Oczywiście zawsze istnieje ryzyko, że część energii się rozproszy, jednak jak napisał Karel sam tunel podprzestrzenny może być tworem nieprzepuszczalnym dla transportowanej wiązki. Innymi słowy energia może się w nim przemieszczać jak woda w idealnie gładkiej rurze. W takim przypadku nie ma potrzeby dodawać żadnej dodatkowej energii.
Wasza argumentacja może(ale tylko może :biggrin2: ) być słuszna, aby więc podperzeć tezę, że rozmiar ma znaczenie :cool4: wysunę inny argument;
po zamianie materii w energię rośnie entropia(materia to w tym ujęciu uporządkowana forma energii), co więcej sama materia organiczna posiada b. małą entropię
w stosunku do innych rodzajów materi; żeby ilość entropii zmalała(przynajmniej w odniesieniu do obiektu nie globalnie, bo to oczywiście niemożliwe, jeśli wszechświat jest układem zamkniętym) trzeba dostarczyć energii; w takim wypadku ilość energii nie tylko zależy od wielkości, ale również stoppnia organizacji materii;
Teoretycznie można znacznie ograniczyć strumień danych opisujących przesyłaną materię w sposób podobny do programów pakujących pliki. Wiadomo, że wiele parametrów materii będzie się grupami powtarzać wystarczy więc użyć odpowiedniego algorytmu opisującego dane bloki i potem na tej podstawie odtwarzającego dane wejściowe. Można pójść dalej. Wiadomo, że jeśli jeden elektron na orbicie ma określony spin, to drugi elektron na tej samej orbicie musi mieć spin przeciwny. To zmniejsza ilość danych do opisania bo jedno wynika z drugiego. Kompresując odpowiednio dane można zaoszczędzić "przepustowości" wrót i przesyłać nawet ogromne obiekty, jeśli tylko zmieszczą się we wrotach
można jeszcze bardziej ograniczyć ilość informacji nie przekazując wiadomości o każdym atomie z osobna tylko np. o całych białkach/cząsteczkach; co więcej w przypadku większych cząsteczek omijamy zasadę nieoznaczoności;
Użytkownik inwe edytował ten post 11.07.2007 - |14:41|
Najciemniej jest pod jabłonią.
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis