Nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że życie i historia nie musza być logiczne, ani że wyjaśnienie metafizyczne jest równie dobre jak racjonalistyczne.
1. BSG jest ponoć serialem SciFi (chociaż ja osobiście wątpię) - Sci do czegoś zobowiązuje.
2. Zalezy co rozumiesz przez wyjaśnienie metafizyczne - znowu polecam Babylon 5 i kwestię śmierci Sherridana - to co się wtedy działo może zasługiwać na miano metafizyki. Z BSG jest ten problem, że jak dla mnie, jak na razie dziury w scenariuszu łatają pseudometafizyką lub pseudologiką - przykłady:
- odjeście Cylonów z Caprici - 6 i Boomer(o ile się nie mylę) postanowiły głośić miłość - wiem, pewnie Bóg tak chciał,
- cylońsko-ludzki dzieciak - czekam na wyjaśnienie dlaczego miałby być taki specjalny - jak na razie zniknął,
- cylońsko-ludzki dzieciak część 2 - czarny Cylon wykonywał zabiegi na brzuchu/miednicy na Caprice, dlaczego nie rozpoznał zapalenia otrzewnej u Hery i nie był w stanie jej zoperować - wszystko po to, żeby dokonał się zwrot akcji,
- przykład z tego odcinka - dlaczego Dee się zabiła - chcę dostać LOGICZNE wytłumaczenie, jak na razie jest to dla mnie bubel w scenariuszu - jeśli się wyjaśni to odszczekam - jak dla mnie nie miała motywu, dotychczas nie było żadnych przesłanek świadczących o tym, że jest z nią coś nie tak. Jeszcze jak przeczytałem, żę Dee popełniła samobójstwo, dlatego, że nikt by się tego nie spodziewał, to opadła mi szczęka z wrażenia - to jest na prawde wyższa logika.
3. Historia i życie nie muszą być logiczne, ale są przyczynowo-skutkowe, w BSG występuje odwrotna przyczynowość - rzeczy dzieją się dlatego, że wymaga tego scenariusz, a nie dlatego, że mają jakąś wyraźną przyczynę.
Nie mam problemu z zaakceptowaniem serialowych faktów - inaczej bym BSG nie oglądał. Nagle pojawiła się jakaś ostateczna piątka - ok, okazało się, że ś,p. Elen jest piątym Cylonem, albo master-cylonem - ok, Starbuck zabiła się, ale żyje - ok, teraz czekam na połączenie tego w całość - nie ważne czy fizyczne czy metafizyczne - jeśli jakieś elementy nie będą pasować do układanki, to nawet Bóg temu serialowi nie pomoże.
Użytkownik graffi edytował ten post 19.01.2009 - |18:44|
In the grim future of Hello Kitty there is only WAR...