Odcinek niezły, chociaż słabszy od wcześniejszych, taki sobie, jak to o Kate
- Końcówka - bardzo mnie zaskoczyła. podejrzewałam, że Kate jest w ciąży i okłamuje Sawyera, ale dziwiłam sie, czemu nie chce pokazać nikomu tego dziecka. Myślałam, że coś z nim jest nie tak, że może zajście w ciążę na wyspie spowodowało jakieś problemy. Aron był zaskoczeniem.
- Kłamstwa Jacka - Jack kłamiący pod przysięgą? Musiało się stac coś naprawdę złego. Ktoś ich zmusza do tego? Powiedziałabym, że nie, że wydostali sie z Wyspy zostawiając innych rozbitków i dlatego teraz nie mówią prawdy. Ale z kolei obecność tajemniczego Abadona w psychiatryku i słowa Bena do Sayida: "chcesz chronić swoich przyjaciół czy nie?" świadczy o tym, że jednak coś im zagraża.
- Liczba ocalałych - właśnie... zastanawialiśmy sie, kto należy do 6, a tu nagle mówią o 8

Ciekawe, czy Aron zalicza się do 6? Przecież w momencie katastrofy jeszcze go nie było.
Hm... Katastrofę przeżyło 8, urodził się Aron i zrobiło się 6
Claire - Kate chyba nie porwała jej dziecka? Stąd wniosek, że umarła na Wyspie. Tylko dlaczego Jack nie chce widzieć Arona? Może ma poczucie winy wobec siostrzenca, a może myśli, że to dziecko Sawyera? Dziwnie wypada w tym kontekście wizja Desa. Jeśli Claire nie zginęła, może jest wciaż na wyspie i zostanie uratowana pźniej, dlatego Kate nie chciała wracać, żeby nie oddawać Arona. Chociaż nie zdziwiłabym się, gdyby Des oklamał Charliego, a wswojej wizji tak naprawdę zobaczył siebie.
Locke - faktycznie się zagubił. I zmienił na gorsze, staje sie nawet gorszy od Bena.
Akcja na Wyspie - eksperyment z kartami zagadkowy, Daniel może nfaktycznie ma cos z pamięcią.
Miles musi dużo wiedzieć o Benie, przecież nie zażądałby od niego 3,2 mln dolarów, gdyby wiedział, że Ben tyle nie ma. I właśnie, skąd Ben ma taką kasę? :shock:
Des i Sayid jeszcze nie dolecieli na statek? Zawirowania czasoprzestrzenne, czy może kłamstwo Reginy?
Zwróciłam uwagę na jeszcze jedno. Kate w ff mówi do Jacka, że musi zaakceptować jej syna, inaczej nie będą razem. Czyli, że daje mu szansę. Tymczasem w 3x23 Kate nie odbiera telefonów od Jacka, a kiedy odbiera, ten prosi ją o nieodkładanie słuchawki. Czyżby w międzyczasie coś między nimi zaszło? Bo w kontekście tego odcinka trudno wytłumaczyć niechęć Kate do spotykanie się z Jackiem.
Czaekam na następny odcinek