Ale naprawde zdrowo rozwalila mnie rozmowa Jacka z Baalem z odcinka 'Zero hour'. A zwlaszcza jej zakonczenie :
-Baal...przepraszam, że musiałeś czekać. Właśnie odpoczywałem.
-Minął czas mojego ultimatum.
-Taa, mamy tu niewielkie trudności techniczne.
-Czy życie twoich przyjaciół nie ma dla ciebie znaczenia?
-Hej... nie próbujemy grać na zwłokę. Zadzwoniłbym do ciebie wcześniej, ale nie możemy w tej chwili wybierać adresów.
-Dlaczego?
-Tak naprawdę nie jestem pewien. Ale mówię ci... Carter naprawiłaby to natychmiast. Bez urazy, Siler.
- Nie gniewam się, sir.
-Więc może prześlesz|ich do nas przez Wrota? Zanim się spostrzeżesz, będziesz miał już Camulusa w swoich obrzydliwych łapach.
-Śmiesz ze mnie kpić?
-Baal... powinieneś wiedzieć... Oczywiscie ze śmiem z ciebie kpić.
No cos pieknego, zwlaszcza jak RDA mowi :
Baal, You should know... (tu taka fajna przerwa) Of course I dare mock You!

Logowanie »
Rejestracja









