Skocz do zawartości

Zdjęcie

Rzeczywistość militarna - ST vs. SW vs. HH


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
299 odpowiedzi w tym temacie

#141 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 12.05.2005 - |15:01|

Po pierwsze - t oco jest pokazane w filmie , nie jest miarodajne .

Po drugie : Bron typu fleshette - [beeep]ista żecz, przeciw celom nieopanceżonym . Przy strzelaniu do kogokolwiem w pełnyum panceżu , przypomina to rzucanie grochu na ścianę .

Po trzecie :

Na ile to są dokładne dane? (pierwszy lepszy link) Zwłaszcza jeżeli chodzi o wymiary i liczbę załóg. Próbuje sobie wyobrazić jak na okręcie o długości 1,6km wysokości na oko w najwyższym pkt 400m i szerokości w najszerszym mniej więcej takiej samej upchnięto 50tyś ludzi....

Powiedz mi , jak na okręcie wielokrotnie miejszym , jakim są amerykańskie lotniskowce , mieści się 15 000 ludzi .


Laser/graser (inna odmiana oparta o inną technologię Weber wspomina coś o promeiniach Roentgena) ma średnice jakiś 5m i okręt ma ich na burcie np. 20 Zasięg to jakiś 1M kilometrów ale powyżej 400tyś km przyjęto że osłony są w stanie całkowicie wyłapać energię takiej salwy i szkoda marnować czas na ostrzał.

Zgodnie z tym co Weber pisze , laser i graser to w sumie to samo ta sama broń , tylko że działające na różnych cześtotliwościach fali EM .


W tym świecie w warunkach planetarnych rakiety nie muszą mieć nawet głowic bojowych gdyż wytwarzane przez nie pole doskonale obcina wszelkie znane pancerze.

Przypominam że napęd w rakietach w HH , działa maksymalnie przez 3 minuty (niedotyczy to GhostRaidera ).

Poza tym jaki kretyn umieścił mostek w taki sposób żeby można było go staranować myśliwcem zabijając obsługę... to już manewr pod publikę.

Tak, był to manewr pod publikę , dla filmu . Normalnie żeby coś takiego osiągnąc , totrzeba było by sie wpić tak co najmniej Korwetą .

Zauwazylem tez cos jeszcze: w ANH R2D2 obrywa z dzialek mysliwca Vadera. Pozniej (w ROTJ) dostaje, tez w leb, z karabinka recznego szturmowca (albo pistoletu, nie wiem) - i robi to podobne uszkodzenia. Czyli co - dzialka mysliwca maja podobna moc do reczengo karabinka? To mysliwice mozna zestrzelic strzelajac z broni recznej

To znowu na potrzeby filmu .

najlepiej to widać , jak się porówna sceny walki z Nowej nadzieji (z abordażu Korwety ) jak szturmowcy idą i sceny z powrotu Jedi , gdzie sztrurmowcy padają jak muchy , bo strzelają do nich Bohaterowie .

A co do predkosci - a Nowej Nadziei, zaraz na poczatku, ISD sciga korwete. Skoro sie gonia to na maksymalnej predkosci

Z tego wynika jedynie , że niszczyciel jest szybszy niż korweta .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#142 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 12.05.2005 - |15:15|

z ostatnim stwierdzeniem sie nie zgodze - widac dosc jasno predkosc ISD (latwo policzyc dokladna, ale nie mam filmu), podobnie mozna policzyc predkosc mysliwcow (jak przekracza 200 kmh to ja jestem swiety).
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#143 Alyjen

Alyjen

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoPoznań/Kraków

Napisano 12.05.2005 - |15:16|

Powiedz mi , jak na okręcie wielokrotnie miejszym , jakim są amerykańskie lotniskowce , mieści się 15 000 ludzi

.
Załoga: 3.184 marynarzy (w tym 203 oficerów),
2.800 członków personelu lotniczego i mechaników lotniczych (w tym 366 oficerów),
70 sygnalistów (w tym 25 oficerów).
dla kasly Nimitz który jest tylko 3x krószy od SD Victory i zbudowany na zupełnie innych proporcjach (bardziej jak budynek mieszkalny ok 30 pięter w środku, niewielkie opancerzenie wenętrzne napewno nie kilku metrowe, zewnętrzne owszem konkretne, koje poustawiane na rurach i inne tego typu zabiegi) poza tym widziałeś przestrzenie na SD i w lonitskowcu. Choć jak teraz patrzę to Victory ma normalną załogę, dopiero 2x większy ISD ma ich 10x więcej.


A co do predkosci - a Nowej Nadziei, zaraz na poczatku, ISD sciga korwete. Skoro sie gonia to na maksymalnej predkosci

Z tego wynika jedynie , że niszczyciel jest szybszy niż korweta .

Niewiele szybszy biorąc pod uwagę dystans z któego prowadzono ostrzał i prędkosć zblizania. Ale to też jest niemiarodajne bo z filmu.

Co do napędów to przecież mają je Pianse/Okręty RMN i każde inne i działają jakoś dłużej niż 3 minuty? Albo coś pomieszałem wtedy popraw. Bo jako jedyny cokolwiek orientujesz się Honorversum. Mi się wydawało ze jest to kwestia źródeł energii i dlatego rakiety mają taki a nie inny czas pracy naędu.

Nie wiem jakie pancerze stosują w SW wyglądają na jakieś kompozyty, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że współczesne kamizelki (pomijając najnowsze modele w których to uwzględniono) można przebić strzałą z łuku lub silnym uderzeniem noża, dopiero kombinacja pancerza kompozytowego i płytkowego (najlepiej aktywnego) byłaby w stanie zatrzymać pocisk przeznaczony do cięcia. No chyba że masa nie gra roli wtedy wystarczy pare cm czegokolwiek twardego (zbrojonego betonu np.)

Użytkownik Alyjen edytował ten post 12.05.2005 - |15:24|

  • 0

#144 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 12.05.2005 - |16:07|

Co do napędów to przecież mają je Pianse/Okręty RMN i każde inne i działają jakoś dłużej niż 3 minuty? Albo coś pomieszałem wtedy popraw. Bo jako jedyny cokolwiek orientujesz się Honorversum. Mi się wydawało ze jest to kwestia źródeł energii i dlatego rakiety mają taki a nie inny czas pracy naędu.

Tak, pinasy mają inne żródło energi (tylko Weber nie zdeklarowałsię jakie ) , zauważ że w kutrach rakietowych , jest stosowane jeszcze inne (minireaktor nuklearny) więc one nawet mogą postawić tarcze . Rakiety jadą na zwykłych akumulatorach(lub jakiś bateriach) , a że napęt typu impeler jest energożerny , dlatego tak krótko mogą one manwerować (przyspieszać) .
A co do Honorwersum - to jak widzę po wypowiedziach , to raczej tylko my dwaj .

Nie wiem jakie pancerze stosują w SW wyglądają na jakieś kompozyty, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że współczesne kamizelki (pomijając najnowsze modele w których to uwzględniono) można przebić strzałą z łuku lub silnym uderzeniem noża, dopiero kombinacja pancerza kompozytowego i płytkowego (najlepiej aktywnego) byłaby w stanie zatrzymać pocisk przeznaczony do cięcia.

Wedle opisu , jest to jakiś konglomerat kompozytów , sztywny . Zwiększona ego wytrzymałośc na obrażenia zadawane bronią fizyczną , ponieważ cześć ras stosuje wibrobronie lub kusze (pocisk w otoczce energetycznej) np. Wookie .

Niewiele szybszy biorąc pod uwagę dystans z któego prowadzono ostrzał i prędkosć zblizania. Ale to też jest niemiarodajne bo z filmu.

Zgadza się , to miało zrobić wrazenie .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#145 Alyjen

Alyjen

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoPoznań/Kraków

Napisano 12.05.2005 - |16:29|

Nie wyglądają jakby potrafiły zamortyzować ciosu pięścią te pancerze no ale różnia w zastosowanych materiałach.

Potrafisz jakoś porównać osiągi napędu wewnątrz systemowego (z tego co ja wiem to napęd jonowy) z SW z tym co posiadają okręty w Honorversum? Okręty z Star Wars nie potrafią skoczyć po przekroczeniu pewnej odległości od gwiazdy czy innej studni grawtitacyjnej (tak ja to nazywam chyba z discovery mi zostało) w świecie Honor też istnieje granica wejścia w nadprzestrzeń.
  • 0

#146 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 13.05.2005 - |19:09|

Okręty z Star Wars nie potrafią skoczyć po przekroczeniu pewnej odległości od gwiazdy czy innej studni grawtitacyjnej

Niepotrafią skoczyć w bliskim położeniu studni grawitacyjnej ( a raczej jest to zablokowane , ponieważ taki skok skończył by się rozerwaniem statku). A tak skacza w każdej wiekszej odległości od gwiazd czy systemów gwiezdnych .

Potrafisz jakoś porównać osiągi napędu wewnątrz systemowego (z tego co ja wiem to napęd jonowy) z SW z tym co posiadają okręty w Honorversum?

Napęd w SW to kombinacja silnika jonowego z repulsorami (antygrawitacją ) . Co do jednak do samej prędkości , to niestety niepotrafię ci tego podać , ponieważ moje żródła (podręczniki do RPG i opisy ) niemają tego podanego . Co prawda podaje się w kilku miejscach jakieś procenty C , ale niesą one zgodne .

A propo statków Honor - tam podaje się nie prędkość a przyspieszenie . Zastanów się i powiedz mi , ile czasu może okręt utrzymać maksymlne przyspieszenie np. 800g ?
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#147 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 13.05.2005 - |20:09|

Korekcja - statki SW maja zabezpieczenia przed wejsciem w nadprzestrzen w cienu grawitacyjnym poniewaz goriz to zniszczeniem (spaleniem) motywatorow nadprzestrzennych. jednak po usunieciu tych zabezpieczen jest to mozliwe.

W trakcie walk z yuuzhanami republika wymyslila jakis sposob pozwalajacy leciec nadprzestrzeni nawet przez cien grawitacyjny.
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#148 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 13.05.2005 - |21:38|

Korekcja - statki SW maja zabezpieczenia przed wejsciem w nadprzestrzen w cienu grawitacyjnym poniewaz goriz to zniszczeniem (spaleniem) motywatorow nadprzestrzennych. jednak po usunieciu tych zabezpieczen jest to mozliwe.

Wszystko zalezy od odległosci .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#149 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 14.05.2005 - |00:43|

Nazwa Star Destroyer wynikła pewnie z licytowania się siłą okrętów. W SW sa korwety, krążowniki, pancerniki (Flota katańska, klasa Victory) i wreszcie swoiste superpancerniki nazwane raczej Niszczycielami Gwiazd niż Gwiezdnymi Niszczycielami. To moim zdaniem taki niuans - Star Destroyer - Niszczyciel Gwiazd - dumna nazwa mówiąca o straszliwej mocy okrętu. W tym wypadku pisanie,ze powinny mieć broń tylko torpedową bo to niszczyciele, nie jest własciwe. Są to silne superpancerniki, wyposażone we wszelką broń , także i torpedy. (tak,tak, w I wojnie swiatowej, pancerniki ziemskie miały wyrzutnuie torped). Klasyczny niszczyciel zas w II wojnie swiatowej stawał się jednostką uniwersalną, walczacą armatami z wrogiem, samolotami, bombami głebinowymi przeciw OP oraz torpedami również. Pojawienie się broni rakietowej zepcjneło w cień torpedy klasyczne na niszczycielach. Używane są torpedy POP - przeciwko okrętom podwodnym.
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#150 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 14.05.2005 - |07:24|

Obi, nie pamietam ksiazki (czy komiksu) ale wejsc w nadprzestrzen mozna w atmosferze planety. wiec raczej nie zalezy od odleglosci.
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#151 Alyjen

Alyjen

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoPoznań/Kraków

Napisano 14.05.2005 - |12:06|

A propo statków Honor - tam podaje się nie prędkość a przyspieszenie . Zastanów się i powiedz mi , ile czasu może okręt utrzymać maksymlne przyspieszenie np. 800g ?


Maksymalne przyśpieszenie to jakieś 500g +/- 100g w zależności od jendostki i kompensatorów i okręt może utrzymać to przyśpieszenie do zniszczenia/uszkodzenia napędu, niby w warunkach niestresowych i przelotowych nie obciąża się napędu w 100% ale w trakcie walki wyciągają ile się tylko da, a że pojedynki raiektowe trwają godzinami więc nie widzę jakiegoś ograniczenia czasu przyśpiesznia.

prędkości okręty uzyskują różne, dają ograniczenie prędkości wyjścia z nadprzestrzeni do 0.3c okręt już na początku walki może mieć sporą prędkość, a przeważnie walczą przy prędkościach z zakresu 15-50 tyś km/s i jeżeli jest dużo czasu można ją sporo zwiększyć, wydaje mi się po opisach z HH i oglądaniu filmów że granica wyjścia z nadprzestrzni u Webera jest sporo dalej niż w SW

Niszczyciele podczas WWII miały więcej niż wcześniejsze jednostki tej wielkości uzbrojenia altyleryjskiego (działa up to 120mm, czasami dzieko większe) kilka (chyba z 5) wyrzutni torped 533mm (czy jaki tam był kaliber, czytałem to chyba z 10 lat temu) i powstały jako odpowiedź na szybkie jednostki torpedowe (czyli Torpedowce) i często nazywano je kontr torpedowcami a laicy obie jednostki ze względu na rozmiary nazywają niszczyceialmi.
Po WWII przestałem się tym interesować i niewiele wiem jak teraz wygląda klasyfikacja uzbrojenia i w co je się wyposaża, w każdym razie niszczyciele zawsze pełniy rolę osłnową a nie jednostek liniowych (zresztą już podczas WWII do walk liniowców nie dochodziło i doktryna walki zmieniła się dramatycznie)
Co do nazwy to zgadzam się w 100% że miało to fajnie brzmieć, choć niektórzy tłumaczyą Star Destroyer jako Gwiezdny Niszczyciel co już w ogóle nie brzmi groźnie :)
Inna sprwa, nawet kalibry uzbrojenia mniej więcej pasują z okresu WWI/WWII do kalibrów z Honorversum, dopiero niedawno zwróciłem na to uwagę. (Niszczyciele ok 100cm (nie mm jak to wtedy było) pancernik up to 500cm) dla dział.
  • 0

#152 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 14.05.2005 - |12:22|

prędkości okręty uzyskują różne, dają ograniczenie prędkości wyjścia z nadprzestrzeni do 0.3c okręt już na początku walki może mieć sporą prędkość, a przeważnie walczą przy prędkościach z zakresu 15-50 tyś km/s i jeżeli jest dużo czasu można ją sporo zwiększyć, wydaje mi się po opisach z HH i oglądaniu filmów że granica wyjścia z nadprzestrzni u Webera jest sporo dalej niż w SW

W SW niema żadnej "granicy" . Jeżeli znajdziesz się 2 parseki od najbliszej gwiazy , to tak samo wejdziesz w Hiper tak jak byś był w odległosci 1 minuty.

Co do przyspieszenia - żle zadałem pytanie . Jaka jest maksymalna prędkość dla jednostek w HH w normalnej przestrzeni ? Bo z tego co się oriętuję , podaje tylko przyspieszenie w g .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#153 Alyjen

Alyjen

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoPoznań/Kraków

Napisano 14.05.2005 - |17:55|

0.8c dla wojskowych 0.7c dla cywilnych takie ograniczenia gdzieś widziałem i to chyba są bezpiecznie sprawdzone prędkości do jakich się mogą rozbujać

co do SW, to w przypadku braku ograniczeń co do wykorzystania napędów FTL można by skakać sobie co milion kilometrów i nikt by Cię nie trafił z jakiejkolwiek broni dalekiego zasięgu i pewnie dlatego strzelają do siebie z kilkunastu kilometrów :) (przynajmniej w filmach)
  • 0

#154 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 14.05.2005 - |18:31|

co do SW, to w przypadku braku ograniczeń co do wykorzystania napędów FTL można by skakać sobie co milion kilometrów

To nie trek . Żeby bezpiecznie wykonać skok , to trzeba albo całkowicie zaprogramować trasę , albo mieć już "gotowca" i być w punkcie startu .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#155 Alyjen

Alyjen

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoPoznań/Kraków

Napisano 14.05.2005 - |20:10|

no to ma trochę więcej sensu niż sztuczki wykonywane przez gwiezdną flotę z ST, ale tam też nie skacze się z pkt A do B tylko zagina przestrzeń jako taką i w niej lata, no chyba że źle zrozumiałem ;)
  • 0

#156 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 16.05.2005 - |07:52|

Przeczytalem wczoraj 9 rozdzialow placowki basilisk i zaczelem zastanawiac sie jak wygladala by bitwa miecy HMS Fearless a galaxy. Potem Fearless i Intrepidem. Potem Defiantem Potem runaboutem a na koncu promem Federacji. I za kazdym razem dostawala pani honor w d..e.

Pola grawitacyjne nie powstrzymaja fazera, wiec w pierwszej walce maja 100% przewagi. O polach energetycznych sie nie wypowiadam, jeszcze nie widzialem ich w akcji, ale torpedy jednak maja chyba ciut wieksza moc i zasieg niz pociski z HH.

No i ciekawbylbym co by pani komandor powiedziala widzac okret majacy 10 metrow dlugosci i przyspieszenie 5.500.000 g :D

Po pierwszej walce byloby gorzej, ale korweta bylaby chyba wystarczajaca, zeby dokopac lekkim krazownikow HH (czyli klasa Nova wystarczy)
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#157 Alyjen

Alyjen

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoPoznań/Kraków

Napisano 17.05.2005 - |08:45|

No nie będę się już sprzeczał bo przepaść technologiczna jest jednak zbyt duża, jedyne co mogę poddać w wątpliwość to kompetencje załogi Federacji ;) Sam przeczytasz jak funkcjonuje załoga w HH a jak na okrętach Federacji i powinieneś przyznać, że Ci drudzy stanowią najsłabszy element swojego okrętu. Co oczywiście przy prawie niezniszczalnym okręcie nie robi aż takiej różnicy.

Ja właśnie zabieram się za tomy 8 i 9 :D
  • 0

#158 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 17.05.2005 - |09:48|

Ja czytam tom 2.

I zalogi zazwyczaj sa kompetentne. Tylko dowodcy nie zawsze :D (albo PO, zalezy od okretu)
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#159 Alyjen

Alyjen

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoPoznań/Kraków

Napisano 18.05.2005 - |08:23|

True true, obejrzałem sobie pare odcinków VOY i gdyby nie podane tu pare razy dane dotyczące 'parametró' uzbrojenia to w życiu bym nie uwierzył, że statek federacji potrafi zniszczyć cokolwiek co lata (poza drugim statkiem federacji)... gdzies na początku manewrują w odległości kontaktu wzrokowego (parenaście km pewnie) a jak już mają użyć trikobaltcośtam to wycofują się na całe 400km ;) zwykła atomówka "zatrzęslałby" strzelającym. Dodatkowo niewielka jednostka (gunboat ma mój gust) była w stanie staranować wielkotrotnie większą, co jasno dowidzi zerowej siły ognia i umiejętności kapitana na poziomie kierowcy wózka w markecie.

No i widzę że Federacja zrezygnowała z pasów bezpieczeństwa na rzecz załogi obijającej się jak pokemnony po mostku ;) Jeżeli te statki faktycznie rozwijają tak kosmiczne prędkości (a musi tak być bo przeciwnika wykryli dopiero jak zaczął do nich strzelać, albo sensory mają do bani) to przy takim bałgania na mostku zanim astronawigator doczołgałby się do konsoli statek wyrżnąłby w jakąś planetę albo gwiazdę.

Naprawdę interesuje mnie skąd wy bierzecie te przerażające parametry broni skoro w serialu wygląda to tak komicznie? :) O ile się nie myle Star Trek powstał jako serial i cokolwiek później dopisano (czego nie było w serialu) powinno być uznane jako niekanoniczne a mocno mi się wydaje, że bez sprecyzownia parametrów w późniejszych publikacjach (oficjalnych czy nie to nieważne) floty Federacji faktycznie nie dałoby się z niczym co lata i czasami strzela porównać... głównie przez szacunek dla porównywanego ;)
  • 0

#160 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 18.05.2005 - |09:40|

No wlasnie z serialu. Jest pare (3-4) odcinki, gdzie dowodcy sa kompetentni i wykorzystuja okrety tak jak powinni - czyli walka na duzych odleglosciach, w war i rozpi... planety w drobny mak. Ale to sie BAAAAAAARDZO rzadko zdarza.
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych