Nie wydaje mi się. Sayid uświadamia Charliemu że niektórzy chyba zapomnieli że Others są bezlitosni, pyta się go czy on też zapomniał tz. czy zaczyna być taki jak Jack i Locke.
Niestety, ale nie podzielam Twojego zdania
Napisano 17.02.2006 - |21:46|
Nie wydaje mi się. Sayid uświadamia Charliemu że niektórzy chyba zapomnieli że Others są bezlitosni, pyta się go czy on też zapomniał tz. czy zaczyna być taki jak Jack i Locke.
Napisano 17.02.2006 - |22:30|
Napisano 17.02.2006 - |23:04|
Jakim sposobem baloniarz wisiał i dydndał tyle czasu na drzewie nie wzbudzając zainteresowania othersów, którzy ślepi i głusi nie są? Pewnie po prostu sami go podłożyli lostowiczom aby mieć wtykę w ich bazie (poprzednie dwie wtyki szlag trafił).
Napisano 17.02.2006 - |23:16|
Danielle chciała go zabić, jak Sayid go oswobodził. sądże, że sama by sobie z nim poradziła. W torturach jest dość dobra. Nieżle sprawiła Sayida w Solitare.
Napisano 17.02.2006 - |23:22|
Napisano 18.02.2006 - |00:25|
Napisano 18.02.2006 - |00:29|
... hmmmm...nie wiem co myśleć
nie 108 tylko 23108-42 , chyba to zbieg okoliczności jednak ... chociaż dziwnie te napisy wyraźne (i tak powstaje plotka
)
Napisano 18.02.2006 - |00:29|
witam wszystki
chcialby powrocic do sprawy ojaca Kate, klika odcinkow temu Kate po wysadzeniu domu ojca
przychodzi do 'poprzedniego' ojca zolnierza i w tle w TV widac Sayida, wiec jakim cudem kilka dni pozniej jada oni razem jedna ciezarowka na linii frontu??? przeciez przerzuceniu wojsk trwa tygodnie
pozdr
Napisano 18.02.2006 - |00:35|
witam wszystki
chcialby powrocic do sprawy ojaca Kate, klika odcinkow temu Kate po wysadzeniu domu ojca
przychodzi do 'poprzedniego' ojca zolnierza i w tle w TV widac Sayida, wiec jakim cudem kilka dni pozniej jada oni razem jedna ciezarowka na linii frontu??? przeciez przerzuceniu wojsk trwa tygodnie
pozdr
Napisano 18.02.2006 - |00:58|
Wydaje mi się, że ta klawiatura nie miala ani ALT, ani CTRL, ani DEL
Odcinek o tyle dobry, że pokazano retrospekcje "radiotelegrafisty" Said'a.
Moje pierwsze skojarzenie dotyczące "hieroglifów", to oznaczenia bunkrów... wyzerowanie licznika powoduje otworzenie włazów (ale chyba za dużo spojlerów się naczytałem).
Błedy w tłumaczeniu (pełen szacunek dla Pani tlumaczki), ale balon na ogrzane powietrze + hel raczej nie ma ponad 100 metrów wysokości. Moja angielska bardzo kiepska, ale latam balonami i troszeczke wiem na ten temat. Wydaje mi się, że "inny" mówi 140 stóp (ok. 43 metrów). Poza tym takie balony nie maja podwieszonego pod powłoką kosza, tylko kabine prawie że kosmiczną z wszelkimi GPS, ARD + ABS, które nawet podczas uderzenia o ziemie nie powinny sie zepsuć (chyba, że to bezwładny lot pionowy, tylko wtedy wszyscy giną). http://www.stevefoss...n_04july02.html i fotki http://www.stevefoss...alloonpics.html . Czyli pan z Minnessoty kłamie
PS. Witam na forum.
... hmmmm...nie wiem co myśleć
nie 108 tylko 23108-42 , chyba to zbieg okoliczności jednak ... chociaż dziwnie te napisy wyraźne (i tak powstaje plotka
)
No wlasnie , przeciez tu widnieje slynne 108 jak na zegarze
To na pewno nie zbieg okolicznosci.
Czyzby baza wojskowa? Sarin, 108, kwarantanna ... ciekawe co bedzie w kolejnym odcinku
Danielle chciała go zabić, jak Sayid go oswobodził. sądże, że sama by sobie z nim poradziła. W torturach jest dość dobra. Nieżle sprawiła Sayida w Solitare.
Napisano 18.02.2006 - |01:17|
Napisano 18.02.2006 - |01:30|
Napisano 18.02.2006 - |01:42|
no tak w TV jest Pustnna BUrza 2, wiec wszystko sie moze zgadzac, tylko dlaczego on zostal w armii irackiej, przeciez po zdradzie, nie miallby czego szukac w iraku a co dopiero w armii irackiej...
pozdr
Napisano 18.02.2006 - |02:22|
Ciekawa sprawa z tymi kolorami...tego jeszcze nie czytalem. Czytalem natomiast inna teorie o hieroglifach. Ponoc mozna je interpretowac jako slowo, albo kazdy z osobna. W tej drugiej wersji mniej wiecej chodzilo o morderstwo kogos nozem, ale nie do konca pamietam, przeszukam, znajde, podziele sie...Co do samego zegara to z pewnoscia jest mozliwy do skonstruowania, w zasadzie nie ma co sie nad tym co zastanawiac bo ten zegar tam jest, lepiej pomyslec nad tym co pokazal i co mialo to znaczyc niz stwarzac sobie nowe problemy
. Doczytalem ze w egipcie znaczenie maja tez kolory czarny i czerwony, czarny symbolizuje smierc a czerwony ich ziemie, pustynie ale tez wroga podobno.
Napisano 18.02.2006 - |02:27|
http://img115.images...l23108422lu.jpg
Mała ciekawostka. Dla tych co już ogladali. Popatrzcie w prawy dolny róg. Znajome cyferki?
Mała refleksja...
Kiedyś przy pierwszym spotkaniu z Danielle kiedy torturowała Sayida, jej zachowanie wydawało się niezrozumiałe, chore i evil... Teraz Sayid podąża tą drogą... To kwestia czasu kiedy lostowicze staną się tak bezlitosni dla w s z y s t k i c h o b c y c h jak othersi, nie wnikając juz czy ewentualni obcy rzeczywiscie othersami są. Za jakis czas lostowicze mogą się stac dla potencjalnych kolejnych rozbitków po prostu Othersami.
Napisano 18.02.2006 - |09:04|
Napisano 18.02.2006 - |09:09|
Tak,tak...Danielle go podrzuciła...dobre określenie, bo ona dała sobie sama radę nawet z Sayidem...
Ciekawa sprawa z tymi kolorami...tego jeszcze nie czytalem. Czytalem natomiast inna teorie o hieroglifach. Ponoc mozna je interpretowac jako slowo, albo kazdy z osobna. W tej drugiej wersji mniej wiecej chodzilo o morderstwo kogos nozem, ale nie do konca pamietam, przeszukam, znajde, podziele sie...
![]()
Na koniec jednak chcialbym wrocic jeszcze raz do zegara...sorry, ale spokoju mi nie daje ze zegar w trailerze 2x14 (zwiastunie 2x14) zupelnie rozni sie od tego w odcinku. Nie wierze ze autorzy az tak sie pomylili?
Napisano 18.02.2006 - |09:55|
Mysle ze to nie są błędy, jak ogladałem odcinek i usłyszałem takie wymiary balonu, w głowie zapaliło mi się ostrzegawcze swiatełką, cos z wypowiedzi goscia jest nie w porządku, nie jestem baloniarzem wiec nie dokonca bylem pewien czy istnieja balony o wysokości 140 metrów (budynek 10 piętrowy ma około 30 metrów a pałac kultury w warszawei ma wysokości 167 metrów - to tak dla porównania). Plus do tego ze nie za bardzo pamieta jak pochowal zone ( w koncu zmarła raptem 3 tygodnie temu) itd Dla mnie jest on Inym i tyle.Błedy w tłumaczeniu (pełen szacunek dla Pani tlumaczki), ale balon na ogrzane powietrze + hel raczej nie ma ponad 100 metrów wysokości. Moja angielska bardzo kiepska, ale latam balonami i troszeczke wiem na ten temat. Wydaje mi się, że "inny" mówi 140 stóp (ok. 43 metrów). Poza tym takie balony nie maja podwieszonego pod powłoką kosza, tylko kabine prawie że kosmiczną z wszelkimi GPS, ARD + ABS, które nawet podczas uderzenia o ziemie nie powinny sie zepsuć (chyba, że to bezwładny lot pionowy, tylko wtedy wszyscy giną).
Napisano 18.02.2006 - |11:16|
Użytkownik Soviet edytował ten post 18.02.2006 - |11:16|
Napisano 18.02.2006 - |11:27|
Co do liczb: zdaje mi się, że producenci spostrzegli zaintersowanie owymi cyferkami i teraz, gdy tylko jakieś cyfry mają się pojawić, to wybór jest oczywisty: 4 8 15 16 23 42 - trzeba wybrać któreś z tych i wstawić. Najczęściej to nic nie znaczy (tak jak z tą rolką filmu), ale jakie wzbudza zainteresowanie.
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych