecietna. Ogolnie serial idzie w dobrym kierunku)
Firefly - obejrzalem jeden odcinek. Spodziewalem sie beznadzieji, ujarzalem cos jeszcze gorszego. Az mnie ciarki przechodza co do takiego gniota jak Firefly. Oczywiscie to moja opinia jest. I dla mnie ten serial jest chyba najgorszy jaki widzialem.
day break - chala, spodziewalem sie czego fajnego. Czytalem ze gosciu ma dzien swistaka caly czas myslalem ze to bedzie jakies fajne i super, a bylo nudne po 6 odcinkach zrezygnowalem.
Przyjaciele - zero humoru, a to niby serial komediowy
Chyba tyle.
#173
Napisano 10.03.2008 - |08:07|
Użytkownik Magnes edytował ten post 10.03.2008 - |08:07|
#174
Napisano 10.03.2008 - |08:28|
Ciekawie się to czyta, szczególnie jak seriale genialne są oceniane jako gnioty (po obejrzeniu przez osobę oceniającą 1-3 odcinków)
.
Przepraszam, ale jezeli serial mi sie nie podoba i ma np 40 odcinkow to mam ogladac wszystkie? Wystarczy nawet 1 odcinek, jak jest tragedia, w inny przypadku oglada sie do 3 odcinkow i jezeli komus nie pasuje to nie. Wg Ciebie czlowiek musi ogladac wszystko. Czyli np przecietnemu polakowi nie spodoba sie stargate to wg Ciebie ma ogladac 215 odcinkow i dopiero moze napisac ze mu sie nie podoba.. To jest bez sensu.
#175
Napisano 10.03.2008 - |08:55|
#176
Napisano 10.03.2008 - |08:57|
Moja lista gniotów:
- Prison Break - pod koniec drugiego sezonu dotarł do dna, obecnie można go znaleźć w pokładach osadowych z okresu jury
- generalnie universum Star Trek i Star Gate - jeśli Przyjaciele są komedią to nie wiem czym są te seriale
- CSI Miami - głównie przez długowłosą blondynę i resztę obsady, konwencja to pomyłka
- CSI LV - po głównym wątku Miniaturowego Mordercy serial łapie potęrzną zadyszkę, niestety CSI NY od pewnego czasu przebija oryginał o kilka długości
- Gotowe na Wszystko - świetny pierwszy sezon, ciekawy drugi, obecnie zjada własny ogon, nuda i brak pomysłów, postacie które przez 4 lata wcale się nie zmieniły, jak powiedziała moja żona: Serial o idiotkach
-ReGenesis - osoby związene z tematyką poruszaną w seialu muszą mieć ubaw po pachy, zresztą normalnie myślący człowiek też
Użytkownik wergora edytował ten post 10.03.2008 - |08:59|
#177
Napisano 10.03.2008 - |12:00|
To samo można powiedzieć o Star TrekuZ ogromnym zdziwieniem czyta się posty z ...
#178
Napisano 10.03.2008 - |15:42|
Każdemu podoba się coś innego. Mnie też Przyjaciele nigdy nie przekonali. Zresztą widać to po twoim poście gdzie dla ciebie słabe seriale to np. Star Trek czy Stargate a dla innych są one wręcz kultowe.Z ogromnym zdziwieniem czyta się posty z których wynika że są ludzie którym nie podobają się Przyjaciele i 24.
Początkowo też tak mówiłem ale potem się przemogłem i muszę powiedzieć że Odwróceni to jeden z lepszych seriali jakie popełnili ostatnio Polacy, a Ranczo całkiem przyjemnie się ogląda jak na tematykę, którą porusza.Tego kategorycznie nie oglądam i nawet jakby mnie przypiekali, to nie obejrzę:
Odwróceni
Ranczo
itd.
Ktoś wspominał o Pushing Daisies. Jest to specyficzny serial, który albo się od razu polubi albo nie. Nie ma stanów przejściowych. Jak dla mnie jest to świetny serial, ale już mojej rodzinie nie przypadł do gustu.
A teraz moja lista nie tyle najgorszych seriali co takich, które mnie się nie podobały (bo jak już pisałem, wszystko to kwestia gustu):
Painkiller Jane - początek nawet mi się podobał ale im dalej tym coraz gorzej, odpuściłem po bodajże 7 odcinku
Prison Break - od 2 sezonu
Blade - spodziewałem się czegoś więcej, może nie było strasznie źle ale jednak dobrze też nie
Surface - dobre może z dwa ostatnie odcinki, jakby kręcili to jako np. 3 odcinkowy miniserial to może by to im lepiej wyszło
Heroes - zawiódł mnie nieco 2 sezon
To tyle jeśli idzie o takie nieco nowsze produkcje (słabych starszych produkcji już nie pamiętam, i dobrze
edit: A skoro już była mowa o polskich serialach to totalnie zawiodłem się na Twarzą w twarz. Reżyserem był Vega więc liczyłem że będzie to tak dobry serial jak Pitbull ale się zawiodłem. Obejrzałem do końca tylko dlatego że leciał w HD, a to jednak jest u nas jeszcze rzadkość.
Użytkownik Pawel edytował ten post 10.03.2008 - |15:49|
#179
Napisano 10.03.2008 - |16:20|
Zetnktel - PODOBAĆ - jak się komuś nie podoba, to nie ogląda. Ale jak chce nadać miano najgorszego serialu, to MUSI zobaczyć wszystkie odcinki!
Ja bym polemizowal.. Nie podobal mi sie np pierwszy odcinek firefly. Wiec pisze ze jest to jeden z najgorszych seriali jakie widzialem. Np ktos obejrzal 1 odcinek niewiem.. Knight Ridera np i mowi ze jest on najgorszym serialem jakiego widzial to OK. Niepodobalo mu sie wiec dla niego najgorszy. Niewierze ze istnieje osoba na tym swiecie ktorej nie podobal sie jakis serial i ogladnela wszystkie odcinki zeby utwierdzic sie w przekonaniu ze dla niej najgorszy. Nie istnieje cos takiego. Teoretycznie masz racje no bo skad mozna wiedziec jakie sa inne odcinki ale praktycznie nie. Ale skoro komus doslownie wszystko kazda minuta filmu niepodobala sie i poprostu cos mu sie robi w srodku no to wiadomo ze niebedzie ogladal do konca.
Użytkownik Zetnktel edytował ten post 10.03.2008 - |16:22|
#180
Napisano 10.03.2008 - |16:22|
Mało w życiu widziałeś...Niepodobalo mu sie wiec dla niego najgorszy. Niewierze ze istnieje osoba na tym swiecie ktorej nie podobal sie jakis serial i ogladnela wszystkie odcinki zeby utwierdzic sie w przekonaniu ze dla niej najgorszy.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








