Skocz do zawartości

Zdjęcie

Układ sił w galaktyce


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
211 odpowiedzi w tym temacie

#141 Spike

Spike

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 65 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 27.05.2004 - |18:26|

A co do Jaffa , to moje domysły są chyba najtrafniejsze

Tu zgadzam sie całkowicie. Na przestrzeni odcinków jesteśmy już świadkami buntu i obserwujemy jego rozwój. W ep. "2010" T'ealck-owi zlikwidowano jego charakterystyczne znamie I Przybocznego.
[koleny domysł: Jaffa są wolni, sprzymierzyli się z ludżmi, na stolice obrali Chulak, a T ealck został przywódcą dopiero co wyzwolonych Jaffa ... (?)]
  • 0

#142 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 29.05.2004 - |21:21|

SGTokar dbający o język Goa'uldowski i powtarzający za Jackiem z odcinka 102
" Ma na imię Teal'c z apostrofem. T, E, A, L, apostrof, C. Teal'c. "

Istnieje coś takiego jak zasada prawdopodobieństwa (przypuszczam że coś takiego istnieje). Tu oczywiście teorie obi i M.M dotyczące wirusa są według mnie całkowicie poprawne. Aszenowie zadeklarowali przy negocjacjach w 2001 że udostępnią nam tego wirusa, którym będziemy mogli zniszczyć swojego wroga wprowadzając odpowiednią sygnaturę DNA. Wydaje mi się nawet że w jakimś wywiadzie jakiś producent to potwierdził.
Log65: Happy camper

#143 Nexus

Nexus

    Organizator

  • VIP
  • 357 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 30.05.2004 - |10:21|

Jakoś nikt nie wspomniał o rasie, która mogłaby mieć duże znaczenie w układzie sił, a o której prawie nic nie wiemy. Nawet jak się nazywają ;) Pojawili się w odcinku 7x13 "Grace". Z taaaaakimi statkami mogliby nieźle zamieszać. Cóż... może nie byli jednak, aż tak rozwinięci skoro potrzebowali pomocy Sam :D
  • 0
"I thought what I'd do was, I'd pretend I was one of those deaf-mutes" - Laughing Man

#144 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 30.05.2004 - |10:33|

Nawet jak się nazywają  Pojawili się w odcinku 7x13 "Grace". Z taaaaakimi statkami mogliby nieźle zamieszać.

Szczeże mówiąc wątpie w to . Podejżewam że obcy pojawili się jako pretekst żeby Prometeusz wleciał w mgławice . Bo jeśli mili by jakoś tak bardziej zagrozić , to już byśmy onich usłyszeli . Ich technologia wyprzedza to czym dysponuje wiekszość Goa`uldów .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#145 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 30.05.2004 - |10:42|

Typowe mnożenie bytów, bez ładu, składu, a co gorsze bez sensu.

gulus
  • 0

#146 Tom

Tom

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 30.05.2004 - |14:17|

1.Asgard - to wedlug mnie rasa w tej czesci galaktyki najsilniejsza militarnie. Szybkosc budowy ich nowych okretow i ich bardzo szybka modernizacja swiadcza o sile ich przemyslu zbrojeniowego. Anubis (teraz nie zyje!?) nawet przez chwile nie zagrazal ich rasie! Pokonanie ich 1 przestarzalego statku tak naprawde o niczym nie swiadczy. Anubis zdaje (zdawal!?) sobie sprawe ze Asgard jest wplatany w bardzo duza ilosc konfliktow i pod swoja opieka ma wiele planet, a w zwiazku z czym nie zaryzykuje teraz otwartej wojny z Goauldami. W zwiazku z tym ryzyko jakie niosl ten atak bylo niewspolmiernie do korzysci jakie mogly wyniknac z wiedzy na nim zdobytej!
2.Nox - rasa niewatpliwie bardzo wysoko rozwinieta. O jej sile militarnej jednak nie mozna wiele powiedziec. Sadze ze slaba to nie jest gdyz watpie w to ze Asgard zawarl sojusz z rasa ktora nie potrafi zapewnic sobie bezpieczenstwa. Ponadto nie wyjasniono w serialu po co powstal ten uklad ( bo nie wierze ze ograniczal sie tylko do wymiany wiedzy).

ps.: nie dziwi Was fakt ze kiedy Anubis przylecial cala swoja flota nas zniszczyc to Asgard nie przybyl nam z odsiecza mimo ze Ziemia nalezala do planet przez nich chronionych??????
  • 0

#147 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 30.05.2004 - |14:44|

Czy Asgard jest rasą najsilneijszą militarnie w tej "części galaktyki". Patrząc na fakt ich ciągłych problemów z replikatorami (które się najwyraźniej nie skończyły) nie powiedział bym tak. Owszem przed Asgardem mają dalej respekt Goa'uldowie, ale co z tego skoro polityka Asgardu polega na blefie i gdy ktoś zostaje zagrożony z trudem wysyłają jakiś oddział statków stwarzając pozory.
W naszej galaktyce górę mają Goauldowie i nikt nie potrafił ani powstrzymać Anubisa od wzrostu potęgi mimo wielu ras zaawansowanych. Wymienić tu należy Serakkin (nie są w temacie), Reol (uciekli), Retu (słuch o nich zaginął) Tolan (zostali pokonani), Gigantów, Noxów (których nie wzruszyła strata przyjaciół Tolan), Asgard (zajęty sobą), Pradawnych (nie ingerują, bo nie). Żadna ostatecznie z tych ras nie podjęła działań przeciwko Anubisowi, a jedynie Tauri-Tok'Ra-Jaffa coś tam walczyli. Ostatecznie scenarzyści postanowili całe zwycięstwo przypisać Tauri co niewątpliwie czynni NAS największą potęgą w galaktyce :D. Już widze te plotki: "Tauri zniszczyło Anubisa, bijmy pokłony".
Co do statku z Grace, możliwe ze była o nim dyskusja przy odcinku. Statek wydaje się tu jeszcze na tyle potężny że o wiele szybciej wyczerpał przesłony statku, niż ostrzał z głównego statku Anubisa w Lost City. Będzie szkoda jeśli sprawa tego statku nie zostanie wyjaśniona w przyszłości...
Log65: Happy camper

#148 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 30.05.2004 - |15:00|

Tom, to był sojusz do dzielenia się wiedzą. Składał się z „Wielkich Ras”, a więc tych najstarszych jak sądzę. Przypuszczam, że kiedy go zakładano nie wiele istniało jeszcze ras zdolnych do lotów kosmicznych w naszej Galaktyce. Nikt im w tedy nie zagrażał i nie musieli rywalizować o terytorium. Moim zdaniem celem założycieli było nawiązanie stosunków dyplomatycznych i współpraca naukowa. Jeśli w tych czasach były jeszcze jakieś rasy zdolne do podróży kosmicznych, to przyczyną tego że nie przyjęto ich do sojuszu mogło być ich imperialne nastawienie. Np. ci z „Grace”. Ale to tak na marginesie.
Teraz Noxowie. Jak sądzę mają dużą wiedzę naukową. Gdyby chcieli wykorzystać ją do budowy broni to niezła armatka mogła by im wyjść. :D No i myślę, że Azgard nie ma w zwyczaju gardzić słabszymi. Ci, którzy zakładali sojusz nie kierowali się takim sposobem myślenia.
Azgard nie przyleciał na pomoc w czasie ataku Anubisa, bo jak należy przypuszczać ze spoilerów do ósmego sezonu, replikatorki im uciekły. I to SG1 będzie musiała im pomagać. :D

Tokuś, myślę, że nie tylko Azgard by miał kłopoty z Replikatorami. Mało tego, sądzę że tylko Azgard jeszcze jakoś sobie z nimi radzi. Chociaż można tu mieć pewne wątpliwości. ;) W każdym razie nikt jeszcze tak długo nie wytrzymał z Repolikatorami jak Azgard. I to, że Replikatory tak zacięcie ich atakują świadczy o tym, że tylko Azgard może stanąć im na drodze.
A co do statku z „Grace”, to ja bym był ostrożniejszy w uważaniu za sojusznika kogoś kto bez powodu strzela na dzień dobry.
:P
  • 0

#149 Tom

Tom

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 30.05.2004 - |15:08|

Nie moge sie z toba zgodzic ze nikt nie potrafi ich pokonac. Nikt po prostu nie podejmuje nawet takiej proby. Asgard ciagle sie leje z replikatorami (spore straty), Noxowie - olewaja Goaudów co swiadczy ze weze nie stanowia dla nich zagrozenia. Retu- to rasa tchurzy nie wojownikow. Tolanie mogli swobodnie podjac probe walki ale zlekcewazyli problem i wszyscy wiemy jak to sie dla nich skonczylo. Wniosek z tego taki ze sa cywilizacje silniejsze ktore moglyby przerwac dominacje Goauld ale z roznych powodow tego nie robia. Jednak dominacja robali skonczyla by sie blyskawicznie gdyby Asgard przegral walke z replikatorami i one zaatakowalyby wladcow galaktyki. Jednak w przypadku poradzenia sobie z replikatorami Asgard w dosc szybkim czasie moglby odbudowac swoja flote i zrobic porzadek w tej Galaktyce! Nie ma rasy silniejszej w tej czesci galaktyki od Asgardu!!!(chyba ze traktujemy za takowa replikatory).
  • 0

#150 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 30.05.2004 - |15:19|

Tokuś, myślę, że nie tylko Azgard by miał kłopoty z Replikatorami

Znaczy to jest własna wolna myśl, a nie przeciwstawienie sie jakiejś mojej opinii, ponieważ to, to ja też wiem. Według serialu i Asgardu "ziemska broń" i nasza taktyka dałaby radę tym pajączkom.

Nie ma rasy silniejszej w tej czesci galaktyki od Asgardu

a może Pradawni?? Inna sprawa że Asgard nie jest z naszej galaktyki :) Co z tego że załóżmy Kanada jest potężna, ale i tak nie jest najpotężniejsze w Europie
Log65: Happy camper

#151 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 30.05.2004 - |15:46|

Tak sobie myślę, że gdyby Replikatory zaatakowały Ziemię z takim samym impetem jak atakują Azgard to ta nasza broń i strategia nie na wiele by się zdała.
I co z tego że Azgard jest z innej galaktyki. Ale zadomowił się też w naszej i tym samym stanowi jakąś jej część. A Kanady w Europie nie ma.
  • 0

#152 Tom

Tom

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 30.05.2004 - |16:07|

Niewatpliwie Pradawni mogli byc najsilniejsza i dominujaca rasa w tej galaktyce. Niestety jeszcze z nie do konca wyjasnionych powodow ich cywilizacja sie rozpadla. Przejscie na tzw. wyzszy stan egzystencji byl prawdopodobnie ucieczka przed jakas zaraza czy innym zagrozeniem z ktorym nie mogli sobie poradzic. W kazdym razie chwilowo wypadli z rozgrywki. Trudno tez jednoznacznie stwierdzic dlaczego nie powrocili do swojej pierwotnej postaci kiedy zagrozenie minelo? Cos musialo sie wydarzyc co sprawilo ze teraz trzymaja sie takich ostrych zasad i do niczego sie nie wtracaja w przeciwienstwie do Asgardu. Mino ze taktyka Asgardu opiera sie czesto na blefie, a ich interwencje czesto absorbuja male sily to trzeba pamietac, ze mimo to Goauldowie nie maja odwagi zdecydowanie przeciw nim wystapic. Trzeba dodac ze wojna z Replikatorami toczy sie nie tylko w naszej galaktyce. Swiadczy to jak wielkie sily musza byc nia zaabsorbowane. Skłoceni, ciagle sie zwalczajacy Goauldowie posiadajacy floty nie przekreczajace kilkudziesiecie statkow baz kazdy nie moze sie z nimi rownac. Goauld mimo ze poczynili znaczne postepy technologiczne dzieki Anubisowi nie sa w stanie zagrozic calemu imperium. Wlasnie wojna z replikatorami jest powodem uleglosci i tych wszysktich gierek jakie stosuje Asgard wobec Goauldow.
ps.: zazwyczaj jest tak ze czym potezniejsze jest panstwo to w wiecej konfliktow jest zamieszane np.USA
  • 0

#153 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 30.05.2004 - |16:18|

Tak sobie myślę, że gdyby Replikatory zaatakowały Ziemię z takim samym impetem jak atakują Azgard to ta nasza broń i strategia nie na wiele by się zdała.

Nas by jeden pająk jeszcze trochę by załatwił w Small Victories :> I na dodatek w Unnatural Selection dranie się całkowicie uodporniły na naszą broń... więc... niech nas zaatakują to zobaczymy jak się stanie.

I co z tego że Azgard jest z innej galaktyki. Ale zadomowił się też w naszej i tym samym stanowi jakąś jej część.

Owszem, ma tu wpływy. Asgard może jest najpotężniejszy militernie w naszych dwóch galaktykach. Ale to już raczej dyskusja o znaczenie słów.

A Kanady w Europie nie ma.

Wiem i właśnie o to c hodziło.
Log65: Happy camper

#154 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 30.05.2004 - |16:20|

Asgard ciagle sie leje z replikatorami (spore straty), Noxowie - olewaja Goaudów co swiadczy ze weze nie stanowia dla nich zagrozenia. Retu- to rasa tchurzy nie wojownikow.

To niedokońca tak . W przypadku replikatorów należy pamietać że oni potrafią zaabsorbować i dostosować do swojich potrzeb każdą napotkaną technologię . W tej chwili Asgard jest dla nich najbardziej licząceym się celem , ponieważ są najbardziej zaawansowani technologicznie w obydwu galaktykach. Co prawda w naszej galaktyce , to bardziej chodzi o to że Goa`uldowie boją się Asgardu (mając w pamięci ich poprzednie demonstrację potęgi ) aczkolwieg , nieprzeszkadza im to robić co jakiś czas pruby (w celu sprawdzenia czujności przeciwnika). Noxowie niekoniecznie muszą olewać Goa`uldów , powiedzmy że nie interweniują dopuki sytuacja nie zmienia się zbyt szybko na korzyść System Lordów (ci są przeciez głównie zajęci rozgrywkami między sobą) . Retu - tak prawdę niewiele o nich wiemy , ale oni jako rasa nie będą służyli jako nosiciele czy niewolnicy , wiec mimo trwajacego pomiędzy nimi i Goa`uldami konfliktu , to nierozwija się on tak szybko by przyciągnąć uwagę . W dodatku są zajeci "tłumaczeniem" rebeliantom że zabijanie wszelkich potęcjalnych nosicieli jest niezgodne z ich prawami.
Wracając jeszcze do innych wymienionych wcześniej ras , to tak prawdę mówiąc tylko Tollanie i Serakkin są (lub byli) w stanie przeciwstawić się Goa`uldom. Co prawda Tollanie przyjeli zasadę nieingereowania w konflikty innych (nauczeni przykrym doświatczeniem) , ale potrafili się w końcowym momecie postawić (za co zapłacili bardzo wysoką cenę ). Natomiast Serakkin , jeśli doszło by do konfliktu z Goa`uldami na pewno postawili by się , tak samo jak uczynili to ich przodkowie , ale na ich szczęscie żyją oni w rejonie galaktyki który nie interesuje (a przynajmiej chwilowo) goa`uldów .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#155 Tom

Tom

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 30.05.2004 - |16:30|

mam pytanie: w jakim odcinku(nr odcinka) wystapili ci: Serakkin, bo nie za bardzo ich pamietam?
  • 0

#156 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 30.05.2004 - |16:34|

mam pytanie: w jakim odcinku(nr odcinka) wystapili ci: Serakkin, bo nie za bardzo ich pamietam?

Np. S07E08 (Space Race)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#157 Tom

Tom

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 30.05.2004 - |16:37|

dzieki Obi zaraz biore sie za ogladanie. pozdrawiam
  • 0

#158 Nexus

Nexus

    Organizator

  • VIP
  • 357 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 30.05.2004 - |18:42|

Asgard jest niewątpliwie najbardziej zaawansowaną cywilizacją, co potwierdza nieustępliwość w działaniach Replikatorów. Gdyby była inna rasa w pobliżu o większym zaawansowaniu to niewątpliwie miałaby na karku "kopiarki" :D A jeśli zostaliby po prostu przez nich zniszczeni, to wiedza, którą Replikatory by posiadły umożliwiłaby zniszczenie Asgardu z łatwością. Czyli nie ma innych ciekawszych obiektów w najbliższej okolicy. :D
Być może statek z Grace był dalekim rozpoznaniem i po stwierdzeniu, że nie mają takich tęgich głów jak Sam, odpuścili sobie ten rejon świata.
A co do Noxów, Tollan i Serakkinów to ciekawe, że nie spotkali się z Replikatorami, prawda?
  • 0
"I thought what I'd do was, I'd pretend I was one of those deaf-mutes" - Laughing Man

#159 Tom

Tom

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 30.05.2004 - |19:35|

Ciekawa uwaga. Moim zdanie to jest tak:
Noxowie - mogli nie zostac dostrzezeni przez replikatorow zajetych sciganiem Asgardu, w koncu Noxowie to mistrzowie ukrywania siebie i swojej technologii
Tolanie - mogli sie po prostu nie natknac na replikatorow, w koncu kosmos jest duzy
Serakkini - nie sadze ze maja do zaoferowania nawet polowe tego co Asgardczycy wiec replikatory nawet jak ich spotkaly to mogly uznac ze nie sa poki co warci ich uwagi.
  • 0

#160 Spike

Spike

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 65 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 30.05.2004 - |20:02|

Goa'uld-owie maja tecnologię by zniszczyć Tauri. Asgard ma technologię, by pokonać Goa'uld-ów. Replikatorzy są w stanie zniszczyc Asgard. A Tauri, jako jedyni mają broń, by zagrozic Replikatorą. (O)błędne koło!!!
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych