Skocz do zawartości

Zdjęcie

Najzabawniejszy odcinek SG-1


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
130 odpowiedzi w tym temacie

#101 Satin

Satin

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 27 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 03.12.2004 - |20:09|

Czas na najbardziej orginalna odpowiedz.... :D moim ulubionym odcinkiem jest "Window of Opportunity"
Wielokrotnie plakalam ze smiechu ogladajac jak Jack gra w golfa przez Wrota... A wszyscy entuzjasci zwiazku Jacka i Carter na pewna cieszyli sie gdy widzieli co zrobil polkownik... Mialam lzy w oczach takze wtedy kiedy Teal'c w koncu nie wytrzymal niezrecznej sytuacji w ktorej 'zaczynala sie' jego petla... Odcinek kultowy nie da sie zaprzeczyc! Pozdrowienia!!! :clap:
  • 0

#102 Dr. Daniel Jackson

Dr. Daniel Jackson

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 5 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 09.12.2004 - |17:40|

Window of Opportunity!!! :afro:
  • 0
Don`t enter room 302... I`ll be there... look at me... I`am not the same man...

#103 Amaterasu

Amaterasu

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 26 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 14.01.2005 - |13:40|

hmmmmmmmm najzabawniejszy odcinek SG-1 moja odpowiedź będzie chyba najbardziej oryginalna: Window of Oportunity. :)

Oglądając ten odcinek omało się nie popłakałam - ze śmiechu oczywiście :)

Te miny Jacka - były poprostu powalające, gra w golfa przy otwartych wrotach, pytaniej jakie ciągle słyszy od Daniela - "Anyway, I'm sorry, but that just
happens to be how I feel about it. - What do you think",

Jack i Teal'c żąglujący piłeczkami, prubujący powiedzić, że właśnie byli na tej planecie... Och długo i dużo bu tu jeszcze wymieniać!!!!
  • 0
Dobrzy przyjaciele są trudni do znalezienia, trudniejsi do pozostawienia i niemożliwi do zapomnienia.

#104 Opacz

Opacz

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 57 postów
  • MiastoGliwice

Napisano 16.02.2005 - |22:03|

Window of oportunity i co tu wiecej pisac kudzie napisali od 2003 r na tym forum wszystko co mozna :P :hyhy: :afro:
  • 0

#105 Ellie

Ellie

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 35 postów
  • MiastoNowy Dwór Maz.

Napisano 19.04.2005 - |15:31|

Nie będę oryginalna jeśli napiszę: Windows of opportunity.
A tak poza tym to jeszcze Upgrades. Ogólnie chyba czwarta seria byłą najśmieszniejsza.
  • 0

#106 Jaffa

Jaffa

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 32 postów
  • MiastoLądek

Napisano 19.04.2005 - |15:57|

4 seria była najsmieszniejsza i najlepsza, nie moge wysiedziec jak cobie przypomne jacka i tilka żąglujących
  • 0

#107 Ra [SG52]

Ra [SG52]

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 61 postów
  • MiastoZ ziemi...Chyba

Napisano 19.04.2005 - |19:54|

NAjsmieszniejsze odc. hmmm... Window of Oportunity i 1967
  • 0
STARGATE SG-1

#108 Ellie

Ellie

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 35 postów
  • MiastoNowy Dwór Maz.

Napisano 19.04.2005 - |21:27|

Albo jak w golfa przez wrota grali =)
  • 0

#109 Hiramatsu

Hiramatsu

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 11 postów
  • MiastoKoszalin

Napisano 05.05.2005 - |22:44|

Widze, że dużo ludzi ma bardzo podobny gust ( Window odf Oportunity). Twórcy serialu powinni bazować na takich forum dyskusyjnych... i tworzyć seriale jeszcze bardziej pod publike!!
  • 0

#110 Petronius

Petronius

    Starszy szeregowy

  • Email
  • 92 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 08.05.2005 - |08:47|

No zgadnijcie jaki? Oczywiście... Window of Opportunity! Moją ulubioną sceną komediową jest oczywiście... niezapomniana gra w golfa. Tak w ogóle, to prawie każdy odcinek wywoływał u mnie przynajmniej uśmiech, na tą i ową odzywkę O'Neilla, ale golfa nic nie przebije.
Ale uważam, że jeden śmieszny odcinek na sezon to max. Przecież SG-1 nie jest komedią. Powinno się tu humor dozować jak przyprawę - do smaku. Po troszeczku w każdym odcinku i może trochę więcej w jednym, wybranym.
  • 0
Crede, quad habes, et habes

#111 Popo

Popo

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 61 postów
  • MiastoSopot

Napisano 08.05.2005 - |19:07|

"Window of Opportunity"
Jednym słowem gra w golfa zyskała nowy wymiar a my możliwość dodatkowego uśmiechu.
  • 0

#112 Katharn

Katharn

    Ostatni Smok

  • Moderator
  • 1 341 postów
  • MiastoWarszawa / Częstochowa

Napisano 08.05.2005 - |21:09|

Muszę się przyznać w tym miejscu iż już tutaj pisałem i swego czasu głosowałem na kultowe już WoO.

Pomimo czasu jaki upłynął, tenże odcinek pozostaje dla mnie dalej najbardziej jajcarskim ze wszystkich.

W tym miejscu pragnę jednak zauważyć, iż praktycznie każdy odcinek ma w sobie humorystyczny lub ironiczny akcent. Między innymi za ironie kochamy Jacka... Aż żal serce ściska że w 9 sezonie ma go prawie wcale nie być.... Łezka się w oku kręci gdy przypomnimy sobie teksty Jacka z 1 sezonu, lub z sezonu 7 ("Rozmowa Cię nie zabije....")....
Gdybym mial niebios haftowane szaty,
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...

#113 BII

BII

    Szeregowy

  • Email
  • 9 postów

Napisano 11.05.2005 - |11:24|

A pamietacie na poczatku ajk Tealc naogladal sie telewizji i mieli wyjsc z bazy,
Tealc bierze bron a chyba hammond do niego: To nie bedzie ci potzrebne
Na to Tealc: Bedzie ogladalem co sie u was dzieje i napewno to mi bedzie potzrbne ^^

( Dobra moze to inaczej ciut lecialo ale sens pozostal ten sam ^^)
  • 0

#114 BST

BST

    Plutonowy

  • VIP
  • 442 postów

Napisano 11.05.2005 - |11:55|

Między innymi za ironie kochamy Jacka... Aż żal serce ściska że w 9 sezonie ma go prawie wcale nie być.... Łezka się w oku kręci gdy przypomnimy sobie teksty Jacka z 1 sezonu, lub z sezonu 7 ("Rozmowa Cię nie zabije....")....


RDA zostaje zastąpiony przez Bena, aktora który notabene wygrał z RDA wyścig o nagrode Saturna dla najlepszego aktora w tym roku. Niech Ben bedzie w połowie tak dowcipny jak w Farku to i tak bedzie 4 razy więcej humoru w SG-1.
Pozatym humor który przystoi dowódcy oddziału już nie przystoi dowódcy bazy a wręcz miejscami graniczy z niesubordynacją.

Użytkownik BST edytował ten post 11.05.2005 - |16:23|

  • 0
Odnalazłem Cię na styku światów, między jawą a snem.
Tam, gdzie anioł odarty z uczuć okrywa cieniem Dolinę Ciemności.
I spotkam Ciebie pośród światła, patrząc w jutrzenkę bez cienia.
Wtedy umrę w Twych ramionach...



SKLEP - TAURISHOP

#115 Katharn

Katharn

    Ostatni Smok

  • Moderator
  • 1 341 postów
  • MiastoWarszawa / Częstochowa

Napisano 11.05.2005 - |13:17|

Pozatym humor który przystoi dowódcy oddziału już nie przystoi dowódcy bazy a wręcz miejscami graniczy z niesubordynacją.

Wyświetl post

Mnie szczypta ironi w wydaniu Jacka (RDA) nigdy razić nie bedzie - to poprostu taka postać - Jack ma taki charakter :D
Przyznam szczerze - ja tych powiedzonek, zachowań oczekuję - tak się do nich przyzwyczaiłem....

Co do nowej obsady - wkurzyłbym się nie na żarty, gdyby ktoś z nowych próbował naśladować istniejące postacie pod względem charakteru... Przeciez to nie miałoby sensu. Po co wprowadzać nowe postaci do serialu, które zachowują się tak samo jak te już dobrze znane???? Cała idea wprowadzenia świeżości ległaby w gruzach....

Co do mnie - uważam, że każdemu serialowi przydaje się taki jeden sympatyczny kpiarz - ale tylko jeden, bo dwóch powoduje spięcia, a nawet coś poważniejszego - budzi niesmak....

Ale jak będzie - zobaczymy :D
Gdybym mial niebios haftowane szaty,
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...

#116 Petronius

Petronius

    Starszy szeregowy

  • Email
  • 92 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 12.05.2005 - |20:27|

Ja chętnie bym się pośmiał mimo braku RDA. Gdyby rola Bowdera miała takie elementy, byłby to tylko plus. Można być śmiesznym i nadal oryginalnym. Mam tylko nadzieję, że scenarzyści też to wiedzą. :hyhy:
  • 0
Crede, quad habes, et habes

#117 lwiczek

lwiczek

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 15.05.2005 - |13:13|

A co do odcinka WoO... Czy tam czasami nie było powiedzianie, że nie można otworzyć wrót przed końcem pętli? W jaki więc sposób Jack gra w golfa? Tak mi się tylko przypomniało, ale nie jestem pewien czy dobrze pamiętam...
  • 0

#118 MacGyver

MacGyver

    Chorąży

  • VIP
  • 1 361 postów
  • MiastoWieliszew

Napisano 15.05.2005 - |14:08|

Możnaby teraz otworzyć temat na najśmieszniejszy tekst :) Mam już swojego faworyta :D Tekst Jack'a:

-Problemy w Jaffalandii :D Ja tego dłużej nie wytrzymam :lol: :lol: :lol:
  • 0
" PAMIĘTAJCIE , STARGATE ISTNIEJE !!! KTO NIE WIERZY NIECH ZAJRZY W SWÓJ UMYSŁ "

#119 Katharn

Katharn

    Ostatni Smok

  • Moderator
  • 1 341 postów
  • MiastoWarszawa / Częstochowa

Napisano 15.05.2005 - |20:06|

A co do odcinka WoO... Czy tam czasami nie było powiedzianie, że nie można otworzyć wrót przed końcem pętli? W jaki więc sposób Jack gra w golfa? Tak mi się tylko przypomniało, ale nie jestem pewien czy dobrze pamiętam...

Wyświetl post

Można było otworzyć wrota na każda z planet tkwiących w pętli.

Nalepszy tekst? O to miałbym problem.... :ph34r: tyle ich jest... :D
Gdybym mial niebios haftowane szaty,
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...

#120 Nom

Nom

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 335 postów
  • MiastoSzczecin

Napisano 18.05.2005 - |07:53|

Jestem dopiero na 3 seonie, więc jeszcze nie widziałem wielu odcinków, ale po głowie mi chodzi ciągle jeden tekst...

"For crying out loud..." :D :D :D :D

Użytkownik Nom edytował ten post 18.05.2005 - |07:54|

  • 0
om bhur bhuvah svah
tát savitúr váreniyam
bhárgo devásya dhimahi
dhíyo yó nah pracodáyat




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych