Skocz do zawartości

Zdjęcie

The Unit


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
288 odpowiedzi w tym temacie

#101 marcin

marcin

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 201 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 25.10.2006 - |11:20|

Czy ktoś się orientuje, kiedy będzie emisja odcinka 2x06? Wszędzie jest podane, że była wczoraj, ale odcinek nie wyszedł w znanych mi lokacjach. :(
  • 0
Everything happens for a reason!

#102 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 25.10.2006 - |13:41|

Czy ktoś się orientuje, kiedy będzie emisja odcinka 2x06? Wszędzie jest podane, że była wczoraj, ale odcinek nie wyszedł w znanych mi lokacjach. :(


31 października (jak podaje "rozpiska" CBS) :)

::. GRUPA TARDIS .::


#103 waski

waski

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 685 postów
  • MiastoMysłowice

Napisano 25.10.2006 - |14:45|

Ale namieszali z tym odcinkiem , faktycznie wszędzie pisze że emisja miała być wczoraj, no ale jak nie było to trudno, trzeba poczekać ten tydzień :)

Użytkownik waski edytował ten post 25.10.2006 - |14:45|

  • 0

#104 Halavar

Halavar

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 637 postów
  • MiastoŚląsk

Napisano 25.10.2006 - |23:05|

2x04

PLUSY:

+ wyśmienita akcja w Meksyku a potem już w USA. Znów "ciężkie" klimaty, wcześniej było zagrozenie bronią biologiczną, teraz radioaktywnym pyłem unoszącym się w promieniu kilkudziesieciu mil. Pełen profesjonalizm zespolu, szybkość podejmowania decyzji i analizowania danych.
+ sprytny pomysł płk Ryana na sprawdzenie zabezpieczenia bazy. Wygladało na początku groźnie, gdy jkais podejrzany facet rozmawia sobie z Sereną, a potem ucieka. Wydaje się, że mamy do czynienia z jakims pedofilem, albo kimś, kto zna prawdziwą pracę pana Browna i chce się dostać do niego, wyciągając informacje od jego córki. A tu nagle widzimy, że facet pracuje dla Ryana.

MINUSY:

- ten pociąg zdecydowanie zbyt szybko wychamował przed miejscem wybuchu. Tak jakby maszynista wiedział, że zaraz bedzie trzeba hamować bo nastąpi wybuch. Sztucznie to wyszło to raz. A dwa to droga hamowania tego pociągu była zbyt krótka.

Użytkownik Halavar edytował ten post 25.10.2006 - |23:08|

  • 0
All Lies Lead To The Truth

W oczekiwaniu na BSG "Caprica"

#105 Halavar

Halavar

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 637 postów
  • MiastoŚląsk

Napisano 02.11.2006 - |13:33|

2x05

PLUSY:

+ śmieszne te sytuacje, w których Mack z żoną próbowali "zrobić sobie chłopca" :D
+ dosyć dobra akcja ratunkowa w szpitalu, widać, że na scenariusz tego odcinka miała wpływ sytuacja sprzed roku gdy USa zaatakował huragan Katrina.

MINUSY:

- Molly juz by mogła się zdecydwać na etat w BlackThorne. Ma świetną okazje, na odrobienie tego, co straciła zadając się z tą oszustka. Własnie teraz, gdy małym kosztem moze dużo zarobić, cały czas psioczy, i zastanawia się nad ą ofertą. Czas w końcu się zdecydować
- początek odcinka trochę zbyt chaotyczny, bez jakiegoś fajnego wprowadzenia

Ogólnie odcinek, średnio ciekawy, ale mam nadzieję, że 2x06 powróci do dobrej formy The Unit :D
  • 0
All Lies Lead To The Truth

W oczekiwaniu na BSG "Caprica"

#106 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 03.11.2006 - |02:32|

2x06

bardzo dobry odcinek... ciekawe rozwiązany, tylko ta końcówka z tym Jeepem... no mogli by sprawdzić te wszystkie informacja na starcie, a nie że w czasie czytania wychodzą takie głupoty na wierzch..

Swoją drogą w USA strasznie bimber kręcą, a ja myślałem, że to domena Polaków i Rosjan... ehhh tylko tego picia ze słoików nie rozumie...

(bimber pędzą w BSG, w Jericho i Unicie, i wszędzie piją ze słoików... dali by se już siana i pili by go z butelek...)

#107 zibek

zibek

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • MiastoNSC

Napisano 03.11.2006 - |20:16|

Ello.
A ja jakos nie moge sie "przelamac" przez pierwszy sezon - jakis taki malo wciagajacy jest. Wg mnie powiela wiele wykorzystywanych juz w innych serialach pomyslow - chyba ze w dalszych odcinkach bedzie cos odjazdowego...?

Oglądam rownież:
1. Heroes
2. Jericho
3. Oficerowie
4. Prison Break

Pozdrawiam.
  • 0

#108 Quendi

Quendi

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 731 postów

Napisano 03.11.2006 - |22:32|

Nie rozumiesz picia ze słoików :huh:

Ja zawsze wódkę pije w szklance (gabarytowo to samo) :D

Unit nie powala ale zły nie jest, zresztą to jedyny wojskowy serial, niestety.

Jeśli chcecie zobaczyć rewelacyjny serial wojenny to polecam Over There które bije The Unit na głowę.
  • 0
6 Sons of Anarchy,Californication,Supernatural,Breaking Bad,True Blood,Rescue Me,Big Love, Spartacus,Dexter,Mad Men
5 Tudors,House,Clone Wars,In Treatment,Glee,Top Gear,Archer,Justified,Louie,Big C
4 SGU,Secret Diary,Damages,Nip/Tuck,Medium,Crash,Entourage, Chuck,Dark Blue,Paradox
3 Caprica,Vampire Diaries,Weeds,Lost,In Plain Sight,Mentalist,Psych

#109 marcin

marcin

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 201 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 04.11.2006 - |21:17|

Odcinek 2x05 podobał mi się jak mało który. Akurat w momencie, gdy zastanawiałem się, czy nie przestać oglądać The Unit. :)
  • 0
Everything happens for a reason!

#110 Halavar

Halavar

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 637 postów
  • MiastoŚląsk

Napisano 15.11.2006 - |00:22|

2x06

bardzo dobry odcinek... ciekawe rozwiązany, tylko ta końcówka z tym Jeepem..

i to się zgadzam :) Mi również odcinek się spodobał, dobra akcja z diamentami, ciekawa historia w bazie no i ten bimber...

PLUSY:

+ jak na część The Unt w bazie, to ta cała historia z listem i jeepem była o dziwo bardzo interesująca :) Taki list sprzed 62 lat znaleziony teraz to prawdziwa perełka, w dodatku ten jeep to też niezłe cacko (jak na te 3000 dolcow ;) ). Kim sprytna jak zawsze, jej zapał wiele moze sprawić, i tak własnie tutaj było. Ale z tą końcówką to były niezłe jaja, taka wpadka
+ ciekawa akcja we Florencji i w Afryce. W ogóle fajnie, że wreszcie Jednostka zawitała na Starym Kontynencie, bo dawno ich tam nie było. W Afrycie zaś poruszono aktualny i ważny problem, czyli wykorzystywania ludzi do pracy przy wybieraniu/wykopywaniu/wydobywaniu diamentów, najcześciej przez różnegorodzaju gangi, lokalnych watażków czy organizacje terrorystyczne. Ci tutaj akurat pracowali do szejka, co jeśli dobrze zrozumiałem sugerowało jego związek z Al-Kaidą.
+ plus za ujawnienie największego sekretu Jednostki, czyli tajnego schowka i tajnego składu pieniędzy. Teraz Brown moze się czuć, jak pełnoprawny członek The Unit.

MINUSY:

- Dziwne trochę, że dopiero teraz, w tej akcji Blaine coś podkradł, choś wcześniej miał mnóstwo okazji. Jak widać scenarzysci dopiero teraz na to wpadli, a szkoda, bo lepiej by było widzieć go podkradającego trochę gotówki, biżuterii czy innej cennej rzeczy, zaś Brown mógłby prowadzić swoje własne dochodzenie w tej sprawie, na co idę lewe pieniądze z misji.
- w tych Stanach Zjednoczonych to muszą mieć niesamowite oprogramowanie dostępne w bazach, dzieki któremu mozna w kilkadziesiąt sekund zdobyć tak cenne dane, jak tożsamość czlowieka z II wojny światowej. Ogólnie rzezc biorąc, to coś za łatwo znaleźli ta wdowę, a mieli dostępne tylko list, zdjecie i jeepa.
  • 0
All Lies Lead To The Truth

W oczekiwaniu na BSG "Caprica"

#111 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 15.11.2006 - |01:04|

- Dziwne trochę, że dopiero teraz, w tej akcji Blaine coś podkradł, choś wcześniej miał mnóstwo okazji. Jak widać scenarzysci dopiero teraz na to wpadli, a szkoda, bo lepiej by było widzieć go podkradającego trochę gotówki, biżuterii czy innej cennej rzeczy, zaś Brown mógłby prowadzić swoje własne dochodzenie w tej sprawie, na co idę lewe pieniądze z misji

Te diamenty dlatego były takie drogie, bo były nie do wykrycia, bez skaz.. czyli czystko, nikt nie znajdzie źródła :) forsę po nr wytropisz, biżuteria droga to i tez łatwo powiązać.. dobry pomysł by kraść tylko to, z czym cię nie powiążą...

...

szczególnie, że list nie od tej osoby co trzeba... tam zdaje się te zdjęcia pomogły, insygnia i nazwisko.. a baza danych, jak to baza... tylko, że takie stare dane tam mają...

choć z drugiej strony, widziałeś jacy to pasjonaci... i ci od jeepa i ci od zdjęć... normalnie maniacy...

#112 Halavar

Halavar

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 637 postów
  • MiastoŚląsk

Napisano 15.11.2006 - |08:53|

choć z drugiej strony, widziałeś jacy to pasjonaci... i ci od jeepa i ci od zdjęć... normalnie maniacy...

heh, no właśnie to chyba przesądziło o sukcesie tego zadania, bo goście to prawdziwi pasjonaci, a tacy to znajdą wszystko. Ale i tak sądzę, że bardzo szybko dotarli do tożsamosci tych staruszków ;)
  • 0
All Lies Lead To The Truth

W oczekiwaniu na BSG "Caprica"

#113 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 16.11.2006 - |04:11|

2x08 (dobrze mam nadzieję, liczę... - chwila, czemu nic o 2x07 nic nie napisałem.. cholera zagapiłem się? - zaraz sprawdzę)

Ciekawy odcinek, zero akcji a ciekawy... Podobały mi się wspomnienia ze szkolenia... upadek :) i to jak przeszedł :)

czy mi się wydaje, czy ze 122 tylko on jeden przeszedł selekcję?

ale szczerze powiem, że tekst ze śmiercią, był poniżej pasa... gościu w końcu tylko nogę złamał... a Ci... ehhh, tylko, że on ze zmęczenia się nie skapnął, ze go w jajo robią :/

a co do "teraźniejszych wydarzeń" to ja 3 razy już myślałem, że ona nie żyje.. a ta kobita trzymała się tego świata, oj trzymała... jedyny szkopuł, to mokry kaptur na jej głowie.. ale co tam....

PS. Kim miała kiedyś straszne włosy ;)

#114 Halavar

Halavar

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 637 postów
  • MiastoŚląsk

Napisano 20.11.2006 - |12:20|

2x07

Bombowy odcinek, mimo iż mało było akcji, to oba główne wydarzenia (pomoc kumplowi i dylematy pani Gerhardt) były bardzo ciekawe.

PLUSY:

+ fajne było to, że nawiązano do strzelaniny z 1x13, w której 2 kulki dostała żona pułkownika. Jak widać mimo iż minęlo od tego czasu pare miesiecy, to kobieta ciągle nie umi powrócić do normalności, i zażywa morfinę.. Przez jej wybryki w sprawę została wciągnieta pani Gerhardt, która zdecydowała się bronić koleżankę. Powstał ciekawy wątek.

+ pomoc koledze słuszna, trzeba sobie przecież pomagać, a jak wiadomo Jednostka to jak rodzina. Na początku akcji nie było aż tak ciekawie, ale wraz z rozwojem akcji, wątek ten był coraz bardziej nteresujący. Najlepiej było, gdy się okazało, ze ten facet nie żyje, a policja będzie tuż tuż. Mały starch nawet obleciał Jonasa i Browna, bo na drugie dzień mieli się pojawić na służbie, a wadli w niezłe tarapaty. W każdej chwili mogli zostać przyłapani. Najlepsza chyba była scena w motelu, w której Ron Cheals szubciutko stworzył sobie przykrywkę i zaczął ściemniac temu oficerowi :)

MINUSY:

- w ogóle nie pokazali jak skończyła sie sprawa samochodu pani Ryan, i czy pani Gerhardt została oskarżona o coś, czy nie. Możliwe że dopiero sprawa ta bedzie poruszona w następnym odcinku, ale dla konstrukcji serialu lepiej byłoby, aby zakończono ten wątek w jednym epizodzie.
A może pułkownik znów użył swoich wpływów? W ogóle to The Unit jest wszechmocna, zawsze wszystko uchodzi im na sucho, bo przeważnie pułkownik zadzwoni do paru ludzi i pociągnie za sznurki tam gdzie trzeba.

Użytkownik Halavar edytował ten post 20.11.2006 - |17:23|

  • 0
All Lies Lead To The Truth

W oczekiwaniu na BSG "Caprica"

#115 Bishat

Bishat

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 20.11.2006 - |17:13|

Nie ma sie co dziwic w koncu to oni odwalaja najbrudniejsza robote . Ja tam jestem dopiero na 3Epku [ przyjazd pani senator] , ale troche mnie drazni watek zdrady w The Unit. W koncu jako partnerzy nie powinni robic sobie czegos takiego
  • 0

#116 marcin

marcin

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 201 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 21.11.2006 - |12:06|

CBS dało ciało z kolejnością odcinków. Prawidłowa powinna być taka: 2x09 Report By Exception -> 2x06 Old Home Week -> 2x07 Off the Meter -> 2x08 Natural Selection. Dlatego czekam na emisję 2x09, aby móc obejrzeć we właściwym porządku. :)
  • 0
Everything happens for a reason!

#117 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 22.11.2006 - |07:05|

2x09 ani nie parzy ani nie ziębi... w sumie w odcinku nie ma nic godnego uwagi..

no może poza sprawą, że ktoś z góry chce wykorzystuję jednostkę do swoich celów a nie do celów obrony państwa... ale przecież w "naszym" świecie to nic niezwykłego...

(kto mi powie, dlaczego nie umiem zapamiętać jak nazywa się ten "najmłodszy" w jednostce? - przeleciałem 3 strony tego topicu i ani razu nie napisałem jego imienia...)

no dobra, zauważyliście, że on już któryś odcinek jako jedyny dostaje po pysku? reszta wychodzi jakoś tak bez szwanku.. a on dziś przesłuchanie, wczoraj katastrofa helikoptera... jezu on ma pecha... ;)

#118 Halavar

Halavar

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 637 postów
  • MiastoŚląsk

Napisano 27.11.2006 - |21:35|

2x08

Odcinek niestandardowy, brak podziału na akcję druzyny i na sytuację w bazie. Zamiaste tego mamy jakby dwie oddzielne, ale jednakowo ciekawe sytuacje. Bardzo fajnie to wyszło :clap:

PLUSY:

+ pięknie było oglądać cały ten proces selekcyjny jaki przeprowadziła Jednostka :D Okazuje się, że samo bycie Rangersem jest zdcydowanie zbyt małą wartością, aby przejść trening.
+ Jonas był niesamowity, gdy kusił Browna piwem i stekami :D
+ mogłoby wydawać się, że Brown nie wygląda na twardziela, ale w tym odcinku pokazał klasę, i to zarówno w akcji sprzed 16 miesiecy jak i obecnej w Rosji. Tu i tam mimo przeciwności losu nie poddawał się, był zdeterminowany aby osiągnąć cel, umiał wykorzystać całą wiedzę i zdolności jakie poznał, i miał silną wolę.
+ podobało mi się, w jaki sposób zrobiono w konia Browna w tej całej selekcji. Liczyły się nie tylko zdolności czysto żołnierskie, ale i cechy charakterologiczne danej osoby - to właśnie była ońcowa próba, jaką musiał przejść ktoś, chcący zostać człnkiem The Unit. Brown nie tylko starał się pomóc temu facetowi, ale umiał z godnością bronić swojego na przesłuchaniu.
+ świetna scenka z Kim pod koniec odcinka, gdzie rozmawia ze swoim mężem

MINUSY:

- ze 122 tylko 4 przeszło? Troszkę przesadzili. Z tego by wynikało, że zgłaszają sie do selekcji słabi żołnierze, albo po prostu nie mają tyle etatów, więc z góry wiadomo, ze przyjmą tylko kilku żołnierzy.
- trochę to dziwne, że na Czukotce w listopadzie niema w ogóle śniegu? :blink:
  • 0
All Lies Lead To The Truth

W oczekiwaniu na BSG "Caprica"

#119 Halavar

Halavar

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 637 postów
  • MiastoŚląsk

Napisano 17.12.2006 - |23:54|

2x09

Dobry odcinek, głównie z powodu kłopotów w Waszyngtonie i ciekawej misji w Ameryce Środkowej :)

PLUSY:

+ piękny ten łącznik z CIA - Maria (w napisach o dziwo była Mariana :blink: ). Mając pewność, że z takimi kobietami będzie się pracować, od razu ma się większą motywację do wyjazdu na misję :D
+ chyba pierwszy raz widzimy aż tak dużo tego, co się dzieje "nad Jednostką", a mianowicie konflikt między polityką a wojskiem i związany z tym cywilny nadzór nad The Unit. Pułkownik ma tam w Waszyngtonie nie mniejsze kłopoty niż jego ludzie podczas misji. Świetnie pokazana odwieczna rywalizacja o wpływy między Kongresem a Białym Domem, a między nimi pułkownik trochę naiwnie myślący, że wszystko co robi on i jego ludzie jest zawsze dla dobra kraju. Owszem dobro kraju jest ważne, ale trzeba umieć zdefiniować czym jest te dobro, jakie są priorytety i kogo lepiej posłuchać. Właśnie z takimi dylematami musiał się zmierzyć pułkownik Ryan
+ bardzo ciekawa misja w Ameryce Łacińskiej (czy ktoś w ogole słyszał w jakim państwie działa się akcja?), tak powiedziałbym "na czasie" (walka o ropę w każdym zakątku świata oraz duża nieufność a czasem wręcz nienawiść w stosunku do Amerykanów). Jonas musiał caly czas udawać tego Holendra, udawać piękne małżeństwo a zarazem ciągle myśleć o misji, która coraz bardziej się psuła. Nie ułatwiało mu sprawy podejrzliwości ze strony Reale
+ plusik za wierność Jonasa w stosunku do żony :P Facet mógł sobie pozwolić na dużo więcej, nawet związać się z taką ladną panienką, ale wybrał żonę, co ładnie pokazano pod koniec odcinka

MINUSY:

(kto mi powie, dlaczego nie umiem zapamiętać jak nazywa się ten "najmłodszy" w jednostce? - przeleciałem 3 strony tego topicu i ani razu nie napisałem jego imienia...)

no dobra, zauważyliście, że on już któryś odcinek jako jedyny dostaje po pysku? reszta wychodzi jakoś tak bez szwanku.. a on dziś przesłuchanie, wczoraj katastrofa helikoptera... jezu on ma pecha... ;)

pan Brown faktycznie cały czas musi garć rolę tego modego wilczka, który ledwo co dostał się do stada, ale który cały czas musi być ranny podczas polowań :]

- jesteśmy o 22 odcinkach, i dopiero teraz poznajemy tą babkę co na początku odcinka wysyłala Jonasa na misję. Widać, ze kobieta jest kimś ważnym w Jednostce, ma wiedzę i kompetencje, a mimo to wcześniej nie pojawiała się. Dziwne troszkę :/
  • 0
All Lies Lead To The Truth

W oczekiwaniu na BSG "Caprica"

#120 Halavar

Halavar

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 637 postów
  • MiastoŚląsk

Napisano 21.12.2006 - |17:54|

Rewelacyjny odcinek, jeden z lepszych w sezonie :)

PLUSY:

+ interesujące dokończenie sprawy pani Gerhardt która musiała zmierzyć się z prawem. Widać, że nie zdecydowała się wydać prawdziwej winowajczyni, czyli pani Ryan. Trochę liczyłem na to w momencie, gdy Wysoki Sąd spytał się jej:
Czy chce pani jeszcze coś dodać,|zanim wydam wyrok?
+ bardzo ciekawy wątek próby uwolnienia Jonasa z rąk Gruzińców. Na tym polu świetnie rozgrywał tę grę pułkownik Ryan, owszem nerwowo i z wielkim uczuciem podchodził do sprawy, ale jednak skutecznie. Nie po raz pierwszy też poznaliśmy złe strony amerykańskiej administracji, i polityki międzynarodowej przez duże P. Było ostro, i przez to chyba ten odcinek tak mi się podobał.
+ chyba rozpocznie się nowy watek związany z pracą społeczną pani Gerhardt. Coś mi się wydaje, że ona będzie tam nie tylko pracoać, ale romansować z tym gościem.

MINUSY:

- dosyć dziwne było, że na tak niebezpieczną misję wysłano tylko Jonasa
  • 0
All Lies Lead To The Truth

W oczekiwaniu na BSG "Caprica"




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych