Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 193 - S09E19 - Crusade


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
107 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Oceniamy odcinek: (140 użytkowników oddało głos)

Oceniamy odcinek:

  1. 10 (16 głosów [13.22%])

    Procent z głosów: 13.22%

  2. 9.5 (8 głosów [6.61%])

    Procent z głosów: 6.61%

  3. 9 (33 głosów [27.27%])

    Procent z głosów: 27.27%

  4. 8.5 (15 głosów [12.40%])

    Procent z głosów: 12.40%

  5. 8 (21 głosów [17.36%])

    Procent z głosów: 17.36%

  6. 7.5 (6 głosów [4.96%])

    Procent z głosów: 4.96%

  7. 7 (10 głosów [8.26%])

    Procent z głosów: 8.26%

  8. 6.5 (4 głosów [3.31%])

    Procent z głosów: 3.31%

  9. 6 (3 głosów [2.48%])

    Procent z głosów: 2.48%

  10. 5.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  11. 5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  12. 4.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  13. 4 (1 głosów [0.83%])

    Procent z głosów: 0.83%

  14. 3.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  15. 3 (1 głosów [0.83%])

    Procent z głosów: 0.83%

  16. 2.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  17. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  18. 1.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  19. 1 (1 głosów [0.83%])

    Procent z głosów: 0.83%

  20. 0.5 (1 głosów [0.83%])

    Procent z głosów: 0.83%

  21. 0 (1 głosów [0.83%])

    Procent z głosów: 0.83%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#81 Wraith

Wraith

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 523 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 24.03.2006 - |06:56|

9
odcinek strasznie poważny jak na taki z Valą w roli głównej, aczkolwiek b. ciekawy i wiele wyjaśniający.
Z innej beczki: Czy Claudia Black zoperowała sobie nos?? Taka całkiem ładna się zrobiła.
  • 0

#82 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 24.03.2006 - |07:18|

Taka całkiem ładna się zrobiła.


Każda kobieta pięknieje gdy jest w ciąży :P

::. GRUPA TARDIS .::


#83 Wraith

Wraith

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 523 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 24.03.2006 - |18:17|

Każda kobieta pięknieje gdy jest w ciąży :P

No chyba, że będzie dziewczynka, wtedy kobieta oddaje urodę córce. A jak wiadomo Vala będzie miała córkę:)
  • 0

#84 Grace

Grace

    Szeregowy

  • Email
  • 67 postów
  • MiastoOlsztyn

Napisano 01.04.2006 - |21:36|

Ja dałam 9.
Głównie z powodu Vali :] Byłam ciekawa co tam u niej. Naprawde ją polubiłam, jest świetna. Nie tylko dlatego że ma genialne teksty i potrafi rozbawić swoim zachowaniem. Jest sprytna, potrafi o się ustawić, przeszła swoje w życiu i nauczyła się radzić sobie w różnych ekstremalnych sytuacjach. Żal mi jej było jak tak siedziała przykuta łańcuchami na tym placu...
Cieszę się, że na stale zagości w 10 sezonie. :D Mam nadzieję, że rozręci ten serial, bo z 9 serii najbardziej podobał mi się właśnie początkowe odcinki z nią...
A tak ogólnie mogli pokazać więcej Daniela jak ją udaje :D Byłoby zabawnie, genialna była ta scena na samym początku jak Vala/Daniel przyszła do męskiej szatni - najlepsze było odbicie Daniela w lustrze, jego mimika :D
  • 0

#85 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 02.04.2006 - |06:12|

No chyba, że będzie dziewczynka, wtedy kobieta oddaje urodę córce. A jak wiadomo Vala będzie miała córkę:)


No niestety tak się składa, że Claudia Black była rzeczywiście w ciąży grając oba, ostatnie odcinki
sezonu a w grudniu 2005 urodziła syna.
Więc nie za bardzo zgodnie z Twoją teorią... :D

Użytkownik psjodko edytował ten post 02.04.2006 - |06:15|

::. GRUPA TARDIS .::


#86 Wraith

Wraith

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 523 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 02.04.2006 - |12:24|

No niestety tak się składa, że Claudia Black była rzeczywiście w ciąży grając oba, ostatnie odcinki
sezonu a w grudniu 2005 urodziła syna.
Więc nie za bardzo zgodnie z Twoją teorią... :D

Tego nie wiedziałam, thx za informacje. To teraz wszystko mi pasuje :)
  • 0

#87 Dragonspirit

Dragonspirit

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 102 postów

Napisano 02.04.2006 - |13:56|

Odcinek bardzo dobrze wprowadzający w fabułę 2x20... Ja tam czekam osobiście na 10-tą serię i na wielkei bitwy z Ori... Darth Vader :P [beeep] moment :P
  • 0

#88 Halavar

Halavar

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 637 postów
  • MiastoŚląsk

Napisano 30.06.2006 - |14:48|

Bardzo fajny odcinek, idealnie wprowadzający w główny i decydujący wątek serialu, czyli wojnę religijną Ori kontra niewierni.

Ocena: 9

PLUSY:

+ ciekawy i ładnie przedstawiony pomysł z formą odcinke, czyli Vala w skórze Daniela opowiada pozostałym o swych pokręconych perypetiach w galaktyce Ori
+ super scenka z ognistą czachą :hyhy: Widać, że ludzie od efektów jednak się napracowali
+ lubię być zaskakiwany, dlatego bardzo pozytywnie oceniam moment ujawnienia się przed Valą szefa rebeliantów
+ interesująca metoda weryfikacji stosowana przez ruch oporu, czuli 3 dni bez jedzenia i picia zakuta w kajdany Vala. Scenka zrobiła wrazenie, a sama idea odniosła skutek, bo Valę wpuszczono do ruchu oporu
+ brawo dla Tealc'a za tekst o Vaderze :lol:
+ widać, że przeciwnikow będziemy mieli cholernie cieżkich, bo Jaffa to jakoś udało sie z czasem przekonać do sprzeciwienia się Gouldom, natomiast tutaj żołnierze Ori to są fanatycznymi wojownikami niczym muzułmańscy fundamentaliści walczący z niewiernymi podczas Dżihadu. Ładnie to ujęła Vala słowami:
[10153][10174]My się mylimy, oni mają rację.
[10175][10217]Oni są dobrzy, my jesteśmy źli,|musimy czcić Ori albo zginąć.
[10218][10259]A oni będą walczyć,|aż zginiemy albo my, albo oni, kropka.
Sytuacja klarowna do bólu, świat w barwach czarno-białych. Ogolnie rzecz biorąc, wygląda to nieciekawie (dla świata) natomiast dla nas widzów super sprawa.

MINUSY:

- poprawność polityczna czyli brak słowa o Jezusie i Marii chociaż idealnie pasowali do sceny, gdy Vala się pyta pozostałych czy był już w ogóle jakiś przypadek niepokalanego poczęcia
- broń żołnierzy Ori toż to kopia Staffów używanych przez Jaffa. Mogli się bardziej wysilić i stworzyć coś ciekawszego
- brakowało mi w tym odcinku czgoś podobnego do końcówki Epizodu II Star Wars, gdy widać było wielkie zagrożenie, ogromne liczby żołnierzy wchodzących na statki które ruszają do walki. Tu aż się prosi o taką scenę, zamiast tego widzieliśmy ze 15 żołnierzy z zbrojach i kilka niedokończonych statków gdy Vala weszła na wgórze
- jakoś niezbyt fajnie ukazanao powrót Vali do serialu, żadnego sensownego wyjaśnienia jak przezyła, i sposób wejścia do bazy owszem śmieszny ale wolałbym go bardziej dramatycznym i emocjonującym
  • 0
All Lies Lead To The Truth

W oczekiwaniu na BSG "Caprica"

#89 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 18.08.2006 - |11:15|

To się nazywa opóźnienie, ale dzięki fajnemu przenośnemu urządzeniu na wakacjach udało mi się coś naskrobać :D
W sumie to czysta formalność, bo tak późno ale… :]




Po co jest ten odcinek? Po to by potem jak wróci Vala na przełomie sezonu nic nas za bardzo nie zaskoczyło. Byśmy teraz wysłuchali monotonnego wykładu na temat przygód Vali w jednej w wiosek Ori jakim to ona cudem zaszła w ciąże.

Historyjka
Sposób wyreżyserowania odcinka w którym nieustannie słyszymy głos Vali w roli narratora i okolicznościowo przenosimy się do SGC gdzie Vala zeznaje przed komisją jest nudnawy jak obrady komisji śledczych. Można byłoby jeszcze wytłumić to uczucie znużenia, ale generał co chwile przypomina o tym w jaki sposób przedstawiane są wydarzenia i śpiesząc się na spotkanie pogania Vale by przedstawiała fakty, a nie całą otoczkę. Zdaje się że równocześnie każda strona w rozmowie zwraca uwagę na nieistotne szczegóły. Vala sobie na starcie spaceruje powolutku po SGC jakby w ogóle jej na czasie nie zależało. Potem Carter z Mitchellem zachwycają się że ta pierwsza powiedziała „kawosh”. Następnie ponownie Vala wymienia nazwę wioski, imiona wszystkich osób w wiosce, jej wiek, historie z dzieciństwa ludzi, zostawiając informację o fakcie że statki właśnie wystartowały do naszej galaktyki na godzinę później (co w samo w sobie też nie jest wielką nowiną). I ponownie Vala jakoś tak nawet nie zaskoczona wydała się na informacje które SG1 uzyskała od Orlina i uznała to za nieistotne dla wyznawców Ori – to teraz niech pogada z Teal’ciem na temat historii rebelii Jaffa i jakie miały znaczenie głoszenie słowa o boskości Goa’uld’ów przez dowódców rebelii. Na dodatek pamiętam jak w pierwszym odcinku broniłem Mitchella że raz powołał się na swoją babkę i robi się wielkie halo, ale…! Ale teraz to okazało się jego stałym tekstem, przy którym można się popłakać, tylko że z żalu.

O tym co się zdarzyło w galaktyce Ori
Wydarzenia w wiosce Ori nie były tak interesujące głównie przez sposób ich przedstawienia. Fakt, faktem są dwa ciekawe aspekty wydarzeń. To tajemnicze dziecko które w tajemniczy sposób zostało poczęte. Oraz postać Seevis’a który oficjalnie kreuje się na głównego bosa wioski pilnującego mieszkańców by wierzyli w Ori, a tak naprawdę jest osobą należącą do ruchu skierowanego przeciwko Ori. Ogólnie jednak akcja wydaje się bardzo spokojna i gdy Vala trafia na stos chce się krzyknąć: „znowu!”.

Filozofowanie na upartego
Jaki mamy w odcinku materiał na rozmyślania? Ano jest. Problem bezwzględnego oddania się sprawie wojny po stronie złej której członkowie są święcie przekonani że walczą o słuszną sprawę, a tak naprawdę są kierowani przez siły z innego świata. Vala próbuje przekonać Tomina, że nie jest zdolny do zabijania równocześnie nie podważając boskości Ori. Jednak wraz z filozofią brakuje mi wątku w który mógłbym się wciągnąć i oglądać odcinek z ciekawością, a nie z przymusu.

Problem Rosyjski zażegnany
Wielki oczekiwany manewr Chin zanim się zaczął to już się zakończył. Na dodatek sprawa ta została potraktowana jako wątek B, który bądź co bądź jest sam w sobie ciekawszy niż A. Sam problem Rosjan jest jednak częścią większego wątku IOA, która jest organizacją polityczną przepełnioną biurokracją i konfliktowością. Koniec końców Rosjanom udało się wywalczyć własny statek BC-304 i jest to mimo wszystko pozytywna sprawa. Najwyraźniej argument z Disclosure że niech Amerykanie wysyłają swoich żołnierzy i utrzymują statek finansowo już został porzucony.

Podsumowanie
Niepotrzebny przydługawy wstęp do finału. Tworzy się podwaliny dla nowego zwrotu w wątku Ori przez co nie jest on tak zaskakujący. Natomiast krótki skandalik w wątku IOA został rozwiązany niemal w tym samym czasie jak się rozpoczął, ale cóż – nieraz i tak może być. Ogólnie biednie, między dostatecznie, a dobrze. 6,5/10

Teraz komentarze do odpowiedzi z tego tematu :>

Klorel miał rację co do zapowiedzi tego odcinka, która się ukazała na SciFi Chanel. Teraz to nie tylko wybrali najlepsze sceny, ale to na dodatek nie z tego odcinka. To mogło z potęgować uczucie zawodu. Jednak czy jak na przedostatni odcinek sezonu to cienko? Pewnie tak, jednak mimo wszystko chcę przypomnieć że to dopiero sezonu 7 i 8 wprowadził że dwa ostatnie odcinki to jedna całość. Wcześniej często były pojedyncze odcinki, często z wątkiem na jeden odcinek (wystarczy wspomnieć często przytaczany motyw Gigantów z 3x21). Wspomnę też 1x21 które było naprawdę cienki jak to zazwyczaj bywa z odcinkiem powtórkowym.
Spiacyx, nie uogólniałbym że odcinek rozwija tylko stare wątki. Pojawia się tu po raz pierwszy bardzo waży wątek dziecka Vali.
Sprawa galaktyki Oriona, jestem w grupie która też uważa że dopóki gdzieś ta nazwa nie zostanie powiedziana to ona tak się nie nazywa. W końcu nasza galaktyka nie nazywa się ani Tauri-on, ani Pradawnio-on, ani Lantiani-on (chociaż kto wie, my lepiej poczekajmy na nazwę którą w serialu będzie używana).
eXPrezes, ja bym nie rzucał tak hasłem stereotypu. Rosjanie zostali przedstawieni jako polityczni gracze wykorzystujący chęć władzy nad programem przez Chiny. Ja bym nie zaliczył tego do ich stereotypu. Trzeba też nieraz się zastanowić czy to jest stereotyp czy niestety czarna prawda którą tym hasłem próbuje się upiększyć, że co złego to nie my.
Thor’s Hammer zarzuca że w czarodziejski sposób poznajemy zamiary wroga. Proszę, Vala tak naprawdę nic odkrywczego nam nie powiedziała poza tym że ma dziecko. To że Ori lada dzień pojawią się u nas powinniśmy wiedzieć od Beachead gdzie rozwaliliśmy im wrota, potem generał nie raz informował że drużyny zbierają informacje o nadchodzącej godzinie wejścia sił do naszej galaktyki.
k-d; istnieje problem z funkcjonowanie dwóch wrót jednocześnie. Pierwszy to czysto wizerunkowy, który mógł doprowadzić do różnorodnego działania Ziemian na arenie międzyplanetarnej. Mogłyby też zaistnieć problemy z powrotem drużyn na Ziemie gdzie w wyniku ostrzału tunel mógłby zostać przekierowany w niewłaściwe miejsce.
Modes, mówisz że gdyby nie było wyjaśnione co Vala robiła w tej wiosce byłoby potem na to narzekanie. Jednak na litość po co na tę historię cały odcinek, zważając uwagę na to że i tak nie wiemy jak Vala znalazła się w wiosce, gdzie pierścienie ją doprowadziły, nic. W tej opowieści nie przedstawiono tego co ważne.
szymcio, zastanawia się jak Rosjanie daliby radę z wrotami. Po pierwsze głównie w ich posiadaniu chcieli być Chińczycy. Pewnie Rosjanie i tak uważają że Amerykanom całkiem całkiem wychodzi prowadzenie programu, ale chcieliby sami mieć coś więcej. Dlatego postanowili blefować że są pewni tego że inny kraj mógłby prowadzić program i coś ugrać (BC-304).
Modes, z rasą z odcinka Space Race mamy brak kontaktów dyplomatycznych? Chyba nie, tym bardziej że rok później Carter chciała ponownie startować w tym ich wyścigu.
Tutaj ogólny komentarz, że teksty że to był najlepszy odcinek sezonu i że daje 10 bo o negatywnych stronach nie warto pisać, trochę mnie rozwalają.
Alojz, technologia maskowania statków przepadła wraz z Apofisem i jego flotą, kto wie czy ta technologia nie była nawet oryginalnie produkcji Sokara.
Seboss postuluje połączyć Vale i Mitcheall’a bo tak było w Farku, ale to przecież wtedy byłoby czyste kopiowanie, a na dodatek ich postacie w tym serialu zupełnie nie mają żadnej chemii.
Szymcio, Thor’a należy pewnie szukać tam gdzie O’Neill’a. Został pewnie wykopany gdzieś wyżej na lepsze stanowisko.
Halavar, ad1, forma odcinka mi się szybko przejadła, ad6, Jaffa też byli prawdziwymi fanatykami tak jak to pokazywały pierwsze sezony SG-1. Wystarczy przypomnieć okoliczności poznania przez SG-1 Brata’ca, czy jak pomimo domniemanej śmierci Apofisa został skopany przez wyznawców Klorela. Tutaj sprawa podziemia wśród wyznawców Ori bardzo szybko się rozwija. Według mnie sytuacja też nie jest tak czarno-biała jak to rysujesz. Istnieje właśnie już to wspomniane podziemie, sam fakt miłości tego gościa do Vali może mu namieszać w jego wierze.
Log65: Happy camper

#90 marka_ragnos

marka_ragnos

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 103 postów
  • MiastoLuboń

Napisano 22.08.2006 - |20:18|

Vala's back on track.Dobre wprowadzenie Vali spowrotem do akcji.Odcinek ciekawy i wciagajacy.Dziwnym trafm kobietom w ciazy w serialach tyje tylko brzuch??Dalem 10
  • 0

#91 MacGyver

MacGyver

    Chorąży

  • VIP
  • 1 361 postów
  • MiastoWieliszew

Napisano 18.11.2006 - |11:03|

Jeszcze nam handlarzy kukurydzy brakowało :-D Yeaah :look: Po raz kolejny wszystko w ostatniej chwili :huh: Ale nie mnie to oceniać,taki jest właśnie StarGate.Można być tylko zadowolonym,że Mitchell tak szybko wcielił się i poradził sobię z presją nowego O'neill'a ;]

7 :bag:
  • 0
" PAMIĘTAJCIE , STARGATE ISTNIEJE !!! KTO NIE WIERZY NIECH ZAJRZY W SWÓJ UMYSŁ "

#92 dr Danielle Jackson

dr Danielle Jackson

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 335 postów
  • MiastoŹwirek

Napisano 10.01.2007 - |19:01|

dobra chyba jestem inna ale ten odcinek ma u mnie 10!:)
po pierwsze - pierwsza scena - m. shanks świetnie to zagrał.. "daniel, czy ja o czymś nie wiem...?" myślałam ze sie zleje ze smiechu:) potem swietna synchronizacja Vala+Daniel w kamerze, Vader wymiata po prostu:) interesująca narracja - wreszcie trochę inne poprowadzenie odcinka.
nie wiem dlaczego, ale po tym jak Vala powiedziała, że jest w ciąży, to myśłałąm, ze bedzie przebitka na Daniela w damskich ciuszkach któy zaczyna rodzić:) byłoby zabawnie hehe:)))
  • 0
- And a hug is just like a public dry hump.
- I think you're hugging wrong.

#93 kefir

kefir

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 318 postów
  • Miastoz Łodzi

Napisano 13.05.2007 - |20:54|

Niesamowicie trudno jest mi ocenić ten odcinek. Zupełnie inna narracja niż zwykle, poza tym to tak naprawdę tylko wstęp do finału. Na plus trochę humoru (Vader), powrót Vali i fajny klimat tej wioski. Podobało mi się również ukazanie tego fanatyzmu wyznawców Ori - tym razem to będzie konkretny przeciwnik. Również świetna scena z płonącą czachą i zwrot akcji, kiedy to karczmarz okazuje się być przywódcą 'ruchu oporu'. Na minus dłużenie się, miejscowa nuda i skoncentrowanie się na tylko jednej postaci. No i ten tekst o babci - żałosne...

8.
  • 0

#94 the_foe

the_foe

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 276 postów
  • Miastodolnośląskie

Napisano 10.06.2007 - |22:28|

Ocena:8
Chyba przyzwaczyilem sie do fantasy, bo jakos przezylem bez nudy i zazenowania ;)
A tekst Tealca o Vaderze byl powalajacy. Dawno sie tak nie usmialem!

No i aktor grajacy szefa podziemia antyOri- Michael Ironside - pierwsze widze go w pozytywnej roli :)

Użytkownik the_foe edytował ten post 16.06.2007 - |00:21|

  • 0
..::THE_FOE::..
foe (małpa) cinet (kropa) pl

#95 Pawel

Pawel

    Starszy chorąży sztabowy

  • VIP
  • 2 048 postów
  • MiastoNysa

Napisano 03.08.2008 - |17:11|

Bardzo fajny odcinek. Historia można powiedzieć z drugiej strony barykady pokazuje jak Ori mają zamiar zaatakować inne światy i jaką mają siłę. Do tego szczypta humoru i zupełnie niepotrzebny wątek z Ruskimi.

Ocena: 9/10.
  • 0
[ Sygnatura usunięta zgodnie z ACTA ]

#96 Altair

Altair

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 331 postów
  • MiastoGdańsk

Napisano 27.12.2008 - |20:39|

Niby odcinek pozbawiony większej akcji, a jednak dowiadujemy się z niego sporo. Na plus przede wszystkim ponowne pojawienie się Vali (zwłaszcza humorystyczny początek) i oczywiście cała jej narracja (przy okazji poznajemy samą Valę od tej poważniejszej strony). Dowiadujemy się co się dzieje po "drugiej stronie barykady". Widzimy fanatyzm żołnierzy Ori - takich ciężko będzie przegadać. Choć przyznam, że jak zobaczyłem męża Vali pakującego sobie tą zbroję rodem ze średniowiecza to stwierdziłem, że mają chyba małe pojęcie o tym, z kim będą walczyć ;) Sytuację uratowała prezentacja możliwości ich broni, choć po pierwszym jej użyciu musiałem cofnąć i puścić sobie scenkę jeszcze raz celem upewnienia się, że to na pewno nie był staff Jaffa. Ciekawy motyw z "niepokalanym poczęciem" Vali i mocna scena jej "zapłodnienia" (?) - iście z piekła rodem. Jestem ciekaw cóż z tego wyjdzie.

Odcinek dobry, nawet bardzo dobry, ale trochę mu brakuje, aby uznać go za świetny, niech więc będzie 8,5.

Użytkownik Altair edytował ten post 27.12.2008 - |20:40|

  • 0

#97 Tom_Logan

Tom_Logan

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 2 005 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 27.12.2008 - |21:22|

Podobało mi się przedstawienie akcji w galaktyce Ori. Podczs gdy w naszej galaktyce kapłani starają się przekabacić ludzi na nową wiarę z drugiej strony rośnie w siłę wcale nie mała armia. Muszę przyznać że ich statki robią wrażenie. No i jak Vala zauważyła drugie super wrota są gotowe więc trzeba zacząć się sprężać.

Wątek Vali zaiście intrygujący. Chociaż nie jestem przekonany czy ten wątek z jej mężem jest potrzebny. Jakoś mnie irytuje ten gość.
  • 0
don't try

#98 Altair

Altair

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 331 postów
  • MiastoGdańsk

Napisano 28.12.2008 - |16:40|

Ja mam wrażenie, że Vala w sumie chętnie by się przy nim ustatkowała. Tylko, ze gość wymaga wieeele pracy - mnie może on sam nie irytuje, raczej irytuje mnie jego fanatyczne zaślepienie (chociaż trudno to uznać za minus - dobrze, ze tak to pokazano). No i generalnie wchrzania się tam, gdzie nie powinno go być, ale już taka jego rola, żeby reszcie nie było za łatwo.
  • 0

#99 Tom_Logan

Tom_Logan

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 2 005 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 28.12.2008 - |16:46|

Uprzedziłem się do niego bo to taka ciepła klucha. Tu niby fanatyk Ori a jednak jakiś taki zamotany w tych swoich akcjach. Raz zgrywa twardziela a zaraz potem prawie płacze. No i ten jego wyraz twarzy jakby wstrzymywał wiadomo co ;) Nie wiem może to po prostu wina aktora. Chcieli na siłe z wieśniaka zrobić wojownika.
  • 0
don't try

#100 Altair

Altair

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 331 postów
  • MiastoGdańsk

Napisano 28.12.2008 - |20:04|

Mnie on tam zasadniczo obojętny jest, chyba że się wtryni w jakąś akcję i przeszkodzi. Natomiast fakt faktem razić może jego krańcowa niesamodzielność w myśleniu i takie właśnie wieśniactwo.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych