Skocz do zawartości

Zdjęcie

SPOILER - S07E21-22 (Lost City)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
153 odpowiedzi w tym temacie

#101 Michał

Michał

    Sierżant

  • VIP
  • 765 postów
  • Miastoz Wormhole (Kraków)

Napisano 12.03.2004 - |23:38|

A gdzie ty widziałeś naszą flotę , bo ja widziałem tylko Prometeusza z kilkoma myśliwcami X-302 obstawy

:D No to była nasza flota :lol: ....no dobra moze eskadra :P
  • 0
WISŁA KRAKÓW

Dołączona grafika


NIE dla Spoilerów !!!!

Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler]	Text  [/spoiler]

#102 Merlin

Merlin

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 127 postów

Napisano 13.03.2004 - |01:27|

na taki odcinek dlugo czekałem, po świetnej cześci 1, druga część była równie dobra
dużo dobrego humoru i dynamicznej akcji.
szczególnie ciekawy był pomysl z tymi placowkami pradawnych na ich planetach.
zapierająca dech w piersiach bitwa nad antarktyda.
wspanialy widok nadlatujacej floty anubisa nad księżycem :)
koncowka na miare konca sezonu, naprawde zakonczenie bylo bardzo dobre!!

moje spostrzezenia:
- NAJWAŻNIEJSZE - Goa'uldy zostali zmarginalizowani przynajmniej na jakis czas (Anubis średnich węży rozwalił wcześniej i przejął ich Jaffa, natomiast systemlordowie: Yo zywy trup, Baal niewiadomo, pozostali juz wczesniej odpadli definitywnie z gry) jedynie Baal może coś jeszcze znaczyc, ale Anubis raczej go wczcesniej rozwalił
- swiat MUSIAŁ widziec atak - zniczono osrodki komunikacji, media byłky niedostepne, sporo konwencjonalnych wojsk usa zostalo zniszczonych, gigantyczny wybuch na orbicie - dwa blyski po statkach Apohisa to przy tym mały pikuś :)
- Ziemia była jedna z głównych planet pradawnych
- przemiana Jacka zaszla duzo dalej niz w Fifth Race, stał sie niemal pradawnych - zdolnosc leczenia, sterowanie umyslem bronia pradawnych, jednak jego umysl nie wytrzymal takiej "wiedzy", naszczescie dla niego wsadzili go do zamrazarki i bedzie... uratowany tzn musi :)
- tarcze Promka sa naprawde dobre, wytrzymaly dluzszy ostrzal superstatku anubisa i to po czesci w atmosferze
- Prometeusz wciaz nie ma broni energetycznej
- Tauri dysponuja spora armada mysliwcow F302
- Zniszczono całą flote Anubisa, zginela wikeszosc jego Jaffa i Superżołnierzy
- Anubis zgniął - przynajmniej fizycznie
  • 0

#103 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 13.03.2004 - |13:44|

obejrzalem drugi raz i kilka rzeczy przyszlo mi do glowy:
o zaginionym miescie glownie mowia sam i daniel - jack chyba o tym nie mowi. za to daniel tlumaczac to co jack napisal mowi o "zaginionym w ogniu" (lost in fire). czyli byc moze to oznacza, ze zaginione miasto naprawde bylo kiedys na tej planecie pradawnych, ale "zaginelo w ogniu", czy inaczej - splonelo. a wiec to by oznaczalo ze juz zostalo znalezione ale jest bezuzyteczne. zostaly z niego tylko zgliszcza tak jak np z troi.
i z tym zwiazane - w tlumaczeniu tego nie ma, ale jak oni leca nad ta spalona planeta sam mowi ze ta gwiazda to czerwony gigant i ze nasza gwiazda bedzie taka pod koniec zycia. potem mowi ze miliony lat temu ta planeta mogla wygladac tak jak ziemia. no wiec z tego co mi wiadomo (wg kanalu discovery :D) taki proces trwa krocej niz miliony lat - liczy sie raczej w tysiacach.

NAJWAŻNIEJSZE - Goa'uldy zostali zmarginalizowani przynajmniej na jakis czas (Anubis średnich węży rozwalił wcześniej i przejął ich Jaffa, natomiast systemlordowie:

nie wiadomo co sie stalo z anubisem bo kiedys w jakis sposob ascendowal. trudno powiedziec czym on teraz jest, byc moze wroci jeszcze grozniejszy.
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#104 gazeboo

gazeboo

    Starszy kapral

  • VIP
  • 341 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 13.03.2004 - |14:08|

o zaginionym miescie glownie mowia sam i daniel - jack chyba o tym nie mowi. za to daniel tlumaczac to co jack napisal mowi o "zaginionym w ogniu" (lost in fire). czyli byc moze to oznacza, ze zaginione miasto naprawde bylo kiedys na tej planecie pradawnych, ale "zaginelo w ogniu", czy inaczej - splonelo. a wiec to by oznaczalo ze juz zostalo znalezione ale jest bezuzyteczne. zostaly z niego tylko zgliszcza tak jak np z troi.

To coś na tamtej planecie było tylko jakąś placówką pradawnych, nie jest to zaginione miasto. Jeśli chodzi o lost in fire to ta planeta była cała w zastygniętej lawie o ile pamiętam, i dlatego tak ją nazwali. Co do lost city - jack w tym odcinku (a właściwie jego podświadomość) nigdy nie miał zamiaru doprowadzić ich do zaginionego miasta. Jego celem było ocalenie planety, tak samo jak w 2x15 jego podświadomoś poprowadziła go sama do wykonania tego celu.

nie wiadomo co sie stalo z anubisem bo kiedys w jakis sposob ascendowal. trudno powiedziec czym on teraz jest, byc moze wroci jeszcze grozniejszy.

Spoiler 8 seria wróci
  • 0
"We came in peace. We expect to go in one... Piece."
"A teraz bedzie sztafeta kobiet 4 razy 100 mężczyzn" - Włodzimierz Szaranowicz (TVP)
"Polscy piłkarze są tak zaangażowani w grę, jak aktorki filmów porno w dialogi." (Wizja Sport)

#105 wenlok

wenlok

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 13.03.2004 - |14:15|

- w tlumaczeniu tego nie ma, ale jak oni leca nad ta spalona planeta sam mowi ze ta gwiazda to czerwony gigant i ze nasza gwiazda bedzie taka pod koniec zycia. potem mowi ze miliony lat temu ta planeta mogla wygladac tak jak ziemia. no wiec z tego co mi wiadomo (wg kanalu discovery :D) taki proces trwa krocej niz miliony lat - liczy sie raczej w tysiacach.

Sam czas istnienia gwiazdy pod postacią czerwonego olbrzyma morze i trwa ileś tysięcy lat (choć nie jestem tego do końca pewien - Słońce istnieje od 4,5 mld lat i na razie jest gdzieś na półmetku), lecz skąd pewność kiedy gwiazda przeobraziła się w czeronego olbrzyma ?
Mogła się zmienić zupełnie "niedawno", a miliony lat wczesniej świeciła sobie normalnie jak dziś nasze Słońce.

Pozdrawiam
Wenlok
  • 0

#106 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 13.03.2004 - |14:19|

To coś na tamtej planecie było tylko jakąś placówką pradawnych, nie jest to zaginione miasto.

to nie jack powiedzial ze to jest placowka, wiec to jest tylko strzelanie sam i daniela.

Jeśli chodzi o lost in fire to ta planeta była cała w zastygniętej lawie o ile pamiętam, i dlatego tak ją nazwali.

to zle pamietasz bo nazwali ja tak juz w stolowce.

Co do lost city - jack w tym odcinku (a właściwie jego podświadomość) nigdy nie miał zamiaru doprowadzić ich do zaginionego miasta. Jego celem było ocalenie planety, tak samo jak w 2x15 jego podświadomoś poprowadziła go sama do wykonania tego celu.

to ze celem nie bylo zaginione miasto nie oznacza ze nie istnialo ono na tej planecie. moglo kiedys istniec np na powierzchni i zostac spalone.

za spoilery dziekuje
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#107 gazeboo

gazeboo

    Starszy kapral

  • VIP
  • 341 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 13.03.2004 - |14:39|

to nie jack powiedzial ze to jest placowka, wiec to jest tylko strzelanie sam i daniela.

Masz racje, ale powiedz mi czy najwspanialsze miasto pradwanych nie miałoby wokół siebie pola siłowego? Na tamtej planecie ta placówka miała takie pole przez co nie została zniszczona, jeśli tam byłoby miasto, to raczej też by miało takie pole.

to zle pamietasz bo nazwali ja tak juz w stolowce.

Tak, chodziło mi o to, że pradawni ją tak nazwali :)

to ze celem nie bylo zaginione miasto nie oznacza ze nie istnialo ono na tej planecie. moglo kiedys istniec np na powierzchni i zostac spalone.

Jeśli lost city byłoby na tej planecie i zostałoby zniszczone, to nie byłoby sensu zostawiać informacji na tej tabliczce o lost city.Wiadomo, że pradawni istnieli po zalaniu tej planety przez lawe, bo nadali jej w końcu nazwe 'lost in fire', wiec zostawianie informacji o mieście które nie istnieje, aby ktoś je szukał byłoby bez sensu , nie sądzisz?
  • 0
"We came in peace. We expect to go in one... Piece."
"A teraz bedzie sztafeta kobiet 4 razy 100 mężczyzn" - Włodzimierz Szaranowicz (TVP)
"Polscy piłkarze są tak zaangażowani w grę, jak aktorki filmów porno w dialogi." (Wizja Sport)

#108 Thomass

Thomass

    Plutonowy

  • VIP
  • 424 postów
  • MiastoKraków

Napisano 13.03.2004 - |16:57|

Z tego co pamietam to Jack powiedzial ze zaginionym miastem jest Altlantyda!!!
A na samym koncu odcinak Daniel stwierdzil ze Zaginione Miasto (Atlantyda) znajduje sie gdzies indziej. Nie na Ziemi!
  • 0
Nienawidze poniedzałku...

#109 gazeboo

gazeboo

    Starszy kapral

  • VIP
  • 341 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 13.03.2004 - |17:08|

Z tego co pamietam to Jack powiedzial ze zaginionym miastem jest Altlantyda!!!

Jack powiedział "tera (ziemia), atlantis", żeby skierować ich w dobre miejsce, to Daniel wysunął taką teze ze Jackowi chodzi o zaginione miasto, zapytał go o to, lecz Jack nie potwierdził tego.

Użytkownik gazeboo edytował ten post 13.03.2004 - |17:09|

  • 0
"We came in peace. We expect to go in one... Piece."
"A teraz bedzie sztafeta kobiet 4 razy 100 mężczyzn" - Włodzimierz Szaranowicz (TVP)
"Polscy piłkarze są tak zaangażowani w grę, jak aktorki filmów porno w dialogi." (Wizja Sport)

#110 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 13.03.2004 - |17:47|

Nie wydaje wam się, że wyraz twarzy Bra'taca na widok "rybek" był co najmniej dziwny? Patrzył tak, jakby widział to już wsześniej...

Nie powiem, że reakcja jest taka niezwyczajna i po zgodzę się z tym spostrzeżeniem. Sam oczekuje odcinka w którym poznamy trochę przeszłości Brataca. Wiemy że w jakimś stopniu jego ojciec uzmysłowił mu czym są Goa'uldowie, wiemy też że Bra'tac wie coś o Kheb (które jest powiązane z Pradawnymi)...

nie zgodze sie z tym, ze akcja zbyt szybko goni do przodu

Odrobinkę jednak goni, mogli trochę poprzerzucać na pierwszą część i urwać między dwoma odcinkami powiedzmy w momencie gdy Anubis pojawia się w Białym Domu i w ten odcinek wrzucić więcej scen pożegnalnych. Owszem do poziomu Sam i Jack nie mam zastzeżeń... jednak co do Daniela... trochę to wyglądało jakby nic i jeszcze tak pesymistycznie podsumował optymizm Sam że musi być sposób jak wyciągnąć Jacka z tego czegoś!
Ale hej... nie myślcie że mi się nie podobał odcinek! Bardzo bardzo mi się podobał, tylko bez czepienia się czegoś nie byłoby sensu niczego mówić :D

teraz mi przyszlo do glowy ze troche dziwne, ze nie probowali doleciec statkiem do "biblioteki" pradawnych

Przepraszam... do jakiej bibloteki? Planet Pradawnych wiele było... co śmieszniejsze taka bibloteka znajdowała się na Ziemi i żadny statek nie byłby nam potrzebny, sęk w tym by ją znaleźć pod tą lawą (śniegiem)!

wiekszosc rozpoczetych starych watkow (jak np. tolanie, ashenowie

Dla wyjaśnienia. Tolanie zginęli i są "kaput", a aszenowie teoretycznie są wciągani przez czarną dziurę.

Ktoś ma pomysły o czym szeptał Jack Teal'cowi na końcu pierwszej części?

O właśnie. I mogło zostać wyjaśnione w tym odcinku. Chociaż ten moment ponownie daje moment to czystej spekulacji i moja shippy połowa mówi swoje, ale z drugiej strony teraz sądzem że może to był jakiś początek zdolności kontaktowania się Jacka przez dotyk, tylko że jeszcze dobrze nie umiał tego robić i Teal'c po prostu coś dziwnego odczuł!

Poza tym wciąż nie znamy położenia Lost City/Atlantis


Jeszcze co do osłon a'la Asgard... kiedyś myślałem że przesłony te nie uchronią nas przed statkiem Anubisa tak jak to było pokazane że osłony statków Asgardu nie chronią ich przed nim w 522. Thor najwyraźniej był łaskaw i dał nam osłony statków klasy "O'Neill". Broń? No nima... a szkoda że nie podłączyli jakiś takim super rakiet i nie wystrzelili parę w statki! :>

Ludzie możecie mi napisać co słyszycie kiedy Jack jest już w zamrażalce? Mam chyba jakieś przesłyszenia, wiec musze się upewnić...  Dodatkowo nie tylko ja miałem takie przesłyszenia, wiec musiałem tu zapytać

Skąd ja to znam, skąd ja to znam :D :D


Co do powiązań Atlantydy z Zaginionym Miastem. Przypuszczam osobiście ze jest to samo! Spoiler do Stargate: Atlantis Sam tytuł nowego serialu wskazuje że miasto które zostanie odkryte (to zaginione super zaawansowane miasto ) zostanie odkryte w innej galaktyce i to ono się nazywa się tytułową Atlantydą i tam akcja będzie się działa nowego serialu. Przypuszczam po jednym z dawnych szkiców gdzie widzimy to zaginione miasto unoszące się z lodu, że znajdowało się ono niegdyś na Ziemi.||||||||||||

Postuluje by rządy Polski i Hiszpani też wiedziały o projekcie Stargate!
:>
Log65: Happy camper

#111 Michał

Michał

    Sierżant

  • VIP
  • 765 postów
  • Miastoz Wormhole (Kraków)

Napisano 13.03.2004 - |18:15|

QUOTE (gazeboo)
Ludzie możecie mi napisać co słyszycie kiedy Jack jest już w zamrażalce? Mam chyba jakieś przesłyszenia, wiec musze się upewnić...  Dodatkowo nie tylko ja miałem takie przesłyszenia, wiec musiałem tu zapytać 


Skąd ja to znam, skąd ja to znam  

Ja nie jestem specjialnym fanem shipu.....ale mnie tez sie wydawało ze słyszałem "love you" :)

A mnie zastanawia jescze jedno,dlaczego nie pomogł nam asgard???
Czy sa jakies spoilery co do przyszłosci,pojawia sie ich wraz z tok'ra???

Użytkownik Michał edytował ten post 13.03.2004 - |18:16|

  • 0
WISŁA KRAKÓW

Dołączona grafika


NIE dla Spoilerów !!!!

Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler]	Text  [/spoiler]

#112 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 13.03.2004 - |20:36|

Postuluje by rządy Polski i Hiszpani też wiedziały o projekcie Stargate!

Popieram i oświadczam że chcemy właśnego X-303 do patrolowania przestrzeni powietrzno kosmicznej przed goa`uldami :D .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#113 Herosista

Herosista

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 96 postów
  • MiastoBielsko-Biała

Napisano 13.03.2004 - |22:06|

A mnie zastanawia jescze jedno,dlaczego nie pomogł nam asgard???

tez mnie to bardzo zastanawia. Moze sami wlacza z czescią floty anubisa gdzie indziej??. A moze to replikatory wydostały sie jakos z pułapki... Hmm zobaczymy :)
  • 0
Z wódka nie wygrasz. Ty lejesz ją w morde a ona ciebie na ziemię

Pozdrawiam Herosista

#114 Michał

Michał

    Sierżant

  • VIP
  • 765 postów
  • Miastoz Wormhole (Kraków)

Napisano 13.03.2004 - |23:17|

A mnie zastanawia jescze jedno,dlaczego nie pomogł nam asgard???

tez mnie to bardzo zastanawia. Moze sami wlacza z czescią floty anubisa gdzie indziej??. A moze to replikatory wydostały sie jakos z pułapki... Hmm zobaczymy :)

Sam mowiła ze Thor nie odpowiada na wezwania!!Raczej watpie ze walcza z Anubisem,jego flota przybyła na Ziemie.A co z Asgard :unsure: ???Mam nadzieje ze w 8 sezonie to wyjaśnia
  • 0
WISŁA KRAKÓW

Dołączona grafika


NIE dla Spoilerów !!!!

Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler]	Text  [/spoiler]

#115 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 14.03.2004 - |00:10|

lecz skąd pewność kiedy gwiazda przeobraziła się w czeronego olbrzyma ? 
Mogła się zmienić zupełnie "niedawno", a miliony lat wczesniej świeciła sobie normalnie jak dziś nasze Słońce.

no wlasnie stad, ze czas istnienia czerwonego olbrzyma trwa kilka(siesiat) tysiecy lat. potem sie wypala i zostaje bialy karzel albo cos innego. skoro tak, to nie moglo to byc miliony lat temu, bo by tam byl bialy karzel a nie czerwony olbrzym.

Masz racje, ale powiedz mi czy najwspanialsze miasto pradwanych nie miałoby wokół siebie pola siłowego? Na tamtej planecie ta placówka miała takie pole przez co nie została zniszczona, jeśli tam byłoby miasto, to raczej też by miało takie pole.

moze by mialo a moze i nie. po co pradawnym miasto skoro egzystuja na innej plaszczyznie? wiec moze byc i tak i tak. a fragment "lost in fire" raczej przemawia za moja teza

Tak, chodziło mi o to, że pradawni ją tak nazwali

hmm to ty wspomniales o planecie a nie ja (w pierwszym poscie - w drugim sie zasugerowalem twoja odpowiedzia hehe). jack zdaje sie mowil o "zaginionym w ogniu" (lost in fire) w kontekscie zaginionego miasta, a nie planety. i to jeszcze zanim tam polecieli - wiec nie mialo to nic wspolnego z lawa (przynajmniej wtedy)

Jeśli lost city byłoby na tej planecie i zostałoby zniszczone, to nie byłoby sensu zostawiać informacji na tej tabliczce o lost city.

na pewno by nie mialo? czasem zostawia sie informacje o czyms przeszlym - np o zmarlych itd.

Wiadomo, że pradawni istnieli po zalaniu tej planety przez lawe, bo nadali jej w końcu nazwe 'lost in fire'

na pewno nadali jej nazwe po tym jak zostala spalona? przeciez wiedzieli na pewno setki lat wczesniej ze ich gwiazda sie zmieni w czerwonego olbrzyma. rownie dobrze mogli je nazwac "lost" zanim stalo sie "lost", gdyz wiedzieli ze tak sie stanie w przyszlosci.

wiec zostawianie informacji o mieście które nie istnieje, aby ktoś je szukał byłoby bez sensu , nie sądzisz?

byloby, ale niekoniecznie. przede wszystkim, nie wiemy w jakim celu zostawiono informacje o miescie - niekoniecznie po to aby ktos je szukal.
argumentem za teoria ze to faktycznie nie bylo zaginione miasto jest to, ze daniel podczas ascendacji mowil o tym miescie wcale nie sugerujac ze ono nie jest spalone.. no coz ale to tez nie jest pewnik

Odrobinkę jednak goni, mogli trochę poprzerzucać na pierwszą część i urwać między dwoma odcinkami powiedzmy w momencie gdy Anubis pojawia się w Białym Domu i w ten odcinek wrzucić więcej scen pożegnalnych. Owszem do poziomu Sam i Jack nie mam zastzeżeń... jednak co do Daniela... trochę to wyglądało jakby nic i jeszcze tak pesymistycznie podsumował optymizm Sam że musi być sposób jak wyciągnąć Jacka z tego czegoś!

no tak tu sie zgodze ze mogli to troszke inaczej ulozyc. ale zostala przedstawiona koncepcja zeby z tego zrobic 3 odcinki i glownie o to mi chodzilo. 2 stanowczo wystarcza.

Przepraszam... do jakiej bibloteki? Planet Pradawnych wiele było... co śmieszniejsze taka bibloteka znajdowała się na Ziemi i żadny statek nie byłby nam potrzebny, sęk w tym by ją znaleźć pod tą lawą (śniegiem)!

byl taki odcinek (nie pamietam numeru) ze znalezli planete gdzie byly 4 tabliczki w roznych jezykach, tam bylo o przymierzu i wogole wiele rzeczy. i zdaje sie ze jak uciekali to hmm.. cos sie zawalilo? dobrze pamietam? :D ale w kazdym razie mogli by tam sprobowac chociaz poleciec.

Dla wyjaśnienia. Tolanie zginęli i są "kaput",

jakis goauld podbil wprawdzie planete tolan, ale pamietajmy ze oni byli dosyc zaawansowana cywilizacja. byc moze czesc uciekla gdzies (mieli wrota przeciez i statki tez). teoretycznie moga byc jakies niedobitki ktore przeniosly sporo technologi.. o ile dobrze pamietam nic nie bylo pozniej powiedziane o tej planecie.

aszenowie teoretycznie są wciągani przez czarną dziurę

chyba skleroza dokucza.. w ktorym to bylo odciunku powiedziane??
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#116 Gość_szaj_*

Gość_szaj_*
  • Gość

Napisano 14.03.2004 - |02:17|

aszenowie teoretycznie są wciągani przez czarną dziurę

chyba skleroza dokucza.. w ktorym to bylo odciunku powiedziane??

oj oj chyba ty masz klopoty z koncetracja i pamiecia ! :) przypomnij sobie ostatnie minuty 5x10 - 2001 tam chyba Sam mowi ze Ashenowie dostali adres czarnej dziury w ktora SG1 kiedys wpadlo.
  • 0

#117 gazeboo

gazeboo

    Starszy kapral

  • VIP
  • 341 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 14.03.2004 - |09:19|

Chociaż ten moment ponownie daje moment to czystej spekulacji i moja shippy połowa mówi swoje, ale z drugiej strony teraz sądzem że może to był jakiś początek zdolności kontaktowania się Jacka przez dotyk, tylko że jeszcze dobrze nie umiał tego robić i Teal'c po prostu coś dziwnego odczuł!

Tak, spekulacje :) Jack kontaktował się przez dotyk? Ja tam tego nie kupuje. Wtedy wyraźnie chodziło mu o to, co szeptał O'neill, mam nadzieje, że jeszcze wyjaśnią co tam sobie szeptali, w końcu po coś to tam wpakowali...

Skąd ja to znam, skąd ja to znam  :D  :D

Ty też słyszałeś TO ? :D

Ja nie jestem specjialnym fanem shipu.....ale mnie tez sie wydawało ze słyszałem "love you"

:)

moze by mialo a moze i nie. po co pradawnym miasto skoro egzystuja na innej plaszczyznie? wiec moze byc i tak i tak. a fragment "lost in fire" raczej przemawia za moja teza

Po co im? Bo wtedy jeszcze nie byli ascendami!

jack zdaje sie mowil o "zaginionym w ogniu" (lost in fire) w kontekscie zaginionego miasta, a nie planety. i to jeszcze zanim tam polecieli - wiec nie mialo to nic wspolnego z lawa (przynajmniej wtedy)

Miało to bardzo wiele wspólnego z lawą. Jack nie mówił nic w kontekście zaginionego miasta, to Daniel i Sam robili te domysły. Zaraz po scenie w stołówce w 'pokoju kontrolnym', Sam mówi, że już próbowali się kiedyś połączyć z tym adresem, ale nie udało sie nawiązać połączenia i że wrota muszą być tam pogrzebane. W tym momencie pokazuja daniela, który mówi 'lost in fire'. Tu już mowa o tej lawie.

na pewno by nie mialo? czasem zostawia sie informacje o czyms przeszlym - np o zmarlych itd.

tak, i informacje o wspaniałych, potężnych broniach, które są w nieistniejącym miescie :)

na pewno nadali jej nazwe po tym jak zostala spalona? przeciez wiedzieli na pewno setki lat wczesniej ze ich gwiazda sie zmieni w czerwonego olbrzyma. rownie dobrze mogli je nazwac "lost" zanim stalo sie "lost", gdyz wiedzieli ze tak sie stanie w przyszlosci.

Wiesz, mieszkam w zaginionym poznaniu...

nie wiemy w jakim celu zostawiono informacje o miescie - niekoniecznie po to aby ktos je szukal.

było powiedziane w 7x01, Daniel mówi, że uczynili to miasto zaginionym, aby inni mogli spróbować je znaleźć.

byl taki odcinek (nie pamietam numeru) ze znalezli planete gdzie byly 4 tabliczki w roznych jezykach, tam bylo o przymierzu i wogole wiele rzeczy. i zdaje sie ze jak uciekali to hmm.. cos sie zawalilo? dobrze pamietam?  ale w kazdym razie mogli by tam sprobowac chociaz poleciec.

Odcinek 1x10 THE TORMENT OF TANTALUS - i tak budowla, w której znajdowała się ta bibliteka zawaliła się.

chyba skleroza dokucza.. w ktorym to bylo odciunku powiedziane??

W żadnym - to przypuszczenie, daliśmy im 10 adresów, pierwszy z nich to adres czarnej dziury, zakładając, że aszenowie cieli podbijać inne planety, pewnie wykorzystają te adresy no i ich zassa. Ale aszenowie nie zostali zniszczeni i gdzieś tam są, w końcu dziura zassa tylko ich jedną planete
  • 0
"We came in peace. We expect to go in one... Piece."
"A teraz bedzie sztafeta kobiet 4 razy 100 mężczyzn" - Włodzimierz Szaranowicz (TVP)
"Polscy piłkarze są tak zaangażowani w grę, jak aktorki filmów porno w dialogi." (Wizja Sport)

#118 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 14.03.2004 - |09:55|

aszenowie teoretycznie są wciągani przez czarną dziurę

chyba skleroza dokucza.. w ktorym to bylo odciunku powiedziane??

oj oj chyba ty masz klopoty z koncetracja i pamiecia ! :) przypomnij sobie ostatnie minuty 5x10 - 2001 tam chyba Sam mowi ze Ashenowie dostali adres czarnej dziury w ktora SG1 kiedys wpadlo.

ale przeciez czarna dziura juz byla zajeta od czasu gdy wysadzili gwiazde kilka odcinkow wczesniej (4x22 chyba)? tzn chodzi mi o adres. poza tym nawet jakby nie byl to przeciez ashenowie byli bardziej rozwinieta cywilizacja i nie wiadomo czy by sobie poradzili.

Po co im? Bo wtedy jeszcze nie byli ascendami!

nie byli, ale w koncu ascendowali przeciez! wtedy im to miasto juz nie bylo potrzebne.

Miało to bardzo wiele wspólnego z lawą. Jack nie mówił nic w kontekście zaginionego miasta, to Daniel i Sam robili te domysły. Zaraz po scenie w stołówce w 'pokoju kontrolnym', Sam mówi, że już próbowali się kiedyś połączyć z tym adresem, ale nie udało sie nawiązać połączenia i że wrota muszą być tam pogrzebane. W tym momencie pokazuja daniela, który mówi 'lost in fire'. Tu już mowa o tej lawie.

ja pisalem o jeszcze wczesniejszym momencie, tylko zaraz po tym jak sie koncza napisy poczatkowe. z napisow wklejam (daniel):
[2177][]„Prock laruche taonas”,|oznaczałoby „zaginiony w ogniu”.
[2233][]To musi być planeta,|na której znajduje się zaginione miasto.
juz wiesz w ktorym momencie?

tak, i informacje o wspaniałych, potężnych broniach, które są w nieistniejącym miescie

moze takze

Wiesz, mieszkam w zaginionym poznaniu...

tak, a nasze slonce za 100 lat bedzie czerwonym olbrzymem a ty potrafisz ascendowac hehe

było powiedziane w 7x01, Daniel mówi, że uczynili to miasto zaginionym, aby inni mogli spróbować je znaleźć.

They - they made it lost...to other
people that might try to find it.
racja. moja teoria chwieje sie w posadach :D
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#119 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 14.03.2004 - |11:16|

ale przeciez czarna dziura juz byla zajeta od czasu gdy wysadzili gwiazde kilka odcinkow wczesniej (4x22 chyba)? tzn chodzi mi o adres. poza tym nawet jakby nie byl to przeciez ashenowie byli bardziej rozwinieta cywilizacja i nie wiadomo czy by sobie poradzili.

Nie , Czarna dziura miała wchłonąć tylko cześć masy tamtego słońca , potrzebną aby wywołać eksplozję. Potem ma wskutek eksplozji , tunel albo rzzkoczył na inne wrota , albo wrota zostały sniszczone . A nawet jakby zostało wciągneta gwiazda do czarnej dziury to i tak zostało by miejsca na conajmiej kilka innych :D.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#120 Katharn

Katharn

    Ostatni Smok

  • Moderator
  • 1 341 postów
  • MiastoWarszawa / Częstochowa

Napisano 14.03.2004 - |14:10|

ale przeciez czarna dziura juz byla zajeta od czasu gdy wysadzili gwiazde kilka odcinkow wczesniej (4x22 chyba)? tzn chodzi mi o adres. poza tym nawet jakby nie byl to przeciez ashenowie byli bardziej rozwinieta cywilizacja i nie wiadomo czy by sobie poradzili.

Nie , Czarna dziura miała wchłonąć tylko cześć masy tamtego słońca , potrzebną aby wywołać eksplozję. Potem ma wskutek eksplozji , tunel albo rzzkoczył na inne wrota , albo wrota zostały sniszczone . A nawet jakby zostało wciągneta gwiazda do czarnej dziury to i tak zostało by miejsca na conajmiej kilka innych :D.

Dokladnie - jak pamietam - wyrzucone w slonce wrota byly chronione polem silowym ktorego generator mial zostac zniszczony przez gwiazde. nastepnie czesc materii miala zostac zassana (nie mialo byc duzo) a nastepnie wrota mialy ulec zniszczeniu. Tak bylo - i w wyniku wszystkiego moglismy ogladac nova lub supernova :D

Jesli zas chodzi o czrne dziury - sadze iz nie ma mozliwosci zapchaniaich jakakolwiek materia :D

Swoja droga wysadzona gwiazda nie byla wystarczajaco duza - w efekcie eksplozji, a wlasciwie implozji (mam na mysli zapadanie sie gwiazdy) bardzo duzych gwiazd powstaja wlasnie czarne dziury.

Użytkownik Katharn edytował ten post 14.03.2004 - |14:13|

Gdybym mial niebios haftowane szaty,
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych