[Opole] 05.02.2005
#101
Napisano 06.02.2005 - |11:49|
#102
Napisano 06.02.2005 - |12:22|
Zgodnie z planem na dworcu w Częstochowie pojawiłem się w sobotę, 5.2.2005r o godzinie 8:30. Zakupiłem bilet i rozpocząłem oczekiwania na transport.
Wykonałem jedną próbę nawiązania kontaktu z Samodzielną Warszaską Taktyczną Grupą Uderzeniową (Mari, Tenchi, Obi, Hvolt). Próba zakończyła się powodzeniem. Odebrałem koordynaty podjęcia mnie na pokład ich Skoczka.
Skoczek przybył o czasie i o 9:08 ruszył w dalszą drogę. Powitaniom nie było końca... W miłej atmosferze mijaliśmy kolejne słupy trakcyjne z prędkością okoloł 40km/h... Poniekąd prędkość taka była irytująca, na szczęście po przekroczeniu granic Lublińca Skoczek w znaczny sposób przyspieszył.
Do celu naszego uderzenia dotarliśmy o 11:18. Tam - na planecie opanowanej przez syberyjski klimat - czekał na nas już nasz zwiadowca - Tomciak. Po krótkim oczekiwaniu w punkcie kontaktu pojawił się nasz dowódca.... Czekaliśmy dalej ponieważ nasza grupa uderzeniowa nie była jeszcze w komplecie. Oczekiwanie umilaliśmy sobie wykonywaniem pamiątkowych fotek, rozmowami oraz oglądaniem nagród w testach sprawnościowych - przewidzianych na okres tuż po zakończeniu ataku.
O dwunastej z minutami pojawiła się Poznańsko - Wrocławska Samodzielna Grupa szturmowa, w towarzystwie eksperta od totalnej demolki - Ksyrax'a oraz wsparcia w postaci Zibiego i Acesa oraz Klorela.
W komplecie udaliśmy się w kierunku naszego celu - był nim Ha'tak udający lokalną restaurację. Nasz szturm poprzedziliśmy dogłębną analizą nowej broni, nad którą w Opolu prowadzone były badania - broń ta, jakże groźna, umożliwia miotanie gigantycznych wież na ogromne odległości. Po obejrzeniu w pełni funkcjonalnej miniatury prototypu uznaliśmy, iż zdobędziemy go gdy tylko zapadnie zmrok i Aces zabierze go w celu analizy szczegółowej do swojego laboratorium.
Po wykonaniu oględzin rozpoczęło się natarcie. Wróg spodziewając się naszego ataku postanowił uszczuplić nas liczebnie, pozostawiając na jedynej możliwej drodze miny poślizgowe oraz generatory grawitacyjne. Jeden z nich schwycił Fugiel'a ale na szczęście plan wroga spełzł na niczym - Fugiel był w 100% operatywny.
Atak był zaciekły - w kilka chwil opanowaliśmy mostek Ha'tak'a i załoga poddała się bez walki... Uznano nas za bogów i podjęto wspaniałą ucztą... Ugoszczono też przednimi trunkami...
Po uczcie, w myśl zasady - dobry żołnierz to syty i myślacy żołnierz - rozpoczęły się testy sprawnościowe. Pytania były arcytrudne i szczegółowe... Sprawiły nam wiele kłopotu...
Wygrał SGTokar (1 miejsce - bez niespodzianek
Po skończonej uczcie i testach - wykryliśmy kolejny zamaskowany Super Ha'tak - znajdujący się o kilkadziesiąt metrów od pierwszego. Jak możecie się domyślać udaliśmy się niezwłocznie w jego kierunku... Walka była krótka, acz zażarta... I tutaj górę wzięły nasze umiejętności.... Zwyciężyliśmy....
Kolejne godziny to wspólne rozmowy, oglądanie odcinków, wymiana płytkami (czystymi :]), wgrywanie tapet do telefonów... Ja znalazłem także chwilkę, by zerknąć na telewizor gdzie na zielonym suknie Higgins ścierał się z Dottem, a Hendry ze Stevensem... Były to jednak bardzo krótkie chwile
Około godziny 23 przenieśliśmy się w okolice dworca...
Po drodze próbowaliśmy przejąć miniaturę prototypu broni - niestety była silnie pilnowana... W pewnym momencie zauważyliśmy także Portal prowadzący do bazy SG: Atlantis... Niestety zabrakło już amunicji i do Atlantis wyprawimy się innym razem
W okolicach dworca podzieliliśmy siły, by nie zwracać na siebie uwagi i wtopić się w otoczenie... Po kolei rozjeżdżaliśmy się do baz macierzystych... Pożegnania były bardzo czułe... Aż łezka się w oku kręci...
W domu byłem o godzinie 3....
Zlot udał się wspaniale i Kwiatek pokazał jakim jest wspaniałym człowiekiem
Pozdrawiam wszystkich i niecierpliwie oczekuję fotek oraz filmów (tak, tych jest więcej niż jeden
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...
#104
Napisano 06.02.2005 - |12:57|
Wygrzałam się w łóźeczku i moge teraz coś niecoś napisać
Dla mnie zlot rozpoczął się już o godzinie 7:30 rano kiedy to na dworcu w Poznaniu spotkałam Klorela. Później dołączył do nas Ksyrax i w trójkę dołączyliśmy do Zibiego i Acesa w pociągu, w którym grupa szczecińska dzielnie i z narażeniem życia broniła przedziału przed obcymi :] .
W wesołej atmosferze dojechaliśmy do Wrocławia gdzie dołączyli do nas TAMERLIN, Nexus i SGTokar i potem, ani się obejżeliśmy już byliśmy w Opolu
No i zaczął się zlot
Oba lokale były fajne
Powiem, że bardzo mi brakowało Wioli i Zoiego
Cóż :] było ekstra :] . No to ja wracam do łóżecza
Dobranoc!!
:clap: :clap: :clap:
BSL - to od tego mrozu :> .
Użytkownik saggi edytował ten post 06.02.2005 - |13:01|
Film sci-fi AI o AI i tworzony przez AI
"Cząstka Przeznaczenia"
#105
Napisano 06.02.2005 - |14:37|
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...
#106
Napisano 06.02.2005 - |15:40|
#108
Napisano 06.02.2005 - |16:11|
Zibi, Tenchi - dajcie jakieś fotki... Dziś Miriell do mnie wpadnie i pewnie będzie chciała je zobaczyć - Pospieszcie się prosze
Proszę, oto Zdjęcia. Postaram się jutro wrzucić je na inny serwer gdzie będą w lepszej jakości. Zabawa była świetna. Dla niektórych aź "za dobra" :hyhy: Szkoda tylko, że było tak mroźno.
Pozdrawiam
#109
Napisano 06.02.2005 - |16:40|
Naprawdę było super :afro: niech żałują ci co się nie pojawili. Z niecierpliwością będę czekał na zdjęcia Zibiego bo chyba wczoraj pobił swój rekord w robieniu fotek.
Pozdrawiam
-----------------
#110
Napisano 06.02.2005 - |17:36|
#111
Napisano 06.02.2005 - |20:18|
niestety miałm wtedy zjazd, na którym miał odbyć egzamin z prawa, ale jak się okazalo egzamin został przeniesiony na 19 ;(
Z relacji wiem że było super
Hmmm... Postaram się także być na majowym zlociku
Ja już znalazłam!!!
#112
Napisano 06.02.2005 - |20:21|
Co tu dużo mówic, zabawa jak zawsze była świetna. Niektórzy juz prawie ecentowali
O to Link do zdiec. Miłej zabawy
#113
Napisano 06.02.2005 - |21:26|
* ciesz się życiem - ale tak, by nigdy nikogo nie krzywdzić, by każdemu móc spojrzeć w twarz i nie pluć sobie w lustro z rana...
* szczęście, które dajesz wraca do ciebie w trójnasób
* wybaczaj i nie bój się prosić o wybaczenie
#114
Napisano 06.02.2005 - |23:59|
#117
Napisano 07.02.2005 - |07:41|
A tak na marginesie to zobaczcie kto zawital na specjalne zaproszenie na nasz zlot. Grupa. Takze ten kto nie byl ma pecha
Użytkownik Krzys22 edytował ten post 07.02.2005 - |07:52|
#118
Napisano 07.02.2005 - |08:31|
A tak na marginesie to zobaczcie kto zawital na specjalne zaproszenie na nasz zlot. Grupa. Takze ten kto nie byl ma pecha
Trza było to zdjęcie zamieścić w Gazecie
Zoi is back.
Koniec leczenia.
Na następnym zlocie na 100%
Yo, ho, haul together,
hoist the Colors high.
Heave ho,
thieves and beggars,
never shall we die.
#119
Napisano 07.02.2005 - |08:42|
Mój błąd. Przepraszam
Następnym razem obiecuje poprawe
#120
Napisano 07.02.2005 - |10:13|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja












