Ujemny, jeżeli masz jakieś znajomości w armii, najlepiej jakiegoś podoficera zawodowego, będzie w stanie załatwić Ci zapałki sztormowe z dodatkowym wyposażeniem - takimi niby obrączkami za srebrzystego materiału (coś z dodatkiem termitu) używane np. do łączenia dwóch kawałków drutu. Same zapałki sztormowe też mają dodatek tego termitu, więc można trochę poskrobać i wyknuć coś niegłupiego.
Jeżeli chodzi o magnez, postaraj się o znajomości w jakichś zakładach produkujących cześci lotnicze - używają stopu o nazwie elektron, króry pali sie jasno jak magnez i jest dostępny w wygodnych opiłkach spod tokarki:)
a jeżeli chodzi o broń, wybrałbym P90 - do akcji zwiadowczych, M16A2 do szturmu lub zadań seek&destroy i do obrony np. wrót plus oczywiście granaty i miny Claymore. Jestem zatwardziałym ziemianinem więc odpada wszelka broń obcych, może z wyjątkiem tej przeciwko dronom. No i jeszcze do obrony wrót - browning M2 kalibru 12.7 mm, skoro stoją w komorze wrót, można je przenieść na drugą stronę - robią piękne dziury:)
Użytkownik radzior edytował ten post 16.06.2004 - |09:52|