Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ewolucja Goa'uldów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
294 odpowiedzi w tym temacie

#161 Katharn

Katharn

    Ostatni Smok

  • Moderator
  • 1 341 postów
  • MiastoWarszawa / Częstochowa

Napisano 26.09.2003 - |20:44|

- Ra mógł być Pradawym

bardzo ciekawa hipoteza - tylko powiedz mi jak to wyjasnic - przeciez Ra zostal unicestwiony ladunkiem termojadrowym mk3 na pokladzie swego Ha'tak'a - i wtedy mial nosiciela ludzkiego. Sorki ze sie czepiam bo na prawde podoba mi sie twa teroria. Respect :D
Gdybym mial niebios haftowane szaty,
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...

#162 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 27.09.2003 - |08:51|

bardzo ciekawa hipoteza - tylko powiedz mi jak to wyjasnic - przeciez Ra zostal unicestwiony ladunkiem termojadrowym mk3 na pokladzie swego Ha'tak'a - i wtedy mial nosiciela ludzkiego

Pradawni wyglądają jak ludzie (jak teoryzuje Sam w 604) i to ludzka forma była ich wyjściową (Orlin w 503).
Log65: Happy camper

#163 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 27.09.2003 - |14:43|

Teorie ewolucji Goauldów M.M-a bardzo mi się podoba i podobnie myślę

Dziękuję. Z początku zaniedbałem ten temat i teraz męczyłem się z nim przez dwa dni. Miło mi, że ktoś to docenił. :D :D

z spostrzeżeniami że:
- bezpośrednim upadkiem Pradawnych mogły być podstępne prymitywne poczynania Goauldów

- Ra mógł być Pradawym, lub być tym "ascended" ponieważ jego ciało przy umieraniu było trochę podobne do [spoiler do 622]twarzy Anubisa z 622!!!

Dobrze to określiłeś, "prymitywne poczynania". Jednak ja mam wątpliwości, aby pierwsze knowania prymitywnych Gauldów, byłu w stanie wygryść Pradawnych.
Co do Ra, oile dobrze sobie przypominam film, to z jego głowy wyrastała ta eee... no... ta fryzura egipska. ( Mam nadzieję, że tu niemieszam zabardzo. Film oglądałem już dosyć dawno. Gdy by się jednak okazało, że piszę bzdury, no to wybaczcie ). W tym momencie zacząłem się zastanawiać, czy on nie jest jakimś robotem. Co do jego rozświetlonej twarzy, czy to niebył efekt eksplodującej bomby? No i te jego oczka. Mnie się to odrazy skojarzyło z 'szarakami". W serialu to chyba Azgard. No i w tym czasie Pradawni chyba się jeszcze nikomu nie śnili. :D
  • 0

#164 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 27.09.2003 - |16:03|

Ja bym jednak ciągle miał zastrzeżenia do trzech spraw.
Po pierwsze - brak jakichkolwiek śladów rozwoju na ojczystej planecie Larw i Unas. W końcu Daniel spędził trochę czasu w jaskiniach Unasów i nie widział tam niczego, co by świadczyło, że kiedyś na planecie była zaawansowana cywilizacja. A takie wydarzenie, raczej przetrwałoby w świadomości kolejnych pokoleń.
Po drugie - obecność Naquadah we krwi.
Po trzecie - czy jeden Ra, wraz ze swoją królową mogliby stanowić dostateczną pulę genową, by stworzyć cywilizację Goauldów? Chyba jednak nie, to tak jakby wziąć jedną tylko parę innego gatunku. Nauka jest przeciw nim, tu musi dojść do ujawniania się genów recesywnych, często letalnych.
Ale zgadzam się i nie tylko ja, że Goauldowie rozwinęli się z Larwy i Unasa, zgadzam się, że byli drapienikami, w końcu przeżuwacze sałaty nie stworzą cywilizacji zaborczych.

gulus
  • 0

#165 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 27.09.2003 - |17:42|

Jednak ja mam wątpliwości, aby pierwsze knowania prymitywnych Gauldów, byłu w stanie wygryść Pradawnych.

Np. błacha zaraza na którą Goa'uldowie są odporni. Nie raz widzieliśmy jak Tauri potrafiło dokopać czemuś zaawansowanemu (Goa'uldom, replikatorom).

No i w tym czasie Pradawni chyba się jeszcze nikomu nie śnili

Niby tak jednak podczas śmierci mamy właśnie tego stworka podobnego do Asgardu i jakby nie patrzył twarz Anubisa wywołała mi skojarzenie z nim. Może to być zbieg okoliczności...
Jedno jest pewne Ra, był najpotężniejszy wśród władców (302). Teraz sobie jednak przypomniełem rzecz postawową że tak naprawdę nosicielem Ra jest normalny tubylec z Ziemi.

Ra i Anubis (zdjęcie) - spoiler do 622
Log65: Happy camper

#166 Kirkor

Kirkor

    Kapral

  • Użytkownik
  • 184 postów
  • MiastoGdansk

Napisano 27.09.2003 - |18:29|

Skad wiemy ze Re byl pierwszym z Gualdow. On i jego pokolenie moglo byc mowym pokoleniem ktore juz posiadalo jakas wiedze. Asgard z ciekawosci wziol na swoj statek jednego replikatora i tak zaczely sie jego klopoty. Chcieli oni tylko poznac co maja przed soba nic. wiecej. Jak to sie zkonczylo wiemy. Moze bylo Podobniew z pierwszymi Gauldami. Zostali wziaci przez jakas rase w celi poznania potem przejelijednego z nosicieli i tak zapoczatkowali swoja "ewolucje".

Uwazam ze technologia jaka dysponoja Gauldowie nie pochodzi od Pradawnych ani od rzadnej rasy z sojuszu. Jest ona wzieta jeszcze od rasy innej i przystosowana do gauldow. Moze tez z poczatku gauldowie posiadali wieksza umiejatnosc tworzenia odkrywania?
  • 0

#167 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 27.09.2003 - |18:42|

Zgodze się z Kirkorem

Skad wiemy ze Re byl pierwszym z Gualdow

Przecież wiemy że Yu jest stary , najpewniej najstarszy z obecnych władców (i Anubis też - tylko że jego chwilowo wiek się nie ima , a RA wygładał i zdrowiej i młodziej . Podejżewam że wiek Goa`ulda też ma wpływ na wyglad nosiciela . RA mogł być pierwszym który znalaz Tauri ale nie jest najstarszym Goa`uldem .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#168 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 27.09.2003 - |19:05|

Skad wiemy ze Re byl pierwszym z Gualdow

Nikt tego nei stwierdził

On i jego pokolenie moglo byc mowym pokoleniem ktore juz posiadalo jakas wiedze.

Tego też nie wiemy... my nic nie wiemy :> ale można jakieś teorie tworzyć.

Zostali wziaci przez jakas rase w celi poznania potem przejelijednego z nosicieli i tak zapoczatkowali swoja "ewolucje

Możliwe :)

Uwazam ze technologia jaka dysponoja Gauldowie nie pochodzi od Pradawnych ani od rzadnej rasy z sojuszu

Tutaj się nie zgadzam. Technologia wrót przejęta przez Goa'uldów. Wrota to i kryształy, kryształy to i statki, wrota to naquada, naquada to stuffy i zaty i reszta techniki. Źródła zasilania to kryształy, kryształy to oczy (np. oko Ra), kryształ to DHD, DHD to technologia Pradawnych... dalej urządzneie leczące jest podobne do uzdrowień tej zamarźniętej z 604, oraz rękawica do sposobu ogłuszenia przez nią tego naukowca.

Podejżewam że wiek Goa`ulda też ma wpływ na wyglad nosiciela . RA mogł być pierwszym który znalaz Tauri ale nie jest najstarszym Goa`uldem .

Wątpie... Tok'Ra mają po 2000 lat a popatrzcie jak wygląda Anise :>
Log65: Happy camper

#169 rexus

rexus

    Starszy sierżant

  • W tr. aktywacji
  • 885 postów

Napisano 27.09.2003 - |19:36|

Wątpie... Tok'Ra mają po 2000 lat a popatrzcie jak wygląda Anise :>


Oglądnij sobie jeszcze raz odcinki 2x11 i 2x12 - The Tok'Ra (Part 1 i 2) a dowiesz się ile żyją Tok'Ra.

Skad wiemy ze Re byl pierwszym z Gualdow


Może sie mylę ---dawno nie oglądałem filmu---- ale czy przypadkiem Ra nie był ostatnim z swojej rasy (jego rasa wymarła - przybył na ziemię w poszukiwaniu noisiciela żeby mógł żyć dalej)
  • 0

#170 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 27.09.2003 - |19:49|

Oglądnij sobie jeszcze raz odcinki 2x11 i 2x12 - The Tok'Ra (Part 1 i 2) a dowiesz się ile żyją Tok'Ra.

Tak? Okiej... pomyliłem się dobra... jest to 2500 lat... wybaczysz rexus? :>
Przypominam dla jasności że Tok'Ra od 2,5 tysięcy lat nie posiadają nowych członków bo nie mają własnej królowej, dlatego dla nich utrzymanie ludzi jest tak ważne. (tak stwierdza odcinek 404) Natomiast sam nosiciel Tok'Ra może przeżyć około 300 lat jednak same "wężyki" mają po 2500 lat. (tak stwierdzają 211 i 212)
Log65: Happy camper

#171 mirc

mirc

    Starszy sierżant

  • Administrator
  • 818 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 27.09.2003 - |19:52|

ERASED

Może sie mylę ---dawno nie oglądałem filmu---- ale czy przypadkiem Ra nie był ostatnim z swojej rasy (jego rasa wymarła - przybył na ziemię w poszukiwaniu noisiciela żeby mógł żyć dalej)

masz racje a tu jego zdjecie 1 2

Użytkownik mirc edytował ten post 28.09.2003 - |20:18|

Sometimes, the best way to hide the truth is to keep it in plain sight.

#172 Kirkor

Kirkor

    Kapral

  • Użytkownik
  • 184 postów
  • MiastoGdansk

Napisano 27.09.2003 - |19:53|

SGTokar co do technologi to sie nie moge z toba zgadzic. To ze Gauldowie potrafia poslugiwac sie wrotami to nic nie znaczy. Asgard tez ich uzywa a to nie znaczy ze posiada cala nauke gauldow. Tez nie twierdze ze gauldowie nie posiadaja techniki pradawnych. Jednak z tego co widzielismy to technika gauldow i pradawnych trochwe sie ruznia. Dlatego uwazam ze gauldowie nie opieraja sie na technologi pradawnych i ich pierwsza zaawansowana cywilizacja nie byli Pradawni
  • 0

#173 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 27.09.2003 - |21:15|

Po pierwsze - brak jakichkolwiek śladów rozwoju na ojczystej planecie Larw i Unas. W końcu Daniel spędził trochę czasu w jaskiniach Unasów i nie widział tam niczego, co by świadczyło, że kiedyś na planecie była zaawansowana cywilizacja.

Ja bym wolał stwierdzenie nie znaleziono śladów rozwoju technicznego Gauldów. B) Być może planeta nie została tak dokładnie przeszukana, albo to nie tam Gauld rozbudowywali swoją technikę. Poza tym według mnie świadczy to o tym, że Gauldowie nie rozwijali techniki od podstaw, lecz „wskoczyli” na gotowe. Zapewne chodzi tu o zaawansowanego technicznie nosiciela. Zwróć też uwagę na to, że nawet „dzisiaj” żaden z Władców nie ma bazy na macierzystym świecie. Możliwe, że nigdy nie pełnił takiej funkcji.

Po drugie - obecność Naquadah we krwi.
Po trzecie - czy jeden Ra, wraz ze swoją królową mogliby stanowić dostateczną pulę genową, by stworzyć cywilizację Goauldów? Chyba jednak nie, to tak jakby wziąć jedną tylko parę innego gatunku. Nauka jest przeciw nim, tu musi dojść do ujawniania się genów recesywnych, często letalnych.

Co do naqudah we krwi wężyków to nie wiem skąd się wzięło i nie będę zgadywał. Na ten temat powstało już tyle teorii, że każdy może sobie jakąś wybrać.
Adamowi i Ewie się udało. :D A na poważnie tutaj całkowicie się zgadzam. Z małym zastrzeżeniem. Na dobrą sprawę nikt nie wyjaśnił jak rozmnażają się Gauldowie. Być może jest to zbliżone do rozmnażania się organizmów jednokomórkowych. Chodzi mi tutaj o coś jakby klonowanie z losowymi mutacjami. ( Chciał bym zwrócić uwagę na być może „zbliżone”. Zapoznałem się z wcześniejszymi postami na ten temat.) Ewentualnie któryś z Gauldów wrócił na planetę po materiał genetyczny. Nie mam innych pomysłów na ten temat.

Np. błacha zaraza na którą Goa'uldowie są odporni. Nie raz widzieliśmy jak Tauri potrafiło dokopać czemuś zaawansowanemu (Goa'uldom, replikatorom).

Może i tak. Nie rozstrzygniemy tego, ale po fantazjować można. :) Ja na przykład uważam, że raczkująca cywilizacja Gauldów nie była do tego zdolna. No i niektórzy userzy twierdzą, że Pradawni i Władcy się minęli. Rozumię przez to, że Pradawni zdążyli zmienić stan egzystencji, zanim Gauld na dobre rozwinęli zdobyczną technikę. (Budowa fabryk itd. Itp.)

  Niby tak jednak podczas śmierci mamy właśnie tego stworka podobnego do Asgardu i jakby nie patrzył twarz Anubisa wywołała mi skojarzenie z nim. Może to być zbieg okoliczności...
Jedno jest pewne Ra, był najpotężniejszy wśród władców (302). Teraz sobie jednak przypomniełem rzecz postawową że tak naprawdę nosicielem Ra jest normalny tubylec z Ziemi.

Tak to był ostatni ze swojego gatunku i próbował za wszelką cenę przeżyć. Być może jedyny z symbiontów, który wywinął się Pradawnym wraz z ich wiedzą i z czasem trafił na Ziemię, gdzie znalazł nowego nosiciela. No cóż, tutaj film i serial nieco się mijają. :( Proponuję wyjaśnienie, że Ra przez pewien czas uważał się za jedynego. A tym czasem , gdzieś tam uchowali się inni Gauldowie. Ewentualnie on po nich wrócił, lub na macierzystą planetę Gauldów trafił ktoś inny. I powstali nowi Gauld. Ra już na starcie miał przewagę i objął przywództwo. Obejrzałem zdjęcia i stwierdziłem, że się muliłem. :( Ra- Azgardczyk, to nic innego jak tylko zdeformowana twarz ludzka, której bomba atomowa wybuchła prosto w nos. :D Co do Anubisa. Wyglądają podobnie ale z innych powodów. Chyba nie muszę pisać z jakich.

  Skad wiemy ze Re byl pierwszym z Gualdow. On i jego pokolenie moglo byc mowym pokoleniem ktore juz posiadalo jakas wiedze.

Aha, Ra rzeczywiście nie musiał być pierwszy.

Uwazam ze technologia jaka dysponoja Gauldowie nie pochodzi od Pradawnych ani od rzadnej rasy z sojuszu. Jest ona wzieta jeszcze od rasy innej i przystosowana do gauldow. Moze tez z poczatku gauldowie posiadali wieksza umiejatnosc tworzenia odkrywania?

A ja stawiam na Pradawnych. B) Jest dużo podobieństw. To w prawdzie niczego nie dowodzi, jednak będę się tu upierał. Gauldowie poznali od swoich nosicieli (Pradawnych) wiedzę i zaczęli ją wykorzystywać. Świadczy o tym chociażby elektronika oparta na kryształach. Są rozbieżności? I co z tego? Zdziwił bym się gdyby nie było. Gauldowie zyskali dostęp do wiedzy naukowej, a nie dokumentacji technicznej. I zaczęli z tej wiedzy korzystać. (Mam nadzieję, że wszyscy rozumieją do czego zmierzam.) To pewnie dlatego ich technologia jest prymitywniejsza. Może Gauldowie mimo całej przejętej wiedzy nie potrafili stworzyć jakiegoś silnego źródła energii i dlatego użuwają tego płynnego nq. ( Innych nie znam) Czyli wykorzystują wydajny surowiec naturalny. No i zawsze istnieje możliwość, że to był jednak ktoś inny. :-)

Przecież wiemy że Yu jest stary , najpewniej najstarszy z obecnych władców (i Anubis też - tylko że jego chwilowo wiek się nie ima , a RA wygładał i zdrowiej i młodziej . Podejżewam że wiek Goa`ulda też ma wpływ na wyglad nosiciela. RA mogł być pierwszym który znalaz Tauri ale nie jest najstarszym Goa`uldem.

To prawda. Ra nie musiał być najstarszy. Chyba o Yu buło powiedziane, że to najstarszy Gauld. A może najstarszy żyjący? I gdyby Ra żył, to i jego dopadła by demencja?
  • 0

#174 rexus

rexus

    Starszy sierżant

  • W tr. aktywacji
  • 885 postów

Napisano 28.09.2003 - |13:22|

Tu jest napisane, że podróżnik z odległych gwiazd uciekł z umierającego świata
szukając sposobu na przedłużenie własnego życia. Jego ciało rozkładało się i słabło; nie mógł zapobiec własnej śmierci. Najwyraźniej jego gatunek wymierał. Podróżował... albo przeszukiwał galaktyki, aby znaleźć sposób na oszukanie śmierci. Spójrzcie tutaj. Przybył do świata bogatego w życie, gdzie napotkał prymitywny rodzaj ludzki, istoty, które przy całej swej mocy i wiedzy, mógł utrzymywać przy życiu w nieskończoność.


Jaki wniosek z tego cytatu.

1. Rasa Goa'uldów wymierała – być może Ra był jednym z ostatnich guldzików
2. Dlaczego wybrał ludzkiego nosiciela – gdyż tylko w nim może żyć „wiecznie”
3. Goa'uldowie nie mieli zbytniego pojęcia o wrotach – a przynajmniej o adresach wrót
4. Podróżował po galaktyce – czyli nie był władcą sytemu itp. (być może w początkowej fazie życia Goa'uldów władali oni jakimiś planetami ale nie całymi systemami – ich ponowny rozkwit zapoczątkował Ra)

Piszecie że zarazę która zgładziła pradawnych mogli podłożyć Goa'uldowie – bo są na nią odporni. A przyjrzyjcie się odcinkowi 6x04, pradawna również mogła wyleczyć ludzi, ale sam siebie nie – może to fizjologia ludzka pozwala Goa'uldom na pokonanie wirusa
  • 0

#175 Kirkor

Kirkor

    Kapral

  • Użytkownik
  • 184 postów
  • MiastoGdansk

Napisano 28.09.2003 - |14:45|

Zgadzam sie ze Ra mogl byc przedstawicielem wymierajacej rasy. Odkrycie ludzi umozliwilo gaulda szybszy rozwoj gdyz nasze ciala latwiej sie regenerowaly. Nastepnie Ra powrucil do swoich znajomkow i probowal ocalic swoja rase.

To ze gauldowie podlozyli jakas zaraze pradawnym z tym raczej trudno sie zgodzic. Pradawna byla noscielem tego wirusa. Predzej jakas byla to jakas chproba ktora "poswstala sama" bez niczyjej pomocy.

Ludzki nosiciel nie moze zyc wiecznie przyklad Yu ktorego nosciel niszczeje.

Użytkownik Kirkor edytował ten post 28.09.2003 - |14:46|

  • 0

#176 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 28.09.2003 - |16:44|

Ludzki nosiciel nie moze zyc wiecznie przyklad Yu ktorego nosciel niszczeje.

To nie chodzi o nosiciela , u Yu weżyk jest bardzo stary i to on powoduje jego stan . Jest tak poważnie że nawet zmiana ciałą nie pomoże , a nawet może to zabić Yu.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#177 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 28.09.2003 - |19:04|

selmak mial 203 wynik nieuzywania sarkofagu

Tłumaczyłem to wcześniej, ale jeszcze raz...
203 lata miał nosiciel: Sarosh, Slemac ma 2500 lat i jest najstarszym i najmądrzejszym wśród Tok'Ra podobno.

To ze Gauldowie potrafia poslugiwac sie wrotami to nic nie znaczy

W tym problem że wrota to dzieło Pradawnych. Że kryształy pochodzą od pradawnych. A kryształy i naquada to podstawa technologi Pradawnych.

No i niektórzy userzy twierdzą, że Pradawni i Władcy się minęli. Rozumię przez to, że Pradawni zdążyli zmienić stan egzystencji, zanim Gauld na dobre rozwinęli zdobyczną technikę.

To też możliwe :)

to nic innego jak tylko zdeformowana twarz ludzka, której bomba atomowa wybuchła prosto w nos.

To chyba najbardziej logiczne wytłumacznie :>. Nawet sobie sprawy nie zdajemy jacy z nas kosmici :). Inna sprawa to taka że Abydos było pod władaniem Ra, Ziemia była blisko i należała do terytorium Ra. Ra stwierdza że to dzięki niemu się tak rozwinęliśmy. Czyżby w ten spsób przymknął na nas oko? W końcu mial tabliczkę z informacjami o "zaginionym mieście". Jeśli to była Ziemia czemu porzucił możliwość podbicia tego miasta? Zbyt dużo pytań!

A może najstarszy żyjący? I gdyby Ra żył, to i jego dopadła by demencja?

Jestem pewny że najstarszy wtedy żyjący. W czasie odcinka 516 tylko Yu pozostał z czasów gdy Anubis był też Władcą wcześniej i strasznie rozrabiał. Można też przypuszczać że Władcasmi wtedy byli: Ra, Hathor, Ozyrys, Iris, Kronos, Yu, Anubis, Nirti, Apofis. Trzeba zawuażyć że większa część (stanowczo większa) tej grupki nieżyje i pojawiło się wielu nowych.

może to fizjologia ludzka pozwala Goa'uldom na pokonanie wirusa

Możliwe ale po pierwsze Pradawna nie miała wężyka w głowie które może by ją wyleczył. Po drugie ludzie też by umarli gdyby nie pomoc tej Pradawnej, a Jackowi pomoc tego wężyka.

a nawet może to zabić Yu.

Mnie? ;)
Log65: Happy camper

#178 rexus

rexus

    Starszy sierżant

  • W tr. aktywacji
  • 885 postów

Napisano 28.09.2003 - |19:27|

Możliwe ale po pierwsze Pradawna nie miała wężyka w głowie które może by ją wyleczył. Po drugie ludzie też by umarli gdyby nie pomoc tej Pradawnej, a Jackowi pomoc tego wężyka.


Ja normalnie nie mam do niego siły :)

Po pierwsze - cholera wie czy jakby pradawana miała wężyka w głowie ty on by ją wyleczył - może umarli by oboje.

Po drugie nie wiemy czy guldzik jest odporny a tą zaraze sam z siebie czy tylko w połączeniu z nośicielem (ludzkim)

A po trzecie nie wiemy czy choroba pradawnej była tą "zarazą" czy jakimś posplitym chorubskiem z którym zmagali się pradawni - może inny pradawny byłby wstanie ją uzdrowić (mi się wydawało że ona jaby tą chorbę przenosiła na siebie - a zarazem spowodowała wytworzenie przeciw ciał u ludzi - dziwne czego tych przeciw ciał nie urzyli na Jacku)

Użytkownik rexus edytował ten post 28.09.2003 - |19:28|

  • 0

#179 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 28.09.2003 - |19:47|

Ja normalnie nie mam do niego siły 

Wszędzie cię prześladuje :>

Po pierwsze - cholera wie czy jakby pradawana miała wężyka w głowie ty on by ją wyleczył - może umarli by oboje.

Rexus nie unoś się :) Odpowiedział tak na twoje przypuszczenie że Goa'uld może leczyć tylko ludzi. Kto wie czy gdyby miała Goa'ulda może i Pradawny by się wyleczała. Na teorie postawiłem teroie :)

A po trzecie nie wiemy czy choroba pradawnej była tą "zarazą" czy jakimś posplitym chorubskiem z którym zmagali się pradawni

Tu się mogę zgodzić. Co by nawet świadczyło że może sama pradawna mogłaby sie wyleczyć gdyby nie osłabiała się cały czas przez leczenie innych.
Log65: Happy camper

#180 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 28.09.2003 - |19:50|

QUOTE 

A po trzecie nie wiemy czy choroba pradawnej była tą "zarazą" czy jakimś posplitym chorubskiem z którym zmagali się pradawni


Tu się mogę zgodzić. Co by nawet świadczyło że może sama pradawna mogłaby sie wyleczyć gdyby nie osłabiała się cały czas przez leczenie innych.

Raczej nie tamta zaraza wybiła większość z nich , a pozostałych zmusiłą do przejścia w acendacje . Tamta pradawna najpewniej zamarzłą dużo wcześniej i po prostu to na co chorowała to mogłą być "miejscowa odmiana grypy " . A jak sami wiemy to i grypa może zabijać .
Sorry za rozjazd z tematem :) .

Użytkownik obi edytował ten post 28.09.2003 - |19:51|

Dołączona grafika
Dołączona grafika




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych