Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 001 - S01E01 - Pilot (wersja 2009 i 2010)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
124 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (162 użytkowników oddało głos)

Ocena odcinka

  1. 10 (23 głosów [18.70%])

    Procent z głosów: 18.70%

  2. 9,5 (14 głosów [11.38%])

    Procent z głosów: 11.38%

  3. 9 (30 głosów [24.39%])

    Procent z głosów: 24.39%

  4. 8,5 (17 głosów [13.82%])

    Procent z głosów: 13.82%

  5. 8 (14 głosów [11.38%])

    Procent z głosów: 11.38%

  6. 7,5 (2 głosów [1.63%])

    Procent z głosów: 1.63%

  7. 7 (5 głosów [4.07%])

    Procent z głosów: 4.07%

  8. 6,5 (3 głosów [2.44%])

    Procent z głosów: 2.44%

  9. 6 (4 głosów [3.25%])

    Procent z głosów: 3.25%

  10. 5,5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  11. 5 (1 głosów [0.81%])

    Procent z głosów: 0.81%

  12. 4,5 (1 głosów [0.81%])

    Procent z głosów: 0.81%

  13. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  14. 3,5 (2 głosów [1.63%])

    Procent z głosów: 1.63%

  15. 3 (2 głosów [1.63%])

    Procent z głosów: 1.63%

  16. 2,5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  17. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  18. 1,5 (3 głosów [2.44%])

    Procent z głosów: 2.44%

  19. 1 (2 głosów [1.63%])

    Procent z głosów: 1.63%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#101 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 29.05.2009 - |14:02|

Rozpacz Graystone wynikala z utraty danych, lecz z ich nieuzytecznosci. Nie powiodl sie ejgo plan "wskrzeszenia" Zeo.



"Wskrzeszenie" Zoe się udało czego dowodzi ostatnia scena - oczywiście Grayston dopiero się o tym dowie. .. Chyba że masz coś innego na myśli?? Co do tamtej dziewczyny, widocznie zeby taki byt wirtualny nie oszalał potrzebne było coś więcej niż tylko strzępy informacji - podkład z żywej istoty.

Technicznie sie udalo, ale Graystonowi chodzilo o to by miec corka, a nie wojne i zaglade ludzkosci.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#102 chiefer

chiefer

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 29.05.2009 - |16:49|

Cyloni w BSG raczej mogli się kopiować - w końcu jedna z ósemek skopiowała sobie wspomnienia Ateny.

Kopiowanie wspomnień, przechowywanie "duszy" na serwerach, OK. Co innego jednak kopiowanie bytu, to jak klonowanie człowieka.
Odtworzenie córki Adamy pokazuje nam iż te awatary udoskonalone przez Zoe, były czymś w rodzaju gotowca - "sztucznej inteligencji" którym można zaimplementować dowolne dane (wspomnienia) i stworzyć z nich konkretną postać - osobę.
Zastanawiające jest jak np. rodzili się ludzcy Cyloni. Na pewno w jakiejś dorosłej formie, z podstawowym oprogramowaniem (mowa, funkcje ruchowe itp.) później pewnie zdobywali doświadczenia i wspomnienia które tworzyły ich osobowość.

Użytkownik chiefer edytował ten post 29.05.2009 - |22:26|

  • 0

#103 niQuaone

niQuaone

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 29.05.2009 - |19:20|

Rozpacz Graystone wynikala z utraty danych, lecz z ich nieuzytecznosci. Nie powiodl sie ejgo plan "wskrzeszenia" Zeo.



"Wskrzeszenie" Zoe się udało czego dowodzi ostatnia scena - oczywiście Grayston dopiero się o tym dowie. .. Chyba że masz coś innego na myśli?? Co do tamtej dziewczyny, widocznie zeby taki byt wirtualny nie oszalał potrzebne było coś więcej niż tylko strzępy informacji - podkład z żywej istoty.

Technicznie sie udalo, ale Graystonowi chodzilo o to by miec corka, a nie wojne i zaglade ludzkosci.


Jestem ciekawa jakie były jego prawdziwe intencje i o co mu chodziło, raczej nie o to by miec córkę w formie blaszaka... Umieścił ją tam, by OŻYWIĆ cejlona przeznaczonego do wiadomoego celu - zabijania, prowadzenia wojny. Z córki się cieszył, w końcu to jej ojciec. Ale poza tym kawał szalonego naukowca z niego!
  • 0

#104 Zetnktel

Zetnktel

    Starszy chorąży

  • Użytkownik
  • 1 591 postów
  • MiastoLublin

Napisano 29.05.2009 - |20:36|

Jestem ciekawa jakie były jego prawdziwe intencje i o co mu chodziło, raczej nie o to by miec córkę w formie blaszaka... Umieścił ją tam, by OŻYWIĆ cejlona przeznaczonego do wiadomoego celu - zabijania, prowadzenia wojny. Z córki się cieszył, w końcu to jej ojciec. Ale poza tym kawał szalonego naukowca z niego!


Wg mnie umiescil ja tam bo nie mial gdzie indziej, chcial miec corke w prawdziwej rzeczywistosci. Widac zreszta, ze z radosci nie skakal kiedy wdal sie blad podczas przenoszenia Zoe, byl zrozpaczony, jezeli chodzilo by mu o cos w rodzaju broni etc to by byl zdenerwowany. Tak bardzo byl zafascynowany mozliwoscia powrotu swojej pociechy, ze nie zwazal na to, ze bedzie w robocie. W miedzy czasie pracowalby nad jakims bardziej ludzkim cialem.
  • 0

#105 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 29.05.2009 - |20:37|

Rozpacz Graystone wynikala z utraty danych, lecz z ich nieuzytecznosci. Nie powiodl sie ejgo plan "wskrzeszenia" Zeo.



"Wskrzeszenie" Zoe się udało czego dowodzi ostatnia scena - oczywiście Grayston dopiero się o tym dowie. .. Chyba że masz coś innego na myśli?? Co do tamtej dziewczyny, widocznie zeby taki byt wirtualny nie oszalał potrzebne było coś więcej niż tylko strzępy informacji - podkład z żywej istoty.

Technicznie sie udalo, ale Graystonowi chodzilo o to by miec corka, a nie wojne i zaglade ludzkosci.


Jestem ciekawa jakie były jego prawdziwe intencje i o co mu chodziło, raczej nie o to by miec córkę w formie blaszaka... Umieścił ją tam, by OŻYWIĆ cejlona przeznaczonego do wiadomoego celu - zabijania, prowadzenia wojny. Z córki się cieszył, w końcu to jej ojciec. Ale poza tym kawał szalonego naukowca z niego!


Byla to jedyna forma w jakiej ja mogl miec. Lepsze to niz nic. Problem w tym, ze to nie byla je corka, lecz juz inny, niezalezny byt z Zoe sie wywodzacy. Dla tego pra-Cylon nie ujawnil swojego istnienia. Graystone nie przypuszczal, ze zawaladnela ona robotem, a osteteczny sukces projektu przypisal zapewne ulepszen w softweru, jakich pewnie dokonal po pierwszych niepowodzeniach, a nie wplywowi dzialajace w tle aler-ego Zoe.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#106 MetalBoy

MetalBoy

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 16.06.2009 - |14:38|

W końcu miałem czas obejrzeć pilota i szczerze było kilka naprawdę rozbrajających scen :)
  • 0

#107 graffi

graffi

    Plutonowy

  • VIP
  • 423 postów
  • MiastoŁańcut

Napisano 19.06.2009 - |17:22|

Tak, też oglądnąłem jakiś czas temu, ale nie mogłem się zebrać, żeby dać upust swojej grafomanii.
Przyznam, że zapowiada się nieźle, lepiej niż BSG. Kto wie, może jeszcze polubię to uniwersum.
Dobrze, że już na wstępie pokazali, do jakiego stopnia różnią się od siebie kolonie - za to duży plus.
Samo powstanie prototypu cylonów - mogło być lepiej - projekt dla wojska plus sentymenty zrozpaczonego tatusia... To takie banalne...
Natomiast baty należą się za poziom technologii - czemu znowu wszystko wygląda jakby koloniści wyprzedzali obecną Ziemię o jakieś 15-20 lat. Dodatkowo rozbroiły mnie roboty domowe typu kaczuszka - co za stylistyka... :blink:
Kolejne baty za tytuł - kto to w ogóle wymyślił?! Jestem w stanie znieść na prawdę dużo, ale "Caprica" jako tytuł kojarzy mi się z takimi serialami w których pojawia się dużo hiszpańskich imion. Buee...
  • 0
In the grim future of Hello Kitty there is only WAR...

#108 Gemini

Gemini

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 23.06.2009 - |19:51|

Dopiero wczoraj udało mi się obejrzeć Capricę . Na wet mi się podobała, ale to głównie zasługa grafików komputerowych. Mimo niektórych ciut naciąganych wątków , myślę że obejrzę cały sezon.
  • 0

#109 DonBolano

DonBolano

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 505 postów
  • MiastoOstrów Wlkp/Wrocław

Napisano 23.07.2009 - |12:18|

Wszystko fajnie, wszystko ladne. Sporo nowinek, ale czemu az tyle rzeczy na raz ujawnili.. O czym serial bedzie dalej?
Wiemy juz skad w Cylonach bedzie wiara w jednego boga. Wiemy jak powstali. Znamy takze ich dalesze losy...

Ciekawe, co bedzie w serialu.
  • 0

#110 dr Danielle Jackson

dr Danielle Jackson

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 335 postów
  • MiastoŹwirek

Napisano 27.07.2009 - |18:06|

No i sporo odniesień do BSG, co nie dziwi, bo w końcu musieli jechać na popularności Battlestara

hehe uśmiałam się jak to przeczytałam:) to nie są odniesienia do BSG - Ceprica dzieje się w tej samej rzeczywistości, na tej samej planecie, na której pół wieku później będzie się działa akcja BSG. dlatego jest to samo tło kulturowo - społeczne, te same pieniądze i to samo "frack".

co do pilota - starałam się ocenić jako byt samodzielny i dałam 6.

nawet przyjemnie się oglądało, ciekawe wątki - szczególnie spodobało mi się przedstawienie telacji między społeczeństwami poszczególnych kolonii. ale mnie też zastanawia, jaka będzie treść tego serialu. miała to być saga o rodach Greystone'ów i Adamów, ale nie wiem na czym miało by to polegać. prędzej rysuje się fabuła tworzenia cylonów i ich buntu, aleto bardziej twarde sci-fi, a przecież to nie tak miało wyglądać.

pożyjemy, zobaczymy.

Użytkownik dr Danielle Jackson edytował ten post 27.07.2009 - |18:07|

  • 0
- And a hug is just like a public dry hump.
- I think you're hugging wrong.

#111 sephia

sephia

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 353 postów
  • MiastoBielsko-Biała

Napisano 16.08.2009 - |23:42|

W końcu udało mi się "odkurzyć" i obejrzeć pilota, a zabierałem się do tego kilka miesięcy. W kwietniu świadomość czekania 9 miesięcy na kolejne odcinki trochę przerażała, a teraz do stycznia powinno się dać radę. A wygląda na to, że jest na co czekać.

Przyznam szczerze, że spodziewałem się czegoś zupełnie, diametralnie innego niż to co zobaczyłem. Wyjaśnienie początku cylonów jest dla mnie zaskakujące, ale w pełni je akceptuje. Chyba będę musiał jeszcze raz obejrzeć pilota i być może wtedy jeszcze więcej zrozumiem, bo przez 1.5 h pojawiło się tyle informacji dotyczących fabuły, że ciężko jest mi to szybko ogarnąć.

Mnóstwo nawiązań, smaczków do BSG - tego oczekiwałem i to dostałem. Czuć klimat, jednak jest to przecież serial zupełnie inny niż BSG. Póki co - scenariusz, prowadzenie fabuły, postacie, aktorów - kupuję w stu procentach. Jednocześnie zastanawiając się jak długo Caprica może pociągnąć. Co było dla mnie największym szokiem - tak szybkie pokazanie stworzenia pierwszego Cylona. Czytając (bardzo niewiele) o serialu przed 'premierą' byłem niemal pewny, że proces tworzenia Cylona będzie ciągnął się przynajmniej przez kilka pierwszych odcinków, jak nie cały sezon. A tutaj mamy wszystko podane "na tacy" już w pilocie.

Z jednej strony zaskakujące, ale z drugiej chyba właśnie to spowodowało, że pilot tak bardzo mi się podobał. Z góry stwierdzam, że BSG był jedynym serialem dziejącym się w kosmosie, który ogladałem, ponieważ średnio trawię ten gatunek. Przeniesienie akcji na planetę, w taki sposób, jako prequel... jednocześnie dając tyle odpowiedzi na pytania, które mieliśmy przez wszystkie 4 sezony BSG jest póki co - kawałem świetnej roboty. Pytanie tylko - co dalej? Bo o ile można przewidywać jak potoczą się kolejne odcinki jak i cały sezon, to już kolejne sezony...? Miejmy nadzieje, że scenarzyści ładnie to wszystko rozpisali i mają w głowach jak i na papierze konkretną i wciągającą historię.

A przez te 1.5 h historia zahipnotyzowała, a właściwie pochłonęła mnie o wiele bardziej niż nie jeden film, który trwał nawet krócej, ale po 30 minutach już chciało się go wyłączyć. Byle do stycznia ;)
  • 0

#112 Tishi

Tishi

    Starszy szeregowy

  • Email
  • 120 postów
  • MiastoWanaty k. Cz-wy

Napisano 08.09.2009 - |18:05|

Bardzo ciekawie zapowiadający się serial mam na dzieję że tak samo ciekawy jak BSG, przynajmniej po obejżeniu odcinka pilot ;)
  • 0

#113 iskierka

iskierka

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 14.09.2009 - |22:28|

Pierwszy raz jak ogladalam Pilota Caprici, ze 3 miesiace temu wcale mi sie nie podobal. Ostatnio ogladlam go jeszcze raz i mi sie opinia zmienila na jego temat, tak ze jak wejdzie to napewno bede go ogladac :)
  • 0
Regulamin > Profil Użytkownika > podpunkt B)

#114 Pawel

Pawel

    Starszy chorąży sztabowy

  • VIP
  • 2 048 postów
  • MiastoNysa

Napisano 29.09.2009 - |15:21|

W sumie podobało mi się. Miło obejrzeć "początki" tego wszystkiego co widzieliśmy potem w BSG. Na pewno zapowiada się bardzo ciekawie. Bardzo fajny klimat miał pilotowy odcinek.
To że tak szybko pokazali stworzenie pierwszego cylona to według mnie dobrze. I tak wyraźnie widać że stworzenie pierwszego cylona to tylko początek i zapewne mają ciekawe pomysły na kolejne odcinki.

Użytkownik Pawel edytował ten post 29.09.2009 - |15:22|

  • 0
[ Sygnatura usunięta zgodnie z ACTA ]

#115 xetnoinu

xetnoinu

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 185 postów
  • MiastoPraga, a za rzeką Warszawa

Napisano 09.10.2009 - |14:16|

Witam.

Pilot bardzo mi się podobał. Mimo zapowiedzi o "sadze dwu rodzin" wątki militarne wystarczająco to równoważyły. Nie przypadła mi do gustu gra tego synka Adamy - jakiś za młody, albo go za młodo ucharakteryzowali. Jakoś nie widzę, jak pociągnąć jego wątek (a to przecież konieczne), bez jakiejś wyrwy czasowej do przodu w serialu. Pozatem 10 na 10.

Pozdrawiam

PS. Kolejna projekcja pilota poprawia jego ocenę, co moim zdaniem całkiem dobrze wróży serialowi.

Użytkownik xetnoinu edytował ten post 09.10.2009 - |14:17|

  • 0

Zapraszam http://trek.pl/discord

Wbijajcie :) 

 


#116 adamko

adamko

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 31.10.2009 - |17:52|

"Zastanawiające jest jak np. rodzili się ludzcy Cyloni. Na pewno w jakiejś dorosłej formie, z podstawowym oprogramowaniem (mowa, funkcje ruchowe itp.) później pewnie zdobywali doświadczenia i wspomnienia które tworzyły ich osobowość."

Bardzo mądre spostrzeżenie Chiefer. Sam się wielokrotnie nad tym zastanawiałem. Równie wytrwale co nad "transferem osobowości-wspomnień" przez umierających Cylonów w BSG. Po wielu "tak" i "nie" również dochodzę do wniosku, że ludzkie modele po "uruchomieniu" przypominali "białą kartę". Jednak juz od momentu pierwszego "deep breath" i spojrzenia każdy z nich stawał się samodzielną osobowością. Być może albo właśnie przez to, że byli posyłani na różne misje, w różnych uczestniczyli wydarzeniach i z czasem mieli różne zdanie na temat wojny i ludzi. Oczywiście intrygował mnie ciągle niezmordowanie wątek "wspólnych wspomnień" w obrębie jednego modelu jednakże doszedłem do przekonania, że był to rodzaj fundamentu. Coś na czym można było bazować w procesie rozwijania własnej, niepowtarzalnej osobowości. Swoją drogą ciekaw jestem czy Twórcy BSG i Caprici zdają sobie sprawę z tego jak bardzo dali fanom do myślenia? Czytałem już różne teorie i spektakularny jest już sam fakt, że ludzie z taką pasją o tym dyskutują. To niesamowite.

A co do Caprici to miałem poważne obawy i pewien niesmak przed obejrzeniem pilota. Wiedziałem, że od pierwszej minuty nieprzerwanie będę ten serial porównywał z BSG. Okazało się jednak, że twórcy potrafili mnie znowu zaskoczyć, a co więcej, zaintrygować. Wielokrotnie wspominaliście, jak dziwnym wydaje się fakt, że już w pilocie tak wiele zostało ujawnione... Cóż... Myślę, że dzięki temu twórcy postawili sobie wysoko poprzeczkę jednocześnie sygnalizując, że nie zamierzają się "opierniczać" i stworzyć kolejny serial na poziomie... Ufam, że im się to uda. Z ciakawością oczekuję dalszych losów pierwszego Cylona nowej ery. Pozdrawiam:)
  • 0

#117 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 23.01.2010 - |17:30|

OK, stwierdziłem, że wykasuję ten drugi temat by nie tworzyć dubli i w tym można się dalej wypowiadać na temat pilota w wersji z zeszłego roku 2009 jak i nowej 2010.

Potwierdziło się to co mówiłem, że pozmieniano sceny z golizną w V-Clubie i co nieco dodano nowych ujęć.

Przykłady.
Sam początek w wersji 2009 mieliśmy czarną planszę z napisem Caprica i odrazu przejście akcji do V-Clubu.
Tu mamy najpierw ujęcie z kosmosu czerwonej planety - Tauron i potem pojawia się Caprica i napis Caprica.
Do tego usunięta scena orgii w jednym z pomieszczeń, a dziewczyna tańcząca wcześniej toples ma teraz dzięki CGI zasłonięte piersi.

Dołączona grafika

Kolejny przykład to początek meczu Caprica Buccaneers na który Daniel Graystone zaprasza Josepha Adamę i jego syna.
W starej wersji było pokazane jak rozmawiają i idą z zawodnikami do szatni w nowej mamy najpierw widok stadionu z lotu ptaka a potem dłuższy od starego dialog [ _Neoo_ teraz tu Ci brakuje troszkę tłumaczenia ;) ] na trybunie honorowej i dopiero przejście do szatni.

Dołączona grafikaDołączona grafika

Kolejny nowy widok to przejście ze sceny rozmowy Josepha z jego bratem Samem Adama do sceny kiedy przekazuje wiadomość od organizacji Ha'la'tha ministrowi Chambers który potem zostaje zamordowany.

Dołączona grafika

I dam jeszcze jeden przykład.
Końcowa scena testu Cylona w firmie Daniela również zaczyna się innym ujęciem niż w starej wersji.

Dołączona grafika

To tylko kilka przykładowych zmienionych scen. Resztę jak ktoś ma chęci znajdzie sobie sam. :)

Pytanie czy one coś zmieniają w samej fabule Capriki?
Otóż nie zmieniają, poza chyba jedną nową partią dialogów pomiędzy Jospehem i Danielem podczas meczu to nie ma nowych treści.
Jedynie rozbudowano-poprawiono niektóre sekwencje CGI ale na samą treść to nie wpływa.
Właściwie jedyna istotna informacja jest w początkowym kadrze, że Tauron jest najbliższą planetą Capriki i dlatego pełni tak rozbudowaną rolę w całej historii.
Oczywiście poza tym, że Adama i jego rodzina pochodzi z tej planety.

Podsumowując można obejrzeć i przypomnieć sobie przed przyszłotygodniowym nowym odcinkiem.


A dam jeszcze trochę nowych ujęć. :D

Dołączona grafika
Dołączona grafika

Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#118 misiokles

misiokles

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 404 postów

Napisano 23.01.2010 - |22:00|

A ciekawe czym się różni takie wydanie: Caprica.S01E01.Pilot.720p.WEB-DL.DD5.1.h.264-TjHD. Wydaje mi się, że to wersja DVD tylko w wysokiej rozdzielczości.
  • 0

#119 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 23.01.2010 - |23:56|

To jest nowe wydanie Caprica.S01E01.720p.HDTV.x264-ORENJi. B)
Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#120 Zetnktel

Zetnktel

    Starszy chorąży

  • Użytkownik
  • 1 591 postów
  • MiastoLublin

Napisano 24.01.2010 - |23:51|

Ale mnie w konia zrobili. Człowiek czekał tyle dni, zdobył ten odcinek 01, bo 00 to był pilot. Wrócił zmęczony z pracy otworzył piwo włączył.. a tu pilot. Mój największy demotywator tego roku... Szkoda żeście mojej miny nie widzieli..
  • 1




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych