Prosiłbym autora, lub jednego z moderatorów usunięcie tego wątku. Powód?
Stopień nagromadzenia pseudonaukowych bzdur przekroczył już wartość krytyczną.
Calkiem sluszny postulat. Ale tego nei zrobiono i przez to jestem zmuszony do repliki! Bo az mi sie flaki wykrecaja!
1. Alternatywne zrodla energii: no to walmy na wszystkich pustyniach setki tysiecy kilometrow kwadratowych paneli slonecznych. Sugeruje odrobienie pracy domowej-zalozyc, ze pokrywamy cala Sahare najwydajniejszymi panelami slonecznymi. To nawet nie wystarczy na zasilenie Polski na obecnym poziomie rozwoju gospodarczego.
Ciekawym skutkiem ubocznym takiego postepowania bylaby katastrofa klimatologiczna. Cos, czego zieloni nigdy nie biora pod uwage. Wytapetowanie pustyn drogimi, nieefektownymi panelami slonecznymi niszczacymi klimat i krajobraz, oferujacymi astronomicznie droga energie to naprawde swietny pomysl. Ciekawe dlaczego nikt go nie wprowadzil w zycie, tylko tlucze sie w Iraku o jakas czarna maz.
Dom jendorodzinny z panelami za 5000? Naprawde, swietny wybor, juz lece. Bede mogl uruchomic 30% urzadzen, ktorych sie dorobilem. A jak przyjda nowe, to bede mogl uruchomic 25% z nich, potem 20% i tak dalej.
Jedyna alternatywa jest stosowanie mieszanych zrodel energii-wodnych, wiatrowych, slonecznych doladowanych przez atomowe. Koniec, kropka.
2. Nie mozna najpierw zbudowac bomby atomowej, a potem reaktora. Przynajmniej zakladajac, ze nikt nie udowodnil przedtem, ze rozszczepienie jest mozliwe. A nawet wtedy-to skad brac material do produkcji? W rzeczywistosci pierwszy rekator jadrowy uruchomiono jeszcze przed II wojna.
3. Szypow to najwyzej pozywka dla SF i seriali stargejtopodbnych, ale cos w tym jest, ze nikt Szypowa na powazno nie bierze. W wypakdu Tesli do dzisiaj otrzymujemy potwierdzenia jego osiagniec i widzimy, ze niektore rzeczy skonstruowal lub ich skonstruowanie przewidzial zanim tak sie stalo w obiegu ogolnym. To przypadek szczegolny.
4. November? November to Komsomolec? Nie wiem, jakiej terminologii panowie uzywacie, ale wg. natowskiej to sa bzdety, czy raczej falszywe fakty
Komsomolec byl stand alone konstrukcja, chyba ze ja czegos sporo nie wiem. Klasa November to stare graty, ktore wymieniono bardzo szybko na nowsze konstrukcje, bo podwodnaje lodki atomnaje tego typu tonely ze az milo bylo patrzec. I faktycznie, amerykanie wylowili jedno takie cos.
5. Stealth pierwsi zaczeli kombinowac Niemcy w czasie wojny. A ksztalt "skrzydla", uzyty w 117 i B-2 wymyslili wlasnie oni. Caly oslawiony program kosmiczny USA byl autorstwa Niemieckiego. Dokladnie jednego czlowieka,Wernera von Brauna , ktorego potem amerykanie przyjeli z otwartymi rekoma. Doslownie caly program Apollo to zzyna z projektow Niemieckich (na zdjeciach, gdy amerykanie scisakaja reke von Brauna widac, ze naukowiec ten trzyma pod pacha pokazna teke-jest w niej dokumentacje techniczna nt. V2 i wszystkich projektow z nimi zwiazanych, w tym Thora i-a jakze-lotu na ksiezyc)
6. Pomimo watpliwych rewelacji Szypowa nikt takich gosci nigdy nie ignoruje. Przynajmniej nie w dzisiejszych czasach. Jesli tak sie dzieje, to oznacza to ni mniej, ni wiecej, jak to, ze ten ktos jest szarlatanem, albo-co jest najmniej prawdopodobne i zgodnie z brzytwa Okchama falszywe, wyprzedza swoja mysla obecny poziom nauki tak bardzo, jak Asgard wyprzedza nas. Albo po prostu ma "czuja", ale nie ma twardych dowodow.
"If you watch NASA backwards, it's about a space agency that has no spaceflight capability, then does low-orbit flights, then lands on moon."
Winchell Chung