Skocz do zawartości

Zdjęcie

No to zaczynamy dyskusje.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
418 odpowiedzi w tym temacie

#121 bzstyler

bzstyler

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 27.12.2006 - |22:48|

A może stanie się tak, że cały nowy serial okaże się chwytem marketingowym i po prostu "Stargete SG-1" zostanie przemianowane na przykład na "Stargate Command" (tak jak to rozważali po 8 sezonie).
Cała akcja będzie nadal rozgrywała się w tym samym miejscu, zostaną ci sami wrogowie i te same główne postaci....
Myślę, że to może być całkiem prawdopodobne rozwiązanie problemu.
  • 0

#122 Alessander

Alessander

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 17 postów
  • MiastoTo Ruń!

Napisano 28.12.2006 - |04:29|

A może stanie się tak, że cały nowy serial okaże się chwytem marketingowym i po prostu "Stargete SG-1" zostanie przemianowane na przykład na "Stargate Command" (tak jak to rozważali po 8 sezonie).
Cała akcja będzie nadal rozgrywała się w tym samym miejscu, zostaną ci sami wrogowie i te same główne postaci....
Myślę, że to może być całkiem prawdopodobne rozwiązanie problemu.

wątpię czy takie coś będzie miało widzów... komu się chce oglądać to samo tylko, że w innym ,,ubraniu''
  • 0

#123 Zarrow

Zarrow

    ZBANOWANY

  • Zbanowany
  • 497 postów

Napisano 28.12.2006 - |10:02|

Zapytaj fanow Treka albo Atlantis :D
  • 0

#124 Dooku

Dooku

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 257 postów
  • MiastoPrzeźmierowo

Napisano 28.12.2006 - |17:58|

Co wiemy?
Wiemy, że wstępem do serialu będzie drugi film opowiadający o podróży w czasie. Wiemy również, że główną rolę będzie grał Shanks. I właściwie na tym fakty się kończą.
Według mnie z tych dwóch danych można powiedzieć tyle, że serial będzie opowiadać o

- co-odcinkowej podróży w czasie co byłoby według mnie najgorsze
- w filmie coś namieszają w przeszłości i w serialu będą to naprawiać żyjąc w świecie równoległym - troche lepsza możliwość od poprzedniej
- bohaterowie zostaną uwięzieni w przyszłości/przeszłości - i ta opcja wygląda według mnie najlepiej

Daniel jako główny bohater pasuję mi również do trzeciej możliwości, bo on jako archeolog będzie mógł badać w przeszłości - np. języki ówczesnych ludów, a w przyszłości szukać odpowiedzi np. zagłady ziemi w pismach cywilizacji która ziemię zniszczyła.

I chyba tylko tyle wiadomo z dzisiejszych faktów.

Ja cieszę się, że zostanie nakręcony trzeci serial. SG-1 kochałem, Atlantis w ogóle nie przypadł mi do gustu pomimo, że tematyka Atlantyty fascynuje mnie już dobre kilkanaście lat. W Atlantis za mało jest wrót, ludzie w ogóle nie są podekscytowani tym gdzie się znajdują, no i mit pradawnych został kompletnie zniszczony. Ale to nie temat o Atlantis.

Chciałbym aby StarGate 3 był fajnym serialem, który przyjemnie się ogląda, a jaka będzie jego główna oś to już sprawa scenarzystów - oby im się udało wymyslić coś ciekawego.

A tak fantazjując, to osobiście chciałbym aby akcja serialu działa się w czasach kiedy Goauldowie zaczynali być bogami, a w galaktyce rządzili Pradawni, Asgard i Furlingowie. Chciałbym zobaczyć jak powstało przymierze i nie chodzi o polityczne rozgrywki, ale o jakiegoś wroga, który połączył, być może, zwaśnione nacje.
To co nie podobało mi się w SG-1 to to, że Goauldowie tylko udawali bogów, a ja chciałbym aby Ci bogowie rzeczywiście byli, może to zostanie jakoś poruszone dlaczego w Egipcie był Ra, a w Grecji Zeus, Ci prawdziwi.

Według mnie serial nie może kontynuować wątku, który był poruszony w SG-1. Z prostej przyczyny - SG-1 trwa już 10 lat i biorąc wątek z tego serialu twórcy zamykają drogę nowym widzom. My, którzy oglądaliśmy całe SG-1 będziemy zachwyceni tym, że np. pojawią się Furlingowie, pokażą nam dziadka Daniela itp, ale nowy widz siadając przed telewizorem i widząc jakiegoś starszego pana, który jest dziadkiem jakiegoś kolesia nieznanego w okularach nie za bardzo będzie wiedział o co chodzi i do serialu się zniechęci. Twórcy ciągnąc jakiś wątek z SG1 w końcu zrobią coś co będzie w sprzeczności z tym co pokazywalli w dziejach O'Neill'a i spółki czym zrażą 'starych' fanów. Tutaj dobrze jedynie wygląda sprawa Furlingów - bo my będziemy zadowolenie, że ich wreszcie poznamy, a zarazem nowi widzowie nie będą zagubieni, bo o Furlingach nic nie wiadomo. I jeszcze jedna sprawa - serial będzie robiony pewnie pod widzów z przedziału 12-20 lat, tak jak SG-1. Będzie więc w nim pewnie dużo efektów specjalnych, a logiki dużo mniej. To my się po prostu zbytnio postarzeliśmy i być może dlatego nam się on nie spodoba.

I tak zupełnie na koniec mała dygresja apropo postów typu "chciałbym, żeby serial był jak BSG". Nie rozumiem was, dlaczego chcecie aby inny serial upodabniał się do serialu istniejącego? Jeśli tak wam się to podoba, to to oglądajcie, przecież wszystkie seriale nie mogą być o tym samym i tak samo. BSG ma być jak BSG, a SG jak SG i tyle.

Użytkownik Dooku edytował ten post 28.12.2006 - |18:06|

  • 0
Don't tell me, what I can't do!

#125 elam

elam

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 757 postów
  • MiastoBielsko-Biala

Napisano 29.12.2006 - |17:55|

a ja mysle, ze rozsadnym byloby umiescic akcje w swiecie rownoleglym, gdzie wojna z goauldami/ Orii jeszcze trwa
  • 0
lubisz science-fiction? na serialach sie nie konczy !
www.science-fiction.com.pl/forum

_________________________________________
oh my goddess Me !

#126 Drix

Drix

    Szeregowy

  • Email
  • 43 postów

Napisano 29.12.2006 - |18:44|

Niestety ale ten serial nas tak postarzał 10 lat ogladania to jak zaczelismy w podstawowce to skonczymy na studiacha to nie koniec. Ja myslalem nad scenariuszem pewnym tyle ze to troche nei gra z danymi jakie juz posiadamy. Mianowicie by inny kraj wysyłal swoja misje przez wrota powiedzmy np Rosja. Narazie jedyne co zostało to czekanie i to proponuje. PS Najlepszego w nowym roku
  • 0

#127 kl0rel

kl0rel

    Szeregowy

  • Email
  • 5 postów

Napisano 29.12.2006 - |18:47|

Ja osobiście nie toleruje strasznie czasów równoległych, irytuje mnie to że tu ktoś żyje tam nie i na odwrót. Jedyne jakie rozwiązanie przychodzi mi do głowy, a zostało już powiedziane to Daniel który cofa się w czasie aby coś zmienić, a jego statek ulega zniszczeniu. Proste logiczne i chyba chwytne.
  • 0

#128 Juki

Juki

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 457 postów
  • MiastoKraków

Napisano 29.12.2006 - |20:06|

Niech się cofnie w czasie do Pradawnych kiedy to oni dopiero tworzyli różne wrota. Widze, że za dużo gadania w jednym temacie, nie lepiej stworzyć kilka tematów? np. "Bohaterowie", "Baza" (np. w SGA jest Atlantis), "Obce Rasy", "Nowy Sprzęt".
  • 0

Dołączona grafika


#129 Modes

Modes

    Podpułkownik

  • Użytkownik
  • 2 784 postów
  • MiastoPoznań/Chojnice

Napisano 30.12.2006 - |15:03|

elam: ale wtedy by sie odczuwalo ogromna wtornosc serialu (ktora i tak sie odczuwa od 6-7 sezonu).
  • 0

#130 Shinad

Shinad

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 78 postów

Napisano 03.01.2007 - |21:18|

Ja bym się nie spodziewał zbyt wielkich rewolucji po trzecim serialu, nie zdziwiłbym się gdyby punktem wyjścia nadal była Ziemia. Może to zbytni pragmatyzm, ale moim zdaniem 3 serial to metoda na oszukanie Scifi z niemożliwością przejścia Sg-1 do innej stacji. Na 80% Shanks nie bedzię jedynym z bohaterów którzy przeniosą się na nowe podwórko.... Jeżeli nazwą serial Stargate Command to byłoby równoznaczne z pokazaniem wiadomego palca kochanej stacji :D
A poważnie, nie widze zadowalającego rozwiązania z podróżami w czasie, chociaż powrót do czasów pradawnych jest fascynujący. Z drugiej strony to absolutna ich demitologizacja...

Użytkownik Shinad edytował ten post 03.01.2007 - |21:19|

  • 0

#131 Zarrow

Zarrow

    ZBANOWANY

  • Zbanowany
  • 497 postów

Napisano 03.01.2007 - |22:47|

...jakby już nie byli zdemitologizowani... Pardon, schałowaceni. ;]
  • 0

#132 bazyl71

bazyl71

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów

Napisano 05.01.2007 - |12:50|

Najlepszym sposobem na to by SG-1 miało następny sezon (11) jest ponowne sprowadzenie do serialu Richarda Deana Andersona i własciwie tyle w temacie .I niech mi nikt nie mówi ze ogladalnośc by nie wzrosła :) Oczywiscie wszystkie postaci nowe które należą do druzyny tez mogą zostać i sprowadzić ponownie Corina Nemca :D do SG-1 , no i skończyć wątek Ori a podokańczać wszystkie inne watki tak by definitywnie zakończyć SG-1 na 12 - 13 może 14 sezonie , a nie sie bawic w jakies tam cuda i tworzyć następny serial , Skoro wrota się sprzedają to kontynuowac az przestaną :D

//Post przedytowany, gdyż wielkość jaką autor zastował, powodowała, że post był nieczytelny - Toudi

Użytkownik Toudi edytował ten post 05.01.2007 - |15:35|

  • 0

#133 DonBolano

DonBolano

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 505 postów
  • MiastoOstrów Wlkp/Wrocław

Napisano 05.01.2007 - |13:57|

Tak... Wielkie słowa...:D:D Dosłownie :D
  • 0

#134 bazyl71

bazyl71

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów

Napisano 05.01.2007 - |15:23|

Czyż nie mam racji??
  • 0

#135 Lucas_Alfa

Lucas_Alfa

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 027 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 05.01.2007 - |16:13|

Cóż rację może i masz. Wątek Ori powinni zakończyć definitywnie i pozamykać otwarte wątki, jak Tok'ra, Tollanie, Nox'owie, Lucjanie, Replikatory, Goa'uld, no i oczywiście utwierdzić nas w przekonaniu, że Anubis już na 100% nie wróci.

Co do Richarda, to nie ma sensu przywracać go do serialu. W serialu dostał awans i poszedł w górę, więc teraz jego powrót wiązałby się z degradacją. Poza tym, może ma już dosyć grania i czas się zająć rodziną. Nie bądźmy sadystami.

Wszystkie wątki da się spokojnie zamknąć w jednym sezonie i nie potrzeba męczyć się aż do 14.

Nowy serial powinien być o nowych rzeczach i nowej załodze, tak jak to miało miejsce z Atlantydą. Inaczej ludzie będą mieli wrażenie, że już to chyba kiedyś widzieli. Dobrym pomysłem jest kręcenie nowego serialu i jednocześnie filmów pełnometrażowych z SG-1 czy "Atlantami", tak jak robiono to w przypadku Star Treka.
  • 0
Dołączona grafika

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.
*


* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"

#136 Zarrow

Zarrow

    ZBANOWANY

  • Zbanowany
  • 497 postów

Napisano 05.01.2007 - |17:44|

Pojawienie się RDA to murowany box office? Być może. Ale czy zyski z takiego zabiegu by się opłaciły? Przecież ten typ bierze z lekko sto tysiaków na łeb za dwa-trzy odcinki. Jeśli do tego dorzuci się resztę obsady, to nagle wychodzi gigantyczna suma kosztów sztywnych i okauzje się, że mimo zwiększenia oglądalności nie otrzymujemy satysfakcjonujących zysków, albo wogóle ich nie ma. I to dlatego SG-1 zostało anulowane-bo było już zbyt drogie w produkcji, a nie dlatego, że im ogladlaność spadła z 1,9 do 1,4, choć to też dorzuciło oliwy do ognia.

Ja uważam, że SG-1 trwało o dwa sezony za długo. Prawda, te dwa sezony były dobre, momentami wyśmienite w moim odczuciu (w końcu otryzmaliśmy spójną, koherentną i jako-tako przemyślaną. fabułe, a nie skakanie od odcinka do odcinka), ale to już nie było to. Dla mnie SG-1 kończy się na odicnku "Threads" (Moebiusa nie uznaję :P).

Potem miał być ewentualnie nowy serial, ale zamiast tego wykuto dwa sezony SG-1. Jak się okazało-nie tędy droga. Tak jak mówił Lucas_Alfa-należy wszystko wyzerować i zacząć od początku z bagażem dokonań poprzedniego serialu. No innej drogi nie ma.

A niedokończonych wątków z SG-1 starczyłoby spokojnie na dwa seriale ;)
  • 0

#137 elam

elam

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 757 postów
  • MiastoBielsko-Biala

Napisano 06.01.2007 - |21:48|

zamykanie w trzecim serialu watkow z pierwszego?
jak juz wspominaliscie, RDA jest za drogi, za stary i zbyt "zuzyty" (fabularnie), zeby wprowadzic go jaka stala postac...
z drugiej strony, wiesz, Modes, wtornosc wtornoscia, ale przeciez SGA ma sie swietnie, chociaz w sumie odgrzewa ten sam bigos, co SG-1.
moze z trzecia seria bedzie podobnie.

hm, a moze blad moj i jeszcze kilku osob, ktore sie tu wypowiadaja polegal na czym innym:
- SG-1 i SGA w zamierzeniu byly krecone jako "neverending story", nie bylo scisle okreslonej ilosci odcinkow, jaka MA byc, sami scenarzysci nie wiedzieli, co bedzie dalej - - - a moze ta trzecia seria bedzie z gory zamknieta? np. 20 konkretnych odcinkow, wszystkie scisle polaczone fabularnie i chronologicznie? ... wowczas mialoby sens wykorzystywanie i zamkniecie tych niedokoncznych spraw z SG-1.

Użytkownik elam edytował ten post 06.01.2007 - |21:50|

  • 0
lubisz science-fiction? na serialach sie nie konczy !
www.science-fiction.com.pl/forum

_________________________________________
oh my goddess Me !

#138 silent_

silent_

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 149 postów

Napisano 07.01.2007 - |12:04|

zgadzam sie, stargate 3 powinien byc mini serialem najwyzej 20 odcinkowym ( mini w porownaniu do SG1 :bag: ) wszystko wtedy powinno sie poukladac w glowie kazdemu fanowi, pozdrawiam
  • 0

#139 bazyl71

bazyl71

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów

Napisano 08.01.2007 - |15:15|

A mnie tak przyszło na myśl że faktycznie dokończyć SG-1 w jakiejś 3 serii do 20 odcinków albo jak TAKEN 10 po 1,5h, kontynuować Atlantis i co jakiś czas dokręcac jakaś 1,5 h historię o SG-1 albo o innej grupie ale w otoczce stargate , i skupić się na wykreowaniu nowego serialu s-f który ogólnie zastapiłby SG-1 . moim zdaniem predyspozycje do takiego zatapienia ma EUREKA (szkoda ze pierwszy sezon tylko 13 odcinków) też niezłe s-f a do tego podobny stopień poczucia humoru :)
  • 0

#140 Semko

Semko

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 65 postów

Napisano 08.01.2007 - |18:52|

Ja z checia obejrzalbym serial osadzony w realiach dawnej cywilizacji pradawnych. Klimatem zblizony do starwars - koniec km, za to wiecej blasterow, latajacych pojazdow, i tego wszystkiego, czego dobra space opera potrzebuje.

Bohaterowie uwiezieni w czasie musieli by odnalezc sie w innej rzeczywistości, rozwiazywac nowe (calkiem rozne od tych z sg1) problemy i moze byc swiadkami wielu przelomowych wydarzen z historii pradawnych. Taki serial, calkowicie zrywajacy z "nasza rzeczywistoscia" wg mnie bylby dosc ciekawy i co wiecej nie majacy obecnie na rynku konkurentow w podobnym klimacie.

Użytkownik Semko edytował ten post 08.01.2007 - |18:56|

  • 0
"Well take this for what little it will profit you. As I look at you, Ambassador Mollari, I see a great hand reaching out of the stars. The hand is your hand. And I hear sounds. The sounds of billions of people calling your name."

"My followers?"

"Your victims."




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych