Skocz do zawartości

Zdjęcie

Możliwości Asgardu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
183 odpowiedzi w tym temacie

#121 baloo

baloo

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 350 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 03.07.2007 - |12:21|

Co do użycia transportera jako broni - po co Pradawni mieliby to robić, skoro mieli drony - puścili kilka tyś dron które szatkowały kilkanaście jednostek wroga naraz - a nie bawić się w pojedyncze namierzanie statku. - całkiem logiczne no nie?


Zasadniczo chodziło o użycie technologii Asgardu na pokładach ziemskich BC304 w konfrontacji z Wraith. Nie miałem nigdy na myśli Pradawnych w tym kontekście.

Przypomniało mi sie, że Asgard posiadał technologię kamuflażu, jest to wspomniane w odcinku z grupą NID kradnącą technologie innych ras. Pytanie czemu nie używali tej technologii do ochrony statków. Apofis był w stanie zamaskować Hataki, więc Asgard nie powinien mieć z tym problemu.
Jak udowodnił Rodney istnieje tylko kwestia zasilania i można zamaskować każdy obiekt.

PS: Po tylu dyskusjach odnośnie ZPM, już dawno powinniśmy je zbudować :wink3:
  • 0

#122 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 03.07.2007 - |12:43|

Nie używali kamuflażu z prostej przyczyny. Asgard niejako był strażnikiem w galaktyce. Jako "służba porządkowa" musieli działać otwarcie i oficjalnie, choć myślę, że pewnie też sobie czasem odpuszczali regulaminy i inne takie. Podobnie wyglądało to w Star Treku, gdzie był dosłownie zakaz używania kamuflażu przez statki Federacji jako strażnika porządku.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#123 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 03.07.2007 - |12:54|

Hans Olo w ST, Federacja nie używała maskowania, bo na mocy porozumienia z Romulanami było to zakazane - jednym słowem badania nad maskowaniem i użycie go = wypowiedzenie wojny Romulanom. (a że badali i używali to inna historia, do tego robili to lepiej niż można by pomyśleć - patrz TNG - i przesunięcie fazy dla całego statku :) - jak przypomnę sobie który odcinek, to dopiszę)

#124 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 03.07.2007 - |20:25|

Hans Olo w ST, Federacja nie używała maskowania, bo na mocy porozumienia z Romulanami było to zakazane - jednym słowem badania nad maskowaniem i użycie go = wypowiedzenie wojny Romulanom. (a że badali i używali to inna historia, do tego robili to lepiej niż można by pomyśleć - patrz TNG - i przesunięcie fazy dla całego statku :) - jak przypomnę sobie który odcinek, to dopiszę)

Hej, hej,hej. To nie to forum. :biggrin2: :biggrin2:

Przypomniało mi sie, że Asgard posiadał technologię kamuflażu, jest to wspomniane w odcinku z grupą NID kradnącą technologie innych ras. Pytanie czemu nie używali tej technologii do ochrony statków. Apofis był w stanie zamaskować Hataki, więc Asgard nie powinien mieć z tym problemu.
Jak udowodnił Rodney istnieje tylko kwestia zasilania i można zamaskować każdy obiekt.

Pytanie raczej brzmi po co mieli by maskować swoje statki ?? Praktycznie jedynym wrogiem Asgardu były replikatory. Ale skoro potrafiły zmodyfikować silniki Hataka aby leciał 800 razy szybciej niż potrafi to na 100 % byłyby w stanie dostosować czujniki tak aby wykrywały zamaskowane obiekty :biggrin2:
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#125 Blogers

Blogers

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 03.07.2007 - |22:22|

Pytanie raczej brzmi po co mieli by maskować swoje statki ?? Praktycznie jedynym wrogiem Asgardu były replikatory. Ale skoro potrafiły zmodyfikować silniki Hataka aby leciał 800 razy szybciej niż potrafi to na 100 % byłyby w stanie dostosować czujniki tak aby wykrywały zamaskowane obiekty :biggrin2:

i do tego w naszej galaktyce nikt nawet nie mógł się z nimi równać, Goa'uldowie jedli im z ręki a reszta w sojuszu ;)
  • 0

#126 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 05.07.2007 - |18:21|

A właściwie gdzie sie podziała słynna flota Asgardu. Chyba jej nie zniszczyli. Mogli by przynajmnie jednego nam podarować. :rolleyes7: W końcu jak sam Thor powiedział nie byliśmy zwykłymi sojusznikami, tylko prawdziwymi przyjaciółmi.

P.S. I co się stało ze statkiem pradawnych z SGA kiedy sprawdzano działanie mostu McKeya
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#127 Blogers

Blogers

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 05.07.2007 - |19:58|

A właściwie gdzie sie podziała słynna flota Asgardu. Chyba jej nie zniszczyli. Mogli by przynajmnie jednego nam podarować. :rolleyes7: W końcu jak sam Thor powiedział nie byliśmy zwykłymi sojusznikami, tylko prawdziwymi przyjaciółmi.

P.S. I co się stało ze statkiem pradawnych z SGA kiedy sprawdzano działanie mostu McKeya

co do pierwszego to są przypuszczenia, że może zostawili nam cała flotę na jakiejś planecie (oby, inaczej byłoby to zwykłe marnotrawstwo... co do drugiego to jest to dobre pytanie :) może zostawili tam gdzie był, w końcu hipernapęd uszkodzony i Pradawni nie mogli go naprawić...
  • 0

#128 baloo

baloo

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 350 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 05.07.2007 - |20:24|

Jak do taj pory scenarzyści z uporem maniaka niszczyli każdy zalązek floty w posiadaniu Tauri, więc Asgard pewnie wysadził swoją armadę razem z planetą :wacko9:
(Chociaż można pomarzyć, że istnieje gdzieś takie Z'aha'dum z technologią Asgardu lub lepiej całego przymierza czterech ras :laugh2: )

Odnośnie tego okrętu pradawnych to został on zniszczony podczas ataku replikatorów (lub został rozebrany na części). Trzeci sezon Atlantis pobił wszystkie SG-1 pod względem buraków i nielogiczności.

Czy Asgard nie mógł się zamrozić i poczekać aż ludzie przy pomocy technologii z Atlantis jakoś rozwiązą problem. Mogli zbudować magazyn na mrożonki przy bazie na Antarktydzie i po sprawie.
  • 0

#129 Blogers

Blogers

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 05.07.2007 - |22:21|

Jak do taj pory scenarzyści z uporem maniaka niszczyli każdy zalązek floty w posiadaniu Tauri, więc Asgard pewnie wysadził swoją armadę razem z planetą :wacko9:
(Chociaż można pomarzyć, że istnieje gdzieś takie Z'aha'dum z technologią Asgardu lub lepiej całego przymierza czterech ras :laugh2: )

Odnośnie tego okrętu pradawnych to został on zniszczony podczas ataku replikatorów (lub został rozebrany na części). Trzeci sezon Atlantis pobił wszystkie SG-1 pod względem buraków i nielogiczności.

Czy Asgard nie mógł się zamrozić i poczekać aż ludzie przy pomocy technologii z Atlantis jakoś rozwiązą problem. Mogli zbudować magazyn na mrożonki przy bazie na Antarktydzie i po sprawie.

1. jak na razie straciliśmy tylko 2 Ha'taki, 2 Ori'shipy, HS-a, Oriona, BC-303 i BC-304 :P (nie liczę Tel'tacow i innych małych statków, jeśli coś pominąłem to poprawcie mnie :P)
2. Replikatory przyleciały swoim statkiem i tego też dały na części do Atlantydy (3x11)
3. Skoro Asgard nie dawał sobie rady z tym klonowaniem poprawnym to jak ludzie mieliby to zrobić? tak swoją drogą jak oni się klonowali? korzystali z jednej próbki DNA, którą pobrali jakiś czas temu czy co chwile nową robili?

Użytkownik Blogers edytował ten post 05.07.2007 - |22:25|

  • 0

#130 Glock

Glock

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 90 postów

Napisano 06.07.2007 - |00:04|

tak swoją drogą jak oni się klonowali? korzystali z jednej próbki DNA, którą pobrali jakiś czas temu czy co chwile nową robili?

Pobierali DNA od klona....klonowali go a jeżeli potrzebowali nowego ciała to klonowali tego klona ;]...jak z makulaturą....bierze się gazete wydrukowaną na normlanym papierzez zrobionym z drzewa...po zużyciu przerabia się znowu na papier na którym drukuje się kolejną makulature ... i tak w kółko...w pewnym momencie już nic nie zostanie z tego pierwotnego papieru.

Wracając do klonowania...to pojawia się tu pewien problem...ponieważ klon biologicznie ma taki sam wiek jak osobnik od którego pobranu próbkę DNA...przykład owieczki dolly która zmarła po 6 latach życia ponieważ owca-dawca miała 6 lat a owce żyją około 12 lat.Zapewne taki problem obeszli genetycy asgardzcy...ale był ten odcinek 8 sezonu kiedy ten bogaty koleś sklonował jednego z asgardczyków...a później dowiadywaliśmy się,ze Thor użył tego klona jako ciało dla jednego z asgardczyków :/...nie sądze aby metody ludzkiego klonowania były aż tak zaawansowane.
  • 0
Dołączona grafika

#131 Blogers

Blogers

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 06.07.2007 - |00:27|

Pobierali DNA od klona....klonowali go a jeżeli potrzebowali nowego ciała to klonowali tego klona ;]...jak z makulaturą....bierze się gazete wydrukowaną na normlanym papierzez zrobionym z drzewa...po zużyciu przerabia się znowu na papier na którym drukuje się kolejną makulature ... i tak w kółko...w pewnym momencie już nic nie zostanie z tego pierwotnego papieru.

Wracając do klonowania...to pojawia się tu pewien problem...ponieważ klon biologicznie ma taki sam wiek jak osobnik od którego pobranu próbkę DNA...przykład owieczki dolly która zmarła po 6 latach życia ponieważ owca-dawca miała 6 lat a owce żyją około 12 lat.Zapewne taki problem obeszli genetycy asgardzcy...ale był ten odcinek 8 sezonu kiedy ten bogaty koleś sklonował jednego z asgardczyków...a później dowiadywaliśmy się,ze Thor użył tego klona jako ciało dla jednego z asgardczyków :/...nie sądze aby metody ludzkiego klonowania były aż tak zaawansowane.

Z tego co pamiętam klonowanie Asgardczyków odbywało się w dwóch etapach: sklonowanie ciała i dodanie świadomości. Asgard mógł przecież pobrać próbki DNA jakiś czas temu i trzymać je w komorach hibernacyjnych i tym sposobem uniknęliby degradacji biologicznej, dobrze myślę?
  • 0

#132 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 06.07.2007 - |07:50|

Z tego co pamiętam klonowanie Asgardczyków odbywało się w dwóch etapach: sklonowanie ciała i dodanie świadomości. Asgard mógł przecież pobrać próbki DNA jakiś czas temu i trzymać je w komorach hibernacyjnych i tym sposobem uniknęliby degradacji biologicznej, dobrze myślę?

Dokładnie jeśli pobrali próbki z czasu przed manipulacjom DNA to niepowinno być problemu z degenaracją. W takim przypadku istniało jedno ale... , próbki nie sa niezniczalne i po jakimś czasie nie nadawały by się do niczego.

Odnośnie tego okrętu pradawnych to został on zniszczony podczas ataku replikatorów (lub został rozebrany na części). Trzeci sezon Atlantis pobił wszystkie SG-1 pod względem buraków i nielogiczności.

A jak niby ten okręt miał by się dostać do Atlantis?? Skoro nawet sami pradawni nie byli w stanie naprawić hipernapędu wiec podróż na Ziemię albo Atlantyde zajełaby im chyba z kilka tysięcy lat jak nie lepiej ( dlatego lecieli na silnikach podświetlnych z prędkością zbliżoną do prędkości światła ) :biggrin2:
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#133 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 06.07.2007 - |07:51|

Ba! Loki przecież nawet prowadził badania nad jakimś bliżej nieokreślonym okazem (z tego co pamiętam, to bardzo prawdopodobne było, że stworzył hybrydę Asgardczyka i człowieka), ale oni uznali to za nieetyczne. Oni po prostu nie chcieli. Zdali sobie sprawę, że popełnili błąd ingerując w swoją naturę i nie chcieli go popełniać ponownie.

Użytkownik Hans Olo edytował ten post 06.07.2007 - |07:52|

  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#134 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 06.07.2007 - |10:38|

Dokładnie jeśli pobrali próbki z czasu przed manipulacjom DNA to niepowinno być problemu z degenaracją. W takim przypadku istniało jedno ale... , próbki nie sa niezniczalne i po jakimś czasie nie nadawały by się do niczego.


na, ale jeśli mieli to zapisane na kompie mogli je idealnie syntezować za pomocą tego replikatora(w sensie jak Star Treku, a nie ta wredna rasa:));
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#135 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 06.07.2007 - |17:16|

na, ale jeśli mieli to zapisane na kompie mogli je idealnie syntezować za pomocą tego replikatora(w sensie jak Star Treku, a nie ta wredna rasa:));

Chodziło mi raczej o próbki organiczne ale twoje rozwiazanie rzeczywiście eliminuje degeneracje komórek. Można by było nawet takie próbki pobrać od klona bo i tak nie ulegały by uszkodzeniu. I po problemie :biggrin2: :biggrin2: Nasi szarzy przyjaciele by żyli.
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#136 yareczek

yareczek

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 06.07.2007 - |20:22|

Jak dla mnie to asgardczycy wcale nie musieli ginac, dobrze wiemy ze kod genetyczny mozna zapisac na komputerze w postaci bazy danych, nawet jesli to mialoby wazyc kilkaset giga czy tam nawet tera to zawsze sa krysztaly ktore moga zachowywac ogromne ilosci informacji. I nie wieze ze A byli na tyle tempi zeby na to nie wpasc... Wedlug mnie to poprostu dalsza wspolpraca T i A doprowadzilaby scenarzystow do obledu :P (Wymyslanie superzabawek niedostepnych na ziemi ba takich o ktorych ludzia sie nie snilo to niestety nie takie latwe ^^ no i sensownie to jeszcze wytlumaczyc)

Choc jest jeszcze druga strona medalu, A ginac dal nam wiedze... Moze w koncu ludzie zaczna budowac wlasna galaktyczna flote? ^^ Wiem ze walki w kosmosie to nie temat SG ale ja to np lubie :D Z tego samego powodu scenarzysci upornie niszcza kazdy statek ktory wejdzie w posiadanie ludzi... albo inaczej zdobywaja statek by go w czyms wykorzystac. (Wlasnie se przypomnialem jak O'Neill nie chcial oddac tego Hat'aka ktorego pozniej roztrzaskali w oceanie ^^)

Jesli scenarzysci nic nie s[beeep]a to nowe SG-1 moze byc [beeep] ciekawe technologia A + pomyslowosc i spryt T ojj mieszanka wybuchowa :D BC-305 bedzie postrachem galaktyki ^^ (a przeciez BC-303 juz byl postrzegany przez wrogow jako duze zagrozenie ^^)
  • 0

#137 Blogers

Blogers

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 06.07.2007 - |20:34|

Jak dla mnie to asgardczycy wcale nie musieli ginac, dobrze wiemy ze kod genetyczny mozna zapisac na komputerze w postaci bazy danych, nawet jesli to mialoby wazyc kilkaset giga czy tam nawet tera to zawsze sa krysztaly ktore moga zachowywac ogromne ilosci informacji. I nie wieze ze A byli na tyle tempi zeby na to nie wpasc... Wedlug mnie to poprostu dalsza wspolpraca T i A doprowadzilaby scenarzystow do obledu :P (Wymyslanie superzabawek niedostepnych na ziemi ba takich o ktorych ludzia sie nie snilo to niestety nie takie latwe ^^ no i sensownie to jeszcze wytlumaczyc)

Choc jest jeszcze druga strona medalu, A ginac dal nam wiedze... Moze w koncu ludzie zaczna budowac wlasna galaktyczna flote? ^^ Wiem ze walki w kosmosie to nie temat SG ale ja to np lubie :D Z tego samego powodu scenarzysci upornie niszcza kazdy statek ktory wejdzie w posiadanie ludzi... albo inaczej zdobywaja statek by go w czyms wykorzystac. (Wlasnie se przypomnialem jak O'Neill nie chcial oddac tego Hat'aka ktorego pozniej roztrzaskali w oceanie ^^)

Jesli scenarzysci nic nie s[beeep]a to nowe SG-1 moze byc [beeep] ciekawe technologia A + pomyslowosc i spryt T ojj mieszanka wybuchowa :D BC-305 bedzie postrachem galaktyki ^^ (a przeciez BC-303 juz byl postrzegany przez wrogow jako duze zagrozenie ^^)

1. Scenarzyści spaprali większość wątków w tym serialu, dodatkowo traktują tak zaawansowane rasy jak wieśniaków, których w SG-1 i SGA pod dostatkiem... Bo w końcu dlaczego Asgard nie wpadł na tak proste rozwiązanie problemu lub jego duże opóźnienie, jak wyżej przedstawione z używaniem jednej próbki

2. Wyjdzie na to samo, bo i tak będą musieli nam powiedzieć jakim prawem działają nowe zabawki na Odysei lub na nowym BC-305 (oby powstał i powalił mnie na kolana możliwościami)
Tak btw tego Ha'taka, którego O'Neill chciał zatrzymać to roztrzaskali o Delmak z Apofisem na pokładzie ;) Ten w oceanie to 'podarunek' Thora dla nas po incydencie z Anubisem

3. Scenarzyści na 90% wymyślą 'pomysłowe rozwiązanie dlaczego nie możemy użyć wiedzy Asgardu', 95% technologicznych zabawek wymyka nam się z rąk :/
  • 0

#138 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 06.07.2007 - |21:40|

3. Scenarzyści na 90% wymyślą 'pomysłowe rozwiązanie dlaczego nie możemy użyć wiedzy Asgardu', 95% technologicznych zabawek wymyka nam się z rąk :/

Może to jakaś aluzja do samych ludzi. Że nie potrafimy zrobić nic co by polepszyło ludziom życie - od taka aluzja.

Wedlug mnie to poprostu dalsza wspolpraca T i A doprowadzilaby scenarzystow do obledu :P (Wymyslanie superzabawek niedostepnych na ziemi ba takich o ktorych ludzia sie nie snilo to niestety nie takie latwe ^^ no i sensownie to jeszcze wytlumaczyc)

Jestem troche nie kumaty. :biggrin2: Czy ktoś mógłby mi to wytłumaczyć bo niebardzo rozumiem :rolleyes7:

Jak myślicie czy na Odyseji w komputerze Asgardu jest przechowywana tylko wiedza technologiczna i historyczna Asgardu czy może dostaliśmuy w podarku gratis w postaci biblioteki pradawnych
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#139 Blogers

Blogers

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 06.07.2007 - |21:54|

Może to jakaś aluzja do samych ludzi. Że nie potrafimy zrobić nic co by polepszyło ludziom życie - od taka aluzja.

Jestem troche nie kumaty. :biggrin2: Czy ktoś mógłby mi to wytłumaczyć bo niebardzo rozumiem

Jak myślicie czy na Odyseji w komputerze Asgardu jest przechowywana tylko wiedza technologiczna i historyczna Asgardu czy może dostaliśmuy w podarku gratis w postaci biblioteki pradawnych

1. Coś dużo takich aluzji już było... Najlepsze zabawki wymykają nam się z ręki (wiedza tych ludzi z 4x02, działa jonowe Tollan itd), albo nie potrafimy ich wykorzystać (baza danych na Atlantis).
2. Ciągłe wymyślanie nowych bajerów Asgardu, o których nawet nie marzyliśmy, dla mnie czymś takim był transporter Asgardzki :P
3. Wiedza Asgardu w jakimś stopniu sie na tym opiera, nie wiem czy chodzi Ci o to co A. zbadali czy to czego nie umieli z niej wyciągnąć
  • 0

#140 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 06.07.2007 - |22:00|

1. Coś dużo takich aluzji już było... Najlepsze zabawki wymykają nam się z ręki (wiedza tych ludzi z 4x02, działa jonowe Tollan itd), albo nie potrafimy ich wykorzystać (baza danych na Atlantis).
2. Ciągłe wymyślanie nowych bajerów Asgardu, o których nawet nie marzyliśmy, dla mnie czymś takim był transporter Asgardzki :P
3. Wiedza Asgardu w jakimś stopniu sie na tym opiera, nie wiem czy chodzi Ci o to co A. zbadali czy to czego nie umieli z niej wyciągnąć

Chodzi mi o całą biblioteke, tą która Asgard wydobył z tego "odkurzacza".
A co do Aluzji to chodziło mi o to że ludzie cały czas myslą tylko o zyskach. W głowie utwił mi moment z początkowych odcinków SG kiedy jakis tam oficer zakomunikował Dr Jacsonowi że wyprawy przez gwiezdne wrota nie są w celach badwczych ale dla zdobywania technologi - czysty materializm
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych