Breaking Bad
#141
Napisano 15.10.2010 - |21:08|
Masz kolekcję seriali? Pomóż rozbudować bazę danych:
showsdb.org - baza z informacjami o scenowych wydaniach seriali
#142
Napisano 09.01.2011 - |22:36|
Gdybym oglądał na bieżąco to pewnie też bym psioczył na poszczególne, niby nierówne epizody - ale całość ogląda się rewelacyjnie. Opinia o 10 epizodzie (dwóch laborantów i mucha) jako "zapychaczu" - życzyłbym sobie tylko takich zapychaczy w innych serialach - super odcinek.
Super serial, AMC "rulez", inne stacje mogą się tylko uczyć telewizyjnego rzemiosła. Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy.
#143
Napisano 11.01.2011 - |11:05|
Tak dla przypomnienia przed 4 sezonem.
http://blogs.amctv.c...-bad-deaths.php
#144
Napisano 19.02.2011 - |18:55|
Desparacko szukałem sobie jakiegoś serialu do oglądania i 16 lutego wybór na BB, 3 dni potem jestem po 3 sezonach no i chce kolejne 13 odcinków, ale niestety nie ma tak łatwo. Widać, że 3 sezon był słabszy niż 2 pierwsze i z pewnoscią jakbym czekał po tydzień na odcinek pojawiły by się narzekania bo 3 była dość wolna. Jak wyżej ktoś pisał tez wydaje mi się że Jessie nie zastrzelił Gala, chociaż nie jestem pewien, lubię postać Gale, a tak głupio by było, żeby ginął nie wiedząc nawet dlaczego, zawsze Jessie może mu to jakos wytłumaczyć a Gale z pewnością by zrozumiał i by zniknął. Swoją drogą jak mierzył gotoującą się wodę termometrem było śmieszne, podkreślające charakter tej postaci.
Cóż pozostaje czekać jeszcze aż 5 miesiący :kwasny:
#145
Napisano 20.02.2011 - |11:55|
#146
Napisano 21.02.2011 - |19:19|
Co do wrażeń- serial bardzo dziwny, myślałem, że będzie lżejszy i z takim nastawieniem do niego podchodziłem, a tu ZonK.
Dziwnie ( wiem że powtarzam) się to ogląda, ze względu na fakt, że nie ma tu postaci z którą mógłbym się utożsamić ( w rolę której mógłbym się wczuć), a w każdym serialu takiego bohatera odnajduję. Próbowałem już nawet przestać "to" oglądać, ale jakoś nie mogę się oderwać
#147
Napisano 13.07.2011 - |19:35|
#148
Napisano 18.07.2011 - |20:47|
Niestety, bardziej niż fajerwerków brakowało błyskotliwych dialogów (a to zawsze była mocna strona), które świetnie uzupełniałyby spokojniejsze momenty. Nie dowiedzieliśmy się też niczego nowego nt. Walta i planów na przyszłość, czego nie byłoby wiadomo wcześniej.
Dałem jednak spory kredyt zaufania, jako wprowadzenie na pewno będzie się dobrze komponowało z dalszą częścią, chciałem nawet odczekać kilka tygodni i łyknąć większą dawkę
Serial nadal bezkonkurencyjny, a pomyśleć że wielu pod względem jakości śmie go porównywać do TWD...niepojęte, poziomem durnego survivalu jest raczej zbliżony do Falling Skies (crap alert!)....to tak na marginesie.
Jest dobrze, czekam na lepsze. Howgh.
#149
Napisano 19.07.2011 - |04:23|
Zaskoczeniem było rozwikłanie cliffhangera z końca 3 sezonu, dałem się złapać na haczyk twórców z tą zmianą kamery.
Użytkownik Zetnktel edytował ten post 19.07.2011 - |04:24|
#150
Napisano 19.07.2011 - |10:23|
Najbardziej oczekiwany przeze mnie powrót tego lata albo nawet i roku na kolana zbytnio nie powalił. Chyba liczyłem na jakieś większe konsekwencje tego co wydarzyło się w finale poprzedniego sezonu, a tu mocne spowolnienie akcji co stało się już chyba standardem dla produkcji AMC.
Zaskoczył mnie Jesse nie sądziłem, że będzie zdolny do zabicia Gale'a, a tu proszę jaki ładny strzał mu wyszedł - prosto w oczko, nice
Co do zabicia Victora (?) to faktycznie to było do przewidzenia, chociaż jak Gus zaczął krążyć wokół Jessiego i Walta to bałem się o skórę zwłaszcza tego pierwszego. Ładnie się też pozbyli ciała, to już chyba znak firmowy Walta
Szkoda trochę Hanka, ciekawe czy weźmie udział w jakichś wydarzeniach tego sezonu czy raczej pisane jest mu leżenie na łóżku, robienie pod siebie i kolekcjonowanie minerałów z głupiutką żonką u boku.
Brakuje mi też trochę jakiegoś ciekawego typa/typów jako przeciwnika dla naszego duetu. Zawsze ktoś taki był, a to Tucko, a to bracia Salamanca i było ciekawie i kolorowo. W tym sezonie natomiast wychodzi na to, że przeciwnikiem ma być Gus i jego prawa ręka Mike.
Zobaczymy jak to sie nam dalej rozkręci. Na razie jest w porządku, ale liczę na mocniejsze zagęszczenie akcji i chciałoby się kilka nowych wątków, może jakieś kolejne kłopoty Jessiego bo ten to ma szczęście do wplątywania się w różne ciekawe historie.
#151
Napisano 19.07.2011 - |12:21|
Na początku lekko zwątpiłem w skuteczność Jessiego z ostatniej sekundy trzeciego sezonu, ciekawy zabieg AMC
#152
Napisano 19.07.2011 - |19:12|
#153
Napisano 19.07.2011 - |20:10|
Podobno też ekipa Breaking Bad chciała, aby któryś z odcinków wyreżyserował Werner Herzog i nawet doszło do spotkania, ale coś nie udało im się go przekonać.
#154
Napisano 19.07.2011 - |21:14|
A jedynie żal mam do producentów, że kazali tak długo czekać na kontynuację.
#155
Napisano 27.07.2011 - |11:53|
Jakiś taki średniawy początek tego sezonu. Poprzedni odcinek mimo, że nie powalił to jednak momentami mocno trzymał w napięciu natomiast ten minął nam pod znakiem imprezy u Jessego. Czyżby to miało być lekarstwo na jego ból po zastrzeleniu Gale'a. No i odkurzaczyk rządził
Jedyny mocny akcent to pogawędka Waltera z Mikem w barze i nokaut w wykonaniu tego drugiego. A co do samej sceny to jakoś tak dziwnie nakręcona, w jakimś takim dziwnym bardzo przyspieszeniu czy coś, nie wiem jak nawet nazwać taką technikę kręcenia, ale ogólnie nawet fajnie to wyszło.
Ciekawa też rozmowa z początku odcinka podczas zakupu broni przez Waltera. Jim Beaver jako handlarz bronią - całkiem nieźle. Właśnie jestem po odcinku Deadwood, w ktorym w nieudolny sposób próbuje oświadczyć się Almie Garret. Jakże zupełnie inna rola.
Hank stawia pierwsze kroki i mam nadzieję, że niedługo zacznie normalnie funkcjonować bo oglądanie jego walki z ułomnością i wyładowywanie się na żonie na dłuższą metę może okazać się nudne.
Ogólnie czekam na jakieś wydarzenie, które obróci wszystko o jakieś 180 stopni i zburzy ten względny spokój.
#156
Napisano 27.07.2011 - |20:24|
ALe najbardzie w sumie podobała się scena, która przewija się chyba od początku serialu. Walter ubiera kapelusz i staje się swoim alter ego, bezwzględnym bandytą zdolnym do wszystkiego. Ciekawe kiedy w końcu zacznie nosić ten kapelusz na stałe.
A sceny z Hankiem to ja odbiram jako przypomnienie o nieprawdziwości słów Waltera, że on nie jest dilerem, on "tylko gotuje" i w sumie nic złego nie robi. A przecież ile było przez to trupów łącznie z samolotem (też bardzo dobre przypomnienie o tym wypadku w reklamie Saula) i ile ludzi przez ten proceder ucierpiało.
No i teraz znowu trzeba czekać na kolejny odcinek.
#157
Napisano 02.08.2011 - |21:17|
Powolutku, pomalutku wspinamy się na "coś" z czego musi coć/ktoś zacząć spadać z wielkim hukiem. "Notatki z laboratorium" w rękach Hanka - szykuje się nam małe "trzęsionko" ziemi chyba...
#158
Napisano 02.08.2011 - |21:31|
Użytkownik Magnes edytował ten post 02.08.2011 - |21:31|
#159
Napisano 05.08.2011 - |09:33|
Powoli coś tam nam drgnęło do przodu.
Hank w końcu robi się użyteczny i podobnie jak @Magnesowi wydaje mi się, że to właśnie do Walta zwróci się po pomoc w sprawie notatek Gale'a.
Skyler w końcu się na coś przydała. Ładnie zorganizowała wykupienie tej myjni.
Jessie jakiś mocno przygaszony, otaczający się żulami byle tylko nie być sam. Nie za bardzo podoba mi się to co wymyślili dla niego twórcy na ten sezon. Chyba że gość w końcu wybuchnie i coś ciekawego z tego wyniknie.
Miły przerywnik w postaci Saula Goodmana i jego pomysły na biznes.
Nadal brakuje mi jakiegoś przeciwnika dla naszej pary w tym sezonie. Niby jest Gus z Mikem, ale nie ma tego czegoś co było przy braciach Salamanca czy Tuco. Póki co oczywiście i mam nadzieję, że to się zmieni.
#160
Napisano 05.08.2011 - |11:04|
Użytkownik Magnes edytował ten post 05.08.2011 - |11:04|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja






