Ilu Polakow oglada SG1 i SGA?
#121
Napisano 01.09.2006 - |12:13|
#122
Napisano 02.09.2006 - |18:01|
#123
Napisano 02.09.2006 - |18:49|
Użytkownik waski edytował ten post 02.09.2006 - |18:50|
#124
Napisano 02.09.2006 - |20:40|
A odnosnie SG1 to w Polsce nie bedzie nigdy wydany...
Pozostaje tylko opcja zakupu za granica naszego kraju ;] :bag:
VRIP - SG1V
#125
Napisano 10.05.2007 - |20:45|
#126
Napisano 22.06.2007 - |12:47|
A teraz z innej beczki:
Serial SG1 ogladaja -kuznynka,brat mojej mamy
Takze ja i moja mama :afro: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A jak juz mowimy o innych ,to seriale ogladaja tez babki nauczycielki z mojej szkoly. :sam6:
:look: :look: :look:
#127
Napisano 22.06.2007 - |13:20|
Z moich przyjaciół nałogowo oglądają mój kolega i jego siostra. Sporadycznie oglądali z nami też ich drugie połowy oraz dwie koleżanki.
Po raz pierwszy oglądałem dwa sezony SG-1 w TVN, potem stacja olała widzów. Do SG-1 wróciłem jakieś 3 lata temu i obejrzałem wszystko, co miałem zaległe dzięki błogosławieństwu internetu i przyjaciół. Razem z SG-1 obejrzałem Atlantis i w tej chwili jestem na bieżąco. Przyjaciołom oczywiście odwdzięczyłem się serialami Star Trek Enterprise i Voyager oraz bieżącymi odcinkami Stargate. Czego się nie robi dla "rodziny".

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.*
* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"
#128
Napisano 22.06.2007 - |14:23|
Potem namówiłem siostre i razem obejrzeliśmy już w DVDripie 9 sezonów + 2 atlantisa ....
Potem namówiliśmy rodziców i z całą rodziną obejrzałem trzeci raz wszystko
Z kolegów to namówiłem jednego i już obejrzał wszystko a drugiem pożyczyłem i narazie tylko deklaruje że będzie oglądał
Tak więc rodzina SG-1 się powiększa i jestem pewien że namówie jeszcze paru na studiach... jakby nie było fizycznych
Rip SG-1
#129
Napisano 06.11.2007 - |11:51|
Do osób pobierających napisy z różnych źródeł i oglądających w wersji angielskiej trzeba doliczyć osoby pobierające od razu wersje PL dla przykładu odcinek Stargate Atlantis [4x01] (XviD asd) EnglishV+NapisyPL - ściągnięto 10,489 razy.
TV ma własną politykę i tego nie zmienimy, to dzięki tv poznałem SG1 szkoda że tylko do 2x22 Out Of Mind, gdyby nie internet to pewnie kolejnych sezonów już bym nie obejrzał.Chociaż na allegro można kupić DVD za około 1500zł wszystkie 10 sezonów (oczywiście bez napisów PL).
Moim zdaniem TV powinna pomyśleć nad jakąś zmianą,nasze społeczeństwo się zmienia i ma już dość telenowel które są przewidywalne i bardzo do siebie podobne. Dobry serial Science Fiction na pewno przyciągnął by widzów.
#130
Napisano 06.11.2007 - |22:10|
Moim zdaniem TV powinna pomyśleć nad jakąś zmianą,nasze społeczeństwo się zmienia i ma już dość telenowel które są przewidywalne i bardzo do siebie podobne. Dobry serial Science Fiction na pewno przyciągnął by widzów.
Święte słowa. A nie tylko M jak ... , Na wspólnej czy inne "patenty do prania mózgu"
U mnie oglądam tylko ja. Ostatnio ku mojemu zdziwieniu przyszedł do mnie wujek i poprosił o Stagate SG-1 i Stargate Atlantis - byłem w szoku
#131
Napisano 07.11.2007 - |17:31|
#132
Napisano 08.11.2007 - |18:50|
Mamy prośbę do polskich dystrybutorów DVD aby sprowadzili wszystkie sezony.
Na Amazon.com można kupić wszystkie sezony za 311$ plus przesyłka i cło.
To jednak nie mało.
Teraz jest faza na 4 sezon Atlantisa
#133
Napisano 08.11.2007 - |22:23|
Od wrzesnia pracuje w innej szkole. Mam do czynienie zupelnie z nowymi ludzmi, wiec jestem raczej malomowna. Moze ujme to inaczej, wchodze do pracy, robie swoje i wylatuje do domu. Na lekcjach jestem jak piorun: rozgadana, prowadzaca dyskusje z klasa, wszystkie tresci wyargumentowane, doslownie dowod na dowodzie. Ale ostatnio przeszlam siebie. W 5 klasie przerabialam temacik o Atlantydzie i nagle o maly wlos nie zapadlam sie pod ziemie. Dzieciaki zaczely mi mowic o serialu SGAtlantis..
Chyba jestem nienormalna, bo zgodzilam sie na zejscie z klasa do biblioteki i odpalenie pilota tegoz dziela.
To co sie dzialo dalej, przeszlo moje najsmielsze oczekiwania.Zostalam wezwana na dywanik do dyrektora, tylko po to aby uslyszec,iz zaprezentowałam im swietny serial jak najbardziej zwiazany z tematem.Dostalam tez pytanie, czy mam w planach cos jeszcze. Nie wiem, co mam powiedziec...............
Niezła sprawa
Użytkownik Seth Angel edytował ten post 08.11.2007 - |22:23|
#134
Napisano 09.11.2007 - |06:29|

#135
Napisano 09.11.2007 - |09:55|
To jest zbyt piękne, by było prawdziwe. Uczniowie, to rozumiem, chyba każdy kto ma internet coś ściąga. No ale dyrekcji raczej nie wypada proponować programu oglądania Atlantisa na lekcjach. Dyrektor by się zdziwił, gdyby się dowiedział skąd to się bierze :-)
Tak na marginesie. Czy ty nosisz ze sobą do szkoły Atlantisa, noszą go twoi uczniowie, czy jest po prostu na stanie biblioteki

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.*
* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"
#136
Napisano 11.11.2007 - |14:48|
I jeszcze jedno- czy ty masz cos z oczami, czy zwyczajnie kłania sie problem czytania ze zrozumieniem?
Nie napisalam,iz dyrekcja zaproponowała mi program ogladania Atlantisa. Zapytalała mnie , czy mam cos jeszcze w planach.
Użytkownik seven of nine edytował ten post 11.11.2007 - |15:34|
#137
Napisano 11.11.2007 - |15:46|
Użytkownik elam edytował ten post 11.11.2007 - |15:56|
www.science-fiction.com.pl/forum
_________________________________________
oh my goddess Me !
#138
Napisano 11.11.2007 - |15:47|
swoja droga: pracujesz w szkole juz nie pierwszy rok i powinnas wiedziec, jaki stosunek maja dyrekcje do wszelkich "nowinek".... trzeba trzymac sie programu, programu i jeszcze raz, programu. niestety, SG poza ten program wybiega za daleko. gdybys wybrala jakis konkretny fragment, mocno nawiazujacy do historii/ mitologii, moglabys sie pochwalic niekonwencjonalnymi metodami przedstawiania historii. tymczasem zwyczajnie dalas sie naciagnac dzieciakom na odpuszczenie lekcji na rzecz "[beeep]ow", jak zapewne sklasyfikowali serial twoi starsi koledzy nauczyciele; no i masz u dyrekcji przechlapane przez najblizszy czas.
tez kiedys bylam mloda i pelna idealow, chcialam mlodziezy nieba przychylic i otworzyc szerokie horyzonty.... ale w naszym systemie szkolnictwa sie nie da.
reasumujac:
fajnie, ze dzieciaki w 5tej klasie slyszaly o SGA. glupio, ze podpadlas, i to w tak banalny sposob - przeciez to bylo do przewidzenia!!!
ja, kiedy wiedzialam, ze ktos w szkole czyms-tam sie interesuje, pozyczalam mu plytke, jesli "zasluzyl". w tydzien po klasie krazylo 10 kopii. i bylo ok; uczniowie mieli w obiegu, a ja na lekcjach robilam swoje. i mialam argument: nie nauczysz sie na sprawdzian, to zapomnij o (...)
www.science-fiction.com.pl/forum
_________________________________________
oh my goddess Me !
#139
Napisano 12.11.2007 - |21:01|
Nie miałem zamiaru cię urazić. Twój post był taki radosny, aż biło z niego twoje zaskoczenie sytuacją w szkole. Spodobało się dyrekcji, sama zdziwiłaś się ich reakcją. W tej radosnej i zaskakującej atmosferze postanowiłem napisać swój komentarz. Po prostu puściłem wodze fantazji (może zbyt narowiście), potem jednak walnąłem o ziemię realizmu. Ostatnie pytanie było czysto humorystyczne, bo na mój gust biblioteki raczej nie gromadzą seriali S-F, a skądś ten odcinek do obejrzenia musiał się wziąć.
Elam powiedziała za mnie część rzeczy. Szkoły, to póki co niereformowalne betony starego porządku. Ostatnie pomysły Giertycha typu, zero tolerancji, miały jeszcze bardziej zabetonować szkolną brać i stłumić przejawy indywidualności wśród uczniów. Na co dzień pracuję z wolontariuszami pracującymi z wychowankami domów dziecka, pomagającymi im w nauce i wiem, że wszelkie nowatorskie pomysły przejawiane przez wolontariuszy są bardzo często gaszone przez wychowawców, którzy nie chcą rewolucji tylko starego, dobrego porządku. Oni nie potrzebują nowego podejścia, bo "jest dobrze tak, jak jest". Z tym większą radością przyjąłem wiadomość o tym, że ten twój dywanik u dyrekcji miał takie pozytywne zakończenie. Zapewne idąc tam spodziewałaś się czegoś na wzór plutonu egzekucyjnego, a tu taka niespodzianka. W kontekście tego, że dyrekcja dobrze przyjęła twoje nowe podejście do lekcji napisałem swój post. Byłem decyzją dyrekcji tak samo zaskoczony jak ty i z miejsca napisałem komentarz.
Naprawdę mój komentarz nie miał zamierzonego złośliwego charakteru, może po prostu wzięłaś to zbyt osobiście. Doceniam twoją pracę i nie mam zamiaru się z niej śmiać.
Nie mam też problemów z czytaniem ze zrozumieniem. Zanim odpowiem na czyjś komentarz dwa razy się zastanawiam, a przed publikacją czytam swoje wpisy dwa czy trzy razy wyłapując błędy. Mam nadzieję, że moje wyjaśnienia pokazały, że wiem o co ci chodziło :-)
Użytkownik Lucas_Alfa edytował ten post 12.11.2007 - |21:03|

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.*
* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"
#140
Napisano 07.01.2008 - |19:05|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








