Bohaterowie, hmm Nathan West w pierwszych odcinkach robił za "lekkiego" lalusia z wyglądu ale po głębszym zastanowieniu został chyba tak specjalnie wpasowany w fabułę i dobrany do obsady. Ogólnie to cała drużyna jest nietypowa a ich psychika i problemy osobiste to druga oś serialu (wg mnie)
Tak więc SAABa ogląda się dobrze, szkoda tylko że tak szybko. Musze przyznać że jest to z całą pewnością klasyka gatunku chociaż nie wszystkim musi się ona podobać, podobnie zresztą jak inne specyficzne seriale sf np Babylon 5, które są ciężkie w odbiorze dla niektórych.

Logowanie »
Rejestracja












