Skocz do zawartości

Zdjęcie

Daniken i jego teorie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
124 odpowiedzi w tym temacie

#101 Kirkor

Kirkor

    Kapral

  • Użytkownik
  • 184 postów
  • MiastoGdansk

Napisano 07.02.2004 - |11:27|

Tez slyszalem o tych "obrazach" w Peru. Jest wiele teorii. Jedna mowi ze byly to ladowiska bogow lub kosmitow. Inna ze ludzie w ten sposob chcieli zwrucic uwage bogow na siebie, a jeszcze inna ze byl to pomysl jakiegos stuknietego wladcy ktoremu sie nudzilo, Wiadomo jest ze cywilizacje Ameryki Poludniowej byly calkiem niezle z matematyki i astronomi. Moze one poprostu zrobily to by cos posobie zostawic, alebo jak juz wczesniej pisalem wierzyly ze przez to bogowie zwroca na nich uwage i zaopiekuja sie nimi.
  • 0

#102 ArTi

ArTi

    Kapral

  • VIP
  • 187 postów
  • MiastoMielec

Napisano 09.02.2004 - |07:50|

Dag czytaj uwaznie. JA nigdzie nie napisałem o że to napewno zrobili kosmici. Co do mapy powtarzam "Mapa jest, wygląda jak wyglada. nikt nie wie jak została wykonana i nikt nie widzi jak mozna było ja wykonać bez zdjecia z duzej wyskokosci (przynajmniej nie wiedzą ci co sie znaja na tym)"
A co do zniekształceń wysokość, krzywizna ziemi oraz to ze linia brzegowa i poziom oceanów nie jest niezmienny i w ciągu ostatnich kilku tysiecy lat zmienił się (poszukaj sobie przebiegu lini brzegowej dla A. południowej np. podczas ostatniego okresu lodowcowego).

Użytkownik ArTi edytował ten post 09.02.2004 - |07:51|

  • 0
Być człowiekiem to znaczy zmieniać się by stać się lepszym
J.L. Picard


Teoria jest wtedy gdy nic nie działa choć wszystko jest wiadome.
Praktyka jest wtedy gdy wszystko działa choć nikt nie wie dlaczego.
Łącze teorie z praktyką, nic nie działa i nikt nie wie dlaczego

#103 Merle

Merle

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 21 postów
  • Miastowoj.slaskie

Napisano 09.02.2004 - |08:41|

Jak widze mimo przytaczanych faktow, opinii fachowcow nie przekonamy Daga ze taka mapa to cos prawdziwego a nie mistyfikcja, tak jak nie przkonala go sprawa Glozel.
Dag chciales przykladu, wiec dostales, a w odpowiedzi piszesz ze to bylo "wiek temu" :)
podobnych spraw jest tysiace (chocby sprawa opoznionych ech radiowych, tzw problem Stoermer'a - jest gosc ktory logicznie chcial wyjasnic ta sprawe ( Wieslaw Bozym ) a oficjalna nauka "uwalila" odkrywce, bo nie jest to "fachowiec"

Mimo ze osobiscie nie przepadam za Danikenem, uwazam ze robi jednak duzo dobrego w sprawie popularyzacji pewnych tzw "niewygodnych" dla nauki faktow.

I to by bylo na tyle w dziedzinie teorii E. Danikena :)
  • 0
Boże chroń mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam

#104 Kirkor

Kirkor

    Kapral

  • Użytkownik
  • 184 postów
  • MiastoGdansk

Napisano 09.02.2004 - |09:27|

Moim zdaniem Daniken nic wielkiego dla nauki nie zrobil, poza pokazaniem kilku zwariowanych pomyslow i swoich interpretacji kilku malowiedel. Uznal on ze ludy zyjace dawniej byly tak zacowane ze do rozwoju potrzebowaly pomocy z kosmosu. Tym samym uznal siepie za niedprpzwinietego gdyz jest potomkiem tych ludzi. Ja wierze ze do naszego rozwoju nie potrzebna byla nam pomoc obcych ze sami osiagnelismy to co znalismy i znamy. Argumenty Pana D domnie nie przemawiaja po nie maja potwierdzenia w innych zrudlach tylko w dowodach Danikena
  • 0

#105 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 09.02.2004 - |10:47|

Dag czytaj uwaznie. (...)A co do zniekształceń wysokość, krzywizna ziemi oraz to ze linia brzegowa i poziom oceanów nie jest niezmienny i w ciągu ostatnich kilku tysiecy lat zmienił się (poszukaj sobie przebiegu lini brzegowej dla A. południowej np. podczas ostatniego okresu lodowcowego).

moglbym powiedziec to samo :D
w jednym z moich pierwszych postow w tym topicu napisalem
"a ktos wzial pod uwage ze przez 11 tysiecy lat sie tez zmieniaja linie brzegowe?" -wiec to akurat wzialem pod uwage i jest to moim zdaniem argument bardziej "przeciw" temu ze mapa zostala odrysowana ze zdjecia z wysokosci.

"Mapa jest, wygląda jak wyglada. nikt nie wie jak została wykonana i nikt nie widzi jak mozna było ja wykonać bez zdjecia z duzej wyskokosci (przynajmniej nie wiedzą ci co sie znaja na tym)"

no wlasnie ja bym chcial sie po prostu dowiedziec - co jest takiego w tej mapie, co powoduje ze nie mogla byc wykonana bez zdjecia. czy to zakrzywione linie brzegowe? zakrzywiony ksztalt kontynentu? a jesli tak to czemu inne rzeczy sie nie zgadzaja (to co pisalem - polaczenie ameryki i antarktydy). dla mnie to wyjatkowo niejasne, a wszedzie w necie znajduje mniej wiecej takie wyjasnienie: "mapa wyglada jakby byla narysowana na kuli". to moze bylby argument gdyby nie to ze jest polaczona z antarktyda.

Jak widze mimo przytaczanych faktow, opinii fachowcow nie przekonamy Daga ze taka mapa to cos prawdziwego a nie mistyfikcja,

ludzie sa omylni, jesli ktos cos twierdzi, a nie podaje uzasadnienia to marny to dowod. ten caly general wlasnie tak zrobil - napisal opinie a nie podal uzasadnienia.
fakty - faktow na razie jest niewiele. faktem jest, ze:
- ameryka polnocna jest odchylona.
- ameryka poludniowa laczy sie (lub prawie laczy) z antarktyda (jesli zinterpretowac ze to na dole po prawej to jest antarktyda).
pierwszy fakt - no tak, mozna by sadzic ze wyglada to troche jak nawiniete na kule. ale niestety, gdyby tak bylo (gdyby to bylo odrysowane ze zdjecia), to dol mapy by wygladal zupelnie inaczej - i tego jakos juz nikt nie zauwaza. nie mozna sobie wybierac faktow do swojej teorii (np ze mapa byla wykonana z uzyciem zdjecia) - trzeba brac pod uwage wszystkie - i to fakty a nie opinie.
o fakty pytalem - np skad bylo robione to zdjecie - jakos nikt nie odpowiedzial. wczesniej tylko dave napisal (w cytacie) ze z nad kairu i 8000 km - ale niestety, z nad kairu z takiej wysokosci nie widac ameryki poludniowej ani antarktydy.

tak jak nie przkonala go sprawa Glozel

tzn nie wiem czy ja to dobrze zrozumialem - ale jesli chodzi o glozel to chyba wspolczesna nauka uznajde wiek tych znalezisk? nie wiem bo sie nie wczytywalem w to specjalnie, bo jak zobaczylem to od razu uznalem za prawdopodobne :D jesli wspolczesna nauka do tej pory nie uznaje tej daty no to faktycznie - cos z tym jest nie tak. zreszta ja w odpowiedzi na twojego posta napisalem, ze pewnie czesc takich dziwnych teorii jest prawdziwa (mala czesc) - ale zdecydowana wiekszosc to bzdury. tak jak z ta mapa - naprawde popatrz na nia i sie zastanow - pomysl - to widac jak na dloni ze zaszla nadinterpretacja.

aha - jesli sie dalej upieracie przy mapie no to ja dalej z checia sie dowiem, czemu ameryka jest polaczona (czy prawie polaczona) z antarktyda. i ksztaltu takiego tez sie nie uzyska moim zdaniem - podajcie punkt (dlugosc, szerokosc wysokosc)

co do tego echa - ten wieslaw bozym to jakie rozwiazanie logiczne podal? bo znalazlem tylko ze zalozyl, ze sygnaly wysyla pozaziemska cywilizacja. to chyba niezbyt logiczne rozwiazanie? poza tym czemu SETI tego nie slyszy?

Mimo ze osobiscie nie przepadam za Danikenem, uwazam ze robi jednak duzo dobrego w sprawie popularyzacji pewnych tzw "niewygodnych" dla nauki faktow.

a moim zdaniem niekoniecznie - np popatrz jak sie rozwija dyskusja o mapie - ja sie ciagle pytam a nikt nie potrafi wytlumaczyc. jesli sie popularyzuje teorie bez wytlumaczenia to sie narzuca jakis punkt widzenia i to w taki sposob, ze odbiorca przestaje myslec i zastanawiac sie. to jest raczej popularyzacja "bezmyslenia". chociaz oczywiscie niektore teorie moga byc prawdziwe, ale wiekszosc wlasnie tylko zasmieca caly nasz swiatek i powoduje, ze trudno wybrac te wiarygodne teorie z morza bzdur.

kurcze no - opisalem sie i znow pewnie nikt mi nie odpowie - dlaczego np ta ameryka jest polaczona z antarktyda. jesli nie potraficie odpowiedziec to moze przyznajcie ze ta mapa to sa wlasnie kity danikena. a jesli potraficie odpowiedziec no to ja czekam.
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#106 Katharn

Katharn

    Ostatni Smok

  • Moderator
  • 1 341 postów
  • MiastoWarszawa / Częstochowa

Napisano 09.02.2004 - |16:13|

Hmm - tak sobie czytam i czytam i jedna rzecz rzucila mi sie w oczy :D - Z Danikenem jest jak z Woloszanskim - w bardzo podobnej sa ci panowie sytuacji.

Obaj panowie nie maja wyksztalcenia w dziedzinie w ktorej publikuja - Daniken astronomem i archeologiem nie jest - tak samo Woloszanski nie jest historykiem.
Nastepne podobienstwo - obaj wyciagaja teorie dla niektorych niewygodne, obaj spotykaja sie z potepieniem (Woloszanskiego polscy historycy nienawidza i byliby gotowi zrobic mu krzywde). :D
To tyle off topic :D

A teraz male zadanie dla zwolennikow i przeciwnikow - jestem jak na razie neutralny jesli chodzi o teorie Danikena - Panowie przekonajcie mnie - ale rozsadnie argumentujac - ma racje czy nie????? Poprosilbym takie male kompedium wiedzy - najlepiej w punktach :D
Gdybym mial niebios haftowane szaty,
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...

#107 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 09.02.2004 - |16:51|

A teraz male zadanie dla zwolennikow i przeciwnikow - jestem jak na razie neutralny jesli chodzi o teorie Danikena - Panowie przekonajcie mnie - ale rozsadnie argumentujac - ma racje czy nie????? Poprosilbym takie male kompedium wiedzy - najlepiej w punktach :D

prosze bardzo, ja sie odniose tylko do mapy
najpierw masz linka do MAPY
potem zdjecia antarktydy pod lodem
pierwsze
drugie


i wybrane fragmenty dyskusji
o mapie

Naprawdę nie słyszałeś jeszcze o mapach Piri Reisa ? W 919 roku Piri Reis kartograf za opłatą żeglarzom szprzedawał mapki, to w tamtym czasie było akurat na porządku dziennym, ważna jest inna kwestia. Jest to mapa która przetrwała do naszych czasów! Składała się z 20 fragmentów. Jak na nią patrzysz od razu rzuca się w oczy, że została narysowana jakby na "kuli", nie jest płaska jak nasze mapy. To wszystkich zainteresowało, rozpoczęto bliższe badania... i wiesz co wyszło ? Że na fragmencie znajdującym się w muzeum, zaznaczono Antarktydę! Na setki lat przed jej odkryciem !  Jednak kształ Antarktydy nie zgadzał się z tym co widzisz u siebie w atlasie... zaczęto się zastanawiać skąd ta róznica... i teraz najlepsze  ... okazało się że Antarktyka na mapach to faktycznie jej prawdziwy kształt... ale pod lodem !




argumenty przeciw hmm chyba tylko moje
no to:
1 - ameryka w rzeczywistosci nie styka sie z antarktyda, a na mapie styka
2 - ameryka ma inny ksztalt moim zdaniem tak nie bedzie wygladac skad by sie nie robilo tego zdjecia.
3 - aha - i z tego co slyszalem mapy sa z roku 1512 ale to pisze z pamieci

tylko blagam cie odpisz!! tzn napisz czy uwazasz ze to wiarygodne biarac pod uwage to co napisalem 1 i 2. bo ja juz nie moge - jakbym rzucal grochem o sciane.
ale wczesniej masz jeszcze argumenty "za" mapa:

Słuchaj Dave, to ty podaj choć jeden dowód, że te mapy zostały zrobione z 8 km. Jak w ogóle można coś takiego sprawdzić? Te mapy, zostały przerysowane z inncy wcześniejszych:


Czy mam ci przepisać całą książkę ? Bo akurat nie mam skanera :D ;) Porównano mapy Piri Reisa z tymi zrobionymi z satelit. No i "perfect match" był przy 8 tysiącach :D :P Przepisze ci tylko mały fragment:

"Jakiś statek kosmiczny unosi się nad Kairem i kieruje obiektyw swej kamery prosto w dół. Po wywołaniu zdjęć powstałby następujący obraz : wszystko to, co znajdowało się w promieniu około 8 tysięcy kilometrów pod obiektywem, zostało dokładnie odwzorowane, gdyż leżało bezpośrednio pod soczewką. Im dalej jednak od środka zdjęcia, tym bardziej zniekształcone są krainy i kontynenty. Dlaczego tak się dzieję?
Z powodu kulistego kształtu Ziemi kontynenty oddalone od centrum "zapadają się ku dołowi". Zarys Ameryki Południowej na przykład będzie charakterystycznie zniekształcony i wydłużony, dokładnie tak jak widzimy to na mapie Piri Reisa!"


w tekscie niema nic o zniekształceniu przez soczewkę tylko przez krzywiznę Ziemi to twoja póżniejsza interpretacji.
Mapa jest wygląda jak wyglada. nikt nie wie jak została wykonana i nikt nie widzi jak mozna było ja wykonać bez zdjecia z duzej wyskokosci (przynajmniej nie wiedzą ci co sie znaja na tym)

Ziemia jest kólą przyjrzyj się globusowi czy ameryka nie zostanie zniekształcona.

Ta mapa to kopia pochadzaca z 1513 r dokona na przez Piri Reisa z wcześniejszej mapy

Antarktyda jest w prawym dolnym rogu za cieśninami
a niezwykłe jest to że mapa powstała kiedy nieznano jeszcze tak dokładnie tego obszaru

The geographical detail shown in the lower part of the map agrees very remarkably with the results of the seismic profile made across the top of the ice-cap by the Swedish-British Antarctic Expedition of 1949.


  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#108 heban

heban

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 11.02.2004 - |09:24|

Panowie poczytajcie se "Stary Testament" sa tam opisy ludzi ktorzy widzieli boga. Ja za sprawa pana Dankeina poczytalem i wyglada to jak opisy maszyn latajacych z uwzglednieniem dzisiaejszej wiedzy.
  • 0

#109 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 11.02.2004 - |12:16|

Skoro dotarliśmy do tematu Ezechiela to i ja się wypowiem. Kiedyś zetknąłem się z opinią, że jego opisu spróbowano wykonać wizerunek Boga. Wyszedł z tego jakiś futurystyczny pojazd, pokazano w TV. Jego wygląd trudno mi przytocyć. Najbardziej interesujące było to, że eksperci NASA uznali, że takie coś może latać. Zresztą na temat technicznych opisów widzeń Ezechiela ukazała się książka.
  • 0

#110 Kirkor

Kirkor

    Kapral

  • Użytkownik
  • 184 postów
  • MiastoGdansk

Napisano 30.03.2004 - |11:22|

Skoro dotarliśmy do tematu Ezechiela to i ja się wypowiem. Kiedyś zetknąłem się z opinią, że jego opisu spróbowano wykonać wizerunek Boga. Wyszedł z tego jakiś futurystyczny pojazd, pokazano w TV. Jego wygląd trudno mi przytocyć. Najbardziej interesujące było to, że eksperci NASA uznali, że takie coś może latać. Zresztą na temat technicznych opisów widzeń Ezechiela ukazała się książka.

NIewiem czytalem tem opisy z ksiegi Ezechiela i niczego ze statkow kosmicznych nie dopatrzylem sie. Podobno Dickem tez widzial opis statkow kosmicznych w innych swietych ksiegach. Facet widzi kosmitow wszedzie

Użytkownik Kirkor edytował ten post 30.03.2004 - |11:23|

  • 0

#111 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 30.03.2004 - |17:40|

Kiedyś oglądałem w telewizji program na ten temat i był tam cytowany ten fragment. Też nie dostrzegłem tam opisu żadnego pojazdu. Jednak cały opis był dla mnie napisany mało zrozumiałym językiem. Napisałem o tym, bo chciałem zwrócić na ciekawą sytuację.
I tu już nie chodzi tylko o Danikena
  • 0

#112 ArTi

ArTi

    Kapral

  • VIP
  • 187 postów
  • MiastoMielec

Napisano 04.05.2004 - |10:12|

2 - ameryka ma inny ksztalt moim zdaniem tak nie bedzie wygladac skad by sie nie robilo tego zdjecia.

mapa USAF rzut Kair link

Użytkownik ArTi edytował ten post 04.05.2004 - |10:13|

  • 0
Być człowiekiem to znaczy zmieniać się by stać się lepszym
J.L. Picard


Teoria jest wtedy gdy nic nie działa choć wszystko jest wiadome.
Praktyka jest wtedy gdy wszystko działa choć nikt nie wie dlaczego.
Łącze teorie z praktyką, nic nie działa i nikt nie wie dlaczego

#113 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 15.05.2004 - |12:10|

mapa USAF rzut Kair link

to jest kawalek swiata w odwzorowaniu azymutalnym wiernoodległościowym a nie zdjecie z kosmosu. jak sie zrobi zdjecie to kontynenty beda mialy inny ksztalt niz na tym twoim linku.
poza tym i tak sie rozni od tej calej mapy.

Użytkownik Dag edytował ten post 15.05.2004 - |12:19|

  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#114 naporek

naporek

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 22.12.2006 - |16:38|

Ja uważam iż po prostu trzeba mieć bardzo dużo odwagi żeby postawić tak śmiała i rewolucyjną tezę jak np. o tym iż naszych przodków odwiedzali kosmici
  • 0

#115 seven of nine

seven of nine

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 652 postów
  • MiastoVilla Soprano USA- Sopot

Napisano 22.12.2006 - |19:14|

To moze wydac sie niewiarygodne,ale o kilku reczach mowiono nam na Uniwerku.Chociazby o tym,ze biblijny Izrael miescil sie zupelnie gdzie indziej, badz to o Salomonie i jego statku powietrznym . :D
  • 0

#116 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 22.12.2006 - |20:38|

jest takie łacińskie przysłowie,chyba idzie to tak:
"Świat chce być oszukiwany, więc jest oszukiwany"; i to jest idealne podsumowanie Danikena i jego popularności;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#117 terekuku

terekuku

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 139 postów
  • Miastogdansk

Napisano 11.01.2007 - |22:06|

A ja powiem jeszcze jedno czytałwem jego ostanio 3 ksiązki

Kosmiczne maiasta w epoce kamiennej
Wszyscy jesteśmy dziecmi bogów
Oczy sfinkasa


Napewno dokupie sobie reszte jego książek bo wiem że coś czytałem także o majach i roku 2012 ale to inna bajak . Powiem tak jego teorie są dośc ciekawe i co niektóre da sie udowdnicz wspóczesną wiedzą. Zastanawia mnie tylko jedna żecz czy my negując to wszystko co on pisze nie zachowujemy sie jak szczeniak ktroy gania za włsnym ogonem. Ja uważam że dopuszczalne sa jego teorie a zwałszcza te które wysuwa w Wszyscy jeśmy dziecmi bogów. Wyobraźmy sobie sytuacje że ze nadchodzi ogromny kataklizm i tylko częśc ludzi przeżywa i ochrani naszą technike jaką mamy teraz. Ci którzy przetrwali napotykaja innych ludzi którzy niemieli doczynienia z naszą współczesną cywilizacją - powiedzmy jakies plemiono które ży ło głeboko w buszu. Co ci ludzie by pomyśleli o nas jakby zobaczyli samoloty i inne urządzenia jakimi dysponujemy, czy by nas za bogów nie wzieli. Uważam że jesli kiedyś przesd wielkim potopem zyła na ziemi wyosko rozwinięta cywilizacjia wyżej niż nasza. To nas przodkowie kótórzy przetrwali potop mogli tych bardziej rozwninietych za bogów wziąśc. Ja uważam że jego teorie są dośc kontrowersyjen ale bardzo ciekawe i napewno nie nadjaa sie na śmietnik
  • 0

#118 Lucas_Alfa

Lucas_Alfa

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 027 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 12.01.2007 - |14:15|

Panowie Alfred Mostowicz i Bogusław Polch stworzyli swego czasu serię komiksów na podstawie teorii Danikena pod zbiorczym tytułem "Według Ericha von Danikena". Seria składała się z 7 części opowiadających o tym, jak dawno temu kosmici (tacy jak my) wylądowali na Ziemi i napotkali małpoludy. Wykorzystując swoją naukę przyspieszyli ewolucję człowieka bawiąc się przy okazji w inżynierię genetyczną, co doprowadziło między nimi do podziału na dwie zwalczające się frakcje. Oj działo się wtedy źle na Ziemi. Kosmici ci byli uważani za bogów a ich potomstwo z ludzkimi kobietami zaowocowało powstaniem rasy Gigantów, obecnych w mitologii nordyckiej. To ci kosmici "stworzyli" człowieka takim, jaki jest, oni nauczyli go podstawowych umiejętności. Wielokrotnie też wracali na ziemię doglądać swego dzieła.

Komiksy były wydawane w Polsce w latach 80' XX wieku :) i przyznam, że wywarły na mnie, jako dziecku, piorunujące wrażenie. Nie wiem czy trzymały się ściśle teorii Danikena, bo nie czytałem wszystkich jego książek, jednak oddawały istotę tego o czym mówi Daniken.

W czasach nowożytnych, chyba w roku 2000 w komiksie "Kron" została wydana 8 część serii "Według Ericha von Danikena" zamykająca wątki z wcześniejszych. Obecnie komiksy te można kupić w wydaniu 2x4 części między innymi w Empiku albo w sklepach internetowych. Edycja nosi tytuł "Ekspedycja".

Ktoś wspomniał, że Daniken pisze swoje książki jak swego rodzaju opowieść. Tak jest faktycznie. W swoich książkach przytacza mnóstwo fragmentów tekstów źródłowych i to one sprawiają, że książki są łatwe w odbiorze. Kiedy czyta się fragmenty Mahatmaraty - świętych pism hinduskich trudno oprzeć się wrażeniu, że rydwan boga Wisznu, to nic innego jak startująca rakieta. Czasami można odnieść wrażenie, że tylko ślepiec nie zobaczy oczywistych prawd opowiadanych przez autora. Może to jednak kwestia sposobu opowiadania.

Osobiście jego książki bardzo mi się podobają i jestem w stanie uwierzyć, że nasi bogowie to kosmici. Zresztą łatwiej mi uwierzyć w taką teorię niż w teorię, że ogólnie przyjętą w naszym kraju i propagowaną przez Radio.

Inwe

"Świat chce być oszukiwany, więc jest oszukiwany"; i to jest idealne podsumowanie Danikena i jego popularności;

Cóż. Teorie Danikena nie są tak popularne jak te ogólnie przyjęte przez zacne grono naukowe. Egiptolodzy pragną być znawcami tematu starożytnego Egiptu, choć sami opierają się na domysłach, tak jak i Daniken. W końcu korzystają z tych samych tekstów. To tylko kwestia interpretacji tego, co się przeczyta.
Teorie obecnych naukowców zyskały znaczną popularność i są uznawane za fakt, lecz nie jest to dowodem ich słuszności. Zawsze można odwrócić "twoje" przysłowie i powiedzieć, że świat już jest oszukiwany i tak głęboko to oszustwo jest zakorzenione w naszej podświadomości, że nie jesteśmy w stanie zobaczyć drugiej strony medalu.
Kiedyś wybuchł wielki skandal w świecie naukowym, kiedy okazało się, że czaszka pewnego małpoluda znaleziona w kamieniołomach jest naukowym fałszerstwem. Do tego czasu była uznawana na dowód w sprawie i ogniwo pośrednie w ewolucji człowieka. Grono naukowych specjalistów przyjęło autentyczność tej podróbki tylko dla tego, że jej "odkrywca" miał poważanie w kołach naukowych i odpowiednio uzasadnił taki a nie inny jej wygląd. Jak widać jeden człowiek może na kilkadziesiąt lat zahamować rozwój nauki tylko po to, żeby zdobyć chwilę sławy. Może przez to, że naukowcy już "wszystko" wiedzą w tym temacie powoduje, że nie szukają dalej i nie podążają innymi, często fantastycznymi, ścieżkami.

Użytkownik Lucas_Alfa edytował ten post 12.01.2007 - |14:40|

  • 0
Dołączona grafika

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.
*


* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"

#119 truskolodz

truskolodz

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 502 postów
  • MiastoŁodź/Dublin

Napisano 13.01.2007 - |01:50|

Z racji tego, ze jestem z zawodu Archeologiem, to teorie Danikena są dla mnie tak niesamowite, ze poprostu się nogą żegnam jak je słyszę. Co prawda, fajnie się to czyta, ale kupa śmiechu przy tym jest. Rozwalają mnie później ludziki, które "ładują energię" w kręgach kamiennych w Odrach i Węsiorach, to jest widok iście komiczny! A ile profesory mają radochy.

więcej tutaj.
http://las.pl/rozne/kregi/kregi.htm
  • 0
Dołączona grafika

#120 Lucas_Alfa

Lucas_Alfa

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 027 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 15.01.2007 - |11:03|

Rozwalają mnie później ludziki, które "ładują energię" w kręgach kamiennych w Odrach i Węsiorach, to jest widok iście komiczny!

Ci co się tak ładują, to ludzie, którzy mają problemy egzystencjalne i dla niech jest to swego rodzaju "religia". Podobnie zresztą jak wiara w uzdrawiające właściwości piramid z drutu montowanych wokół łóżka :)

Jak chcesz się jako archeolog pośmiać z teorii to Daniken nie jest wcale takim "fantastą". Na głowę bije go jeden "poważny" fizyk, który napisał książkę o tym, że Wielka Piramida w Gizie nie była grobowcem lecz, uwaga... międzygalaktyczną bronią masowej zagłady. Była w stanie razić każdy cel we Wszechświecie lub na Ziemi. Wielka komora ponoć wysyłała strumień potężnej fali DŹWIĘKOWEJ na fali nośnej jakiejś "egzotycznej" energii. Komora królowej była komorą rezonansową, a zasilano piramidę kryształami. Normalnie jak technologia Pradawnych w SG-1 he he. Co najciekawsze profesor ten opiera się na materiałach źródłowych z tamtych czasów, obecnie znanej nauce i własnych wyliczeniach matematyczno-fizycznych. Książka nosi tytuł "Gwiazda śmierci z Gizy" a jej autorem jest Joseph P. Farrell. Ponoć jest fizykiem, ale czy ma tytuł naukowy, to ja nie wiem.
Przy jego śmiesznej teorii Daniken jest ponurakiem, a ludzie ładujący się energią z kosmosu jedynie nieszkodliwymi wariatami.
  • 0
Dołączona grafika

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.
*


* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych