Skocz do zawartości

Zdjęcie

Statki kosmiczne w Stargate


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
195 odpowiedzi w tym temacie

#81 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 30.03.2007 - |08:36|

Zresztą gdyby drony przebijały się przez osłon Pradawnych, to dlaczego po prostu nie zniszczonoby satelity Asuran w "First Strike"?


Poniewaz oslony satelity zasilane byly przez strumien energii pochodzacy z planety gdzie otwarto wrota, wiec mialy potezne, odnawiale zrodlo energii (prawdopodobnie pochodzace z duzej ilosci ZPM) - pradawni mieli bardzo dobre oslony, ale przez kazde oslony idzie sie przebic, kwestia jest tylko ile na to potrzeba energii.
  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#82 Beliskner

Beliskner

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 30.03.2007 - |10:11|

Pewnie przebić da się każdą, ale inne osłony drony po prostu penetrowały, nie zważając na nie. Nawet osłony Ori przed nimi nie zabezpieczały, a to technologia podobna do technologii pradawnych. Jak dla mnie, to po prostu pradawni wprowadzili blokadę w drony na wypadek, gdyby te dostały się w niepowołane ręce.
  • 0

#83 michal_zxc

michal_zxc

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 382 postów

Napisano 30.03.2007 - |16:39|

-Rzekomy hipernapęd zbudowany przez USA nie istnieje. Nie działał. A jeślid działał, to okazyjnie. I groził śmiercią wszysktim wokoło. Poza tym nie bądźcie naiwni-części też sprowadzano spoza Ziemi. Naprawdę wierzycie, że takie coś koszotowałoby zaledwie 2 mld dolarów? Przeciez żeby zbudować własny hipernapęd najpierw potrzeba byłoby zbodwać narzędzia, żeby zboduwać narzędzia, żeby zbudowac narzędzia...I dopiero tymi narzędziami możnaby zbudować fabrykę...która zbudowałaby narzędzia...Którymi zrobilibyśmy hipernapęd. Koszty-kilkaset miliardów dolarów, zakładajac, że wiedzielibyśmy co i jak.

Odcinek 186 - S09E12 - Collateral Damage
[3925][3957]Na pewno sš .wiadomi|naszych sukcesów w walce z Goa.uld.^
[3957][3973]Więc czego dokładnie chcš?^
[3974][3999]Poza aprobatš|i utrzymaniem kontaktu?^
[3999][4007]Na dzień dzisiejszy^
[4007][4034]nie majš .rodków do podróży|międzygwiezdnych innych niż same Wrota.^
[4034][4064]Pracowali nad technologiš|hipernapędu, ale bezowocnie.^
[4064][4099]Więc chcš zaoferować to pamięciowe|urzšdzenie w zamian za naszš pomoc?^
Wydaje mi się że nasza pomoc nie polegała by na zakoszeniu hipernapędu z jakiegoś innego statku ale potrafimy jakiś samemu zbudować:)
  • 0

"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam


#84 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 30.03.2007 - |16:51|

Cóż - 2 mld to jest koszt jednego B2, więc to rzeczywiście byłoby bardzo mało.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#85 Beliskner

Beliskner

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 30.03.2007 - |17:06|

Cóż - 2 mld to jest koszt jednego B2, więc to rzeczywiście byłoby bardzo mało.

Chyba, że ceny zwykłych konstrukcji są zawyżane, aby ukryć fundusze przeznaczane na tajne projekty.
Poza tym być może hipernapęd nie jest skomplikowaną konstrukcją, kwestią zaawansowania jest znajomość teoretycznych podstaw jego działania (a do tych daleko). Choć niby kiedyś nie umieli skopiować nawet dział jonowych Tolan, to nie wiem jak poradzą sobie z technologią Asgard. Chyba, że przez ostatni rok Thor pracowł nad tym, jak uprościć budowę, by możnaby je skonstruować przy posiadanej przez ludzi technologii. Właściwie, to dzięki polu dylatacji czasu Asgard mieli na to więcej niż rok czasu...
  • 0

#86 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 30.03.2007 - |17:34|

Tym tajnym projektem był B2, a podany przeze mnie koszt uwzględnia koszty badań naukowych i wszelkiego eksperymentowania. Sam samolot finalny to ok 150 mln USD. Jako, że wyprodukowano ich 21 to mamy ponad 40 Mld dolarów na cały projekt. Z czego tylko ok 5 mld to sama produkcja. Gdyby koszty miały być zawyżone to raczej gdzieś indziej (żeby było co wpompować w B2), a my zapewne znamy tą niższą wersję.

Użytkownik Hans Olo edytował ten post 30.03.2007 - |17:34|

  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#87 Beliskner

Beliskner

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 30.03.2007 - |17:53|

Że B-2 sam był projektem tajnym, to wiadomo, chodzi mi o projekty które są nadal tajne a o których może się dowiemy za naszego życia a może nie (a nawet jak się jakiś przeciek przedostanie, to zaginie gdzieś w mętliku wielu teorii spiskowych). Wśród 35 mld na badania nietrudno jest ukryć jeden czy dwa miliardy, które nie całkiem były konieczne na ten konkretny projekt.
Bo tak naprawdę powiedzmy, do czego jest na przykład taki system ochrony przeciwrakietowej i kto wierzy, że instalacje w Polsce mają naprawdę chronić przed rakietami z Korei Północnej lub Iranu. Na pierwszy rzut oka to przykrywka czegoś innego, a mamy uwagę milionów zwróconych w tą stronę. No, chyba, że autorzy tego pomysłu są naprawdę mało rozgarnięci, ale mam nadzieję, że Bush ma jednak dobrych i umiejących dobrze nim pokierować doradców.
  • 0

#88 Tanatos

Tanatos

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów
  • MiastoNowy Targ

Napisano 31.03.2007 - |23:38|

Że B-2 sam był projektem tajnym, to wiadomo, chodzi mi o projekty które są nadal tajne a o których może się dowiemy za naszego życia a może nie (a nawet jak się jakiś przeciek przedostanie, to zaginie gdzieś w mętliku wielu teorii spiskowych). Wśród 35 mld na badania nietrudno jest ukryć jeden czy dwa miliardy, które nie całkiem były konieczne na ten konkretny projekt.
Bo tak naprawdę powiedzmy, do czego jest na przykład taki system ochrony przeciwrakietowej i kto wierzy, że instalacje w Polsce mają naprawdę chronić przed rakietami z Korei Północnej lub Iranu. Na pierwszy rzut oka to przykrywka czegoś innego, a mamy uwagę milionów zwróconych w tą stronę. No, chyba, że autorzy tego pomysłu są naprawdę mało rozgarnięci, ale mam nadzieję, że Bush ma jednak dobrych i umiejących dobrze nim pokierować doradców.


hmm, co masz na myśli mówiąc że nie są przeciwko korei czy iranowi? masz na myśli rosję czy jakieś ,,spiskowe" wyjaśnienie?
(swoją drogą to w tej chwili większe jest zagrożenie że spadnie na nas meteor niż rakieta... więc mogli by zainwestować w tarczę kosmiczną.. ;P )

a jeśli chodzi o fundusze- rzekoma Aurora miała pochłaniać najpierw 800 mln, a potem 80 mld dolarów rocznie.. :blink:

myślę że spiskowcy troszkę tu przesadzili ale.. cóż, dalej i tak nikt nie wie ile wynosi roczny czarny budżet... więc wszystko jest możliwe ;P
  • 0

#89 Beliskner

Beliskner

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 01.04.2007 - |11:07|

hmm, co masz na myśli mówiąc że nie są przeciwko korei czy iranowi? masz na myśli rosję czy jakieś ,,spiskowe" wyjaśnienie?

Jak mówiłem: proszę spojrzeć na globus i dojść do wniosku, że ostatnim krajem nad którym leciałyby rakiety z Iranu czy Korei Północnej jest Polska. Albo Bush i jego ekipa to kretyni, albo uważają swoich wrogow za kretynów, albo chodzi o coś innego.
Przed Rosyjskim arsenałem to żadna tarcza i za sto lat nie ochroni, to większe SF niż Gwiezdne Wrota.
Czy spiskowe wyjaśnienia? Powiem, że teorie spiskowe bardzo dobrze Stanom służą, bo w ich gąszczu trudno zauważyć, co jest prawdą a co nie. Jeśli będzie jakiś przeciek, to wokół niego obrońsnie 150 teorii spiskowych i w końcu nikt nie będzie wiedział o co chodzi. A takie projekty jak tarcza rakietowa, i to jeszcze budowana w bardzo niestrategicznm miejscu może być doskonałą pożywką dla zwolenników teorii spiskowych, mętlik informacyjny jeszcze się zwiększy i jeszcze trudniej będzie się dowiedzieć cokolwiek prawdziwego o prawdziwych tajnych amerykańskich projektach.

a jeśli chodzi o fundusze- rzekoma Aurora miała pochłaniać najpierw 800 mln, a potem 80 mld dolarów rocznie..


Jeśli projekt Aurora byłby prawdziwy, to byłyby to pieniądze wyrzucone w błoto - przy obecnych technologiach satelitarnego zwiadu strategicznego byłby zupełnie niepotrzebny, a poza tym obecnie większą rolę odgrywa zwiad taktyczny, przede wszystkim bezzałogowce.

myślę że spiskowcy troszkę tu przesadzili ale.. cóż, dalej i tak nikt nie wie ile wynosi roczny czarny budżet... więc wszystko jest możliwe


Dla Stanów każda przesadzona teoria spiskowa jest korzystna, szczególnie, jeśli opiera się na prawdziwych przeciekach - zmniejsza to wiarygodność wszelkich niepotwierdzonych przez oficjalne źródła informacji.
  • 0

#90 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 01.04.2007 - |11:31|

Nic nie może pochłonąć 80 mld rocznie, bo przeciętny budżet Pentagonu to 100 mld. To tak jakby wydać na tort 80% budżetu przeznaczonego na imprezę urodzinową.
Z B2 chodziło mi o to, że jak już to on był finansowany z innych projektów a nie coś innego z niego. To juz są tak ogromne kwoty, że ich naginanie byłoby zbyt niebezpieczne. Jest mnóstwo kongresmenów, którym widzi się władza u szczytu i coś takiego spokojnie mogliby wykorzystać na swoją korzyść.
Wracając do tematu (bo tarcza raczej od niego odbiega).
Bardzo ciekawi mnie cóż to będzie
» Click to show Spoiler - click again to hide... «

  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#91 Beliskner

Beliskner

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 01.04.2007 - |12:49|

Bardzo ciekawi mnie cóż to będzie

» Click to show Spoiler - click again to hide... «

Stawiam, że póki co będzie to Odyssey, a Dedal wróci do naszej galaktyki przejść przezbrojenie i załatwiać jakieś pomniejsze sprawy.

Poza tym mogliby zbudować jakiś nowy myśliwiec z silnikami inercyjnymi, osłonami wymiennymi na maskowanie, hipernapędem, jakąś bronią energetyczną (ale jakąś gorszą, by nie było kłopotów jakby wpadła w ręce wroga) i najlepiej jeszcze, żeby mógł przelatywać przez wrota jak Dart albo Puddle Jumper. Darty nie miałyby szans...
Nie mówcie, że to niemożliwe, bo Puddle Jumper ma to wszystko (tyle, że ma dronu zamiast broni energetycznej) i jeszcze miejsce na kilka osób i różne towary. W razie czego możnaby ograniczyć ilość rakiet. Z pomocą technologii Asgard powinno się udać taki zbudować.
  • 0

#92 DjMarco

DjMarco

    Starszy szeregowy

  • W tr. aktywacji
  • 109 postów
  • MiastoPiastów

Napisano 01.04.2007 - |18:00|

Powinni teraz ograniczyć personel na jednym statku. Co da się zrobić, a teraz dzięki Asgardczykom na pewno. Wtedy mogli by dać po 5 staków na MW i Pegaza. Jeśli kiedyś się doczekamy.
A może je zmaterializują jak Sam ten swój instrument. Oczywiście zużyło by to z cały ZPM.
  • 0
HALLOWED ARE THE ORI

Dołączona grafika

#93 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 01.04.2007 - |18:33|

z silnikami inercyjnymi,

co rozumiesz przez to pojęcie?

Poza tym mogliby zbudować jakiś nowy myśliwiec z silnikami inercyjnymi, osłonami wymiennymi na maskowanie, hipernapędem, jakąś bronią energetyczną (ale jakąś gorszą, by nie było kłopotów jakby wpadła w ręce wroga) i najlepiej jeszcze, żeby mógł przelatywać przez wrota jak Dart albo Puddle Jumper. Darty nie miałyby szans..

chcesz zmniejszyć BC do wielkości skoczka, nie przesadzasz?
A wiesz ile energii ma skoczek? bardzo mało, jeśli uzbroisz go w broń energetyczną, to będzie zdolny do jakiś 10-15 minut lotu, a nie o to chyba chodzi...

Myśliwiec do jest mała maszyna krótkiego zasięgu, która operuje ze swojej bazy (lotnisko, lotniskowiec itp), ma być mały, zwrotny, szybki....

#94 Beliskner

Beliskner

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 01.04.2007 - |18:59|

z silinkami inercyjnymi

co rozumiesz przez to pojęcie?


[1597][1631]- Jak on lata?|- Trudno to wyjaśnić.
[1632][1680]Silniki nie używają mocy przeciwko siłom grawitacji,|w sposób wynikający z zasad bezwładności.
[1681][1708]Nawet piloci nie odczuwają|zwykłych przeciążeń.

4x12 "Tangent"

bezwładność = inertia

Tyle udało mi się znaleść, ale chyba gdzieś padła dosłownie fraza "silniki inercyjne". W każdym razie to napędzało Death Glidery, i taka nazwa napędu jest użyta na Wikipedii.

chcesz zmniejszyć BC do wielkości skoczka, nie przesadzasz?

Poza tym, że BC może latać pomiędzy galaktykami z dużą ilością osób na pokładzie i tonami zapasów, pozwala przeżyć swej załodze na jej pokładzie przez długi czas, wyposażona jest w transportery, pierścienie transportowe, broń zdolną kilkoma strzałami niszczyć okręty Ori, osłony chroniące przed kilkoma trafieniami z głównej broni statków Ori, generator pola dylatacji czasu itp. itd. to tak.

A wiesz ile energii ma skoczek? bardzo mało, jeśli uzbroisz go w broń energetyczną, to będzie zdolny do jakiś 10-15 minut lotu, a nie o to chyba chodzi...

Darty mają broń energetyczną, a jakoś latają. Może nie mają osłon, maskowania i hipernapędu, za to mają transportery i miejsce na "plony". Poza tym, jakby w luku ładunkowym umieścić kilka reaktorów naquadah, zwłaszcza te nowej generacji, to chyba skoczek mógłby dłużej latać i jeszcze zmieściłby luk z uzbrojeniem. A ludzie z "The Tower" raczej takiej technologii jak reaktory naquadah nie znali (nawet nie wiadomo, czy w galaktyce Pegaza są jego złoża).

EDIT: Zmieniłem zdanie po dojściu do wniosku, że na bombie nie chciałbym latać. Ale może dałoby się doładować "bateryjki" skoczka reaktorem, a gdyby go oprzeć całkowicie na technologi ziemskiej i Asgard nie byłoby z tym problemu.

Użytkownik Beliskner edytował ten post 02.04.2007 - |14:10|

  • 0

#95 Shalom

Shalom

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 375 postów
  • MiastoBędzin

Napisano 01.04.2007 - |20:40|

co mają do tego ludzie z "The Tower" skoro byli zacofanymi ludźmi?
  • 0

#96 Glock

Glock

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 90 postów

Napisano 02.04.2007 - |19:24|

Co do statku przyszłego statku Carter...mam nadzieje,że to będzie zupełnie nowy produkt, w zasadzie wszystkie spoilery tego dowodzą...po cholere zabierać Drodze Mlecznej Odyseje...A co do technologi asgardu...zapewne będzie to tak jak wiedza pradawnych dla agardczyków....czyli potrzeba będzie wiele czasu żeby pojąc choć odrobinkę z tego ale wydaje mi się,że główne zalety tej technologi powinny zostać wykorzystane odrazu, mam namyśli np. szybszy napęd...wiadomo,że lot do galaktyki Pegaza zajmuje BC ok. 2 tygodni...Statek badawczy Thora potrzebował mniej niż pół godziny..., dodatkowo lepsze osłony i lepsza broń...i zapewne parę znacznym ulepszeń....Co do użycia asgardzkiej broni przeciwko Wraith...sądze,że pozwoliła by ona nam wkońcu skutecznie przeciwstawić się Hiveshipom...a gadanie w stylu,że Asuranie by odrazu się rzucili na nas po tym jakbyśmy zniszczyli pare Hiveshipów to bullshit...jakby Asuranie interesowali się tym co jest na zewnątrz...a w ogóle nie mamy w zwyczaju wchodzić w kontakt z Wraith kiedy tylko nam się chce...
  • 0
Dołączona grafika

#97 Beliskner

Beliskner

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 02.04.2007 - |19:47|

po cholere zabierać Drodze Mlecznej Odyseje...

Żeby zaoszczędzić. Poza tym niedawno ukończono Apolla i wątpię, by tak szybko zbudowano nowy statek. Choć po scenarzystach wszystkiego można się spodziewać (w końcu o Odyssey'u i Apollo dowiedzieliśmy się w momencie, gdy się pojawiły, a Korolev został zapowiedziany odcinek wcześniej).

A co do technologi asgardu...zapewne będzie to tak jak wiedza pradawnych dla agardczyków....czyli potrzeba będzie wiele czasu żeby pojąc

Może Thor zrobił jakiś łopatologiczny kurs wyjaśniający konstrukcję podstawowych technologii. Albo uprościł konstrukcję, choćby kosztem osiągów. W razie czego zawsze można skorzystać z starszych i bardziej prymitywnych konstrukcji.

wiadomo,że lot do galaktyki Pegaza zajmuje BC ok. 2 tygodni...Statek badawczy Thora potrzebował mniej niż pół godziny..., dodatkowo lepsze osłony i lepsza broń...i zapewne parę znacznym ulepszeń....

Kwestia źródeł energii. Na Odyssey'u zamontowano jeden niewielki rdzeń, a już znacznie polepszył osiągi, a reaktory na okrętach wojennych Asgardy były cztery i to pokaźnych rozmiarów. Tak, iż myślę, że powinniśmy przestać budować Dedale a budować większe okręty w pełni wyposażone.

a gadanie w stylu,że Asuranie by odrazu się rzucili na nas po tym jakbyśmy zniszczyli pare Hiveshipów to bullshit...

Może i zniszczenie nawet wszystkich Hiveshipów w żaden sposób by ich nie zaciekawiło, ale nowa, nieznana broń znacznie przewyższająca dotychczas poznane ziemskie technologie - jak najbardziej. Pozostaje robić takie masakry, by żaden świadek nie przeżył.
  • 0

#98 Zbych2

Zbych2

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 15 postów
  • MiastoPińczów

Napisano 02.04.2007 - |20:11|

Ja nie znoszę statków w SG ponieważ zepsuły cały klimat SG-1 i teraz psują Atlantis.
  • 0

#99 Shalom

Shalom

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 375 postów
  • MiastoBędzin

Napisano 02.04.2007 - |21:23|

to nie oglądaj, statki są fajne :P

btw NIGDZIE nie jest powiedziane że lot statkiem Thora zajął pół godziny, przeciwnie jest powiedziane tylko że
Statek Asgardu (blizej nieokreślonej klasy) pozwoli zaoszczędzić ileśtam dni (przez co można wyliczyć ze lot potrwa 4 dni, czyli tyle co Dedal z ZPM)

Osobiscie uważam, ze mogliby znaleść jakieś pozostawione statki Asgardu w galaktyce :P
  • 0

#100 Beliskner

Beliskner

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 02.04.2007 - |23:01|

Replikatory potrafiły przelecieć ulepszonym ha'takiem 4 mln l.ś. w ciągu 12 godzin, więc myślę, że okręty Asgard powinny pokonać 3 mln szybciej, na pewno nie w cztery dni. Nie wiem, jak daleko od Drogi Mlecznej jest galaktyka Ida (w której mieszkali Adgard), ale w "Small Victories" przybyli stamtąd na ratunek O'Neillowi i Teal'cowi bardzo szybko.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych