Skocz do zawartości

Zdjęcie

Daniken i jego teorie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
124 odpowiedzi w tym temacie

#81 ArTi

ArTi

    Kapral

  • VIP
  • 187 postów
  • MiastoMielec

Napisano 04.02.2004 - |08:22|

O wielki Dagu wyjasnij mi marnemu co przedstawia ten obrazek bo moje marne oczy i umysł nie potrafi tego ogarnąć

Tobie też proponuję uważnie przeczytać bo w tekscie niema nic o zniekształceniu przez soczewkę tylko przez krzywiznę Ziemi to twoja póżniejsza interpretacji.
Mapa jest wygląda jak wyglada. nikt nie wie jak została wykonana i nikt nie widzi jak mozna było ja wykonać bez zdjecia z duzej wyskokosci (przynajmniej nie wiedzą ci co sie znaja na tym)

Na marginesie dodam że nieupieram się że kosmici nas odwiedzili i te zadziwiające rzeczy wykonali ludzie z jakiejs zaginionej cywilizacji którzy mieli jakies know-how ale nie wykluczam możliwości wizyty i "opchnięcia" tego know-how. Ale śladów jej niema. Jak to mówi mój kolega "A był tam kto?"

Użytkownik ArTi edytował ten post 19.02.2004 - |09:24|

  • 0
Być człowiekiem to znaczy zmieniać się by stać się lepszym
J.L. Picard


Teoria jest wtedy gdy nic nie działa choć wszystko jest wiadome.
Praktyka jest wtedy gdy wszystko działa choć nikt nie wie dlaczego.
Łącze teorie z praktyką, nic nie działa i nikt nie wie dlaczego

#82 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 04.02.2004 - |10:16|

O wielki Dagu wyjasnij mi marnemu co przedstawia ten obrazek bo moje marne oczy i umysł nie potrafi tego ogarnąć

Tobie też proponuję uważnie przeczytać bo w tekscie niema nic o zniekształceniu przez soczewkę tylko przez krzywiznę Ziemi to twoja póżniejsza interpretacji.
Mapa jest wygląda jak wyglada. nikt nie wie jak została wykonana i nikt nie widzi jak mozna było ja wykonać bez zdjecia z duzej wyskokosci (przynajmniej nie wiedzą ci co sie znaja na tym)

o wielki arti :D nie wiem co przedstawia ten obrazek ale na pierwszy rzut oka nie jest to ani statek kosmiczny ani obcy. jesli mnie uswiadomisz to z checia podyskutuje.

co do mapy i krzywizny ziemii - ok - powiedz mi, co jest decydujacym argumentem w tej kwestii - co jest az tak wazne, ze sie sadzi ze te zdjecia zostaly wykonane z 8000 km. to ze ameryka polnocna jest odchylona??
a jak juz wyjasnisz, to powiedz mi, dlaczego na mapie wyraznie zaznaczone jest polaczenie tej waszej "andarktydy" z ameryka poludniowa, oraz gdzie sie podziala argentyna. bo to wyglada na bardzo powazny blad kartograficzny - antaktyda nie jest polaczona z ameryka poludniowa i nie byla przez bardzo dlugo (o ile wogole byla - nie pamietam :D). a argentyna nie jest jedna wielka depresja i jako fragment kontynentu istniala 11 tys lat temu.
moja interpretacja jest taka, ze skoro koles popelnil taki powazny blad i laczyl antaktyde z ameryka poludniowa, to odchylenie ameryki polnocnej nie wynika z krzywizny ziemii - a z jego niedokladnosci prawdopodobnie (lub tez ze sposobu rysowania mapy). zakladajac oczywiscie ze ten dziwny kawalek ladu na poludniu nazwiemy antarktyda.

jesli byla by tam jakas ciesnina i byly by faktycznie zachowane proporcje (np ameryka poludniowa nie byla by pomniejszona) - to faktycznie mozna by sie spierac i byc moze dalbym sie przekonac. a tak - niestety nie widze mozliwosci.

no wiec slucham - jak zinterpretujesz polaczenie amryki z antakrtyda i brak argentyny ?
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#83 Merle

Merle

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 21 postów
  • Miastowoj.slaskie

Napisano 04.02.2004 - |10:49|

Tu sie zgadzam z Toba ze czasem nadinterpretacja Erich'a moze dobijac,
ale wracajac do reszty "spraw niewyjasnionych" a w tym i sprawy starych map i innych takich artefaktow:
1. podziwiam ludzi nauki ktorzy chca jakos logicznie wyjasnic ich powstanie, budowe i przeznaczenie (czym narazaja sie wiekszosci "prawomyslnych" uczonych) - przyklad: Rodney Dale i George Sasson i ich praca "The Manna-Machine"; nastepne przyklady: Zacharia Sithin, Maurice Chatelain, dr Ruth Reyna, prof. dr Kumar Kanjilal, i wielu innych

2. chcesz sprawe jakakolwiek, ktora oficjalna nauka zrownala z ziemia a okazalo sie potem ze sie mylila, wiec prosze: sprawa Glozel (miejscowosc) i rodziny Fradin'ow
3. stare mapy: poglady Hapgooda (geograf)
mozna tak wyliczac w nieskaczonosc, ale to czy ktos w to uwierzy lub nie to juz sprawa indywidualna, dla jednych jest to proste i jasne, dla innych to bajki.
A czy jeszcze nie tak dawno bo do roku 1872 nie uwazano ze Sumer to wymysl autorow Bibli? a okazal sie czyms co naprawde istnialo
pozdrawiam
Merle

Użytkownik Merle edytował ten post 04.02.2004 - |10:50|

  • 0
Boże chroń mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam

#84 ArTi

ArTi

    Kapral

  • VIP
  • 187 postów
  • MiastoMielec

Napisano 04.02.2004 - |10:58|

na tym fragmencie mapy twoim zdaniem gdzie jest ta twoja antarktyda. Ziemia jest kólą przyjrzyj się globusowi czy ameryka nie zostanie zniekształcona.

A co ja widzę na moim obrazku to widze ja. A ty co widzisz?

Użytkownik ArTi edytował ten post 04.02.2004 - |11:07|

  • 0
Być człowiekiem to znaczy zmieniać się by stać się lepszym
J.L. Picard


Teoria jest wtedy gdy nic nie działa choć wszystko jest wiadome.
Praktyka jest wtedy gdy wszystko działa choć nikt nie wie dlaczego.
Łącze teorie z praktyką, nic nie działa i nikt nie wie dlaczego

#85 Katharn

Katharn

    Ostatni Smok

  • Moderator
  • 1 341 postów
  • MiastoWarszawa / Częstochowa

Napisano 04.02.2004 - |11:10|

na tym fragmencie mapy twoim zdaniem gdzie jest ta twoja antarktyda. Bo ja ją widzę na samym dole po prawej za ciesninami

A co ja widzę na moim obrazku to widze ja. A ty co widzisz?

Hmmm..... Moze ja jestem jakis inny ale na tej mapie mozna zobaczyc jedynie dokladna linie brzegowa Europy (raczej polwyspu Iberyjskiego), Afryki oraz polnocno wschodni kawalek Ameryki Poludniowej - reszta to czysta fantazja :D - Pamietajmy ze to wlasnie te rejony (najdokladniej narysowane) byly celemwielu wypraw i zeglarze znali je dobrze.

Moze sie wyglupiam o tym piszac - mozecie mi przypomniec rok powstania mapy??? - nie sledzilem zbyt dokladnie tutejszej dyskusji - dopiero mapka mnie zainteresowala :D

Natomiast rycina prezentowana wyzej - ma chyba przedstawiac zarowke lub lampe - jednak nie ma co do tego pewnosci. Odnioslem wrazenie ze rysunek ten jest jedynie stylizowany na egipski :D - znow moge sie mylic w tej sprawie.
Gdybym mial niebios haftowane szaty,
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...

#86 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 04.02.2004 - |11:25|

[quote name='ArTi' date='4.02.2004 |10:58|']na tym fragmencie mapy twoim zdaniem gdzie jest ta twoja antarktyda. Ziemia jest kólą przyjrzyj się globusowi czy ameryka nie zostanie zniekształcona.

A co ja widzę na moim obrazku to widze ja. A ty co widzisz?[/QUOTE]
[quote name='ArTi' date='4.02.2004 |10:58|']na tym fragmencie mapy twoim zdaniem gdzie jest ta twoja antarktyda.
[/QUOTE]
tzn z ta antarktyda nie jest moja interpretacja tylko dave'a - skoro jej nie zaprzeczyles to uznalem ze ja popierasz. skoro jednak nie popierwasz - to ok. dla mnie to nawet nie musi byc antarktyda - ja po prostu nei widze na tej mapie nic co by ja jakos specjalnie wyroznialo (mape jako calosc) - nie wydaje mi sie zeby to bylo odrysowane zdjecie satelitarne. a ty jak uwazasz? bo ja caly czas nie wiem dlaczego ona jest taka szczegolna.

[QUOTE]A co ja widzę na moim obrazku to widze ja. A ty co widzisz?[/QUOTE]
co ja widze - nie jestem archeologiem wiec normalnie sie nie podejmuje interpretacji - predzej weryfikacji czyjejs interpretacji :D no ale ok - po lewej czlowiek - po srodku hmm nie wiem co to ale przypomina mi trumne. po prawej - ? moze uosobienie jakiegos boga.
to teraz jesli mozesz napisz mi:
co jest takiego wspanialego w mapie piri reisa ze sie wszyscy nia zachwycaja i co na to wskazuje
co ty widzisz na tym zdjeciu do ktorego dales linka
dzieki
[/QUOTE]podziwiam ludzi nauki ktorzy chca jakos logicznie wyjasnic ich powstanie, budowe i przeznaczenie[QUOTE]ja tez powidziwiam, ale tych ktorzy to wyjasniaja naprawde racjonalnie.
[/QUOTE]2. chcesz sprawe jakakolwiek, ktora oficjalna nauka zrownala z ziemia a okazalo sie potem ze sie mylila, wiec prosze: sprawa Glozel (miejscowosc) i rodziny Fradin'ow[QUOTE] tzn mi chodzilo o terazniejsze sprawy ktore sa ignorowane przez naukowcow a faktycznie najprawdopodobniej sa prawdziwe. tym bardziej ze to co opisales bylo ponad pol wieku temu. a mi chodzi o dzien dzisiejszy - glownie dlatego ze wlasnie dzis jest wyjatkowo duze zasmiecenie pseudo-naukowymi rewelacjami. jest ich tak duzo, ze nikomu sie pewnie nawet nie chce sprawdzac ich wiarygodnosci. i moim zdaniem tacy ludzie jak daniken tylko utrudniaja cala sprawe - bo jesli tych pseudonaukowych rewelacji bylo by niewiele ale lepszej jakosci - to bylo by latwiej je wszystkie sprawdzic. a tak - to nawet sie nie chce czytac bo rece opadaja jak niektorzy potrafia kilka kresek zinterpretowac jako statek kosmiczny. co do sprawy glozel - racja - ale to bylo dawniej. teraz po prostu jest smietnik naukowy - tak to odbieram. za duzo informacji i wiekszosc z nich malo wiarygodna.

update: do arti - ziemia jest kula, ale nie mozna brac tylko fragmentu mapy i twierdzic ze byla z kosmosu. ameryka jest faktycznie znieksztalcona - ale to jest blad mniejszej rangi niz to co sie znajduje na dole mapy - przeciez jakby ktos zobaczyl tylko dol mapy moglby sie nawet nie zorientowac ktora to czesc swiata! dlatego takie drobne znieksztalcenie ameryki to ujdzie w porownaniu z tym co na dole

Użytkownik Dag edytował ten post 04.02.2004 - |11:32|

  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#87 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 04.02.2004 - |11:36|

Dag, chciałeś jakieś przekonywujące historie dotyczące pobytu kosmitów na Ziemi. Nikt ci tego w chwili obecnej nie udowodni, ale spróbuję cię zaciekawić.
Na pewno słysałeś o V-7. http://www.technologieufo.planty.pl/ Krążą pogłoski że naziści specjalnie wysyłali ekspedycje do Indii, po św. księgi. To z tamtąd mieli uzyskać instrukcje do zbudowania napędu antygrawitacyjnego. Zdaniem niektórych opoisy walk bogów tam występujące to walki zaawansowanych cywiklizacji. Tymi księgami interesował się też R. Oppenheimer. Twórca amerykanskiej bomby A. Zapytany czy była to pierewsza eksplozja bomby A. miał odpowiedzieć: "Pierwsza w naszych czasach".
  • 0

#88 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 04.02.2004 - |13:32|

Dag, chciałeś jakieś przekonywujące historie dotyczące pobytu kosmitów na Ziemi. Nikt ci tego w chwili obecnej nie udowodni, ale spróbuję cię zaciekawić.
Na pewno słysałeś o V-7. http://www.technologieufo.planty.pl/ Krążą pogłoski że naziści specjalnie wysyłali ekspedycje do Indii, po św. księgi. To z tamtąd mieli uzyskać instrukcje do zbudowania napędu antygrawitacyjnego. Zdaniem niektórych opoisy walk bogów tam występujące to walki zaawansowanych cywiklizacji. Tymi księgami interesował się też R. Oppenheimer. Twórca amerykanskiej bomby A. Zapytany czy była to pierewsza eksplozja bomby A. miał odpowiedzieć: "Pierwsza w naszych czasach".

no niestety ja szukam dowodow - bo teorii to jest mnostwo ale 90% z nich kompletnie nic nie wnosi.
cytat ze stronki o V-7

Niedawno, skumulowały się one w postaci hipotez, według których w nazistowskich Niemczech dokonano prawdziwego technolo- gicznego przełomu, wykorzystując jako źródło napędu antygrawitację.

mysle ze gdyby taki przelom nastapil to niemcy by tak latwo wojny nie przegrali.

co do wybuchow atomowych w dawniejszych czasach - mysle ze zostaly by gdzieniegdzie odpady radioaktywne po takich wybuchach?
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#89 ArTi

ArTi

    Kapral

  • VIP
  • 187 postów
  • MiastoMielec

Napisano 04.02.2004 - |13:39|

"Zarówka" ma ok 4000 lat a może więcej
zjecie1 zdjecie2 zdjecie3

takich fajnych obrazków jest pełno

a nawet jak niemcy mieli v-7 to nie znzczy ze byli silni. Mieli tez v-2 i co, malo ich było. Niemcy mieli takie samoloty prototypowe że glowa boli ( obrazki w nastepnym poscie bedą)

Ta mapa to kopia pochadzaca z 1513 r dokona na przez Piri Reisa z wcześniejszej mapy

Antarktyda jest w prawym dolnym rogu za cieśninami
a niezwykłe jest to że mapa powstała kiedy nieznano jeszcze tak dokładnie tego obszaru

[QUOTE]The Piri Reis map shows the western coast of Africa, the eastern coast of South America, and the northern coast of Antarctica. The northern coastline of Antarctica is perfectly detailed. The most puzzling however is not so much how Piri Reis managed to draw such an accurate map of the Antarctic region 300 years before it was discovered, but that the map shows the coastline under the ice. Geological evidence confirms that the latest date Queen Maud Land could have been charted in an ice-free state is 4000 BC.

On 6th July 1960 the U. S. Air Force responded to Prof. Charles H. Hapgood of Keene College, specifically to his request for an evaluation of the ancient Piri Reis Map:

6, July, 1960
Subject: Admiral Piri Reis Map
TO: Prof. Charles H. Hapgood
Keene College
Keene, New Hampshire


Dear Professor Hapgood,
Your request of evaluation of certain unusual features of the Piri Reis map of 1513 by this organization has been reviewed.
The claim that the lower part of the map portrays the Princess Martha Coast of Queen Maud Land, Antarctic, and the Palmer Peninsular, is reasonable. We find that this is the most logical and in all probability the correct interpretation of the map.
The geographical detail shown in the lower part of the map agrees very remarkably with the results of the seismic profile made across the top of the ice-cap by the Swedish-British Antarctic Expedition of 1949.
This indicates the coastline had been mapped before it was covered by the ice-cap.
The ice-cap in this region is now about a mile thick.
We have no idea how the data on this map can be reconciled with the supposed state of geographical knowledge in 1513.

Harold Z. Ohlmeyer Lt. Colonel, USAF Commander

Użytkownik ArTi edytował ten post 19.02.2004 - |09:23|

  • 0
Być człowiekiem to znaczy zmieniać się by stać się lepszym
J.L. Picard


Teoria jest wtedy gdy nic nie działa choć wszystko jest wiadome.
Praktyka jest wtedy gdy wszystko działa choć nikt nie wie dlaczego.
Łącze teorie z praktyką, nic nie działa i nikt nie wie dlaczego

#90 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 04.02.2004 - |14:20|

"Zarówka" ma ok 4000 lat a może więcej
zjecie1 zdjecie2 zdjecie3

takich fajnych obrazków jest pełno

gdzie ty tu widzisz zarowke? ja nie widze jej nigdzie. na jednym zdjeciu jakis koles pokazuje palcem stope - to chyba nie to? chodzi ci o ta rzecz ktora nazwalem trumna? ja cie bardzo prosze o wieksza precyzyjnosc.

Antarktyda jest w prawym dolnym rogu za cieśninami

aha - czyli uwazasz ze pomiedzy antarktyda i ameryka poludniowa jest ciesnina? wiesz - az spojrzalem na mape: odleglosc wynosi ponad 500km.
a 2 - ameryka poludniowa nie zawija sie tak jak na mapie
ameryka poludniowa wyglada tak:http://www.good-hote...uth-america.gif

niezwykłe jest to że mapa powstała kiedy nieznano jeszcze tak dokładnie tego obszaru

tzn ktory obszar masz na mysli? jesli antarktyde to raczej to nie jest antarktyda, gdyz pomiedzy antarktyda a ameryka poludniowa nie bylo wtedy ciesnin.

co do listu ktory wkleiles - szukalem w internecie map antarktydy pod lodem, ale nie znalazlem. jesli znajdziesz bardzo prosze o linka. porownalem za to ta mape z dzisiejszymi mapami - i zgodnie z oczekiwaniami sie roznia. najprostrzy przyklad to wschodni kraniec ameryki poludniowej - nie jest on szpiczasty lecz zaokraglony. ale to tak na marginesie.

no wiec ja po raz 3 pytam - gdzie sie podziala argentyna
jakim cudem ameryka poludniowa laczy sie (lub prawie laczy) z antarktyda
mozesz mi jeszcze powiedziec dlaczego ameryka poludniowa ma inny ksztalt?

update: co do V-7 - byc moze - ale skonczmy z mapa - jesli mnie przekonasz do mapy to wtedy duzo latwiej sie przekonam do V-7. ja czekam - naprawde chcialbym uwierzyc w bardzo wiele rzeczy.

Użytkownik Dag edytował ten post 04.02.2004 - |14:24|

  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#91 ArTi

ArTi

    Kapral

  • VIP
  • 187 postów
  • MiastoMielec

Napisano 05.02.2004 - |07:58|

dzisiaj niemam czasu to podaje tylko linka do skladnicy

Użytkownik ArTi edytował ten post 19.02.2004 - |09:21|

  • 0
Być człowiekiem to znaczy zmieniać się by stać się lepszym
J.L. Picard


Teoria jest wtedy gdy nic nie działa choć wszystko jest wiadome.
Praktyka jest wtedy gdy wszystko działa choć nikt nie wie dlaczego.
Łącze teorie z praktyką, nic nie działa i nikt nie wie dlaczego

#92 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 05.02.2004 - |10:12|

dzisiaj niemam czasu to podaje tylko linka do skladnicy

ok, przejrzalem linki
dzieki za zdjecia - porownalemj sobie z mapka. troche bardziej podobne niz wczesniej ale to caly czas co innego - np wlasnie pomiedzy ameryka poludniowa a antarktyda jest przerwa ponad 500km, a na mapie piri reisa jej nie ma.
ameryka poludniowa caly czas ma inny ksztalt i na mapie sie troche zawija w prawo (na wschod)
no a kstalt antarktydy tez sie troche rozni ksztaltem od tej z satelity. dla mnie to nie jest to samo. jakbys wytlumaczyl te roznice?

co do niemcow - na zdjeciu beztytulu7 rozpoznalem samolot i znalazlem opis w necie: Messerschmitt Me 163 Komet: Jeden z najbardziej radykalnych i futurystycznych konceptów II wojny światowej, zaprojektowany przez zwolennika bezogonowych samolotów doktora Alexa Lippischa, Me 163 miał stać się pogromcą ciężkich bombowców alianckich bombardujących III Rzeszę. W użycie wprowadzono 370 jego egzemplarzy. Samolot ten pozbawiony był podwozia: startował z wózka i lądował na drewnianej płozie. Zarówno przy testach i w użyciu bojowym odnotowano wiele wypadków śmiertelnych dla jego pilotów.
Typ - jednomiejscowy myśliwiec przechwytujący, wymiary - rozpiętość skrzydeł 9,3 m, długość 5,69 m, wysokość 2,47 m, napęd - reaktor Walter HWK 509A-2 (siła wyrzutu 1 700 kg), szybkość maksymalna na wysokości 10 000 m - 960 km/godz., pułap 16 500 m, zasięg mniej niż 100 km (8 minut lotu), masa na pusto 1 950 kg, maksymalna przy starcie 4 110 kg, uzbrojenie - działka MK 108 kal. 30 mm (60 pocisków na każde).

reszty mi sie nie chce szukac bo ja nigdy nie zaprzeczalem ze niemcy mieli samoloty rakietowe pod koniec wojny. ale naped antygrawitacyjny to zdecydowanie nie jest.

aha jeszcze cos. czy ktos mi moze powiedziec dokladnie gdzie byla robiona to niby-zdjecie? z nad kairu? i z 8000km ?

Użytkownik Dag edytował ten post 05.02.2004 - |12:46|

  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#93 zorro

zorro

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 05.02.2004 - |13:14|

Dag jak sam zauważyłes ameryka stykała się z antarktydą.
A to co widać to jest po prostu mapa nawigacyjna
Odnośnie tych obrzaków ziemi ArTiego to po zmniejszeniu wysokosci ich wykonania wynik był by podobny do mapy.
A anty grawitacja moze problemem jest zauważenie jakiejś prostej zależności podobnej do zasad dynamiki? Moze juz ktos to zrobił.
Niemce miały rózniste bronie np. działo które z frzncji mogło oszczeliwac Londyn. Zabrakło im parę miesięcy do zakończenia projektu. Pozostaości znajdują sie częściowo zasypanej po wkriczeniu aliantów sztolni. Fajna rzecz
Mam podobne obrazki z projektami niemieckich samolotów, jeden wyglada jak B2
  • 0

#94 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 05.02.2004 - |13:50|

Dag jak sam zauważyłes ameryka stykała się z antarktydą.
A to co widać to jest po prostu mapa nawigacyjna
Odnośnie tych obrzaków ziemi ArTiego to po zmniejszeniu wysokosci ich wykonania wynik był by podobny do mapy.

ja zauwazylem ze ameryka styka sie z antarktyda na mapie piri reisa.nie pisalem ze sie stykala tylko ze nie pamietam czy bardzo dawno temu (np kilkadziesiat milionow lat temu) sie nie stykala.kilkadziesiat milionow lat to co innego niz kilkanascie tysiecy. rozumiem ze jestes zwolennikiem teorii danikena, wytlumacz mi zatem:
1.dlaczego ameryka sie styka z antarktyda (na mapie piri reisa) i
2.dlaczego na mapie ameryka ma inny ksztalt niz w rzeczywistosci.

w rzeczywistosci ameryka sie nie styka z antarktyda - widac to na zwyklych mapach, na zdjeciach satelitarnych i na tych zdjeciach do ktorych arti dal linka. to samo tyczy sie ksztaltu kontynentu

co do reszty - skonczmy watek mapy to wtedy bedzie mozna pogadac o innych rzeczach.
moje pytania zadaje po raz 4-ty i zaden zwolennik teorii danikena jeszcze mi na nie nie odpowiedzial.

Użytkownik Dag edytował ten post 05.02.2004 - |13:50|

  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#95 zorro

zorro

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 05.02.2004 - |14:20|

po zmniejszeniu wysokosci ich wykonania wynik był by podobny do mapy.

opinie o dokładności mapy nie przedstawiłem ja tylko goscie wymienieni we wcześniejszych postach (jakis admirał itp.) ale wiem jak wygladaja lotnicze mapy nawigacyjne
zniekształcenie wynika z krzywizny ziemi
to co ty przedstawiłes w linku wczesniej jest zniekształconym przeniesieniem powierzchni kuli na płaszczyzne (zaglądnij do atlasu)
  • 0

#96 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 05.02.2004 - |14:42|

opinie o dokładności mapy nie przedstawiłem ja tylko goscie wymienieni we wcześniejszych postach (jakis admirał itp.) ale wiem jak wygladaja lotnicze mapy nawigacyjne
zniekształcenie wynika z krzywizny ziemi
to co ty przedstawiłes w linku wczesniej jest zniekształconym przeniesieniem powierzchni kuli na płaszczyzne (zaglądnij do atlasu)

no wiec dalej nie odpowiedziales na pytanie
1.dlaczego ameryka sie styka z antarktyda (na mapie piri reisa)
caly czas czekam na odpowiedz.

przynajmniej odpowiedziales na drugie - chociaz to moim zdaniem bledna odpowiedz. ja sadze, ze takiego ksztaltu obu ameryk i kawalka afryki sie nie osiagnie - obojetne z jakiego miejsca by sie zdjecie robilo (nie licze oczywiscie przypadku, w ktorym soczewka jest celowo znieksztalcona w taki sposob, by taki obraz osiagnac - bierzemy pod uwage przypadek np jakbym ja sie znajdowal na orbicie). wiec powiedz mi, skad zostalo robione to niby-zdjecie. tzn chodzi mi o: wysokosc, oraz polozenie geograficzne (szerokosc i dlugosc geograficzna). bo ja uwazam, ze to wyjasnienie jest bledne - krzywizna ziemii nie zakrzywi w ten sposob ameryki i reszty kontynentow, by odpowiadaly ukladowi na mapie.
no to czekam na odp.

ps. ta mapa co przedstawilem miala charakter pogladowy - zeby przypomniec w ktora strone sie ciagnie linia brzegowa ameryki.
ps2. co do admiralka - gdybym mogl z nim porozmawiac to bym pewnie rozmawial - ale rozmawiam ze zwolennikami teorii danikena - mysle ze powinniscie znac wytlumaczenia tych teorii?
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#97 Loki

Loki

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 141 postów
  • MiastoCiechanów/Płock

Napisano 06.02.2004 - |17:55|

Nie jestem miłośnikiem teorii Danikena, ale mam jeden dowód:
w ameryce południowej, znajdują się ogromne "rysunki" wykonane kredą, które można objąć wzrokiem, dopiero z pokładu samolotu. Widziałem je ostatnio na Discovery. Na wzgórzu, była jakaś postać człowieka z maczugą, natomiast ciekawe były rysunki na rozległej równinie. Przedstawiały różne..... dziwne kształty: niektóre przedstawiały ptaki i inne zwierzęta, natomiast cała reszta, była zwariowana....
  • 0
ISTNIEJĄ TRZY STRONY KAŻDEJ KWESTII:
-TWÓJ PUNKT WIDZENIA,
-JEGO PUNKT WIDZENIA i
-DO DIABŁA Z TYM WSZYSTKIM

#98 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 06.02.2004 - |18:16|

Nie jestem miłośnikiem teorii Danikena, ale mam jeden dowód:
w ameryce południowej, znajdują się ogromne "rysunki" wykonane kredą, które można objąć wzrokiem, dopiero z pokładu samolotu. Widziałem je ostatnio na Discovery. Na wzgórzu, była jakaś postać człowieka z maczugą, natomiast ciekawe były rysunki na rozległej równinie. Przedstawiały różne..... dziwne kształty: niektóre przedstawiały ptaki i inne zwierzęta, natomiast cała reszta, była zwariowana....

a chinski mur mozna objac okiem dopiero z kosmosu - a jakos nikt nie mowi ze zostal wykonany przez kosmitow. chociaz znajac ludzi niedlugo zaczna pewnie i to podejrzewac

co do tych rysunkow o ktorych piszesz - nawet nie wiem co wpisac w goglach zeby je znalezc - ameryka poludniowa to duzy obszar (wiekszy od europy). a nawet jesli faktycznie sa takie duze te rysunki - to naprawde nie swiadczy o zadnej ingerencji obcej inteligencji. to nie jest zadanie przerastajace dawne cywilizacje (np inkow - albo jakichs przodkow inkow zanim sie zorganizowali w spolecznosc).

Użytkownik Dag edytował ten post 06.02.2004 - |18:18|

  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#99 Loki

Loki

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 141 postów
  • MiastoCiechanów/Płock

Napisano 06.02.2004 - |19:01|

Te linie, ptaki i inne znajdują się na płaskowyżu Nazca w Peru, Mam troche o tym w książce, ale nie chce mi sie wszystkiego przepisywać. Musze wspomnieć, że to "dzieło" zostało stworzone 2000 lat temu (przez mało przez nas poznaną cywilizacje w porównaniu do Chin).

Frag. książki:
"To największe na naszym globie dzieło sztuki graficznej. Obejmuje położony w Peru, pomiędzy Andami a Oceanem Spokojnym, obszar 520 kilometrów kwadratowych(...)"

"Wszystkie rysunki na pustyni Nazca zostały stworzone w ten sam sposób - przez zebranie czerwonego żwiru z powierzchni pustyni i odsłonięcie jasnożółtej skały stanowiącej podłoże. Wydaje się, że robiono to ręcznie. Nie ma żadnych śladów używania do tych prac zwierząt."

"(...)Pozostaje tajemnicą, w jaki sposób budowniczowie zdołali zachować taką dokładność przy stosunkowo dużych odległościach. Niektóre linie, przy długości ponad 8 kilometrów, odchylają się o niecałe 2 metry na kilometr (niezłe przyp. Loki)"

"Fragmentaryczna wiedza na temat Indian Nazca nie wyjaśnia, dlaczego wyryli oni na pustyni owe wzory. Jedna z hipotez głosi, że były to pradawne drogi, lecz jest to mało prawdopodobne, wiele z nich kończy się bowiem nagle na szczytach wzgórz"

I jeszcze moje ulubione:
"Fakt, iż linie można w pełni obserwować jedynie z lotu ptaka, stał się żródłem teorii, że w czasach wykonywania linii Nazcowie potrafili latać, a przynajmniej unosić się nad ziemią. Ta fascynująca teoria nie jest całkowicie bezpodstawna, malowidła znalezione na naczyniach przedstawiają bowiem obiekty przypominające w pewnym stopniu zarówno latawce, jak i balony na ciepłe powietrze(...)"

Fragment pochodzi z książki: "Niezwykłe miejsca niezwykłe krainy" wydawnictwa Przegląd Reader's Digest, tak więc nie ma nic wspólnego z panem Danikenem i jego teoriami
  • 0
ISTNIEJĄ TRZY STRONY KAŻDEJ KWESTII:
-TWÓJ PUNKT WIDZENIA,
-JEGO PUNKT WIDZENIA i
-DO DIABŁA Z TYM WSZYSTKIM

#100 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 06.02.2004 - |19:59|

Te linie, ptaki i inne znajdują się na płaskowyżu Nazca w Peru, Mam troche o tym w książce, ale nie chce mi sie wszystkiego przepisywać. Musze wspomnieć, że to "dzieło" zostało stworzone 2000 lat temu (przez mało przez nas poznaną cywilizacje w porównaniu do Chin).

to ze slabiej poznana to nie musi od razu oznaczac ze umiala latac albo ze mieli kontakt z kosmitami.
ale musze powiedziec, ze moim zdaniem to co przedstawiles jest mocniejszym argumentem (ze ludzie mieli maszyny latajace albo cos) niz ta cala mapa piri reisa. chociaz moim zdaniem to jest raczej slaby dowod a raczej prawie zaden. wystarczy sie zastanowic: czy aby stworzyc takie wlasnie niesamowicie proste linie potrzebny jest samolot? jak to sie dzis robi w czasach, gdy mamy samoloty? nie znam sie az tak na architekturze, ale gdy buduje sie budynek albo jakas duza budowle, albo np autostrade, to zeby ona byla "prosta" sie chyba nie uzywa samolotow? tzn chodzi mi juz o moment budowy. linie kolejowe budowano jeszcze zanim powstaly samoloty - a one musza byc dosyc proste. kluczem moim zdaniem sa dokladne przyrzady pomiarowe (zapewne glownie optyczne). moja interpretacja jest taka, ze mieli oni dosyc dobrze rozwinieta matematyke i bardzo dobre (jak na swoje czasy) przyrzady pomiarowe.
to jest dosyc ciekawe co napisales - ale predzej wlasnie swiadczy o ich zaawansowanej technice niz kosmitach. ale nie az tak zaawansowanej zeby latac.. chociaz... byc moze byc moze - ale szanse sa moim zdaniem wyjatkowo male. no ale to juz chociaz odrobine pomyslane - nie tak jak mapa :D

ps. a co do mapy to ja caly czas czekam az ktos mi wyjasni to o co pytalem.

Użytkownik Dag edytował ten post 06.02.2004 - |21:50|

  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych