Dzisiaj inaczej niż zwykle... nie komentuje innych postów, bo wszyscy są wciąż w małym szoku.
Kiedy Michael trzymał tą broń... wiedziałem, że coś jest nie tak. Domyśliłem się, że Ana Lucia zaraz zginie. Ale to co stało się Libby. Na samą myśl mam dreszcze.
To prawda, tak jak pisali moi poprzednicy, że retrospekcje raczej takie sobie, powiem szczerze, że jak dla mnie bardzo naciągane (no to jak Sawyer wpadł na drzwi ojca Jacka po prostu mnie zażenowało...) Sama akcja "Tom i Sarah" też mało ciekawa, jedynie jak wspomniał chyba Jonasz, interesujące może być to że Jack ma siostrę... A tą siostrą może być Claire. I pewnie tak jest, a o tym przekonamy się - znając życie, dopiero w 3 sezonie.
Wciąż żyję nadzieją, że Libby żyje. Chociaż wiem, że to niemożliwe.. Ana Lucia nie żyje. Dostała kulkę prosto w klatkę piersiową chyba... Libyy dostała aż dwie... Ale ten koc. Ja wiem, że to tylko koc, ale Boże... tu nic nie jest przypadkowe...

A jeśli Libby... będzie ciężko ranna... I będzie niedysponowana przez kilka następnych odcinków? Taka opcja mi pasuje... ale jej śmierć... Boże, nawet nie mieliśmy jej retrospekcji.
Libby, wróć do nas.
Smutno się teraz zrobi. Założę się, że w następnym odcinku wszyscy będą smutni i przygnębieni. Fenry ucieknie... Michael osiągnie to co chciał. Tylko CO on chciał?
Moja wersja, której będę się trzymał... Michael dostał warunek, że odzyska Walta, gdy wypuści Fenryego... Ana Lucia stanęła mu na drodze. Swoją drogą to też beznadziejna śmierć. Gdyby zabiła Fenryego... wciąż byłaby wśród nas. śmierć (ewentualna

) Libby to już w ogóle naciągane...
Podsumowując... Końcówka tego odcinka to JAK dla mnie.. najlepsza minuta w historii tego serialu,bo jeszcze nigdy nie zacząłem się dusić przy oglądaniu serialu. Mam już zmienioną psychikę od tego odcinka.
15/10.
jako minus traktuje retrospekcje
jako plus... krótkotrwały romansik Ana Lucia + Sawyer.... akcję na końcu no i nawet jeśli naciągane... to powiązania między bohaterami.
Cause you never think the last time is the last time, you think there'll be more.