Skocz do zawartości

Zdjęcie

Najlepszy Statek


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
129 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Który z nich jest ten naj ... (70 użytkowników oddało głos)

pytanie czy ktos pamieta jak wygladala ta sonda

  1. Star Destroyer - Victry (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  2. Star Destroyer - Imperial (1 głosów [33.33%])

    Procent z głosów: 33.33%

  3. Star Destroyer - Super (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  4. Star Destroyer - Eclipse (1 głosów [33.33%])

    Procent z głosów: 33.33%

  5. Star Destroyer - Sovergin (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  6. Labda (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. YT-1300 (1 głosów [33.33%])

    Procent z głosów: 33.33%

  8. Conastoga Class Starship (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. tak (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. nie (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#101 Jedi Leonikus

Jedi Leonikus

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 337 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 20.10.2005 - |09:54|

Nazwa "Niszczyciel Gwiazd" dla SSD i SD jest o wiele lepsza niż "Niszczyciel Gwiezdny". Z tym się zgadzam. Jednak patrząc na te okręty , można powiedzieć,że były to superdrednoty


Niszczyciel gwiazd nie pasuje bo one nie mogły niszczyć ani gwiazd ani planet.

Nie nieszczyciel gwiezdny a gwiezdny niszczyciel. Super Star Destroyer - Super Gwiezdny Niszczyciel lub Gwiezdny Niszczyciel klasy Super(klasy Victory ,Victory II i Imperial widzielismy w starym testamencie :) )

Po II WŚ zaprzestano produkowac pancerniki i ich role przejęły niszczyciele dozbrajane w tomahawki.
Teraz niszczyciele są trzonem floty i osłoną dla super lotniskowców (specjalnie je tak nazwałem). Już nie prowadzi się juz bitew morskich. Teraz Super Lotniskowce dopływają pod wskazany adres :) (pod osłona niszczycieli i krążowników) wyrzucają mysliwce bombowce i a marines desantują sie z pokałdu śmigłowcami , albo przylatują duzymi transportowcami do celu. I może własnie tym sugerował sie Lucas, który jako trzon gwiednej floty ustawił włściwie SD bo SSD było ich tylko 4 i były one takie jakby to ładnie powiedziec reprezentacyjne :) (jak zobaczysz jego nazwę to wiesz kto przyleciał :) )

Abstrakując od tematu powiem że szkoda mi pancerników, bitwy morskie zawsze mi sie podobały. Pojedynek Bismarck vs.Hood(Hood miał asystę krążowników i nie wiadomo czy to hood go zatopił czy niemcy sami) to było coś,natomiast Yamato i "evil twin brother" :) Musashi vs. US Air Force pokazał że amerykańce sie bali się bezpośredniego starcia z japońskimi monstrami( Oba okręty były kolosami: ich standardowa wyporność wynosiła 65.000 ton, a pełna 72.800 ton, miały długość 263 metrów, szerokość 36,9 i zanurzenie 8,9 metra (10,2 z gruszką dziobową),powinni je nazwać Godzilla i King Gidorah)

Koniec ery pancerników

Pierwszy zatonął "Musashi" – zatopiły go 24 października 1944 roku na morzu Sibuyan amerykańskie samoloty startujące z lotniskowców "Cabot", "Enterprise", "Essex", "Franklin" i "Intrepid". Mimo 19 trafień bombami i 17 torpedami utrzymywał się na powierzchni jeszcze długi czas. "Yamato" podzielił los swojego "brata" i poszedł na dno pół roku później w trakcie operacji operacji Ten-Go po zmasowanym ataku amerykańskiego lotnictwa pokładowego startującego z lotniskowców grupy TF 58, trafiony 11 torpedami i 7 bombami. Data zatopienia "Yamato", 7 kwietnia 1945 roku o godzinie 14:23 uważana jest za koniec ery pancerników.

Pancerniki pozostały największymi jednostkami bojowymi jeszcze długo po wojnie, a ich sytuacja zmieniła się dopiero w momencie wprowadzenia do służby amerykańskiego lotniskowca uderzeniowego USS "Enterprise" o napędzie atomowym (wyporność ponad 80 tys. ton) w 1961.


Użytkownik Jedi Leonikus edytował ten post 20.10.2005 - |10:11|

  • 0
AVATAR ->Po lewej Leonek 1 rok 9 miesięcy, po prawej Pawełek 5 lat 4 miesiące.

#102 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 20.10.2005 - |13:06|

Bismarck & Prinz Eugen vs. Hood & Prince of Wales - wygrywa Bismarck zatapiając Hooda i uszkadzając Prince of Wales.

Bismarck vs. Nelson & King George V & krążowniki (np. Dorestshire) - wygrywają brytyjskie pancerniki znacznie uszkadzając Bismarcka. Potem torpedują go krążowniki. W końcu tonie a czy Niemcy otworzyli sami zawory denne ? Może...

Amerykanie szykowali się do starcia z japońskimi potworami - przeciwstawić im się miały okręty typu Iowa.

Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#103 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 20.10.2005 - |17:46|

Bismarck vs.Hood

Pancernik kontra krążownik - łatwe do przewidzenia .

Wiele miesza nam tutaj polska terminologia. Odnosząc się do klasyfikacji "morskiej". U nas pancernik to ogólna nazwa odnosząca się zarówno do okrętu klasy takiej jak "Schlezwig Holstein"

Wedłóg mnie nasza terminologia wcale nie miesza . Jezeli już ,to mieszająprojektanci okrętów , przy określaniu typu .

Takimi superdrednotami były też japońskie Musashi i Yamato z II wojny (dziala 460 mm)

No niewiem . Z tego co pamietam , to japończycy klasyfikowali je jako Batleshipy .

Tym tropem poszedł Weber klasyfikując swoje okręty kosmiczne jako pancerniki, drednoty i superdrednoty

Jeżeli tak było, to dlaczego pancerniki są przed krążownikami ?

Okręty typu SD i SSD są bardzo "ładne". W uniwersum HH okręty są po prostu brzydkie sad.gif .

Bo SW powstał jako film i statki miałby być efektowne . Natomiast HH to książka i po cześci kształt statku wynika z efektywności ,a po części z rozwiązań technologicznych związanych z napędem .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#104 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 21.10.2005 - |00:06|

Hood - to nie krążownik. Kiedy go planowano, budowano go jako krążownik liniowy. To coś jak pancernik tylko szybszy ale słabiej opancerzony.Ta klasa okrętów powstała do szybkich pościgów, miała być zdolna do pokonania każdego słabszego przeciwnika i do ucieczki przed silniejszym. Niestety właczono ją potem do składu floty liniowej jako grupy rozpoznawcze. Anglicy przypłacili to pogromem krążowników liniowych admirała Beatty w bitwie jutlandzkiej. Hooda budowano juz po doswiadczeniach tej bitwy, więc zaprojektowano go lepiej. Ale i to było niewystarczające. Mimo iż Hood był już w zasadzie szybkim pancernikiem, jego opancerzenie nie wystarczyło w walcez Bismarckiem.

- może chodzi o pancerniki tupu predrednot. Słabsze od krążaowników liniowych...

Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#105 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 21.10.2005 - |00:28|

że się tak wtrące, ale o ile mi wiadomo Bismarck nie miał sobie równych w tamtym okresie. Zasięg jego dział był większy niż miali Alianci, co dawało mu przewagę, do tego jego pancerza nie mogły przebić pociski z floty alianckiej na granicy ich zasięgu, a tylko na taką udawało się podpłynąć (aż do dnia jak na niego zapolowano)

we wszystkich pojedynkach 1 na 1 Bismark wygrywał, i potrzeba było 5 okrętów by go zatopić, z czego chyba tylko dwa przetrwały spotkanie z nim w dobrym stanie. (musiał bym źródła przeszukać co to było)

Do tego pociski z działa Bismarka przebijały każdy pancerz alianckich jednostek.

Takze mówienie że Hood miał nie wystarczające opancerzeeie względem bismarka, mija się z cele, bo nie było odpowiednika do bismarka (mogę się mylić, bo juz ze dwa lata nic o tym okresie sobie nie przypominałem, ale tak ja to pamiętam)

Bismark zatonął tylko dlatego że nie był wstanie już uciekać, a takze dlatego że cały północny atlantyk na niego polował.. Myśle że gdyby zdążył uciec do portku, lub pod osłonę Ubotów przybrzeżnych jeszcze by zawojował na tej wojnie. (zdaje sie ze to nawet Polska jednostka go wypatrzyła)

ps tam wyżej jest alfabetyczny spi jednostek, moze ktoś dać do nich opis średnia wielkość, wyporność, uzbrojenie itp?)

#106 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 21.10.2005 - |02:12|

Wbrew pozorom Bismarck nie był cudownym, niepokonanym okrętem. Przy jego budowie i opancerzeniu popełniono szereg błędów, nie biorac pod uwagę najnowszych technologii. I to się zemściło. Prawdopodobnie byłby łatwym celem dla pancerników USA typu North Carolina czy Iowa, Brytyjczycy mieli cięższy orzech do zgryzienia.

Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#107 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 21.10.2005 - |09:12|

zdaje sie ze to nawet Polska jednostka go wypatrzyła

Tak , to ORP Piorun - który manewrował i ostrzeliwał załogę bismarka przez dobre 4 godziny - musiał sciągnąc uwagę załogi Bismarka do momentu przybycia samolotów .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#108 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 21.10.2005 - |10:27|

Smutny dla Polaków jest fakt,że atak ORP Piorun pozostał chyba przez załogę Bismarcka niezauważony. Tak twierdzi w swojej książce (wydanej w Polsce) oficer ocalały z Bismarcka. Chyba potraktowano go jako element ogólnej akcji brytyjskich niszczycieli komandora Viana przeciw Bismarckowi. Szkoda....

Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#109 Jedi Leonikus

Jedi Leonikus

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 337 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 21.10.2005 - |10:35|

Bismarck & Prinz Eugen vs. Hood & Prince of Wales - wygrywa Bismarck zatapiając Hooda i uszkadzając Prince of Wales.

Bismarck vs. Nelson & King George V & krążowniki (np. Dorestshire) - wygrywają brytyjskie pancerniki znacznie uszkadzając Bismarcka. Potem torpedują go krążowniki. W końcu tonie a czy Niemcy otworzyli sami zawory denne ? Może...

Amerykanie szykowali się do starcia z japońskimi potworami - przeciwstawić im się miały okręty typu Iowa.

Rayden


Zgadza się, ja się pomyliłem Bismarck vs. Hood 1:0

Hood - to nie krążownik. Kiedy go planowano, budowano go jako krążownik liniowy. To coś jak pancernik tylko szybszy ale słabiej opancerzony.Ta klasa okrętów powstała do szybkich pościgów, miała być zdolna do pokonania każdego słabszego przeciwnika i do ucieczki przed silniejszym. Niestety właczono ją potem do składu floty liniowej jako grupy rozpoznawcze. Anglicy przypłacili to pogromem krążowników liniowych admirała Beatty w bitwie jutlandzkiej. Hooda budowano juz po doswiadczeniach tej bitwy, więc zaprojektowano go lepiej. Ale i to było niewystarczające. Mimo iż Hood był już w zasadzie szybkim pancernikiem, jego opancerzenie nie wystarczyło w walcez Bismarckiem.

- może chodzi o pancerniki tupu predrednot. Słabsze od krążaowników liniowych...

Rayden




Racja Rayden HMS Hood to nie krążownik.
Otóż Hood to jest Battlecruiser czyli krążownik pancerny (coś między pancernikiem a krązownikiem), przy wyporności 48,360 ton przy pełnym załadunku był prawie jak Bismarck (50,900 ton przy pełnym załadunku). Uzbrojeniem mu też nie ustepował. Bismarck miał więcej mniejszych dział. I byc możę to dało mu przewagę albo jedno dobre trafienie w Hooda

Bismarck :
Displacement: 41,700 t standard; 50,900 t full load
Length: 241.6 m waterline
251 m overall
Width: 36.0 m
Draft: 8.7 m standard
10.2 m full load
Armament:
8 x 380 mm (15 in) (4×2)
12 x 150 mm (5.9 in) (6×2)
16 x 105 mm (4.1 in) (4×2)
16 x 37 mm (8×2)
12 x 20 mm (12 x 1)
Aircraft: 4, with 1 double-ended catapult
Propulsion: 12 Wagner superheated boilers; 3 Brown-Boveri geared turbines; 3 three-blade propellers, 4.85 m diameter
150,170 hp (110 MW) = 30.1 knots (54 km/h) trials
Range: 9280 nautical miles (17,200 km) @ 16 knots (30 km/h)
Complement: 2,092 (103 officers, 1962 enlisted, 27 prize crew)

HMS Hood

Displacement: 1918: 45,200 tons full load; 1940: 48,360 tons full load
Length: 860 ft 7 in (262.3 m)
Beam: 104 ft 2 in (31.7 m)
Draught: 33 ft 1 in (10.1 m)
Propulsion: 24 Yarrow small tube boilers; 4 Brown-Curtiss Geared oil fired turbines, 4 shafts, 3-bladed propellers - 15ft.
diameter; SHP: Designed - 144,000 shp (107 MW); 1920 trials: 151,200 shp
Speed: 1920: 31 knots (57 km/h); 1941: 29 knots
Range: 1931: 5332 nautical miles @ 20 knots
Complement: 1921: 1169; 1941: 1418
Armament (1939):
8 x 15 in (381 mm) (4x2)
12 x 5.5 in (140 mm) (12x1)
8 x 4 in (102 mm) (4x2)
24 x 2-pdr (37 mm) pom-pom (3x8)
20 x 0.5 in (12.7 mm) (5x4) guns
4 x 21 in torpedo tubes, above water
Armament (1941, as sunk):
8 x 15 in (381 mm) (4x2),
14 x 4 in (102 mm) (7x2)
24 x 2-pdr pom pom (37 mm) (3x8)
20 x 0.5 in (12.7 mm) (5x4) guns
5 x 20 barrel "Unrotated Projectile" mounts
4 x 21 in torpedo tubes, above water
Aircraft: 1 fitted from 1931 1932, 1 catapult
Motto: Ventis Secundis (Latin: "With the Winds Favourable")

Użytkownik Jedi Leonikus edytował ten post 21.10.2005 - |10:57|

  • 0
AVATAR ->Po lewej Leonek 1 rok 9 miesięcy, po prawej Pawełek 5 lat 4 miesiące.

#110 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 22.10.2005 - |07:59|

Rzeczywiście ORP Piorun pierwszy wypatrzył Bismarcka i przez wiele godzin z nim wojował. To, że Niemcy nie zauważyli tego, można to zrozumieć. Dla nich każda jednostka, któa nie była z ich floty przeważnie kojarzyła się z flotą brytyjską. W sumie to był jedyny liczący sięprzeciwnik, którego tak naprawdNiemcy siębali. Cały wyścig zbrojeń tamtego okresu, a więc nie tylko Bismarck, ale i jego siostrzany okręt (nie kojarzę nazwy) któy został zatopiony w Norwegii, był nastawiony na wykończenie Angli. Hitler, a raczej jego doradzcy wiedzieli, że nie da się walczyć na otwartym polu, bo Wlk. Brytania była potęgą morską od wielu wieków. Nawet Napoleonow i flocie hiszpańskiej nie udało się zniszczyć tej potęgi w XIX wieku.
Smutniejsze jest to, że przez prawie 60 lat sami alianci nie uważali Polaków za wyjątkowych sojuszników. Co prawda pierwsze jaskólki już są, ale długa droga do tego. Przykładów miożna mnożyć: Tobruk, Monte Cassino, Bitwa o Anglię, czy choćby walki o Norwegię. No i do tego doszła sprawa Enigmy.
Co do ORP Pioruna. W porównaniu ze wspomnianym Bismarckiem - była to pchła, ale jakoś nie udało się Niemcom nawet tknąć tego okrętu. Świadczy to o dobrym przygotowaniu Polaków do walki.
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#111 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 22.10.2005 - |19:40|

- bliźniak Bismarcka - Tirpitz .

- krążownik pancerny - to klasa okrętów z I Wojny Światowej. Hood zdecydowanie niim nie był. Kiedy powstawał, miał być krążownikiem liniowym, w końcu zbudowano go jako szybki (i duży) pancernik.

Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#112 Tom0000

Tom0000

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 30.01.2006 - |14:09|

Chyba wszyscy tu nie na temat dyskutuja.
Najlepszym statkiem to moze byc np. Tytanik, a Bismarck albo Tirpitz to przeciez okrety :)

A skoro o okretach, ale SF, to najlepsze sa bez watpienia super-monitory, a z innej historyjki to SD rakietowe invictus lub medusaII (ale te ostatnie jeszcze nie produkowane).
  • 0

#113 San-Rall

San-Rall

    Kapral

  • Użytkownik
  • 172 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 14.05.2006 - |10:15|

Najlepszy statek ? odpowiedz może być tylko jedna Sokół Milenium dlaczego ? Bo :
1. Jest statkiem a nie okrętem :P i tym deklasuje niszczyciele gwiezdne :P
2. Szybki zwrotny, świetnie przerobiony czysta rewelacja
3. Jest z Star Wars a to wątek w dziale Star Wars i dla tego wszelka konkurencja z SG-1 odpada.
4. Konkurować z nim mogą Slave Boby Feta bądz Yt-2400 Dasha , bądz Yt-2000 z gier komputerowych. Jednak to Sokół milenium jest symbolem łatwo rozpoznawalnym :).
  • 0

#114 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 14.05.2006 - |11:59|

Sokół Millenium to kupa złomu a w "szybki i zwrotny" zamienia go dwóch super pilotów/mechaników, którzy muszą mieć do niego wiele cierpliwości.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#115 San-Rall

San-Rall

    Kapral

  • Użytkownik
  • 172 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 14.05.2006 - |17:02|

Sokół Millenium to kupa złomu a w "szybki i zwrotny" zamienia go dwóch super pilotów/mechaników, którzy muszą mieć do niego wiele cierpliwości.


Chmmm masz na myśli Nein`a Nunb`a i Lando Calrissiana ?? Którzy rozwalili 2 Gwiazdę Śmierci tą kupą złomu :P
  • 0

#116 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 14.05.2006 - |18:21|

Ciekaw jestem tylko ile czasu Han spedził na przygotowywaniu go do lotu:)
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#117 Jedi Leonikus

Jedi Leonikus

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 337 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 14.05.2006 - |18:32|

Ciekaw jestem tylko ile czasu Han spedził na przygotowywaniu go do lotu:)


Wdaje mi się że do ataku na II GŚ , Sokoła przygotowywali rebelianci. To zapewniło by bezawaryjność w czasie walk. :)

Użytkownik Jedi Leonikus edytował ten post 14.05.2006 - |18:32|

  • 0
AVATAR ->Po lewej Leonek 1 rok 9 miesięcy, po prawej Pawełek 5 lat 4 miesiące.

#118 San-Rall

San-Rall

    Kapral

  • Użytkownik
  • 172 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 14.05.2006 - |19:18|

Dobrze zatym uściślę swoją wcześniejszą wypowiedz najlepszym statkiem jest Sokół Milenium o ile ma fachowych rebeljanckich mechaników.
  • 0

#119 Jedi Leonikus

Jedi Leonikus

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 337 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 14.05.2006 - |19:38|

Abstrakując od tematu.

Najbardziej lubię sceny w książkach i w filmach kiedy Han i Chewie naprawiaja Sokoła i asystuje im Threepio poprostu ubaw po pachy.
  • 0
AVATAR ->Po lewej Leonek 1 rok 9 miesięcy, po prawej Pawełek 5 lat 4 miesiące.

#120 MonkeyNH

MonkeyNH

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 21.06.2006 - |08:09|

Jak dla mnie jezeli chodzi o statki! To chyba najlepsza super bronia byly:
- Pogromca Słonc
- Eclipse
A z takich normalnych to podobal mi sie Slave Boby Fett'a :D :D :D
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych