Wcale nie przekonuje mnie ta teoria. Uważam że gdyby symbiont z wody opanował Chakę, ten zaświeciłby oczyma i zaczął składnie mówić ( co byłoby przetłumaczalne - jak zawsze - na angielski). Byłby też, jak Goa'uld z "Demons", bardziej odporny na uszkodzenia.Porownajmy teraz tego Unasa z tymi, ktore pojawiaja sie w pozniejszych odcinkach: sa znacznie mniejsze, mniej odporne na "uszkodzenia" i nie rozmawiaja po angielsku
.
Nie wierzę w żadną degenerację rasy nosicieli. Myślę też że dawni nosiciele mogli się uchować, tylko nie wprowadza się ich w serialu.Potem Unas stal sie nosicielem Goauld. Prawdopodobnie to doprowadzilo do degeneracji rasy. W obawie przed calkowita degeneracja Goauld zaczeli zmieniac nosicieli i szukac takich, co nie beda sie degenerowac. Niestety okazalo sie, ze dopiero czlowiek spelnil ten warunek (zauwazmy, ze zadna inna rasa nosicieli sie chyba nie uchowala). Co powiecie na taka wersje wydarzen?
W zasadzie nie przekonują mnie pojedyncze wyrazy, ale jeśli to tłumaczenie jest dokładne, może trochę pomóc:
0:26:27:Myślałem, że wolą ludzkich nosicieli.
0:26:29:Istnieją inne, starsze rasy,|których do tego używali.
0:26:34:Niektóre są potężne i dzikie.
Pozdrawiam

Logowanie »
Rejestracja








