Jack O'Neill [SG1]
#81
Napisano 24.07.2005 - |18:31|
Trochę szkoda, że nie ma Jacka już w 9 sezonie. Dla mnie teraz to nie będzie to samo SG1.
#82
Napisano 08.09.2005 - |20:17|
Jakoś pstaci w wersjn Arnieg, Stallone, Van Damme - stają się sztuczne. W sumie wiadomo co się będzie działo: goście walną ze wszystkiego co im pod rękę podejdzie.
A tu nigdy nic do końca nie wiadomo. Niby zakłada si, że już wiemy, a tu zmiana. Jest wle możliwości. W każdym razie nie jest maszyną do zabijania. Ale człowiekiem!
A i lubie go za jeszcze jedno - potrafi się przyznać do błędu.
Użytkownik jack edytował ten post 08.09.2005 - |20:19|
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#83
Napisano 24.09.2005 - |13:47|
#84
Napisano 24.09.2005 - |18:25|
No ale jakoś to trzeba przeboleć, zresztą widać że nowy dowódca SG-1 staje się postacią podobną , przynajmniej żarty zaczyna mieć na podobnym poziomie
Użytkownik gzeho_p edytował ten post 24.09.2005 - |18:43|
#85
Napisano 29.10.2005 - |17:36|
#86
Napisano 30.10.2005 - |11:41|
#87
Napisano 30.10.2005 - |14:04|
Z czegos (czy raczej 'z kogos') wynika sukces serialu MacGyver. Podobnie bylo chyba z SG1 - Anderson robil za konia, ktory serial pociagnal. A teraz konia nie ma. Ciewkawe wiec czy woz (czyli serial) moze pojechac bez konia? :> Logika podpowiada ze nie za bardzo....Moim zdaniem bez niego to juz nie jest ten sam serial. Zawsze lubilem tego aktora i jego zarty w SG czasami nawet byly bardzo smieszne:-)
Użytkownik Ogrodnik edytował ten post 30.10.2005 - |14:10|
#88
Napisano 31.10.2005 - |19:16|
Ale swoją drogą myślę, że serial będzie siędalej rozwijał bez niego. Nowe postacie, wrogowie, przygody, efekty.....Nowi widzowie, dla których brak Jacka nie będzie niczym dziwnym. Tak to jest, starzy odchodzą, nowi przychodzą.....Ale dla mnie najlepsze czasy Stargate już minęły...
#89
Napisano 05.11.2005 - |23:06|
#90
Napisano 21.11.2005 - |00:26|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#91
Napisano 01.12.2005 - |00:51|
#92
Napisano 08.12.2005 - |19:17|
#93
Napisano 08.12.2005 - |19:23|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#94
Napisano 10.12.2005 - |10:21|
#95
Napisano 18.12.2005 - |23:42|
POZDRAWIAM
#96
Napisano 19.12.2005 - |01:41|
Tak do porównania czy osoba która lata samolotem powinna budowac mosty?
a co ma jedno do drugiego?
#97
Napisano 30.12.2005 - |12:35|
Ja osobiscie wcale nie uwazam Jack'a za postac "nijaką". Wręcz przeciwnie nadaje ona specyficzny ( zajefajny - przynajmniej moim zdaniem ) charakter serialowi.
W ogóle skad przypuszczenie, że jest serialowym mięśniakiem, jest przeciez dowódca, fakt faktem, że to on z Tealc'em załatwiaja wiekszość "burzliwych negocjacji" no ale trudo posłać tam np: Daniel
Podsumowując mimo wad, które jak każdy podiada jest postacia jak najbardziej trafioną !
No to b było na tyle ...
#98
Napisano 30.12.2005 - |12:39|
No i w tym rzecz. To ma tyle do siebie, że pilot nie powinien budować mostów.a co ma jedno do drugiego?
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#100
Napisano 11.02.2006 - |20:22|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








