Jak dla mnie to asgardczycy wcale nie musieli ginac, dobrze wiemy ze kod genetyczny mozna zapisac na komputerze w postaci bazy danych, nawet jesli to mialoby wazyc kilkaset giga czy tam nawet tera to zawsze sa krysztaly ktore moga zachowywac ogromne ilosci informacji. I nie wieze ze A byli na tyle tempi zeby na to nie wpasc... Wedlug mnie to poprostu dalsza wspolpraca T i A doprowadzilaby scenarzystow do obledu
(Wymyslanie superzabawek niedostepnych na ziemi ba takich o ktorych ludzia sie nie snilo to niestety nie takie latwe ^^ no i sensownie to jeszcze wytlumaczyc)
Choc jest jeszcze druga strona medalu, A ginac dal nam wiedze... Moze w koncu ludzie zaczna budowac wlasna galaktyczna flote? ^^ Wiem ze walki w kosmosie to nie temat SG ale ja to np lubie
Z tego samego powodu scenarzysci upornie niszcza kazdy statek ktory wejdzie w posiadanie ludzi... albo inaczej zdobywaja statek by go w czyms wykorzystac. (Wlasnie se przypomnialem jak O'Neill nie chcial oddac tego Hat'aka ktorego pozniej roztrzaskali w oceanie ^^)
Jesli scenarzysci nic nie s[beeep]a to nowe SG-1 moze byc [beeep] ciekawe technologia A + pomyslowosc i spryt T ojj mieszanka wybuchowa
BC-305 bedzie postrachem galaktyki ^^ (a przeciez BC-303 juz byl postrzegany przez wrogow jako duze zagrozenie ^^)
1. Scenarzyści spaprali większość wątków w tym serialu, dodatkowo traktują tak zaawansowane rasy jak wieśniaków, których w SG-1 i SGA pod dostatkiem... Bo w końcu dlaczego Asgard nie wpadł na tak proste rozwiązanie problemu lub jego duże opóźnienie, jak wyżej przedstawione z używaniem jednej próbki
2. Wyjdzie na to samo, bo i tak będą musieli nam powiedzieć jakim prawem działają nowe zabawki na Odysei lub na nowym BC-305 (oby powstał i powalił mnie na kolana możliwościami)
Tak btw tego Ha'taka, którego O'Neill chciał zatrzymać to roztrzaskali o Delmak z Apofisem na pokładzie

Ten w oceanie to 'podarunek' Thora dla nas po incydencie z Anubisem
3. Scenarzyści na 90% wymyślą 'pomysłowe rozwiązanie dlaczego nie możemy użyć wiedzy Asgardu', 95% technologicznych zabawek wymyka nam się z rąk :/