Breaking Bad
#161
Napisano 05.08.2011 - |11:07|
#162
Napisano 09.08.2011 - |15:38|
#163
Napisano 09.08.2011 - |21:33|
#164
Napisano 09.08.2011 - |22:13|
#165
Napisano 10.08.2011 - |08:32|
Ile czasu Walter z żoną ćwiczyli i omawiali rozmówki na kolację na każdą okazję. Na dodatek błyskotliwie wyjaśnił dedykację dla W W. A z tego co zauważyłem, to Walter wsypał się głupio nazywając po imieniu tajemniczego producenta mety. Pytanie tylko, czy Hank to wyłapał.
Wątek z Jessie coraz ciekawszy, chyba jednak chłopak ma plan i pod sufitem nieźle poukładane. Teraz kolejne oczekiwanie do następnego tygodnia.
#166
Napisano 10.08.2011 - |08:54|
Trochę nam się serial powoli zaczyna rozkręcać. Początek z ostrzelaniem transportu mocny. Btw Mike w czapce uszance i kufajce wyglądał jak traktorzysta z PGR-u
Potem nastąpiło lekkie spowolnienie w postaci przedstawienia Skyler, ale ubawiłem się przy nim przednio.
No i tak jak się spodziewałem Hank poprosił Walta o pomoc w sprawie notatek Gale'a, a tam prawie doszło do wtopy Waltera. Ogólnie Walt jest dziwną osobowością momentami jest silny i nieźle kalkulujący (jak chociażby w finale 3 sezonu), a momentami jakiś taki zagubiony, naiwny i często prawie się wygaduje przed ludźmi i jest o krok od wpadki.
Wydaje mi się, że Hank wspominał Waltowi o tajemniczym Heisenbergu już w poprzednim sezonie, ale ręki za to sobie uciąć nie dam.A z tego co zauważyłem, to Walter wsypał się głupio nazywając po imieniu tajemniczego producenta mety. Pytanie tylko, czy Hank to wyłapał.
I właśnie tutaj może dojść do wpadki bo nie wiadomo czy to faktycznie był wiersz tego poety, o którym wspomniał Walt czy tylko wymyślił to na poczekaniu. Później Hank może to sprawdzić (a czasu ma sporo) i jak okaże się to nieprawdą to może nabrać jakichś podejrzeń w stosunku do Waltera.Na dodatek błyskotliwie wyjaśnił dedykację dla W W.
No nie wiem co on ma za plan. Dla mnie to on jest jak dziecko we mgle, mocno wystraszone i nie wie co ma ze sobą począć. Zastanawiam się gdzie go nam Mike wywiózł i co tam dla niego wspólnie z Gusem wymyślili. Zabić go raczej nie zabiją, ale może być ciekawie. Może chcą go przetestować w jakimś laboratorium na pustyni i sprawdzić czy potrafi sam produkować metę i w ten sposób pozbyć się Walta.Wątek z Jessie coraz ciekawszy, chyba jednak chłopak ma plan i pod sufitem nieźle poukładane.
No cóż trzeba czekać na kolejny odcinek wtedy powinno się wszystko wyjaśnić.
Użytkownik delta1908 edytował ten post 10.08.2011 - |08:59|
#167
Napisano 10.08.2011 - |12:20|
Bardzo dobry odcinek. Po dość niemrawym starcie czwartego sezonu (nie licząc pokazu Gusa) trochę obawiałem się czy będzie ciekawie, ale, jak widać, chyba niepotrzebnie.
#168
Napisano 10.08.2011 - |12:30|
Jak już to Walt Whitman, a nie Whitemandelta1908 --> Na szczęście dla Walta, Walt(er) Whiteman istniał naprawdę i wielkim amerykańskim poetą był
#169
Napisano 10.08.2011 - |21:15|
delta1908 --> Na szczęście dla Walta, Walt(er) Whiteman istniał naprawdę i wielkim amerykańskim poetą był,...
i "ciepłym" chłopcem był
Dobry odcinek, zobaczymy co uknuł Jesse.
#170
#171
Napisano 15.08.2011 - |18:34|
Cóż mogę powiedzieć o odcinku... 5.5/10 tyle powiem
Albo mi się zmienił gust, albo ten odcinek naprawdę był no nienajlepszy. (może to kwestia że tego samego dnia oglądałem season finalne innego serialu i ten ów serial wyparł BB) Dosłownie wczoraj praktycznie usnąłem. Odcinek nie wzbudzał żadnych emocji i co chwila zadawałem sobie pytanie czy oni sobie jaja robią.. nie wspominając że w ogóle nie ma czegoś takiego, że chce się obejrzeć kolejny odcinek. Poza tym w tym odcinku nic nie mówili.. można być głuchoniemym i z powodzeniem oglądać. To jest fajne ale czasami i sporadycznie, a nie non stop walić bo wygląda to tak na siłę i wykazuje bezradność twórców że na siłę chcą rozciągać serial jak się tylko da i oni jeszcze myślą, że są fajni, a jeszcze dochodzi kwestia czekania na tydzień odcinek i miałem ochotę parskąć śmiechem na tą produkcje! Po raz pierwszy odkąd oglądam BB.
Oczywiście ocena mimo wszystko pozytywna, bo fabuła jednak posuwa się ślimaczymi krokami do przodu. Na uwagę zasługuje też zachowanie Walta po pijaku.. ciekawe co miała na myśli postać... czy urażona duma, czy jakiś większy cel
Zachowanie Skyler (prosto zapamiętać jej imię od Skalara ryba taka płaska
Ogólnie, niech szybciej kręcą tą karazulą bo momentami serial wygląda niedorzecznie. Niech twórcy nie zapominają że nie dostajemy histori tak jak oni widzią od razu całości, tylko czekamy na odcinek tydzień. A powinni zdawać sobie z tego sprawę, że serial oglądany z czekaniem jest w odbiorze zupełnie inny niż oglądana całość ciurkiem.
Użytkownik Zetnktel edytował ten post 15.08.2011 - |19:37|
#172
Napisano 16.08.2011 - |00:32|
Przy czym Twojej ocenie się nie dziwie, w tym odcinku z dużej chmury poleciał mały deszcz. To właśnie Gus wystąpił w roli łagodzącego sytuację, robiąc dobry uczynek i polepszając sytuację Jessiego
To jest właśnie w tym fajne. Nie mówią kiedy to niepotrzebne.Poza tym w tym odcinku nic nie mówili.. można być głuchoniemym i z powodzeniem oglądać
Znowu ta 'bitch' chce się rządzić!Zachowanie Skyler (prosto zapamiętać jej imię od Skalara ryba taka płaska
) totalnie głupie, gdzię mówi kulawemu, że ojciec wprowadzi się we wtorek
#173
Napisano 18.08.2011 - |11:11|
A dla mnie to był dobry odcinek może nie taki jak w poprzednich sezonach, ale oglądałem z przyjemnością, a momentami nieźle trzymał w napięciu. Pierwszych kilka minut to właśnie taki fragment nakręcony w klimacie jakiegoś kina sensacyjnego. Później standardowo tempo akcji spadło, ale i tak oglądało się nieźle.
No i okazało się, że niestety Jessie żadnego planu nie miał, za to miał go Gus, który nieźle wszystko sobie wykombinował i jak sam powiedział teraz Jessie będzie bohaterem i w końcu zabierze się do roboty.
Walt miał sposobność oddalić od siebie wszystkie podejrzenia, ale niestety jakieś chore ambicje wzięły w nim górę i teraz Hank zamiast sobie odpuścić sprawę Heisenberga znowu do niej powróci i będzie ją mielił dalej. Zobaczymy z jakim skutkiem.
No i ciekawe na jak długo poprawią się relacje rodzinne White'ów bo coś czuję, że po tym występie Walta w domu Hanka znowu może dojść do ich ochłodzenia.
Co do Skyler to wydaje mi się, że chyba trochę jej się przytyło
Użytkownik delta1908 edytował ten post 24.08.2011 - |08:49|
#174
Napisano 20.08.2011 - |21:54|
#175
Napisano 23.08.2011 - |16:41|
Użytkownik Magnes edytował ten post 23.08.2011 - |16:42|
#176
Napisano 23.08.2011 - |17:36|
#177
Napisano 23.08.2011 - |21:22|
Dobry odcinek, Gus postępuje wg schematu "jak fika dwóch pracowników to zamąć pomiędzy nimi, zagraj jednym przeciwko drugiemu i popatrz co z tego wyjdzie" - samo życie, mam tak niemal codziennie
Skyler faktycznie zaniedbała fitnes
Walt zawsze musi coś chlapnąć, widocznie dobrze mu się działa pod presją. No i na celownik Hank'a trafia pan "kurczak" - zagęszczamy, zagęszczamy...
#178
Napisano 24.08.2011 - |07:41|
Magnes, a jak dojdzie na szczyt to o czym chcesz, żeby był serial?
Żeby był wielki upadek i koniec serialu.
#179
Napisano 24.08.2011 - |08:58|
#180
Napisano 24.08.2011 - |10:10|
nie ma podziału na odcinki, więc skreślę kilka słów w ogólnym wątku - co prawda mocno nadrabiam pozycje z zeszłego sezonu, ale wczoraj traf chciał, że na penie nie miałem nic z nowości, natomiast był pilot BB, do którego przymierzałem się od kilku miesięcy. No i oczywiście nie zawiodłem się, świetna, realistyczna historia chemika, nakręcona jak film, dokumentujący życie przeciętnego, chorego człowieka, który chce się zmierzyć z czymś ponadwymiarowym. 56 minut wciągającej opowieści, zostałem porwany i trzeba oglądać dalej - 9/10.
6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair, Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja






