a jesli tak, to zostanie tam na stale bo bedzie zbyt podniecony tym co tam zobaczy aby mial wracac
Daniel vs. Jonas
#121
Napisano 29.03.2006 - |21:29|
a jesli tak, to zostanie tam na stale bo bedzie zbyt podniecony tym co tam zobaczy aby mial wracac
#122
Napisano 30.03.2006 - |19:49|
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#123
Napisano 31.03.2006 - |00:32|
poza tym kto powiedzial ze druzyny w SG1 i SGA nie moga miec po 5 osob w druzynie ?
#124
Napisano 02.04.2006 - |10:31|
(...) DJ juz tyle razy ginal i znikal (po piatym sezonie podobno juz mial dosc) ze jego pobyt w Atlantis podniesie poziom tego serialu
poza tym kto powiedzial ze druzyny w SG1 i SGA nie moga miec po 5 osob w druzynie ?
Chociaż bardzo bym chciał by stało się tak jak piszesz to jednak obawiam się , że rację ma Wraith :
Coś mi się zdaje, że Jonas już nie wróci, a szkoda Jeżeli Daniel doleci do Atlantis to tylko po to, aby znależć jakieś informacje nt. broni przeciwko Ori.
A jeśli Wraith się nie myli to SGA potraktowane po macoszemu przez Daniela może tylko stracić. Myślę , że jeśli przenościć bohatera z serjalu do serjalu to przynajmniej na jeden sezon a wtedy trzeba go kimś zastąpić.
-----------
Pożyjemy zobaczymy oby tego schszanili.
#125
Napisano 02.04.2006 - |11:53|
#126
Napisano 02.04.2006 - |12:45|
Użytkownik Wraith edytował ten post 02.04.2006 - |13:20|
#127
Napisano 02.04.2006 - |13:04|
Problem w tym ze zastapienie podstawowych postaci jest bardzo trudne. Gdy Jonas zastepował Daniela to ja czulem pewien niedsyt bo to juz nie jest ta sama postrac. Za kazdym razem jak ktos odchodzi serial traci
Zgadzam się. I również czułem pewien niedosyt. Ale Daniel nie odszedł by tylko przeniósł by się na Atlantis.
Wraith masz rację , Daniel nie może zostawić drogi mlecznej samej sobie ... ale jego marzenia związane z Atlantis powinny się w końcu spełnić a im dłużej będzie to odwlekane tym większa obawa, że Daniel i Atlantis będzie takim samym nie dokończonym tematem jak O`Neill i Carter.
#128
Napisano 02.04.2006 - |15:06|
A co do Sam i O'Neilla to czy ktos zwrocil uwage na fakt ze Pani major pomimo uczuc do Jacka co iles odcinkow miala drugiego faceta?
#129
Napisano 02.04.2006 - |23:08|
nie mogla byc z jackiem bo nie pozwalal na to regulamin wojskowy (jesli tak to sie nazywa) wiec musiala szukac szczescia albo z obcymi, albo z cywilami jak piotrusA co do Sam i O'Neilla to czy ktos zwrocil uwage na fakt ze Pani major pomimo uczuc do Jacka co iles odcinkow miala drugiego faceta?
To Narim pozniej znowu Orlin
Nie mogla nazekac na brak powodzenia
#130
Napisano 02.04.2006 - |23:21|
Niewatpie ze wprowadzenie Daniela do Atlantis duzo by dalo. W sumie jest to moja ulubiona postac
Ale wtedy czym wypelnic ta luke w SGC?
A co do Sam i O'Neilla to czy ktos zwrocil uwage na fakt ze Pani major pomimo uczuc do Jacka co iles odcinkow miala drugiego faceta?To Narim pozniej znowu Orlin
Nie mogla nazekac na brak powodzenia
Jonas`em Queen`em ?
-----------------
PS o Sam i O`Neill`u jest oddzielny temat. Ten ma bodajże tytuł Daniel vs Jonas
#131
Napisano 03.04.2006 - |08:00|
#132
Napisano 03.04.2006 - |08:46|
Ok a w jaki sposob go przeniesc? Bo o ile dobrze pamietam Jonas jest jedna z glownych postaci swojej planety bez niego sie nie obejda
POprzednio sprawa byla latwa a teraz ?
Przeciez nie zabiora go od tak
Jest praktycznie wodzem u Siebie
Jak mu Ori przeorją planetę to sam przybiegnie
#133
Napisano 03.04.2006 - |10:12|
#134
Napisano 10.05.2006 - |00:19|
Boo..... gdyby wszystko szlo w taka strone okazalo by sie w sezonie 12 Stargate Sg-1 ze zespol sklada sie z Ja'faa i 3 kosmitów
AaaAa tak wogóle,
Jak oni to robia ze maja takie powodzenie u bogiń goa'ould ?? 8)
Hathor itp.
Użytkownik Qrpkk edytował ten post 10.05.2006 - |00:21|
Book of ORIgin
#135
Napisano 10.05.2006 - |17:04|
Niewatpie ze wprowadzenie Daniela do Atlantis duzo by dalo. W sumie jest to moja ulubiona postac
Ale wtedy czym wypelnic ta luke w SGC?
Jonas`em Queen`em ?
Ok a w jaki sposob go przeniesc? Bo o ile dobrze pamietam Jonas jest jedna z glownych postaci swojej planety bez niego sie nie obejda
POprzednio sprawa byla latwa a teraz ?
![]()
A ja bym zrobił odwrotnie właśnie Jonasa wysłałbym do Atlantis a Daniela zostawił powód to co kolega napisał poniżej ,że zostałoby już zamało ,,zwykłych"
Tylko czy to by się jeszcze nazywało SG-1Nie mam nic do Jonasa ale jednak obstawiam na Daniela
Boo..... gdyby wszystko szlo w taka strone okazalo by sie w sezonie 12 Stargate Sg-1 ze zespol sklada sie z Ja'faa i 3 kosmitów
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT
#136
Napisano 10.05.2006 - |18:50|
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#137
Napisano 10.05.2006 - |20:19|
Jakich trzech kosmitów? póki co był Jaffa i Jonas - czyli dwa na dwa. Czy coś przeoczyłem?
Powiedzialem, ze gdyby sytuacja zmiezala w takim kierunku to w 999 sezonie sg1 skladaloby sie z samych kosmitow
Book of ORIgin
#138
Napisano 10.05.2006 - |21:47|
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#139
Napisano 28.08.2006 - |07:59|
Gdy tylko Daniel umarł, postanowiałam szybko (czyt. w dwa dni) oglądnąć 6 sezon, żeby oglądać tego, tego... Jonasa (bleh) jak najmniej. A gdy Daniel wrócił, po prostu rzuciłam się na ekran komputera
Dlaczego Daniel? Oh, powodów jest dużo. Jest moim ulubionym bohaterem serialu i wszystkiego z tym związanego...
Nie rozumime ludzi, którzy mówią, że stracił radość dziecka. Ha, to normalne! Przez pierwsze 2 sezony wszyscy byli jak dzieci, a każda ich podróż na nową planetę przysparzała na ich twarzach uśmiech podobny do dziecka w sklepie z zabawkami. Jednak gdy się już tak podróżuje przez kilka lat, przestaje to być jak zabawa, a staje się pracą. A Jonas? "Pierwszy raz lecę myśliwcem Goa'uldów", "pierwszy raz widzę replikatory" itd. itp. Daniel i cała reszta miała to już za sobą, więc dziwna była radość na twarzy Jacksona, gdyby robił coś, co już ma za sobą, z uśmiechem na twarzy. Proste!
Jonas denerwował mnie (piszę tu mocna ocenzurowaną wersję zdenerwowania...) swoim szybkim uczeniem się i jego "wyjątkowością". Oh, Jonasie wspaniały, twoja fizjologia jest zdumiewająca, jesteś taki inteligentny!... (BLEH!) Nie ma to jak solidna wiedza Daniela i jego pasja odkrywania nowych kultur.
A co do tego, że doktorem nam przypakował w mięśnie i strzela dobrze pukawką, to nic dziwnego. Przecież jak się kilka lat jest w służbie półwojskowej (bo przecież żołnierzem nie jest!), to w końcu trzeba się nauczyć strzelać, no nie?
I jeszcze jedna sprawa. Mówicie, że denerwuje was, że Daniel ciągle myśli, że ma rację. UWAGA - bo ją ma!
Tak więc popieram zdanie MacGywera (czy jak to tam się piszę) i wszystkich innych fanów Daniela. Łączmy się! :sma1:
#140
Napisano 08.09.2006 - |21:04|
Wyobrazcie sobie Jonasa w 10sezonie co by wniosl gdy Jacka nie ma - to na Samancie caly ciezar serialu by spoczywal ....a tak jest Daniel ktory nadrabia nawet taktycznie is tartegicznie Jacka.
Dla mnie Daniel to 2 postac serialu - pierwsza Jack czy gra czy nie czy zagra czy nie.
A kiedy podniosł sie z kaluzy krwi jego serce ogarnol gniew.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








