Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 185 - S09E11 - The Fourth Horseman - Part 2


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
118 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Oceniamy odcinek: (140 użytkowników oddało głos)

Oceniamy odcinek:

  1. 10 (22 głosów [17.46%])

    Procent z głosów: 17.46%

  2. 9.5 (17 głosów [13.49%])

    Procent z głosów: 13.49%

  3. 9 (25 głosów [19.84%])

    Procent z głosów: 19.84%

  4. 8.5 (18 głosów [14.29%])

    Procent z głosów: 14.29%

  5. 8 (12 głosów [9.52%])

    Procent z głosów: 9.52%

  6. 7.5 (6 głosów [4.76%])

    Procent z głosów: 4.76%

  7. 7 (10 głosów [7.94%])

    Procent z głosów: 7.94%

  8. 6.5 (3 głosów [2.38%])

    Procent z głosów: 2.38%

  9. 6 (5 głosów [3.97%])

    Procent z głosów: 3.97%

  10. 5.5 (1 głosów [0.79%])

    Procent z głosów: 0.79%

  11. 5 (3 głosów [2.38%])

    Procent z głosów: 2.38%

  12. 4.5 (2 głosów [1.59%])

    Procent z głosów: 1.59%

  13. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  14. 3.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  15. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  16. 2.5 (1 głosów [0.79%])

    Procent z głosów: 0.79%

  17. 2 (1 głosów [0.79%])

    Procent z głosów: 0.79%

  18. 1.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  19. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  20. 0.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  21. 0 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#81 Jason

Jason

    Kapral

  • VIP
  • 172 postów

Napisano 13.01.2006 - |13:55|

Jak dla mnie nie było źle 8.5/10 :D
Ciesze się że nie obejrzałem pierwszej części zaraz po ściągnięciu ... dzięki temu miałem podwójną dawke :hyhy: Podobała mi się postać Gareka ( znaczy podoba mi się dalej tylko jego już nie ma :)) no może oprócz tej małej wpadki z butami ... :) Dzięki temu że po zmianie w Kapłana jednak pozostał wierny ideałom Jaffa pokazało, że Ori naprawdę przekonują Kapłanów a nie tylko dają nadprzyrodzoną moc i robią z mózgu pożoge :> Podoba mi się też podejście ... '' Jeśli wam pomogę, zginę. Ale umrę wolny! ... '' prawdziwa konsekwencja w działaniu :]
Co do wojny lub ewentualnej bitwy między Ori a Pradawnymi ... no cóż zapewne jest bardzo porządana przez wszystkich :D ale co z tego wyniknie czas pokaże ... Plus za rozmowe Mitchella z Danielem - patrz ''hot dog fingers '' :D
  • 0
" Kiedy w mieście ginie Inkwizytor, czarne płaszcze ruszają do tańca "

Mordimer Madderin licencjonowany Inkwizytor jego Ekscelencji Biskupa Hez Hezronu

#82 Delta

Delta

    Kapral

  • Użytkownik
  • 152 postów

Napisano 15.01.2006 - |10:21|

Może coś przegapiłem ale niech mi ktoś powie dlaczego te dwa odcinki nazywają się 4 jeźdzec??? Od 4 jeźców apokalipsy???
  • 0

#83 _Neoo_

_Neoo_

    Lord of Kobol

  • Junior Administrator
  • 2 929 postów
  • MiastoMysłowice

Napisano 15.01.2006 - |12:37|

Tak. kwiatek pisał o tym w spoilerach chyba... Czwarty jeżdziec to Śmierć.
  • 0

->1019<-


#84 Amon_Ra

Amon_Ra

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 106 postów
  • MiastoRadom

Napisano 16.01.2006 - |20:03|

Ode mnie 9,5 za obie czesci.Ciekawi mnie to czy Ori rzeczywiscie sa w drodze do naszej galaktyki.Napewno sa niezle wkurzeni ze ludzie potrafili ograniczyc zdolnosci ich kaplanow i w przypadku Gereka przeciagnac ich na swoja strone.Jesli Ori zaatakuja ludzie napewno nie beda mieli szans ( chociaz jak to juz bywalo cos wymysla:) ) ale Pradawni powinni wkoncu zaczac dzialac.Zastanawiam sie jak to wszystko sie rozegra bo z tego co sie orientuje w tym sezonie mialbyc polozony nacisk na Pradawnych mielismy ich lepiej poznac a jak narazie z ich strony CISZA.Wiec czekam....
  • 0

#85 GuMa198

GuMa198

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 17.01.2006 - |19:32|

Odcinki całkiem ok, czytając zdenia topi`c wpadłem na taki pomysł: skoro Ori czerpią moc z wyznawców, to może przymusić Carter aby zniszczyła jeszcze pare słońc i wysadział całą ich galaktyke w powietrze ..... brak wyznawców = koniec ori :clap:

Co wy na taki pomysł, tylko nie piszcie, że nie ma nic wspólnego z humanitaryzmem :lol:
  • 0

#86 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 18.01.2006 - |13:55|

ja dalem 7, gdyby to nie byla druga czesc serii to byloby pewnie 4, max 5

znowu mamy bajeczke w stylu "ludzie sobie poplanowali i wszystko im wyszlo".
najgorsze jest to, ze odcinek byl przewidywalny na maxa. ludzie wymyslili probke krwi od kaplana - nie ma problemu. tealc wymyslil ze przekona gereka - poszlo jak po masle.
z kaplanem - mialem nadzieje ze probke krwi okupia chociaz 5-cioma ofiarami!.
plan tealc'a - na miejscu gereka bym tylko udawal i rozwalil cala baze sg na ziemi. wogole wpuszczenie go do bazy to bylo duze ryzyko. zwlaszcza ze tealc juz kiedys swirowal wiec on tez nie jest pewny. a dlaczego ori tak latwo przyjeli gereka? troche to glupie. i wogole ze byl w stanie sie przeciw nim odwrocic jako kaplan - myslalem ze chociaz troche to kontroluja.
orlin - pradawny chory psychicznie. od poczatku ten watek mi sie nie za bardzo podobal (chodzi mi o uczucie). jesli chodzi o rozwoj to moznaby to porownac do zakochania sie czlowieka w malpie. czyli orlin jest zboczony?? to nawet dobrze ze nikt go nie uratowal. i jeszcze ta muzyczka z 5-tego sezonu - chyba miala ukazac glebie serialu - niestety jej nie odczulem. zwlaszcza ze aktor nie jest zbyt przekonywujacy.

no i gdzie w tym odcinku jest zaskoczenie? akcja niby sie toczy ale jakos tak powolnie i liniowo. teraz sytuacja jest taka, ze mamy sposob na kaplanow, ma wirusa - znow ludzie sie okazali genialni a inne rasy debilami (lacznie z ori).
no teraz to licze na to, ze ori pokaza co to jest kontratak bo inaczej znowu okaza sie cieniaskami i bedzie nuuuuuuuuudnooooooooooo

z plusow - no cos sie jednak dzialo, ale to niestety niewiele w porownaniu z najlepszymi sezonami serialu.


GuMa198: pradawni nie potrzebuja wyznawcow wiec ori moze tez nie do konca ich potrzebuja, moze tylko po to zeby zaszkodzic pradawnym?
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#87 kajutka

kajutka

    Szeregowy

  • Email
  • 20 postów
  • MiastoSzczecin

Napisano 19.01.2006 - |17:42|

ciekawy odcinek. Dzięki naszemu Teal'cowi nie ma juz tego denerwującego Geraka. Jakoś go nie lubiłam. Ziemia uleczona. Odcinek nieźle się kończy. Szkoda tylko, że wiedza Orlina sobie "uciekła", może byśmy w końcu mieli pradawnego w szeregach. No cóż takie życie.
  • 0

#88 Gaj

Gaj

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 708 postów

Napisano 20.01.2006 - |02:49|

Może Oma Resurrection? :> :D


A może Furlingowie Resurrection?

Użytkownik Gaj edytował ten post 20.01.2006 - |02:50|

  • 0

#89 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 21.01.2006 - |22:28|

Przez kilka miesięcy musieliśmy żyć ze świadomością perfidnego zakończenia pierwszej części „Czwartego Jeźdźcy” z muzyką która co jakiś czas odbijała się w głowie. Dokończenie nastąpiło i jedyne czego mogę się czepić to fakt, że nie w lepszym wydaniu niż część pierwsza, czyli tylko na ocenę db+ !

Ori: Zniszczyć Pradawnych
Głównym zadaniem odcinka było rozwiązanie problemów z pierwszej części. Uporajmy się z Gerakiem w radzie, zróbmy coś z Orlinem i pokonajmy plagę. Zadanie wykonano doskonale. Najlepszy moment to oczywiście schwytanie kapłana na planecie Sodan i konfrontacja z nim z próbą przekonania go do prawdy. Mimo emocjonalnego triku ze strony Orlina, w którym przywołano jego przeszłość nie udało się go wystarczająco zmiękczyć. Wypowiedział za to na głos stwierdzenie, którego chyba jeszcze nie słyszałem że Ori przybywają by zniszczyć Pradawnych! To daje mi nadzieję na jakieś większe zaangażowanie w nasze sprawy z ich strony. Chociaż już samo pojawienie się Orlin’a to było dużo zważając na jego mocne zaangażowanie w nasze sprawy, jednak zawsze chce się więcej. Samo wykonanie sceny gdy Mitchell atakuje kapłana (który po stoickim występie w „Babylon” odezwał się) i jego reakcja jest wspaniała. Ten motyw muzyczny dalej się nie znudził i wywołuje dreszczyk emocji.

„Trochę chce mi się pić”, „To się nie liczy”. (humor)
W tym odcinku duet Daniel i Mitchell się popisali tworząc przednie motywy humorystyczne odcinka. Ich dialog z kapłanem powoduje uśmiech na twarzy w kilku sytuacjach. Przypuszczam że to nie był tylko humor, a nawet pewne zadowolenie z tego że w końcu mamy broń przeciwko tym kapłanom i wygraliśmy, więc należy delektować się chwilą. Scena w której Cameron udaje wyrywanie przez kapłana jego laski, czy tekst na temat spragnienia Daniela są przednie!

Kapłan Gerak z wartościami.
Przemiany postawy widzimy w odcinku dwie. Pierwsza to samego Geraka, a druga to wojowników Sodan. Zacznę od Geraka, który w ostatnim odcinku wszedł na „ścieżkę Ori”. Już przy poprzednim odcinku zauważyłem że Gerakiem kieruje pewna skrajna filozofia poparta pewnymi wartościami i celami, których jest poszukiwanie ascendacji i wiara. Gerak musiał dopiero zostać postawiony w sytuacji gdy będzie zmuszony samodzielnie odebrać życie braciom Jaffa by zmienić zdanie. Teal’c trafnie wybrał miejsce w którym Gerak byłby zmuszony do podjęcia takiej decyzji. Pierwsza śmierć zostałaby zadana Teal’cowi który jest symbolem początku rebelii Jaffa, a jej miejscem miałyby być okolice grobu jego ojca, który oddał za wolność Jaffa życie. Gerak stając w obliczu faktu odebrania życia musiał zrozumieć że to nie jest właściwa droga do ascendacji. Podobnie ma się sprawa u wojowników Sodan, którzy poddali się woli Ori i mieli dla nich walczyć z niewierzącymi na jednej z planet. Okazało się ze to są zwykli ludzie, a nie armia. Okazuje się że Sodan nie przelewają niewinnej krwi bezbronnych przeciwników i jako że wykonanie woli Ori byłoby sprzeczne z ich odwiecznymi zasadami odmówili wykonania zadania. Gerak ostatecznie w heroicznym geście ratuje Ziemię od plagi kapłana wymawiając słowa „umrę wolny”.

Teal’c, a polityka
Bra’tac ma świętą racje o zdolnościach przywódczych Teal’ca. Wypowiada on tak trafnie merytorycznie zdania w dyskusjach z Gerakiem, że jedyne co mi by tu pozostało to ich cytowanie. Przypomnę tylko już omawiane trafnie zaplanowany sposób przekonania Geraka do swoich racji. Teal’c ma wielkie poparcie w środowisku Jaffa, którzy podążają za nim w wykonaniu niemożliwych zadań. Bra’tac tak jakby mocno usunął się w cień, ale chyba nikt nie ma wątpliwości skąd Teal’c ma takie umiejętności. Mistrz Bra’tac na prezydenta!

Wirus SG
Przebieg epidemii został w miarę realistycznie przedstawiony, chociaż jego konsekwencje w mediach na pewno powinny być wielkie. W trakcie spotkania komisji międzynarodowej w SGC na głównym krześle naprzeciwko Landry’ego w pewnej chwili mi się zdawało że widzę Kinsey’a. Sam proces poradzenia sobie z epidemią był trochę dziwny, wydawało mi się że na siłę próbują pokazać że Orlin się jednak do czegoś przydał. Ja wolę jednak założy że to Gerak uzdrowił całą Ziemię swego rodzaju falą elektromagnetyczną. Ciekawostką jest że wirus który się pojawił w tym odcinku miał mieć połączenie z tym z odcinka „Hot Zone” serialu Atlantis. Ale oczywiście scenarzyści nie mają planu i wydarzenia zmieniają się pewnie nawet w kręceniu odcinka, już trudno to nazywać minusem, bo to jest w sumie cecha tego serialu, na szczęście to wszystko i tak jakość całości się trzyma.

Dziwne rzeczy
Scena z Hammond’em i SG-1 była swego rodzaju prezencikiem dla osób przywiązanych do starych dziejów. Problem został strasznie szybko rozwiązany i tak naprawdę nie ma żadnego motywu przewodniego na kolejne odcinki. Ori nadchodzą, ale pewnie nadejdą pod koniec sezonu. Gdzie oni tego Orlina umieścili? Ciekawe jak się nagle ocknie i przypomni sobie wiedzę i pomyślno w tym ośrodku opiekuńczym że dzieciak zwariował. A może to już specjalna jednostka dla ludzi związanymi z programem Stargate. Diabli wiedzą.

Podsumowanie
No cóż, nie jest rewelacyjnie. Wszystkie zaskakujące problemy z pierwszej części zostały rozwiązane w miarę szybko w tej części. Zostało to zrobione dobrze z dobrymi motywami muzycznymi podciągającymi napięcie. Jednak nic bardziej rewelacyjnego niż w pierwszej części się nie stało. Sam fakt tajemniczości i faktu co będzie dalej z pierwszej części robił większe wrażenie niż niemal całkowite rozwiązanie akcji w tym odcinku. Owszem oglądało się przyjemnie, jednak pragnęłoby się czegoś więcej. 8,5/10

[quote name='Toudi'] +brak Vali [/quote]
LOL, ja dodam:
+ brak Piotrusia :>
… teraz po pewnym fakcie dodam
+ brak Martoufa :>
[quote name='Toudi'] -problem rozwiązany, jest szcepionka, tylko jak oni chcą zaszczepić 6,5 miliarda ludzi?[/quote]
Przez artykuły monopolowe :]
[quote name='Raptorek'] zyjżyjcie się Garakowi jak schodzi z rampy a dokladniej
jego butom[/quote]
[quote name='Bunio']Bug z laptopem[/quote]
Dobre, Dobre :D
[quote name='Toudi'] JEST INTRO!!!![/quote]
Spytam ironicznie: a kiedy go nie było? ;) Mieliśmy okazję nie obejrzeć już gdy SkyOne puściło pierwszy odcinek SG-1 we wrześniu bodajże.
[quote name='Ogrodnik'] a nie jak przez ostatnie pol sezonu snuc sie bezsensjownie po ekranie (Teal’c) [/quote]
Bezsensownie? Walka o władzę w narodzie Jaffa, potem powrót do SG1, uczestnictwo w konfliktach z Gerakiem jeden po drugim, konflikt z Baal’em.
[quote name='Ogrodnik'] Fakt, szkoda ze Pradawnego nie zabaly pradawne ziomy do siebie[/quote]
Czyżby nikt tego nie przewidział :>
[quote name='VeeDee'] - super-urządzonko do ogłuszania ori, w stylu zrób to sam z Carter w 24 godzinny[/quote]
Pracował nad tym też Lee, badania zostały oparte na podstawie synalka Anubisa i jego notatek. Wpływ określonych fal na prawidłowe działanie mózgu i koncentrację jest jak najbardziej prawdopodobny i już takie rzeczy się bada.
[quote name='Modes'] To nie SG-1 szuka pomocy u Orlina ale Orlin przyszedl ofiarowac swoja pomoc ludziom.[/quote]
Czepiasz się informacji podanych przed odcinkiem. To spoiler, wiadomo :) Informacje się zmieniają


[quote name='Modes] I tu sie klania nieznajomosc serialu' date=' Orlin zostal wygnany przez pradawnych za pomoc ludziom na innj planecie w budowie broni zdolnej do obrony przeciwko Goa'uldom ktora to oni wykorzystali do swojej zaglady.[/QUOTE']
Hehe, a zważ na to że wtedy Ci sami Pradawni pomogli mu z powrotem ascendować. Tym razem nie wiadomo czemu już tego nie zrobili. Może trzy razy sztuka.
[QUOTE=Neoo] W intro na początku jakieś wieśniackie Wrota dali[/QUOTE]
Właśnie, chyba lepsze w intro gry Alliance jest :D. Którą podobno anulowali (właśnie przeczytałem :[ )
[quote name='qub] BTW dlaczego nie szukali pomocy u asgard' date=' jak to mają w zwyczaju?[/QUOTE']
Po co Asgard jak mamy Pradawnego :>
[QUOTE=Modes] Wedlog mnie mogli ten pomysl z wirusem rozciagnac na jeszcze 2 odcinki Gdzie jest to uczucie ciaglosci i zniecierpliwienia jako ostatnio tak doskonale pokazuja nam Battlestar Galactica? [/QUOTE]
To inny świat :>
[quote name='Ogrodnik] Widziales kiedys antywirusa' date=' ktory dziala poprzez machanie lagą?[/QUOTES']
Powiedz Newtonowi o falach elektromagnetycznych jeśli jeszcze nie wie, a przewróci się w grobie.
[QUOTE=Neoo] Może Oma Resurrection?[/QUOTE]
Skoro Oma, to ja chce Anubisa :D
[QUOTE=komar] Jego nudne gadanie o jego babci i co ona mówiła oraz jego teksty są beznadziejne[/QUOTE]
Gdzie Mitchell mówił o babci!?
[QUOTE=komar] To nie to samo co kawały Jacka do Daniela.[/QUOTE]
No gdyby tak było, to bym powiedział że to beznadziejna kalka postaci i interakcji między nimi.
[QUOTE=komar] *Garak jak był mocno po stronie Ori tak nagle w sekundzie 180* i nagle ulecza Tau'ri. Tych którymi gardził.[/QUOTE]
Gerak uwierzył w obietnice Ori, którzy mieli zapewnić Jaffa ascendację. Jego nowe zdolności miały go w tym utwierdzić. Gerak nigdy nie gardził Ta’uri, był raczej zwolennikiem niezależności. Zresztą to szeroko opisałem w recenzji 910 i tej 911.
[QUOTE=komar] *dzieciak nie pasuje[/QUOTE]
Może nie pasować nam pod względem wyglądu, ale w scenariuszu jest porządnie to osadzone i wyjaśnione.
[QUOTE=Ogrodnik] Czegos tu nie rozumiem..... Oma z Anubisem - nikt nie moze wygrac, tak?
W takim razie podobnie byloby w wypadku nawalanki Ori z Pradawnymi, czyz nie?[/QUOTE]
Tak naprawdę niesiemy co Oma zrobiła z Anubisem i jaka miała być ta czynność którą jak sama mówiła „powinna była zrobić dawno temu”. Wiemy że wynikiem jest jego zniknięcie z naszej płaszczyzny.
[quote name='Stefan_Be] (seria powinna się skończyć na 8' date=' góra 9 sezonie), a wszystkie moce przenieść do SGA,[/QUOTE']
Źle obywatelu towarzyszu, SG1 powinno skończyć się na sezonie 6, pozwolić Farkowi żyć dalej, stworzyć film kinowy i potem SGA! Oczywiście teraz nie byłoby paru perełek odcinkowych jak (Reckoning i Threads), ale co tam…
[quote name='Hans Olo] subtelnie' date=' ale jednak. Przypomnijcie sobie to: "(...)i mają plan(...)" podczas rozmowy z kapłanem. Mnie to po prostu rozwaliło.[/QUOTE']
Ja gdy w politycy słyszę „mają plan” myśle, a co wy Cyloni - to już zboczenie serialowe mojej strony :>

Użytkownik SGTokar edytował ten post 21.01.2006 - |22:27|

Log65: Happy camper

#90 Modes

Modes

    Podpułkownik

  • Użytkownik
  • 2 784 postów
  • MiastoPoznań/Chojnice

Napisano 21.01.2006 - |23:51|

Hehe, a zważ na to że wtedy Ci sami Pradawni pomogli mu z powrotem ascendować. Tym razem nie wiadomo czemu już tego nie zrobili. Może trzy razy sztuka.


Gdzie? Jak? Kiedy? Jesli mowisz o tym odcinku co mial romans z Sam, to on tylko objawil sie w swojej cielesnej powloce, nie descentowal, tylko jak sam powiedzial "pokazal" sie jej.
W 911 on descentowal bo inaczej nie moglby sie podzielic wiedza z SGC poniewaz by pradawni interweniowali. A jako czlwiuek mogl to zrobic, o pradawni nie interweniuja w sprawy bytow nizszych ;).
  • 0

#91 MacGyver

MacGyver

    Chorąży

  • VIP
  • 1 361 postów
  • MiastoWieliszew

Napisano 22.01.2006 - |00:37|

Dość proste zakończenie :/ Gerak,który posiadł moc Ori uratował Ziemie przed epidemią.No,ale jakoś trzeba było to zakończyć.Poza tym żarty i z odcinka na odcinek mniejsza rola Daniela w serialu....mam takie dziwne złudzenie.

6,5 :( Najgorszy jak na razie chyba odcinek 9 sezonu...
  • 0
" PAMIĘTAJCIE , STARGATE ISTNIEJE !!! KTO NIE WIERZY NIECH ZAJRZY W SWÓJ UMYSŁ "

#92 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 22.01.2006 - |10:07|

[13876][13919]Tylko dlatego, że kiedyś|żyliśmy na różnych płaszczyznach.
[13921][13932]Kiedyś?
[13934][13964]Moja rasa może przybrać|ludzką postać.
[13966][14017]Właściwie wrócić do ludzkiej postaci,|biorąc pod uwagę, że tacy byliśmy na początku.
[14019][14039]O Jezu.
[14051][14070]To pułkownik O'Neill.
[14072][14083]Zniknij!
[14085][14135]To właśnie próbowałem|ci powiedzieć. Już nie mogę.
[14220][14240]Cześć.|Co tu robicie?


[14939][14965]Jak już mówiłem, kiedy ktoś z mojej rasy|postanowi przybrać ludzką postać,
[14967][15021]nie może ponownie osiągnąć|ascendencji bez pomocy innych.

[16371][16398]To co teraz?
[16421][16467]Jestem człowiekiem.|Śmiertelnikiem. Jak ty.
[16480][16527]Nie mogę powrócić do|poprzedniego stanu bez innych.


[23877][23908]Muszę odejść, Sam.
[23936][23971]Oni dali mi drugą szansę.
[23997][24038]Tylko w ten sposób|mogę cię ocalić.

NIE? :) Cytaty z 5x03 :] Deascendował jak najbardziej i to do znudzenia powtarzał to w kółko :>
Log65: Happy camper

#93 Modes

Modes

    Podpułkownik

  • Użytkownik
  • 2 784 postów
  • MiastoPoznań/Chojnice

Napisano 22.01.2006 - |13:18|

No to scenarzysci znow zapomnieli o tym co pisali ;). Descendowany Orlin jak widac mial cala wiedze w glowie (jak inaczej by zbudowal stargate z tostera? :P) a w 910 musial przybrac postac dziecka bo pamiec doroslego by za szybko uleciala. Jak to w koncu jest? :o
  • 0

#94 michal_zxc

michal_zxc

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 382 postów

Napisano 22.01.2006 - |16:42|

No to scenarzysci znow zapomnieli o tym co pisali ;). Descendowany Orlin jak widac mial cala wiedze w glowie (jak inaczej by zbudowal stargate z tostera? :P) a w 910 musial przybrac postac dziecka bo pamiec doroslego by za szybko uleciala. Jak to w koncu jest? :o

Tu chyba chodzi że wrota to taki banał:) Toster i mamy wrota czyli 99% wiedzy pradawnych może mu spokojnie ulecieć a ten wirus był dużo bardziej skomplikowany
  • 0

"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam


#95 Ra [SG52]

Ra [SG52]

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 61 postów
  • MiastoZ ziemi...Chyba

Napisano 25.02.2006 - |14:24|

Ja dopiero teraz obejrzalem ten odcinek. Przyznam szczerze, ze spodziewalem sie czegos innego. Podobalo sie, lecz czuc lekki niedosyt... :/ Dlatego tylko 8.5
  • 0
STARGATE SG-1

#96 Halavar

Halavar

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 637 postów
  • MiastoŚląsk

Napisano 02.06.2006 - |21:52|

Jednak nic bardziej rewelacyjnego niż w pierwszej części się nie stało. Sam fakt tajemniczości i faktu co będzie dalej z pierwszej części robił większe wrażenie niż niemal całkowite rozwiązanie akcji w tym odcinku. Owszem oglądało się przyjemnie, jednak pragnęłoby się czegoś więcej.

Ładnie to podsumował SGTokar, miałem dość podobne odczucia, jednakże dam ocenę o połówkę niższą niż pierwsza część

Ocena: 9

PLUSY:

+ Intro :D
+ najlepszy jak na razie odcinek z udziałem Tealca w 9 sezonie, wreszcie scenarzysci pozwolili mu rozwinąc skrzydła i pokazał coś wiecej niż cwykł to robić ostatnio. Fajna scenka rozmowy z Gerakiem na planecie obok grobu ojca Geraka; widać, że Teal'c to istny krasomówca, mąż stanu i nieformalny przywódca Wolnych Jaffa
+ ładne nawiązanie do odcinka Babylon, nie tylko miejsce akcji (czyli wioska Sodan) ale dalsze losy najważniejszych postaci i całego klanu. Pułapka zastawiona na Demorusa (Palacz nadal w formie, tylko coś blady jakiś :D hmm może efekt uboczny odstawienia papierosów palć po 5 paczek dziennie przez 40 lat :> ) sensownie ukazana i ładnie się na to patrzyło
+ piękne scenki floty Geraka kontra flota Tealc'a
+ teraz mozna powiedzieć, że mamy nowego sprzymierzeńca - Wolni Sodanie :hyhy:

MINUSY:

- zbyt szybko rozwiązali kwestię wirusa na Ziemi, pare minut do końca i tu nagle światełko i wszyscy w bazie w zdrowi. Ojj nieładnie
- a tak w ogóle czemu Gerak umarł? Ja pamiętam podobna sytuację aprę odcinków wcześniej i tam kapłan po uleczeniu wioski wcale nie umierał w ogniach piekielnych :unsure:
- w ogóle nieśmieszne i lekko głupawe teksty Camerona do kapłana, coś ten jego humor w tym akurat odcinku mi nie spodobał się
  • 0
All Lies Lead To The Truth

W oczekiwaniu na BSG "Caprica"

#97 marka_ragnos

marka_ragnos

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 103 postów
  • MiastoLuboń

Napisano 20.08.2006 - |18:32|

Swietne wykonczenie historii z poprzedniego odcinka.Najbardziej podobala mi sie konfrontacja Orlina z kaplanem.Tak nawiasem czy aktor grajacy tego kaplana to nie byl kiedys w Aechiwum X jako Palacz??Oczywiscie dla odcinka 10.
  • 0

#98 zorija

zorija

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoBielsko-Biała

Napisano 14.02.2007 - |14:09|

Odcinek bardzo fajny. Cieszę się, że znowu zobaczyliśmy śodan no i że są po naszej stronie. Gerak okazał się jednak w porzo gościem z czego się ogromnie cieszę. Szkoda tylko, że musiał przy tym zginąć... Bardzo wzruszająca była scena z generałem i jego córką. Cieszę się z tego, że się pogodzili. Fajna scena jak Cameron podawał przepis kapłanowi Ori :-D
  • 0

#99 kefir

kefir

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 318 postów
  • Miastoz Łodzi

Napisano 12.05.2007 - |09:59|

Myślałem, że będzie lepiej. Ale źle też nie było. Trochę zbyt łatwo poszło z uluczeniem plagi na Ziemi, no ale to się w tym serialu zdarza... Mitchell się wyrobił, choć nie jest to RDA, już zdążyłęm jego teksty polubić. Gerak okazał się być ok - nie sądziłem, że do tego dojdzie. Jedna sprawa - czy Sodanie nie powinni myśleć, że Mitchell nie żyje? JAkoś nie zauważyłem zdziwienia na ich twarzach...
  • 0

#100 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 16.05.2007 - |16:45|

1. marka_ragnos, Tak to był palacz (co zresztą na pewno było mówione we wcześniejszych postach)
2. Jak mnie pamięc nie zaowdzi to w odcinku Babylon 10x07 na końcu w SGC puszczany jest ten jeden z braci Sodan i na odchodne gada z Mitcheallem, wszystko więc pewnie wyszło na jaw od niego.
Log65: Happy camper




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych