czyli finał za tydzień...SEASON FINALE / Paradise Lost
Tuesday, May 8, 9pm et/pt
The Unit
#141
Napisano 03.05.2007 - |14:28|
#142
Napisano 03.05.2007 - |15:30|
#143
Napisano 03.05.2007 - |20:31|
chciałem czekać aż Halavar opisze odcinek a potem ewentualnie coś dopisać, ale 2x17 mi nie pozwolił...
piękny odcinek, naprawdę piękny (i do tego bez żon)
Pięknie nakręcona obrana plutonu...
To już trzeba zobaczyć
Wykorzystanie podwieszanych granatników jako moździerzy... do tego przeciwnik to nie bezmyślna masa jak do tej pory pokazywali w amerykańskich filmach. Ostrzał z daleka (2,3km) podejście w nocy, po cichu... zmuszenie przeciwnika do ukazania swoich umocnień...
Oczywiście jest kilka minusów:
Brak bagnetów (w końcu ostatnia linia obrony, to już była wręcz walka wręcz...)
Zostawienie sprzętu w ciężarówce... (ale bez tego nie było by biegu)
No i standardowe pudłowanie tych złych (choć przy ponad 2km to można nie trafić w ruchomy cel
i tekst "Chcecie żyć wiecznie?" jest trochę oklepanyno ale poza tym nie widzę większych niedociągnięć.
Ciekawe czy tego sierżanta Wallasa będzie czekał sąd za niesubordynację? Oby tak... bo za strzał w plecy przełożonemu to chyba powinni go pod murem postawić...
Tak więc oficjalnie zachęcam wszystkich do zobaczenia tego odcinka. Najlepszy z dotąd wyemitowanych.
2x17
Wreszcie znalazłem czas i obejrzałem ten odcinek. Hmm, widocznie mamy odmienne gusta Toudi, gdyż według mnie ten odcinek był "tylko" dobry. Na pewno nie nazwał bym go najlepszym odcinkiem sezonu
PLUSY:
+ bardzo fajnie było oglądać krok za krokiem przygotowywanie się do obrony, a potem stopniowe odpieranie ataków pasztuńskich rebeliantów
+ świetna rola Haysberta - jakby nie patrzeć był on gwiazdą tego odcinka. Stworzył cały plan obrony, podtrzymywał wszystkich na duchy, dodał im siły i dał im nadzieję na wyjście cało z dość ciężkiej sytuacji
+ podzielam zdanie Toudiego, atak na tę minibzę wyglądał na przemyślany. Nie była to bezsensowna strzelanina i pójście na żywioł ze strony Pasztuńskich wojowników
MINUSY:
- 3/4 odcinka to ciągłe strzelanie :/ Jak dlamnie to za dużo było tej "Nawalanki"
- jakby nie patrzeć, to fabuły w tym odcinku zbyt skomplikowanej nie wymyślili. Wygląda to tak> my uciekamy, oni źli nas gonią, robimy sobie obóz, a potem przez pół odcinka ci źli do nas strzelają. Kompletnie nie wiadomo po co miała być ta misja, kim byli ci porwani (słowa Jonasa o tym facecie: "Był po prostu człowiekiem" jakoś mnie nie przekonały), no i czemu w płn-zach Pakistanie był sobie jakiś obóz żołnierzy amerykańskich. Przypominam, że USA nie prowadzą działań wojennych w Pakistanie.
- co to za debile były w tej bzie, skoro strzelali do swoich (czyli Jednostki) w momencie, w którym obie ciężarówki jechały w kierunku tej bazy. Co oni ślepi czy co?
- w sumie to dopiero teraz po tym oodcinku mnie naszło coś, a mianowice czemu do diaska Jonas nadal jest starszym sierżantem? Facet objechła pół świata, był w tylu akcjach że aż głowa boli a od początku serialu jest nadal tym samym starszym sierżantem. W tym odcinku było widać tę dysproporcję między Jonasem a tą kobietą porucznik, która wyglądała na mocno nieporadną. Tego porucznika to ona dostała tak za darmo czy co?
- przez wiele, wiele godzin przygotowywano się do obrony tej minibazy, ale jakoś nikt nie pomyślał, że należałoby wziąść te plecaki ze snajperkami i amunicją. Chyba, że chodziło o to, o czym napisał wyżej Toudi, a mianowicie efektowny sprint w czasie ostrzału
W oczekiwaniu na BSG "Caprica"
#144
Napisano 09.05.2007 - |20:06|
Odcinek fajny, mógł być lepszy. Część odcinka w bazie obniża niestety ogólną ocenę.
PLUSY:
+ ciekawa historia pana White'a i tej izraelskiej laski. Wreszcie wieksza rola dla tego pana, bo przez oba sezony White cały czas był w cieniu Jonasa, Macka i Browna. Należał mu się ten odcinek. Poza tym, sympatyczna historia "wpadnięcia" sobie w oko dwójki żołnierzy, romantyczna randka w ruinach nocą niestety zakończona nieprzewidzianą wizytą Palestyńczyków. Bardzo dobra scena na przystanku autobusowym
+ może nie super ciekawa, ale taka inna historia tych rzymskich fortyfikacji. Mała lekcja historii, taktyki, strategii i sprytu przyda się nawet najlepszej jednostce amerykańskich sił specjalnych
MINUSY:
- w zasadzie Toudi wyłożył sprawę poniżej
2x18 głupota tych żon mnie przeraża, a może to ich naiwność, ale efekt jest taki sam :/
monetę wartą 100tys ot tak sobie nosić i pokazywać wszystkim :/ nie zauważyć, że na sklepie pisze że w soboty nie czynne ;/ ahh szkoda słów...
Kompletnie bezsensowne zachowanie pani Gerhard :] Po pierwsze ja nie rizumiałem jej dylamatów moralnych. Przecież tej babci niejak nie można było znaleźć, monetę dostała przypadkiem, nie robiąc niczego złego. Zamiast się cieszyć i iść do paru sklepów z antykami aby rozeznać się w cenach i sprzedać za najlepszą cenę, to Gerhard przez cały odcinek głowi się co tu zrobić. Czy w ogóle sprzedawać, czy nie, a jak tak to komu dać pieniądze a czy to aby uczciwe i moralne (dobitna była tutaj scena spotkania z panią pastor - tutaj Gerhardowa mnie dobiła
- ja muszę powiedzieć, że nie do końca zrozumiałem rozwiązanie zaproponowane przez Browna. Ale nie jest tak źle, bo nawet Mack nie był w stanie słuchać wywodów Browna i zrobił sobie drzemkę, a rano siedział cichutko jak mysz pod miotłąps. ktoś mi powie jak rozwiązali problem tych rzymskich fortyfikacji? bo chyba tego nie złapałem... - że atak od góry?
Użytkownik Halavar edytował ten post 09.05.2007 - |20:11|
W oczekiwaniu na BSG "Caprica"
#145
Napisano 09.05.2007 - |23:07|
Wiecie z takie nie zobowiązującego serialu zrobili takiego cliffa...
CIA coś miesza, wojsko też.. Unit się rozpadł..
Grey zniknął... pewno jeszcze o nim usłyszymy...
Jonas na morzach południowych buszuje...
Dowódca palnął se w łeb (oby nie)
Brown ma dylemata.. oby wycyckał tych z CIA., bo ich nie lubię...
Mac i ten czarny w pace...
Żony też nie najlepiej...
Nosz kurde co jest... jeszcze do nie dawna to była misja odcinek koniec a teraz... teraz ktoś wie czy się dowiem jak to się zakończy?!?!?
Ogólnie to chce widzieć 3x01 i to już
#146
Napisano 10.05.2007 - |10:04|
A tytuł odcinka adekwatny do treści...
::. GRUPA TARDIS .::
#147
Napisano 12.05.2007 - |19:07|
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#148
Napisano 13.05.2007 - |17:51|
Caly pierwszy sezon i polowa drugiego to po prostu jeden odcinek- jedna historia. tak od polowy zaczelo sie coraz ciekawiej. Coraz bardziej serialowo.
A 2x23 to mnie wbil w fotel. Nie spodziewalem sie az tak mocnego zakonczenia.
CIA chce wyprobowac swoj nowy nabytek i to tak dosyc konkretnie.
Nie sadze zeby pulkownik pociagnal za spust. Scenarzysci sfilmowali to odpowiednio. moze sa problemy z kontraktem dla Particka na kolejny sezon i chcieli miec zabezpieczenie?
Generalnie raczej nie oceniam seriali ktore ogladam ale temu dam 10/10
teraz oby do jesieni
--
Arex
#149
Napisano 13.05.2007 - |19:48|
Dość dziwny (w mistycznym sensie) ale naprawdę dobry odcinek!
PLUSY:
+ dalszy ciąg historii Macka i Cristal tutaj nabrał rumieńcow. Wpierw tajemnicza rozmowa na kręgielni, potem nachodzenie domu przez dziennikarza, wymigi Cristal, niewygodne pytania a potem efektowne zastraszenie tego dziennikarza przez Jonasa. Dobrze, że Mack rozwiązał niewygodną sprawę z przeszłości a Cristal wyjechała.
+ bardzo ciekawa akcja w Nowej Gwinei. Super klimat, mistyczny, tajemniczy, przypominający o tym, że nawet w XXI wieku są na świecie miejsca, gdzie czas się zatrzymał. W wyniku prób i gier jakim poddawani byli Brown i Hector, udało się wykonać misje oraz przeżyć ciekawą przygodę. Nawet Brown pod koniec odcinka oświadczył, że to był chyba najdziwniesza misja w jakiej brał udział.
MINUSY:
- ten dziennikarz jakoś strasznie szybko się uciszył ;] Facet mógł rozpętać piekło, gdyby na jaw wyszło iż Mack i spółka byli w Iranie na misji bojowej, a tutaj po kilku minutach rozmowy temat zniknął. W ogóle te rozmowę między Jonasem z tym dziennikarzem "obcięli" gdyż zaraz jak się zaczęła to i się skończyła. Nawet nie wiemy jakich argumentów użył Jonas aby zastraszyć tego gościa.
W oczekiwaniu na BSG "Caprica"
#150
Napisano 15.05.2007 - |09:12|
#151
Napisano 15.05.2007 - |09:58|
To jest powtórka 2x10. Może niepamiętasz, ale właśnie ten odcinek miał tytuł "Bait".Co powiecie na to ze to jeszcze nie koniec 2 sezonu. Na stronie Unit'a znalazłem coś takiego <b>"Bait" Tuesday, May 29, 9pm et/pt</b> Z tego wynika ze następny odcinek będzie sie nazywał Bait i będzie u nas 30 Maja.
W oczekiwaniu na BSG "Caprica"
#152
Napisano 16.05.2007 - |21:39|
#153
Napisano 16.05.2007 - |22:30|
Dokladnie takczyli 2 sezon kończy sie na 23 odcinku. Teraz zostaje czekać na 3 sezon.
http://www.thefutonc...ch.aspx?id=unit
W oczekiwaniu na BSG "Caprica"
#154
Napisano 17.05.2007 - |08:29|
Świetna nowina.
Miałem nadzieję, że nie dadzą umrzeć temu serialowi.
::. GRUPA TARDIS .::
#155
Napisano 20.05.2007 - |04:40|
Kocham ten serial, jest obłędny.
#156
Napisano 21.05.2007 - |20:08|
Nadrabiania zaległości ciąg dalszy:) Odcinek troszkę słabszy niż poprzednie, ale i tak na poziomie
PLUSY:
+ duży plus to nawiązanie do tragicznych wydarzeń z września 2004, czyli do masakry w Biesłanie w Północnej Osetii. Ważna tutaj była informacja, że terroryści czeczeńsy wzorując się na akcji w szkole w Biesłanie, na 3 rocznicę tego wydarzenia chcą dokonać zbliżonego zamachu.
+ bardzo fajnie były dawkowane informacje na temat porywaczy, od początku do połowy odcinka nie było nic wiadomo, tylko same strzępy informacji. Dzięki pomocy Browna występującego w roli nauczyciela matematyki oraz przenikliwości reszty drużyny stopniowo odkrywaliśmy tożsamość torrorystów
+ w porównaniu z akcją odbicia zakąłdnikó przeprowadzoną przez rosyjskie specsłużby, to akcja SWAT w tym odcinku była perfekcyjnie przeprowadzona. Tam to przez ponad rok toczyło sie dochodzenie w sprawie źle przeprowadzonej akcji, było mnóstwo ofiar, a tutaj nikt nie ucierpiał, wszyscy porywacze zostali zabici, akcja trwała pare minut - po prostu cód, miód i orzeszki
MINUSY:
- ajj nieładnie zachowała się Kim. Wydaje mi się, że powinna powiedzieć pani Gerhardt o tym, co widziałą
- dziwne było, że w odcinku nie użyto słowa Biesłan, tylko Bezlem
W oczekiwaniu na BSG "Caprica"
#157
Napisano 24.05.2007 - |20:25|
Bardzo dobry odcinek, i to zarówno część "misyjna" jak i "bazowa".
PLUSY:
+ rewelacyjny wątek kuszenia Browna. Począwszy od super scenki w pokoju w CIA z facetem jedzącym omlet, i gadającym o Napoleonie, omlecie i keczupie aż po wyznanie Browna, który zdecydował się o wszytkim powiedzieć Jonasowi.
+ bardzo ucieszyło mnie to, że Amerykanie niezapominają o Europie Wschodniej i pojawiajas ie takie odcinki jak ten, w którym akcja dzieje się na Białorusi. Hmm może w 3 sezonie będzie odcinek w Polsce?
+ dobrze, że wrócono do historii pracy społecznej pani Gerhard i jej związków z Wilsonem. Tak jakby mamy dalszą część kłopotów rodzinnych w domu Gerhardów, zapoczątkowaną w 1 sezonie romansem z pułkownikiem. Tiffy nauczona swym błedem nie chce popełić go jeszcez raz, i tym rzem woli być wierna męzowi. Niedawno Mack zaszalał, ale szybko się opamiętał. Tak wiec jest remis
MINUSY:
- może źle słyszałem, ale wydawało mi się, że w tej Białorusi ludzie nie mówili ani po białorusku ani po rosyjsku, a właśnie te dwa języki są tam używane (nawet o wiele bardziej rosyjski)
- wizyta pani senatro wydała mi się niepotrzena. Nic kompletnie nie dała odcinkowi, zaś czas został stracony
W oczekiwaniu na BSG "Caprica"
#158
Napisano 04.06.2007 - |20:13|
Przedostatni odcinek bardzo dobry :clap: Powoli kończę już 2 sezon, szkoda że teraz trzerba tak długo czekać na 3 sezon.
PLUSY:
+ ciekawe perypetie "chorej rodzinki" książecej z Tajlandii. Każdy tam grał przeciwko komuś, prowadził jakieś girki ale szybko Mack się połapał o co chodzi.
+ dobrze, że Tiffy zdecydowała się innym powiedzieć o swoim problemie, a nie znów trzymac wszystko w tajemnicy. Moze dzieki wsparciu żon i pomocy pułkownika uda się rozwiązać tą głupią sytuację. Tiffy ewidentnie zawaliła gdyż miała od razu odciąc się od Wilsona, no ale cóż, mleko się rozlało i teraz trzeba jakoś posprzątać ten bałagan. Liczę na to, że Mack nie odwali jakiejś zbt pochopnej akcji.
MINUSY:
- pani Gerhardt przegięła ostro mówiąc Wilsonowi prawdę o swoim mężu. Facet przecież jest w niej zakochany, nie wiadomo co może zrobić ze złości. Nawet może nie teraz, ale za ies tam tygodni czy miesięcy zdecyduje się ujawnić mediom prawdę o Jednostce i będzie nieciekawie. A powodem tego może być tylko i wyłącznie głupota Tiffy
- skoro o głupocie mowa, to Jonas faktycznie powinien posłuchać się żony, lekarza i pułkownika Ryana. Nie oszukujmy się, Jonas nie jest taki młody jak reszta jego kum0pli z drużyny, przeżył najwiecej z nich, ale jego kondycja fizyczna powinna skłonić go do myślenia i nie angażowania się w tak bardzo ryzykowne misje jak młodsza część drużyny
W oczekiwaniu na BSG "Caprica"
#159
Napisano 08.06.2007 - |12:53|
a tak w ogóle, sezon drugi trafi na dvd 25 września 2OO7
#160
Napisano 13.06.2007 - |09:41|
Yyy, wczorajHalavar kiedy wreszcie zobaczysz finał?
Holy shit!
PLUSY:
+ scena przed wejściówką, gdzie ludzie z Jednostki uśmiechnięci wracają do bazy a tu strażnicy a potem pułkownik Ryan zgotowali im takie powitanie że hej. Scena ostra jak żyleta, zrobiła wrażenie na bank.
+ zachowanie pułkownika Ryana na duży plus :clap: Myślałem, że w wyniku gierek agencyjno-politycznych i nacisku ze strony żony Ryan ulegnie i wypnie się na swoich ludzi, a tutaj bardzo pozytywnie mnie zaskoczył
+ duże zmiany zaszły w tym odcinku, ogólnie rzecz biorac wszystko zaczyna się sypać, od kłopotów małżeńskich Gerhardów i Ryanów aż powewnątzpaństwowe gierki agencji i wojska. Jestem cholernie ciekaw jak to wszystko się ułoży w 3 sezonie
MINUSY:
- aż dziw bierze, że Brown dopiero pod koniec odcinka wpadł na to, ze cała ta kacja wymierzona przeciwko Jednostce to gierka prowadzona przez CIA, gdzie jedną z postaci kluczowych jest ten gruby koleś z CIA, który pojawiał się już w serialu proponując zdradę Brownowi w zamian za wydanie Jonasa. Teraz historia się powtarza, znów Brown ma być użyty przeciwko Jonasowi.
W oczekiwaniu na BSG "Caprica"
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








