Eko był(jest i będzie - przynajmniej dla mnie) najciekawszą postacią serilalu. Był prawdziwym tragicznym bohaterem. Nietzsche'mowska definicja nadczłowieka idealnie charakteryzuje tą postać.
Nadczłowiek (Homo superior) jest pojęciem stworzonym przez niemieckiego filozofa, Fryderyka Nietzschego opisanym w dziele Tako rzecze Zaratustra. Oznacza ono jednostkę obdarzoną niezwykłą wolą mocy, "jednostkę wybitną" - jakby to nazwał Hegel - której wola będzie niewzruszona i której należy wybaczyć przewinienia ze względu na ich cel - dobro wyższe.
Pojęcie nadczłowieka wykorzystali ideologowie hitleryzmu włączając je do niemieckiego Herrenvolku.
Przykładem swego rodzaju eksperymentu pisarskiego jest student Raskolnikow w powieści Fiodora Dostojewskiego Zbrodnia i kara. Tenże student - uwierzywszy, że jest jednostką wybitną - dokonuje zabójstwa. Po tym czynie, ku swemu rozczarowaniu, dowiaduje się, że nadczłowiekiem być nie może - zaczyna żałować swych czynów, czego Nietzsche'owski wytwór nie robi.
Wzieęte z Wikipedii
Mr. Eko
Rozpoczęty przez
Minsc[PL]
, 22.10.2005 - |00:20|
106 odpowiedzi w tym temacie
#101
Napisano 03.11.2006 - |01:03|
#102
Napisano 03.11.2006 - |10:21|
I tak pewnie jeszcze wroci na wyspę tak jak Boone 
Albo nawet przeżył, w końcu jest koxem wytrzymalym
Albo nawet przeżył, w końcu jest koxem wytrzymalym
#103
Napisano 03.11.2006 - |12:00|
Boone był szczególnie .. 'powiązany' z Lockiem, ich hisotria na wyspie miała konkretny charakter.
Pan Eko natomiast był outsiderem, postać tragiczna, ale i silna (osobowościowo rzecz jasna) dlatego wydaje mi sie [o ile obstawiamy, ze wyspa 'korzysta' z tego co pozostało po Wyspiarzach - przejmując ich dusze, ciała astralne czy jak kto woli] że nasza Wyspa nie bedzie w stanie przejąc, zawładnąć osobowoscia Pana Eko...chyba że on sam na to pozwoli
Pan Eko natomiast był outsiderem, postać tragiczna, ale i silna (osobowościowo rzecz jasna) dlatego wydaje mi sie [o ile obstawiamy, ze wyspa 'korzysta' z tego co pozostało po Wyspiarzach - przejmując ich dusze, ciała astralne czy jak kto woli] że nasza Wyspa nie bedzie w stanie przejąc, zawładnąć osobowoscia Pana Eko...chyba że on sam na to pozwoli
#104
Napisano 06.11.2006 - |15:07|
Niestety Mr eko już nie żyje albo został bardzo poobijany przez tę czarną bestie. Mam nadzieje, że z tego wyjdzie jeśli w ogule przeżył
4 8 15 16 23 42
#105
Napisano 06.11.2006 - |16:13|
nie przeżył(a szkoda, bo zabili go w sposob bezsensowny i dosc wymuszony)- przecież został już oficjalnie potwierdzony fakt jego śmietci
#106
Napisano 08.11.2006 - |21:21|
Eco umarł i nie wiem nad czym tu się zastanawiać! Był jedna z moich ulubionych postaci... Jego historia była naprawdę ciekawa i doskonale opowiedziana (nie tylko w tym odcinku, ale i w popszednich...) Umarł przez to, że nie wykonał powierzonej mu przez Yemiego (albo i nie)misji-wciskania przycisku... Dodatkowo myśle, że również przez to, że nie żałował za swe grzechy i to bezpośrednio wpłynęło na jego zgubę!
mieć wszystko to za mało
DOBRY ZE MNIE CHŁOPAK
#107
Napisano 09.11.2006 - |20:14|
W retrospykciach chociaż wyjaśniło się dlaczego budował kościół
I ten dymek (według informacji od twórców w 2 sezonie gdy się spotkał z Eko skopiował jego pamięć) barzdo ciekawie pokazane
I ten dymek (według informacji od twórców w 2 sezonie gdy się spotkał z Eko skopiował jego pamięć) barzdo ciekawie pokazane
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja







