1. Gale ma doskonały słuch, wie o tym przede wszystkim Locke. Słyszy nawet jego rozmowę z Jackiem prowadzoną normalnym tonem. Po ostatniej swojej rozmowie z Hentym Locke idzie sobie zmywać i nagle zwala wszystkie naczynia na ziemię, powodując tym okropny harmider, który Gale świetnie słyszy (nawet jest ujęcie na niego). W ten sposób Locke daje więźniowi olbrzymią przewagę. Moim zdaniem jest na to zbyt inteligentny. Przecież mógłby wyjść przed bunkier i ulżyć swojej wściekłości. Zastanawiam się, czy Locke nie CHCIAŁ żeby Gale pomyślał, że go wytrącił z równowagi i zyska w nim sprzymierzeńca. Ostatecznie Locke jest świetnym psychologiem (nie z zawodu oczywiście, tylko z powołania
2. Te samolociki. Widziałam i w sklepach i na filmach mnóstwo zabawek do zawieszania nad łóżeczkiem i wszystkie się charakteryzują tym, że są słodkie, miękkie i pluszowe. Plastikowe samolociki o ostrych kantach widziałam pierwszy raz w życiu. Podejrzanie szybko się też kręciły. Myślę, że o coś konkretnego w tym chodziło (hipnoza? eksperymenty?)
3. Znowu następuje częściowe wybielenie Sawyera. Kiedy słyszy, że Aaron jest chory, natychmiast proponuje lekarstwa. Daje Kate broń. Proponuje, że z nimi pójdzie (to zadane ciepłym tonem pytanie "no boys allowed?"). Bardzo się z tego cieszę, o zawsze wierzyłam, ze Sawyer ma serce

Logowanie »
Rejestracja







