Obi - bez przesady, az tak daleko nie wybiegajmy w przyszloscCiekawy jestem kiedy będzie spotkanie na szczycie - Wraith , Ori i Sg1 .
chyba ze masz spojlery z sezonu 14
Napisano 13.03.2006 - |22:03|
Obi - bez przesady, az tak daleko nie wybiegajmy w przyszloscCiekawy jestem kiedy będzie spotkanie na szczycie - Wraith , Ori i Sg1 .
Napisano 13.03.2006 - |23:32|
Napisano 13.03.2006 - |23:42|
Napisano 14.03.2006 - |05:38|
Napisano 14.03.2006 - |11:24|
6. Daniel i Michel biegli do doku ... cos musimy zrobic ..
Napisano 14.03.2006 - |11:50|
Napisano 14.03.2006 - |14:30|
Użytkownik Kita edytował ten post 14.03.2006 - |14:31|
Napisano 14.03.2006 - |14:59|
Dlaczego na Odysey nie zainstalowano wyrzutni dron jezeli tyle ich zdobyto na atlantis
::. GRUPA TARDIS .::
Napisano 14.03.2006 - |15:05|
Napisano 14.03.2006 - |15:36|
Napisano 14.03.2006 - |15:59|
Ja uważam za pewnik że energia do dron jest przesyłana przez tunel podprzestrzenny. Wiec tylko drony zasilone przez ZPM mogą zniszczyć statek ORI. Drony zasilone przez nasz reaktor będą miały tylko tyle energii do dyspozycji ile wytwarza nasz reaktor. Ja stawiam na to że będzie potrzebny ZPM:)ludzie, drony są wystrzeliwane ze skoczków, więc ani ZPM ani krzesło ani generator naquadah II nie jest potrzebny
generator jest potrzebny do obsługi Krzesła.
Same drony potrezebują bardzo mało energi, bo skoczki ładowane są przez gneratory pierwszgo typu.
problemem jest ich kontrola, bo wytrzelić to je można i tak z miejsca, Pilot SGA.
"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam
Napisano 14.03.2006 - |16:05|
Napisano 14.03.2006 - |17:02|
No tak ale ja nie pisałem o tym ile energii potrzeba by drona oderwała się od ziemi:) Chodzi mi oto że drona przed uderzeniem w cel pobiera energię (energia jest przesyłana podprzestrzenią) potrzebną na zniszczenie danego obiektu. Drony zasilone przez nasze reaktory lub baterie skoczka mają dość energii by zniszczyć myśliwce wraith ale na pewno nie wystarczy energii by przebić się przez osłony statków ORI (osłona pobiera energię potrzebną na odparcie ataku a więc drona musi pobrać więcej energii na atak niż osłona ma do dyspozycji na odparcie ataku – wtedy drona przebija osłonę).michal_zxc: W SGA 120 drony byly wystrzeliwane z krzesla na Atlantydzie zasilanego Generatorem Naquadah II generacji.
"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam
Napisano 14.03.2006 - |17:05|
No tak ale ja nie pisałem o tym ile energii potrzeba by drona oderwała się od ziemi:) Chodzi mi oto że drona przed uderzeniem w cel pobiera energię (energia jest przesyłana podprzestrzenią) potrzebną na zniszczenie danego obiektu. Drony zasilone przez nasze reaktory lub baterie skoczka mają dość energii by zniszczyć myśliwce wraith ale na pewno nie wystarczy energii by przebić się przez osłony statków ORI (osłona pobiera energię potrzebną na odparcie ataku a więc drona musi pobrać więcej energii na atak niż osłona ma do dyspozycji na odparcie ataku – wtedy drona przebija osłonę).
Napisano 14.03.2006 - |17:22|
No tak ale ja nie pisałem o tym ile energii potrzeba by drona oderwała się od ziemi:) Chodzi mi oto że drona przed uderzeniem w cel pobiera energię (energia jest przesyłana podprzestrzenią) potrzebną na zniszczenie danego obiektu. Drony zasilone przez nasze reaktory lub baterie skoczka mają dość energii by zniszczyć myśliwce wraith ale na pewno nie wystarczy energii by przebić się przez osłony statków ORI (osłona pobiera energię potrzebną na odparcie ataku a więc drona musi pobrać więcej energii na atak niż osłona ma do dyspozycji na odparcie ataku – wtedy drona przebija osłonę).
Napisano 14.03.2006 - |17:57|
Było bardzo dobrze, ale nie rewelacyjnie, 9.5 można jednak dać. Miło czasem patrzeć jak dostajemy w dupę i to nie tylko my, ale i Jaffa (Ci to już wogóle jeden strzał Ori - jeden Hatak mniej) oraz Asgard.
Widać, że Ori czują się bardzo pewnie, duże, wolne statki strzelające tylko do przodu, wniosek jesteśmy najlepsi nikt nam nic nie może zrobić i na razie niestety tak to wygląda.
Rosyjskie 304 przeszło do historii, ale pewnie Ci co mieli przeżyć to gdzieś się odnajdą, ach ta teleportacja.
Końcówka SG-1 bije SGA na głowę (zaraz oglądam BSG to może się okazać, że tam będzie jeszcze lepiej) naprawdę nie wiadomo jak dadzą radę, czy uciekną i będą kombinować, a w tymczasie Ori zaczną rozwalać różne planety, czy może jednak Vala coś zamiesza, bo innej opcji na razie nie widać.
Użytkownik Kalliope edytował ten post 14.03.2006 - |18:17|

Napisano 14.03.2006 - |21:45|
no ja wlasnie gotow jestem sie zalozyc (nie na kaseRosyjskie 304 przeszło do historii
Napisano 14.03.2006 - |21:55|
Napisano 14.03.2006 - |22:43|
Napisano 15.03.2006 - |09:22|
Merlin mial maszyne czasu
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych