Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wraiths


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
264 odpowiedzi w tym temacie

#121 mader

mader

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 89 postów

Napisano 25.07.2004 - |19:54|

Ciekawi mnie proces "wysysania" przez Wraiths energii życiowej ofiary. Jak to dokładnie się odbywa?
Oglądając serial doznałem dziwnego skojarzenia z finałową sceną z filmu "Indiana Jones i Święty Grall".
Ofiara Wraiths doznaje jakby gwałtownie przyspieszonego procesu starzenia. Mnie jednak interesuje jak to się dzieje?
Może kiedyś poznam odpowiedz.

chodzi ci o proces technologiczny jak oni to robia? :D
według mnie odbywa sie to tak, że przykładają rękę (trzeba wcześniej zdjaść koszule bo inaczej ci ją zerwą) do klatki piersiowej - trudno po pierwszym odcinku stwierdzić czy ma znaczenie, miejsce gdzie(okolica serca czy może być też po drugiej stronie) i wysysają energię, życiową ofiary. Ich budowa pozwala wykorzystać tę energie na odbudowę uszkodzonych tkanek i zapewne zaspokaja ich głód.
Jeżeli chodzi o sprawy czysto fizjologiczne to być może odkryje coś doktorek Beckett
  • 0

#122 marcinssdd

marcinssdd

    Plutonowy

  • Email
  • 496 postów
  • MiastoJawornik

Napisano 25.07.2004 - |20:05|

chodzi ci o proces technologiczny jak oni to robia?
według mnie odbywa sie to tak, że przykładają rękę (trzeba wcześniej zdjaść koszule bo inaczej ci ją zerwą) do klatki piersiowej - trudno po pierwszym odcinku stwierdzić czy ma znaczenie, miejsce gdzie(okolica serca czy może być też po drugiej stronie) i wysysają energię, życiową ofiary. Ich budowa pozwala wykorzystać tę energie na odbudowę uszkodzonych tkanek i zapewne zaspokaja ich głód.

Nie chodzi mi o "techniczne aspekty". Nie musisz mi tego opisywać bo to już widziałem ogladając serial.
O ściąganiu koszuli to mógłbyś nie pisać bo to trochę smiesznie brzmi:

przykładają rękę (trzeba wcześniej zdjaść koszule bo inaczej ci ją zerwą) do klatki piersiowej


Użytkownik marcinssdd edytował ten post 25.07.2004 - |20:06|

  • 0

Zapraszam do obejrzenia moich zdjęć: digart.pl
Dołączona grafika


#123 mader

mader

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 89 postów

Napisano 25.07.2004 - |20:33|

skoro oglądałes odcinek to skad twoje pytanie "Jak to dokładnie się odbywa?" przecież wszyscy widzieli to co ty? chcesz aby każdy napisał swoje wizje co to metody wysysania energii? wiesz ile ludzi tyle może być opini. po prostu rozbawiło mnie to pytanie(bez urazy oczywiście). a co do koszuli - to mialo być wlaśnie śmieszne.

pozdr
  • 0

#124 marcinssdd

marcinssdd

    Plutonowy

  • Email
  • 496 postów
  • MiastoJawornik

Napisano 25.07.2004 - |21:02|

Oto właśnie mi chodziło - aby rozpocząć dyskusję na taki temat i niech się ludziska wypowiadają i przestawiają swoje wizje.
  • 0

Zapraszam do obejrzenia moich zdjęć: digart.pl
Dołączona grafika


#125 mader

mader

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 89 postów

Napisano 25.07.2004 - |21:09|

Oto właśnie mi chodziło - aby rozpocząć dyskusję na taki temat i niech się ludziska wypowiadają i przestawiają swoje wizje.

chyba będziemy musieli poczekać pewnie do następnych odcinków jak reszta Wraith się przebudzi i udadzą się gdzieś na żerowisko. a może uda się naszym złapać jednego żywcem. w końcu SG1 udało sie złapać jednego z żołnierzy Anubisa wiec może i złapanie Wraith nie będzie takie trudne, zważywszy, że będą mięli dostęp do coraz to nowszych wynalazków, jakie znajdą w odkrywanym mieście, które moga pomóc właśnie w schwtaniu jednego Upiorka.
  • 0

#126 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 25.07.2004 - |21:13|

Ofiara Wraiths doznaje jakby gwałtownie przyspieszonego procesu starzenia. Mnie jednak interesuje jak to się dzieje?

Najpewniej zrobili tak , bo wygląda dosyć efektownie i jest zarazem dosyć prostym efektem specjalnym ( a dzięki temu i tanim ) .

a może uda się naszym złapać jednego żywcem

:D Na pewno , i to niekoniecznie żołnierza .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#127 mrjanus

mrjanus

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 25.07.2004 - |21:36|

Podczas badań bezpańskiej ręki można było zobaczyć że w wewnętrznej części dłoni gość miał coś na kształt nacięcia w kształcie odwóconej litery Y. Może to się otwiera i wewnątrz jest coś, co poprzez fizyczny kontakt może robić jako wysysacz. Tyle że wtedy na ciele pułkownika byłoby coś chyba widać...Muszę jeszcze raz dokładnie obejrzeć tą sceną... :blink:

Mały update:
Ta laska Wraith, ma coś na dłoni raczej owalnego, z jakby błoną po środku. Pułkownik zaś miał chyba jakiś otwór w ciele, po kontakcie z tym czymś (miał jeszcze jedną dziurkę, ale po kulce z P90).

Użytkownik mrjanus edytował ten post 25.07.2004 - |21:52|

  • 0

#128 haldeman

haldeman

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 31 postów
  • MiastoKraków

Napisano 25.07.2004 - |22:49|

Proszę pisać BARDZIEJ na temat. To nie jest temat "Pradawni".



Wiem że to jest temat "Wraith" jednak zastanawialem sie tylko czy rasa ta miała coś wspólnego z przejsciem Pradawnych na tzw. wyzszy poziom istnienia?

Użytkownik haldeman edytował ten post 25.07.2004 - |22:49|

  • 0

#129 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 26.07.2004 - |11:42|

Chińczycy wierzą, że człowiek rodzi się z określoną ilością energii chi. Od chwili narodzin, tej energii zaczyna ludziom ubywać i człowiek się starzeje. :D
Tą energią może być np. dusza lub aura, którą widać na fotografii kirianowskiej. Sądzę, że to właśnie tym żywią się Writh, a w dłoniach mają specjalny organ do wysysania chi, czy jak to tam nazwać.
Taka jest moja teoria. :D
  • 0

#130 Ogotai

Ogotai

    Plutonowy

  • VIP
  • 456 postów

Napisano 26.07.2004 - |12:09|

Moja teoria jest inna (przyznaję, że trochę bezsensowna). Otóż myślę, że rasa Wraithów manipuluje w pewnym zakresie czasem. W pewnym zakresie, czyli np. tylko dla materii organicznej :P
  • 0

#131 rafal

rafal

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 26.07.2004 - |13:54|

Co by o tym nie pisać i tak musimy poczekać choćby na następny odcinek, ab y zobaczyć co scenarzyści nam przygotowali, sądząc z tego co zaserwowali w pierwszym uczta może być przednia
A Ziemianie i tak sobie poradzą z tymi wampirami tak jak z gouldami
  • 0

#132 Amon_Ra

Amon_Ra

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 106 postów
  • MiastoRadom

Napisano 26.07.2004 - |19:45|

Mysle ze jednak wiadomo. Dzieci wlasnie wrocily na Atlantis.
Niedobitki Pradawnych z Atlantis wrociły na Ziemie. Jednak nalezy pamietac ze na Ziemi zostala tylko mala placowka z wrotami. Miasto wraz z cala technologia wczesniej odlecialo . Pradawni wymieszali sie z lokalnymi na Ziemi o czym swiadczy:
1.Wiedza/Mity starozytnych Greków o Atlantydzie
2 Genom spotykany u niektorych ludzi. [/CODE]



Pradawni nie wymieszali sie z nikim na ziemi bo to Oni byli pierwsi na niej.Niedobitki ktore powrocily na ziemie do palcowki byly protoplastami ludzi zamieszkujacymi ziemie obecnie.Jako ze cale miasto i technologia odelaciala z Ziemi a pozostala jedynie placowka ich technologia zostala powoli zapominiana,i cofneli sie technologicznie.Musieli ponownie ewoulowac.I tak naprawde ludzie i sg1 to przodkowie pradawnych ktorzy sie dowiadują na nowo o swojej potedze.

To moja teoria.
Pozdrawiam
  • 0

#133 mrjanus

mrjanus

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 26.07.2004 - |20:28|

Tak właściwie, to nie mogę sobie przypomnieć w którym momencie jest powiedziane że ojczystą planetą pradawnych jest Ziemia?? Wiemy dokładnie że Tauri było rdzenną planetą rasy ludzkiej - źródłem zaopatrzenia w niewolników. Ale nie musi to oznaczać że to ma być ojczysta planeta Pradawnych.
  • 0

#134 ulan

ulan

    Kapral

  • VIP
  • 241 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 26.07.2004 - |21:03|

Tak właściwie, to nie mogę sobie przypomnieć w którym momencie jest powiedziane że ojczystą planetą pradawnych jest Ziemia?? Wiemy dokładnie że Tauri było rdzenną planetą rasy ludzkiej - źródłem zaopatrzenia w niewolników. Ale nie musi to oznaczać że to ma być ojczysta planeta Pradawnych.

zgadzam się wpełni. skoro zachowały się szczątki dinozaurów (i to nie tylko tych dużych, ale i calkiem małych), to dlaczego miałyby nie zachowac się szczątki Pradawnych? Zwłaszcza jeżeli by to miala byc palneta ojczysta, zachowałyby się jakieś szczątki poza tą bazą na Antarktydzie.
moim zdaniem Pradawni przybyli na Ziemie jako juz bardzo rozwinięta rasa kosmiczna.
I pewnie przez to,że wtedy na Ziemii nie było ogromnej populacji "jedzonka" dla Upiorów, ci mogli wiedzieć od Pradawnych o Ziemii, ale nie byli nia zainteresowani.
Ciekawe czy jednym z motywów przewodnich Atlantis bedzie próba wydobycia przez Upiory od ludzi adresu Ziemii (bo wkońcu kto pogardzi takimi zapasami "jedzonka" ;-))...
  • 0
"Uwielbiam zapach napalmu
o poranku..."

Cytat z filmu "Apocalypse Now"

#135 Amon_Ra

Amon_Ra

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 106 postów
  • MiastoRadom

Napisano 27.07.2004 - |19:44|

Wydaje mi sie ze Upiory wogole nie mialy pojecia o Ziemi dlatego po zeskanowaniu umyslu pulkownika ktorego pozniej zastrzelil Sheppard były tak bardzo zainteresowane adresem Ziemi.Jak powiedziala opiekunka Upiorow od 10000 lat nie mieli tak licznych zerowisk.Mysle ze w dalszych odcinkach bedziemy mieli sporo perypetii zwiazanych z Ziemią i Upiorami.Zapowiada sie bardzo ciekawie.
Pozdrawiam Wszystkich.
  • 0

#136 marcinssdd

marcinssdd

    Plutonowy

  • Email
  • 496 postów
  • MiastoJawornik

Napisano 27.07.2004 - |20:09|

po zeskanowaniu umyslu pulkownika

Jakie zeskanowanie? Kiedy coś takiego miało miejsce?
  • 0

Zapraszam do obejrzenia moich zdjęć: digart.pl
Dołączona grafika


#137 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 27.07.2004 - |20:41|

Jakie zeskanowanie? Kiedy coś takiego miało miejsce?

Ta Upiorka jak pamiętam , próbowała czytać w jego umyśle , ale coś nie dokońca jej wyszło - to chyba o to chodzi .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#138 Asen

Asen

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 52 postów

Napisano 28.07.2004 - |20:30|

Za długi ten wątek jest... i trudno sie odnieść do czegoś, bo za dużo tematów tu poruszono. Odniosę się tylko do powtarzającego się przekonania - Atlantyda odleciała z Ziemi do galaktyki Pegasusa, gdzie spotkała Wraith, zatonęła i niedobitki powróciły na Ziemię.
Flying City? Zapytałby Jack. Ja bym powiedział, że Atlantyda została zbudowana i zatopiona w galaktyce Pegaza... a nie leciała sobie Drogą Mleczną.
Asen
  • 0

#139 marcinssdd

marcinssdd

    Plutonowy

  • Email
  • 496 postów
  • MiastoJawornik

Napisano 28.07.2004 - |20:43|

Za długi ten wątek jest... i trudno sie odnieść do czegoś, bo za dużo tematów tu poruszono. Odniosę się tylko do powtarzającego się przekonania - Atlantyda odleciała z Ziemi do galaktyki Pegasusa, gdzie spotkała Wraith, zatonęła i niedobitki powróciły na Ziemię.
Flying City? Zapytałby Jack. Ja bym powiedział, że Atlantyda została zbudowana i zatopiona w galaktyce Pegaza... a nie leciała sobie Drogą Mleczną.
Asen

Hmmm...
Jakoś nie bardzo się z tym mogę zgodzić - pierwsze sceny "Rising" pokazują coś innego.
  • 0

Zapraszam do obejrzenia moich zdjęć: digart.pl
Dołączona grafika


#140 mader

mader

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 89 postów

Napisano 28.07.2004 - |21:14|

(Asen @ 28.07.2004 |21:45|)
Za długi ten wątek jest... i trudno sie odnieść do czegoś, bo za dużo tematów tu poruszono. Odniosę się tylko do powtarzającego się przekonania - Atlantyda odleciała z Ziemi do galaktyki Pegasusa, gdzie spotkała Wraith, zatonęła i niedobitki powróciły na Ziemię.
Flying City? Zapytałby Jack. Ja bym powiedział, że Atlantyda została zbudowana i zatopiona w galaktyce Pegaza... a nie leciała sobie Drogą Mleczną.
Asen

Hmmm...
Jakoś nie bardzo się z tym mogę zgodzić - pierwsze sceny "Rising" pokazują coś innego.


dokładnie ,Asen ty chyba nie oglądałes dokłądnie początku pierwszych dwoch odcinków :o , przecież jest wyraźnie pokazane jak miasto odlatuje (tu zakładamy, że do galaktyki Pegaza gdzie znajduje sie obecnie) i nie zatoneła tylko została zatopiona. muszę przyznać, że dziwna jest ta twoja wypowiedź :blink: :blink:
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych