Skocz do zawartości

Zdjęcie

Breaking Bad


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
477 odpowiedzi w tym temacie

#161 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 05.08.2011 - |11:07|

Ja to zinterpretowałem jako taki zabawny przerywnik, ale z tymi podsłuchami dałeś mi do myślenia. Niedługo zaczną się teorie jak przy Lost ;)
  • 0

#162 Magnes

Magnes

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 195 postów
  • Miastowiocha na Śląsku

Napisano 09.08.2011 - |15:38|

Z jednym trafiłem, zobaczymy jak będzie dalej. ;)
  • 0
http://magory.net - moja strona

#163 Dinsdale

Dinsdale

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 317 postów

Napisano 09.08.2011 - |21:33|

Wypas odcinek, jednak nie za bardzo zrozumiałem scenę kiedy to dwóch panów podziurawiło ciężarówkę, do czego to się odnosiło?
  • 0

#164 johnass

johnass

    odznaczony Generał

  • Moderator
  • 5 203 postów

Napisano 09.08.2011 - |22:13|

Niszczyli transport dragów. Pewnie to ludzie tego gościa z previously.

#165 sibum

sibum

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 261 postów

Napisano 10.08.2011 - |08:32|

Kolejny świetny odcinek z klimatem.
Ile czasu Walter z żoną ćwiczyli i omawiali rozmówki na kolację na każdą okazję. Na dodatek błyskotliwie wyjaśnił dedykację dla W W. A z tego co zauważyłem, to Walter wsypał się głupio nazywając po imieniu tajemniczego producenta mety. Pytanie tylko, czy Hank to wyłapał.
Wątek z Jessie coraz ciekawszy, chyba jednak chłopak ma plan i pod sufitem nieźle poukładane. Teraz kolejne oczekiwanie do następnego tygodnia.
  • 1

#166 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 10.08.2011 - |08:54|

04x04
Trochę nam się serial powoli zaczyna rozkręcać. Początek z ostrzelaniem transportu mocny. Btw Mike w czapce uszance i kufajce wyglądał jak traktorzysta z PGR-u :D

Potem nastąpiło lekkie spowolnienie w postaci przedstawienia Skyler, ale ubawiłem się przy nim przednio.
No i tak jak się spodziewałem Hank poprosił Walta o pomoc w sprawie notatek Gale'a, a tam prawie doszło do wtopy Waltera. Ogólnie Walt jest dziwną osobowością momentami jest silny i nieźle kalkulujący (jak chociażby w finale 3 sezonu), a momentami jakiś taki zagubiony, naiwny i często prawie się wygaduje przed ludźmi i jest o krok od wpadki.

A z tego co zauważyłem, to Walter wsypał się głupio nazywając po imieniu tajemniczego producenta mety. Pytanie tylko, czy Hank to wyłapał.

Wydaje mi się, że Hank wspominał Waltowi o tajemniczym Heisenbergu już w poprzednim sezonie, ale ręki za to sobie uciąć nie dam.

Na dodatek błyskotliwie wyjaśnił dedykację dla W W.

I właśnie tutaj może dojść do wpadki bo nie wiadomo czy to faktycznie był wiersz tego poety, o którym wspomniał Walt czy tylko wymyślił to na poczekaniu. Później Hank może to sprawdzić (a czasu ma sporo) i jak okaże się to nieprawdą to może nabrać jakichś podejrzeń w stosunku do Waltera.

Wątek z Jessie coraz ciekawszy, chyba jednak chłopak ma plan i pod sufitem nieźle poukładane.

No nie wiem co on ma za plan. Dla mnie to on jest jak dziecko we mgle, mocno wystraszone i nie wie co ma ze sobą począć. Zastanawiam się gdzie go nam Mike wywiózł i co tam dla niego wspólnie z Gusem wymyślili. Zabić go raczej nie zabiją, ale może być ciekawie. Może chcą go przetestować w jakimś laboratorium na pustyni i sprawdzić czy potrafi sam produkować metę i w ten sposób pozbyć się Walta.
No cóż trzeba czekać na kolejny odcinek wtedy powinno się wszystko wyjaśnić.

Użytkownik delta1908 edytował ten post 10.08.2011 - |08:59|

  • 0

#167 ASX76

ASX76

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 51 postów

Napisano 10.08.2011 - |12:20|

delta1908 --> Na szczęście dla Walta, Walt(er) Whiteman istniał naprawdę i wielkim amerykańskim poetą był, a co więcej, zapodany cytat faktycznie może pasować do jego twórczości, tak więc nie sądzę, żeby Hank coś tu kombinował/sprawdzał/drążył, tym bardziej, że poezja to nie jego działka. Ponadto nie uważa "swojego" Walta za osobnika zdolnego do przestępstwa. W głowie mu nie mieści się takowa ewentualność. :P

Bardzo dobry odcinek. Po dość niemrawym starcie czwartego sezonu (nie licząc pokazu Gusa) trochę obawiałem się czy będzie ciekawie, ale, jak widać, chyba niepotrzebnie. :D
  • 0
Najlepsze seriale: Deadwood, Carnivale, The Wire, The Shield, Nip/Tuck, Rome, Rubicon, Breaking Bad, The Shadow Line, Marchlands, Boardwalk Empire, Boss, Black Mirror, Dead Set, Homeland, Big C, Mad Men.

#168 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 10.08.2011 - |12:30|

delta1908 --> Na szczęście dla Walta, Walt(er) Whiteman istniał naprawdę i wielkim amerykańskim poetą był

Jak już to Walt Whitman, a nie Whiteman ;) i wiem, że wielkim amerykańskim poetą był. Twórczości jego nie znam więc nie wiem czy to faktycznie był jego wiersz czy nasz Walt improwizował na szybko, a jeśli tak to Hank gdyby chciał zaspokoić swoją niewiedzę w tej materii mógłby dojść do tego że został przez swojego szwagra oszukany. Ale nie ma się co spierać wszystko wyjdzie w praniu.
  • 0

#169 Mdeem

Mdeem

    Sierżant

  • VIP
  • 767 postów
  • MiastoBydgoszcz

Napisano 10.08.2011 - |21:15|

delta1908 --> Na szczęście dla Walta, Walt(er) Whiteman istniał naprawdę i wielkim amerykańskim poetą był,...


i "ciepłym" chłopcem był :lol:
Dobry odcinek, zobaczymy co uknuł Jesse.
  • 0

#170 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 11.08.2011 - |11:06|

Taka ciekawostka: ekstrakcja metaamfetaminy z moczu

#171 Zetnktel

Zetnktel

    Starszy chorąży

  • Użytkownik
  • 1 591 postów
  • MiastoLublin

Napisano 15.08.2011 - |18:34|

4x05 możliwe spoilery
Cóż mogę powiedzieć o odcinku... 5.5/10 tyle powiem :D

Albo mi się zmienił gust, albo ten odcinek naprawdę był no nienajlepszy. (może to kwestia że tego samego dnia oglądałem season finalne innego serialu i ten ów serial wyparł BB) Dosłownie wczoraj praktycznie usnąłem. Odcinek nie wzbudzał żadnych emocji i co chwila zadawałem sobie pytanie czy oni sobie jaja robią.. nie wspominając że w ogóle nie ma czegoś takiego, że chce się obejrzeć kolejny odcinek. Poza tym w tym odcinku nic nie mówili.. można być głuchoniemym i z powodzeniem oglądać. To jest fajne ale czasami i sporadycznie, a nie non stop walić bo wygląda to tak na siłę i wykazuje bezradność twórców że na siłę chcą rozciągać serial jak się tylko da i oni jeszcze myślą, że są fajni, a jeszcze dochodzi kwestia czekania na tydzień odcinek i miałem ochotę parskąć śmiechem na tą produkcje! Po raz pierwszy odkąd oglądam BB.
Oczywiście ocena mimo wszystko pozytywna, bo fabuła jednak posuwa się ślimaczymi krokami do przodu. Na uwagę zasługuje też zachowanie Walta po pijaku.. ciekawe co miała na myśli postać... czy urażona duma, czy jakiś większy cel ;)
Zachowanie Skyler (prosto zapamiętać jej imię od Skalara ryba taka płaska :D) totalnie głupie, gdzię mówi kulawemu, że ojciec wprowadzi się we wtorek. Na miejscu Walta bym ją teraz olał właśnie bo tym wszystko zepsuła, a doskonale widziała że nie dał jej odpowiedzi i nie jest to taka decyzja hip hop.. a ona leci i mówi do syna, że ojciec się wprowadza naprawdę LOL.
Ogólnie, niech szybciej kręcą tą karazulą bo momentami serial wygląda niedorzecznie. Niech twórcy nie zapominają że nie dostajemy histori tak jak oni widzią od razu całości, tylko czekamy na odcinek tydzień. A powinni zdawać sobie z tego sprawę, że serial oglądany z czekaniem jest w odbiorze zupełnie inny niż oglądana całość ciurkiem.

Użytkownik Zetnktel edytował ten post 15.08.2011 - |19:37|

  • 0

#172 Dinsdale

Dinsdale

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 317 postów

Napisano 16.08.2011 - |00:32|

Ja jakbym oceniał to dałbym 7/10 - właśnie obejrzałem Transformersów 3 co przypomniało mi jak ważne jest dobre aktorstwo i spójna historia, hehehe.
Przy czym Twojej ocenie się nie dziwie, w tym odcinku z dużej chmury poleciał mały deszcz. To właśnie Gus wystąpił w roli łagodzącego sytuację, robiąc dobry uczynek i polepszając sytuację Jessiego

Poza tym w tym odcinku nic nie mówili.. można być głuchoniemym i z powodzeniem oglądać

To jest właśnie w tym fajne. Nie mówią kiedy to niepotrzebne.

Zachowanie Skyler (prosto zapamiętać jej imię od Skalara ryba taka płaska :D) totalnie głupie, gdzię mówi kulawemu, że ojciec wprowadzi się we wtorek

Znowu ta 'bitch' chce się rządzić!
  • 0

#173 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 18.08.2011 - |11:11|

04x05
A dla mnie to był dobry odcinek może nie taki jak w poprzednich sezonach, ale oglądałem z przyjemnością, a momentami nieźle trzymał w napięciu. Pierwszych kilka minut to właśnie taki fragment nakręcony w klimacie jakiegoś kina sensacyjnego. Później standardowo tempo akcji spadło, ale i tak oglądało się nieźle.
No i okazało się, że niestety Jessie żadnego planu nie miał, za to miał go Gus, który nieźle wszystko sobie wykombinował i jak sam powiedział teraz Jessie będzie bohaterem i w końcu zabierze się do roboty.
Walt miał sposobność oddalić od siebie wszystkie podejrzenia, ale niestety jakieś chore ambicje wzięły w nim górę i teraz Hank zamiast sobie odpuścić sprawę Heisenberga znowu do niej powróci i będzie ją mielił dalej. Zobaczymy z jakim skutkiem.
No i ciekawe na jak długo poprawią się relacje rodzinne White'ów bo coś czuję, że po tym występie Walta w domu Hanka znowu może dojść do ich ochłodzenia.
Co do Skyler to wydaje mi się, że chyba trochę jej się przytyło ;)

Użytkownik delta1908 edytował ten post 24.08.2011 - |08:49|

  • 0

#174 cymrean

cymrean

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 503 postów

Napisano 20.08.2011 - |21:54|

Co do tego wiersza Whitmana, to w sezonie 3 jak Walt poznał Gale'a był on cytowany przez Gale'a z tego co pamiętam. W czasie gdy tłumaczył dlaczego gotuje.
  • 0

#175 Magnes

Magnes

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 195 postów
  • Miastowiocha na Śląsku

Napisano 23.08.2011 - |16:41|

Hm, nieciekawie dość ten sezon wypada w porównaniu do dwóch czy trzech pierwszych. Najbardziej brakuje mi motywu budowania własnej mafii narkotykowej, który był w pierwszych sezonach, teraz Walt jest już tylko zwykłym "robolem". A szkoda, byłoby dla mnie ciekawsze gdyby zajął miejsce Gusa jak najszybciej i wspinał się wyżej.

Użytkownik Magnes edytował ten post 23.08.2011 - |16:42|

  • 0
http://magory.net - moja strona

#176 cliffhanger

cliffhanger

    Chorąży

  • VIP
  • 1 447 postów
  • MiastoEARTH_2.0 beta ver.

Napisano 23.08.2011 - |17:36|

Magnes, a jak dojdzie na szczyt to o czym chcesz, żeby był serial? Jak Walt konkuruje z innymi kartelami? Bez jaj, jak dla mnie Walt dochodzi na szczyt, tracąc wszystko po drodze, nie widzę innego wyjścia. Zostało jeszcze z 23 odcinki do końca serialu, zobaczymy co zrobią.
  • 0

#177 Mdeem

Mdeem

    Sierżant

  • VIP
  • 767 postów
  • MiastoBydgoszcz

Napisano 23.08.2011 - |21:22|

4x05
Dobry odcinek, Gus postępuje wg schematu "jak fika dwóch pracowników to zamąć pomiędzy nimi, zagraj jednym przeciwko drugiemu i popatrz co z tego wyjdzie" - samo życie, mam tak niemal codziennie ;)
Skyler faktycznie zaniedbała fitnes :lol:
Walt zawsze musi coś chlapnąć, widocznie dobrze mu się działa pod presją. No i na celownik Hank'a trafia pan "kurczak" - zagęszczamy, zagęszczamy...
  • 0

#178 Magnes

Magnes

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 195 postów
  • Miastowiocha na Śląsku

Napisano 24.08.2011 - |07:41|

Magnes, a jak dojdzie na szczyt to o czym chcesz, żeby był serial?


Żeby był wielki upadek i koniec serialu. :P
  • 0
http://magory.net - moja strona

#179 cliffhanger

cliffhanger

    Chorąży

  • VIP
  • 1 447 postów
  • MiastoEARTH_2.0 beta ver.

Napisano 24.08.2011 - |08:58|

Czyli chciałbyś, żeby serial się skończył na tym sezonie :P?
  • 0

#180 Macmax

Macmax

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 696 postów
  • MiastoWrześnia

Napisano 24.08.2011 - |10:10|

I.01
nie ma podziału na odcinki, więc skreślę kilka słów w ogólnym wątku - co prawda mocno nadrabiam pozycje z zeszłego sezonu, ale wczoraj traf chciał, że na penie nie miałem nic z nowości, natomiast był pilot BB, do którego przymierzałem się od kilku miesięcy. No i oczywiście nie zawiodłem się, świetna, realistyczna historia chemika, nakręcona jak film, dokumentujący życie przeciętnego, chorego człowieka, który chce się zmierzyć z czymś ponadwymiarowym. 56 minut wciągającej opowieści, zostałem porwany i trzeba oglądać dalej - 9/10.
  • 0

6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair,  Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych