Napisano 30.06.2006 - |21:16|
Okret z osobowoscia Jedi w kompie to bylo Oko Palpiego.
Moc pol na mysliwcu (i okretach) jest wprost proprcjonalna do postaci siedzacej w kokpicie (albo na pokladzie). Mowiac po ludzku - poza lukiem i eskadra lotrow (i czasami wazniejszych gostkach z imperium - mysliwiec z Thrawnem jako pilotem bylby niezniszczalny

) wszyscy piloci to taki warsowy odpowiednik trekowych redshirtow - do odstrzalu. Zeby glowni bohaterowie mogli latac po uslanym efektownymi wybuchami polu walki.
Ostatecznie R2D2 jako glowna postac przetrwal trafienie z dzialka mysliwca ktore to trafienie bez problemow niszczylo cale mysliwce
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!