Tom, to był sojusz do dzielenia się wiedzą. Składał się z „Wielkich Ras”, a więc tych najstarszych jak sądzę. Przypuszczam, że kiedy go zakładano nie wiele istniało jeszcze ras zdolnych do lotów kosmicznych w naszej Galaktyce. Nikt im w tedy nie zagrażał i nie musieli rywalizować o terytorium. Moim zdaniem celem założycieli było nawiązanie stosunków dyplomatycznych i współpraca naukowa. Jeśli w tych czasach były jeszcze jakieś rasy zdolne do podróży kosmicznych, to przyczyną tego że nie przyjęto ich do sojuszu mogło być ich imperialne nastawienie. Np. ci z „Grace”. Ale to tak na marginesie.
Teraz Noxowie. Jak sądzę mają dużą wiedzę naukową. Gdyby chcieli wykorzystać ją do budowy broni to niezła armatka mogła by im wyjść.

No i myślę, że Azgard nie ma w zwyczaju gardzić słabszymi. Ci, którzy zakładali sojusz nie kierowali się takim sposobem myślenia.
Azgard nie przyleciał na pomoc w czasie ataku Anubisa, bo jak należy przypuszczać ze spoilerów do ósmego sezonu, replikatorki im uciekły. I to SG1 będzie musiała im pomagać.
Tokuś, myślę, że nie tylko Azgard by miał kłopoty z Replikatorami. Mało tego, sądzę że tylko Azgard jeszcze jakoś sobie z nimi radzi. Chociaż można tu mieć pewne wątpliwości.

W każdym razie nikt jeszcze tak długo nie wytrzymał z Repolikatorami jak Azgard. I to, że Replikatory tak zacięcie ich atakują świadczy o tym, że tylko Azgard może stanąć im na drodze.
A co do statku z „Grace”, to ja bym był ostrożniejszy w uważaniu za sojusznika kogoś kto bez powodu strzela na dzień dobry.