[Wrocław] 10.12.2005
#122
Napisano 11.12.2005 - |13:49|
Na wstępie ogromne przeprosinki za mój bardzo krótki, wręcz epizodyczny udział w zlocie.
Jak to mówią: "Człowiek strzela a Pan Bóg kule nosi" i niestety nie wszystko da się do końca przewidzieć (pod tym względem nic się mi wczoraj nie układało).
Zdążyłem tylko obejrzeć "Boston coś tam..." i "The Other Guys", chwilkę posiedzieć, po czym zmuszony zostałem do odwrotu. Nie zdążyłem nawet zapoznać się z nowymi dla mnie twarzami. No cóż, może następnym razem.
Myślę, że wspomnieć należy ogromne poświęcenie Nexusa (brawa!!!), który całość przygotował i musiał też się urwać jeszcze przed rozpoczęciem oglądania. A przygotowania nie były łatwe, ponieważ okazało się, że podczas montowania wentylacji panowie fachowcy, którzy zdjęli ekran, zamontowali go ponownie na odwrót - tzn. czarnym podkładem do przodu (!!!). To tylko jeden z problemów - następnym okazał się brak odpowiedniego przewodu do podłączenia dźwięku, po który jeden z uczestników specjalnie pojechał do sklepu. Właśnie podczas tego oczekiwania oglądnęliśmy "Boston coś tam..." w wersji nieudźwiękowionej.
Podczas swojego krótkiego pobytu udało mi się jednak zrobić parę fotek.
Oczywiście skontaktuję się w tej sprawie z Sokarem w celu ich udostępnienia, ale muszę je najpierw zmniejszyć, bowiem są dość pokaźnych rozmiarów (ok. 2MB / sztuka). Może to jednak chwilę potrwać, bowiem z czasem u mnie bardzo krucho.
Pozdrowienia.
#123
Napisano 11.12.2005 - |16:55|
Najpierw plusy i minusty spotkania w Wroclawiu
- Na stacji PKP od 1 prawie wszystko pozamykane
- Brak kawiarenki interntowej !!
- PKP ogolnie SUXX
+ Spotkanie wg mnie udane
+ Spora grupa znajomych i nie tylko
+ Dobre... jedzenie
+ Czyste WC na stacji PKP
+ Wroclaw ma neta na rynku za FREE
Wstalem rano w sobote ... zjadel i rozpoczolem swoja droge do Wroclawia ...
Po 12 zjawilem sie na dworcu pkp z Dark.Raven tam juz czekala na nas grubka tubulcow nie bede ich wszystkich wymienic ...
Po tym jak zjawil sie ostatni z zapowiedzianych gosci Nexus wyprowadzil nasza grupke z dworca i rozpoczela sie ciezka droga na rynek
Na nasze nieszczescie pozostalo sporo czasu do 14 i do Kurnej Chaty wiec Nexus oprowadzil grupke po Wroclawiu ... pokazal lodowisko a nie daleko niego wypakowalem notebooka i skorzystalem z dobrodziejstwa Wroclawia czyli WiFi na Rynku
Po odwiedzeniu jeszcze kilku ciekawych punktow miasta nadszed wkoncu czas by cos zjesc wiec Kurna Chata zapelnila sie nasza grupka ...
Zapewne obsluga nie widziala dawno takiej grupy tak wyglodnialych ludzi
Ok 15.30 wybralem sie z Naxuesm do Pracoffni wcelu podlaczenia sprztu i zrobienia prezentacji ...
Jak sie okazalo nie obeszlo sie bez problemow jak to zwykle bywa albo zawodzi sprzet albo ludzie
Po prezentacji filmow rozpoczela sie impreza wlasciwa z piciem ...
Jako ze ludzie zrobili sie glodni po ciezkich rozmowach o obcinaniu stop i nie tylko ktos wpad na pomysl by zebrzac zamowienia i zamowic jedzonko zreszta calkiem dobre
Nie pamietam o ktore wyszlem z lokalu ale pamietam ze odprowadziel Dark.Raven w towarzystwie Januszka na T17
No to by bylo na tyle jezeli cos pominelem mowi sie tak bywa
Użytkownik BSL edytował ten post 11.12.2005 - |20:19|
#124
Napisano 11.12.2005 - |18:55|
Chciałem zamieścić tutaj opis całego zlotu, ale to będzie musiało poczekać do jutra, zaczynam odczówać zmęczenie spowodowane niewyspaniem
->1019<-
#125
Napisano 11.12.2005 - |19:50|
#126
Napisano 11.12.2005 - |20:23|
Wersja MAX czyli nie zmniejszone takie jakie aparat robi
MAX waga ok.54 MB
Wersja Mini czyli zdiecia 640x480 takie jak w mojej galerii
Mini waga ok. 11 MB
#127
Napisano 12.12.2005 - |13:05|
Z Poznania wyruszyliśmy po 10 rano. Zajęliśmy cały przedział i nie wpuszczaliśmy nikogo obcego do środka. W miłym towarzystwie czas podróży szybko minął i dojechaliśmy do Wrocławia. Tam odrazu dojżeliśmy tradycyjne kółko zlotowiczów i razem oczekiwaliśmy na Sokara, który wreszcie miał pojawić się na zlocie ;D .
Wyruszyliśmy na wycieczkę po Wrocławiu. Nexus nam baardzo ciekawie opowiadał, niestety nie udało nam się zwiedzić za dużo bo pora była na Kurną Chatę
Po zjedzeniu obiadu udaliśmy się do znanego już wszystkim zlotowiczom będącym we wrocławiu lokalul
Tam tradycyjnie coś obejżeliśmy i zaczęliśmy się bawić.
Wpadł Zyzik ze wspaniałymi naleśniczkami własnej roboty które były poprostu PRZEPYSZNE !!!!!!
Długo trwała zarzarta dyskusja między Sokarem i januszkiem i trudno było się dopchać do głosu ]:> .
Z Szybkiego Jasia =] przyszło szamanko w pewnej chwili i wszyscy ucichli.
Później gdy część grupy juź poszła było nas na tyle mało, że wszyscy zmieściliśmy się przy stole. Siedzieliśmy i gadaliśmy
O którejś wyszliśmy na zwiedzanie Wrocławia nocą. Dzięki Talynowi dowiedzieliśmy się kilku kolejnych ciekawych informacji o mieście. No i w końcu wylądowaliśmy na dworcu. Jeszcze raz chciałabym podziękować całej czwórce miejscowych za to że wytrwali z nami na dworcu do końca. O 4:01 (nie tak jak wcześniej nam się wydawało o 3:16) wyruszyliśmy w drogę powrotną do domów.
W Poznaniu byliśmy sporo po 6. Klorel czekał do 8 na swój pociąg do Piły, znowu biedny sam na dworcu. Jednak najbiedniejszy był _Neoo_ bo pociąg do domu miał dopiero o 11:05
Cóż - kochane PKP.
Mimo przygód z koleją warto było pzyjechać. Spotkać się ze starymi znajomymi i poznać kilku świetnych nowych ludzi, zjeść odlotowe naleśniczki =] . Szkoda tylko że Nexus nas tak szybko opuścił
Do zobaczenia następnym razem.
:clap: :clap: :clap:
Użytkownik saggi edytował ten post 12.12.2005 - |13:05|
Film sci-fi AI o AI i tworzony przez AI
"Cząstka Przeznaczenia"
#129
Napisano 12.12.2005 - |18:32|
JA CHCĘ WIĘCEJ ZDJĘĆ
:clap: :clap: :clap:
Fajne foty :> ale dlaczego tak mało
Film sci-fi AI o AI i tworzony przez AI
"Cząstka Przeznaczenia"
#130
Napisano 12.12.2005 - |18:43|
no niestety, chiałem zrobić 999 ale większość osób niechciała by im błyskać w oczy fleszem.WIĘCEJ ZDJĘĆ !!!
JA CHCĘ WIĘCEJ ZDJĘĆ!!!!!!!
:clap: :clap: :clap:
Fajne foty :> ale dlaczego tak mało
#131
Napisano 12.12.2005 - |18:58|
Następnym razem rób foty i się nie pytaj ]:>
:clap: :clap: :clap:
Film sci-fi AI o AI i tworzony przez AI
"Cząstka Przeznaczenia"
#132
Napisano 12.12.2005 - |22:19|
WIĘCEJ ZDJĘĆ !!!
JA CHCĘ WIĘCEJ ZDJĘĆ!!!!!!!
Spokojnie
Jutro będą.
119 MB czeka tylko na upload
A w pakiecie m.in.:
- fotki ze zlotu, z sali nr 1 (w tym jedzenie naleśników i podjarka telefonami)
- fotki ze zlotu, z sali nr 2 (w tym debata o suxxowatości pewnego serialu)
- ilustrowane fotkami wydanie z serii "jak to robią telefony SE K700i"
- mini spotkanie na najwyższym szczeblu redakcji SajFaj.net
- z aparatem wśród łyżwiarzy
- wieczorna biesiada przy jajkowatym stole
- północny spacer po Wrocławiu pt. "szlakami oczekujących Poznaniaków"
- szlajanie się po zamkniętym dworcu PKP
EXCLUSIVE: śpiący _Neoo_
EXCLUSIVE: trójca z Taurixa i saggi jako Trinity
#133
Napisano 12.12.2005 - |23:01|
Jak zwykle mój zlot zaczął się najwcześniej, bo już o 5.05 (a w zasadzie to o 4 : ]). Do wizyty klorela nic ciekawego się nie działo, towarzystwo (w ilości 0) nie było zbyt rozmowne. Pojawił się klorel od razu zrobiło się ciekawiej, gadaliśmy jak to się mówi "o wszystkim i o niczym", no i nadrabialiśmy czas od zeszłego spotkania. Zanim dojechaliśmy do Poznania, zauważyliśmy patrol SOKu, który najwyraźniej bez celu ( ; ) ) wałęsał się po pociągu.
W Poznaniu jak zwykle pod tablicą czekała na nas saggi (Którą Należy Ozłocić; za co dowiecie się potem : P). Klorel chciał udać, że jej nie znamy, ale przyznaję się, że zepsułem psikusa, bo od razu podszedłem do naszej Forumowej Poznanianki : D Po chwili przybył Uve i udaliśmy na peron i pociąg do Wrocławia. Po szybkiej i bezkrwawej akcji militarnej udało nam się przejąć kontrolę nad przedziałem, którego w 3 strzegliśmy, aż do momentu przybycia posiłków w postaci Grzesia. Wtedy razem przeszkadzaliśmy saggi (KNO) w wyprowadzaniu jakiś wzorów na tempo wzrostu ciasta czy coś równie zajmującego :] Było śmiesznie (jak zawsze), nawet ciepło (co w PKP nie zaża się często ; ) ) i w takiej atmosferze dotarliśmy do Wrocławia.
Po szybkiej misji rozpoznawczej zlokalizowaliśmy Wrocławian wraz z grupą Warszawską, nastąpił moment przywitań ze starymi znajomymi i zapoznania się z nowymi. SGTokar staną na wysokości zadania i wyciągną listę obecności. Przez chwilę myślałem, że będziemy podnosić rękę i mówić "Jestem.", ale ta przyjemność nas ominęła ; ) Po rzucie oka na listę, okazało się, że czekamy na Sokara i Talyna. O ile pierwszy niedługo się znawił to drugi nas.., olał ( nie ma co ukrywać prawdy : >). Zadzwoniłem do niego i okazało się, że na jakiś zakupach był
Kierunek Kurna Chata. Przed zajściem do lokalu musieliśmy trochę odczekać, bo do rezerwacji mieliśmy trochę czasu, więc Nexsus postanowił pokazać nam co nieco ze swojego miasta. W trakcie tej wycieczki wyszła bolena pewnie dla mieszkańców prawda. Wrocław to gów... miasto : D Już wyjaśniam. Jak sam Nexsus zauważył mają tam !kupę! różnych rzeczy (wody w czasie powodzi, mostów i paru innych rzeczy). Konkluzja nasówa się sama ; )
Po wejści do Kurnej Chaty i zajęciu stolików nastąpiło oczekiwane przez wielu zamawianie potraw. Po kilku korektach ("Tego nie ma, tamtego nie ma" ; ) ) zamówienie złożono... Okazało się, że było ich tyle, że w praktyce zablokowaliśmy lokal : D Następnej po nas osobie obsługa powiedziała, że będzie realizować zamówienia dopiero za godzinę : ] No nic, najpierw dostaliśmy napoje (nie wiem co się ludzie śmiali z mojej herbaty : P), a potem jedzenia. Dobre było, szybko weszło, nie wyszło, więc przejdźmy dalej ; ) Potem ja, lincolm i Obi zamówiliśmy miód pitny, był jeszcze lepszy, rozgrzewał jak nie wiem i pięknie wchodził (no i czuć było procenty ; )). Zapłaciliśmy i udaliśmy się za Nexsusem i BSL do PracOFFni, gdzie Zlot osiągnął swoje apogeum.
Zaczęliśmy oglądanie od czegoś zwanego Boston Legal, a potem SG The Other Guys. Mniej więcej w tym momencie dołączył do nas w końcu Talyn. Spotkanie na szczycie SajFaj.net stało się faktem :] Impreza toczyła się jak większość Zlotów, piwo się lało, rozmowa się toczyła (Sokar vs januszek ; ) ), a ja poznawałem swoich szefów (Sokar & Talyn : ]). W pewnym momencie jakoś tak wyszło, że Z Talynem wyszliśmy na miasto, gdzie opracowywaliśmy diaboliczny plan przejęcie OTG : > W trakcie tego zadzwoniła zmartwiona saggi (KNO), którą natychmiast uspokoiłem, po czym z Talynem zaszliśmy do Pizzy Hut, gdzie za 19.99 mieliśmy dowolną pizzę : D Kupiliśmy po jedną na głowę, i udaliśmy się na konsumpcję (za cenę jaką zapłaciliśmy kazali nam to jeść na zewnątrz ; ) ). Znaleźliśmy sobie przyjemny murek, gdzie nikt nam nie przeszkadzał i dalej knuliśmy. Ostatni kawałem wszedł troszkę na siłę, ale daliśmy radę
Gdy nadeszła odpowiednia pora opuściła nas grupa warszawska i Sokar (może ktoś jeszcze, ale wybaczcie jeśli nie zapamiętałem). My zrobiliśmy to o wiele później, no bo o 3.15 mieliśmy pociąg. Zanim dotarliśmy do dworca SGTokar, lincolm i szałek zafundowali nam wycieczkę po nocnym Wrocławiu, ulicy zakładów pogrzebowych i dali nam listę nocnych lokalów ("A tu jest fajnie", "A tu jeszcze nie byłem" itd ; ) ).
Dotarliśmy na dworzec i co? I Zonk, pociąg dopiero po 4 : / MacDonald i KFC zamknięte, więc stoimi jak... nie ważne kto, i czekamy. Talyn wpadł na genialny w swojej prostocie plan przejścia się na dworzec PKS, by mógł sprawdzić o której odjeżdza jego autobus (bo PKS robi też za przystanek autobusów miejskich). Poszliśmy, sprawdziliśmy, zmarzliśmy i wróciliśmy. Lincolm chciał zjeść coś na PKSie, ale zrobili go/nas w... nie ważne co i zamknęli :] Ale co to dla Zlotowiczów! Nic! PKP ma otwarte! :] Tam kto chciał, zjadł, wypił herbatę i czekaliśmy nadal
W czasie powrotu do Poznania, wszyscy zgodnie poszliśmy spać (może nie saggi {KNO) ), ale wzorów na bank nie wyprowadzała
Dojechaliśmy, wypiłem herbatkę, oglądnąłem zdjęcia z poprzednich Zlotów (z legendarnego już Opola też :>), przespałem się godzinkę i nastał czas powrotu. Saggi (KNO) odstawiła mnie na pociąg i w zasadzie Zlot się skończył :] Ja dotarłem bez większych przeszkód (nie licząc stania 15 minut w szczerym polu, bo "coś się zepsuło").
A teraz czas na podziękowania i przeprosiny
- klorel: za nie czekanie z Tobą na dworcu ; )
- dark.raven: za naukę czeskiego. verbatimki rządzą : D
- hvolt: że nie udało nam się zagrać w tego bilarda ; ) Będzie trzeba w końcu kiedyś o zrobić : ]
- SGTokar: że tak mało wypiłem ; D Następnym razem będzie lepiej. No i więcej pogadamy o tajnych sprawach SGC : ]
- saggi: no saggi, saggi, saggi. Wielka kobieta (mówiąc metaforycznie ; )). Już drugi raz w zasadzie ratuje mi życie ; ) Niech nikt mi nie waży się mówić na nią złego słowa ; )
- Talyn: za tańszą pizzę ; ) i ogólnie za całokształ : )
- wszyscy: że nie pogadałem z Wami tyle ile bym chciał : )
I to byłoby na wszystko z tych moich kilku słów : )
Część emotek musiałm "wyłączyć więc nie dziwcie się takim znakom ; )
Użytkownik _Neoo_ edytował ten post 12.12.2005 - |23:26|
->1019<-
#134
Napisano 12.12.2005 - |23:29|
Czas na kilka słów z mojej perspektywy.
(...)
No ładnie Towarzyszu _Neoonowiczu_, napisałeś jak na rasowym kongresie Socjalistycznej Partii Cylońskiej
Ale ten tekst można było wyciągnąć do kilku stron na forum, a nie do jednego posta
Zatem następnym razem oczekuję poprawy.
Z mojej strony tylko dwa sprostowania:
- zakupy były później (tak od 15), a nie cały dzień - jak to sugerujesz, i były częścią ważnego planu prywatno-rodzinnego
- nie uciekłem z dworca, bo nie miałem ochoty was wspierać - po prostu ostatni autobus odjeżdżał 30 minut przed waszym pociągiem
Chyba nie chcielibyście Towarzysze i Toważyszko saggi, abym leciał na piechotę kilka kilometrów?? :>
#135
Napisano 12.12.2005 - |23:38|
Ach jak miło się czyta o sobie w cudzych postach :> , zwłaszcza jak jest tak pozytywnie jak u _Neoo_ =]
Aż się rozpływam
Ide spać, po takiej miłej lekturze będe spać jak suseł =] .
:clap: :clap: :clap:
Użytkownik saggi edytował ten post 12.12.2005 - |23:40|
Film sci-fi AI o AI i tworzony przez AI
"Cząstka Przeznaczenia"
#136
Napisano 13.12.2005 - |13:54|
A czy ja coś powiedziałam :> ja nie narzekałam że sobie poszedłeś :] mus to mus :> (chociaż fajniej by było jakbyś został dłużej ];> ) tak byłeś długo :] . Ale jeśli masz jakieś wyrzuty sumienia to się możesz ich pozbyć szybkim wrzuceniem zdjęć
.
A czy ja się coś czepiałem, że coś mówiliście?? :>
A fotki już są.
Co prawda nie było to piorunująco szybko, ale są
Fotki - Zlot 10.12.2005 (tylko 109 MB)
#137
Napisano 13.12.2005 - |15:16|
Moglibyscie tylko powiedziec, skad u Was taki zamaszysty masochizm? Ja rozumiem ze nikt tu w totka nie wygral, ale czy nie przyjemniej bylo zamiast dokonywac z heroizmem poswiecen dreptania noca po mrozie po prostu zrzucic sie na jakis tani hotel/hostel i w cieplym wyrku przenocowac?
Kosztowaloby to nie wiecej niz 50pln na glowe a jaki komfort, he?
Polecam te mysl na przyszlosc. Zwlaszcza, jesli zloty odbywaja sie o tak 'arktycznej' porze roku jak obecna :]
#138
Napisano 13.12.2005 - |15:58|
Jakiś hotel? Bezsensu :] przecież zlotowicze mogą się na wzajem przenocowywać w nieoczekiwanych sytuacjach :] , ale wspólna podróż pociągiem to bardzo duża frajda. Ne byłeś nigdy na zlocie to nie wiesz o co chodzii, nie rozumiesz i nie zrozumiesz jeśli nigdy się nie pojawisz.
:clap: :clap: :clap:
Film sci-fi AI o AI i tworzony przez AI
"Cząstka Przeznaczenia"
#139
Napisano 13.12.2005 - |16:26|
Mam ich wprawdzie tylko kilka (w porównaniu z innymi to zaledwie kropla), ale może ktoś chciałby je sobie zobaczyć.
Napisałem PM do Sokara (tak jak prosił), ale nie odpowiedział.
No chyba, że coś skopałem z tym PM-em... chociaż nie wydaje mi się.
Pozdrowienia.
#140
Napisano 13.12.2005 - |16:45|
Alez jedno drugiego nie wyklucza. Kto broni po prostu przespac sie a rano po sniadanku zapakowac sie w pociag i razem pociagiem/autobusem wrocic do domow? Posta wyzej pozwolilem sobie napisac jedynie widzac (znaczy czytajac), ze nikt z piszacych nie wygladal na zbytnio uszczesliwionego faktem, ze musial w zimnie od poznego wieczora do 4 rano kwitnac na pustym dworcu PKP.Jakiś hotel? Bezsensu :] przecież zlotowicze mogą się na wzajem przenocowywać w nieoczekiwanych sytuacjach :] , ale wspólna podróż pociągiem to bardzo duża frajda.
Ale jesli jednak nie czytam tych postow wyzej z naleznym zrozumieniem - no to sorry
Zdziwilabys sie.... rzecz w tym ze na zloty to ja jezdzilem wiele lat temu. I mi sie one znudzily - do czego, mam nadzieje, nikogo przy tym z tego Forum nie obrazajac - mam prawo :afro:Ne byłeś nigdy na zlocie to nie wiesz o co chodzii, nie rozumiesz i nie zrozumiesz jeśli nigdy się nie pojawisz.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja










