Pisałem już o tym wcześniej...
Przyszły rok....
Na 25-lecie ma zostać wydana specjalna wersja BR :clap:
Blade Runner (1982)
Rozpoczęty przez
antek
, 25.08.2003 - |20:09|
84 odpowiedzi w tym temacie
#81
Napisano 30.09.2006 - |11:22|
"I thought what I'd do was, I'd pretend I was one of those deaf-mutes" - Laughing Man
#82
Napisano 30.09.2006 - |12:29|
Swietny film i w dodatku z moim kochanym Fordzikiem :clap:
#83
Napisano 30.09.2006 - |16:51|
W zasadzie to nie wiem czy na tę nową wersje się skuszę. Na stronie Warnera nie piszą nic o dodatkach. Pozatym moja wersja jest z tłumaczeniem Beksińskiego. Nie wiem jak wy ale osobiście uważam że był najlepszym tłumaczem filmów (genialne tłumaczenia filmów z Bondem czy Cyrk Monthy Pythona).
#84
Napisano 12.10.2006 - |20:50|
Nie dla tłumaczenia kupuję film
W zasadzie to bardziej znam oryginalną niż tą z naszym lektorem. A posiadanie wersji workprint to jak znalezienie Graala - to najbardziej kompletna wersja z pousuwanymi scenami.
"I thought what I'd do was, I'd pretend I was one of those deaf-mutes" - Laughing Man
#85
Napisano 10.11.2006 - |16:00|
Dla mnie BR ma 20 na 10.
Film jest jednym z najlepszych jakie powstały i to nie tylko z dziedziny SF.
I kilka ciekawostek, H. Fordowi do dziś nie podoba się jego rola w BR.
R. Scot skomentował to następująco: "To stolarz (w chudych latach, jeszcze przed SW HF dorabiał jako stolarz, właśnie naprawiając drzwi w wytwórni załapał się na casting do SW), on do dziś nie wie, w jakim filmie występował. Ale czego spodziewać się po stolarzu".
Rudger Hauer jest Holendrem i zaczął występować w amerykańskich produkcjach jak wyrobił sobie pozycje w kinie europejskim (tak jak teraz Banderas, który jest rodowitym Hiszpanem, jeśli by ktoś nie wiedział, a mie Mexem).
Polecam Autostopowicza z RH, tak Autostopowicz jak i BR bez niego byłoby kiepskie.
Jeśli dla kogoś w BR jest za mało "szczelaniny" i "wybuchuf" to zalecam metodą Zagłoby jeść siemie lniane, żeby oleum z niego nieco wyżej dotarło.
Wrażenie ze zrozumienia o czym jest film będzie bezcenne.
Film jest jednym z najlepszych jakie powstały i to nie tylko z dziedziny SF.
I kilka ciekawostek, H. Fordowi do dziś nie podoba się jego rola w BR.
R. Scot skomentował to następująco: "To stolarz (w chudych latach, jeszcze przed SW HF dorabiał jako stolarz, właśnie naprawiając drzwi w wytwórni załapał się na casting do SW), on do dziś nie wie, w jakim filmie występował. Ale czego spodziewać się po stolarzu".
Rudger Hauer jest Holendrem i zaczął występować w amerykańskich produkcjach jak wyrobił sobie pozycje w kinie europejskim (tak jak teraz Banderas, który jest rodowitym Hiszpanem, jeśli by ktoś nie wiedział, a mie Mexem).
Polecam Autostopowicza z RH, tak Autostopowicz jak i BR bez niego byłoby kiepskie.
Jeśli dla kogoś w BR jest za mało "szczelaniny" i "wybuchuf" to zalecam metodą Zagłoby jeść siemie lniane, żeby oleum z niego nieco wyżej dotarło.
Wrażenie ze zrozumienia o czym jest film będzie bezcenne.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








