Ja nie wnikalem w przyczyny, dla ktorych sie tak stalo. Istotne jest, ze w przytlaczajacej wiekszosci przypadkow sojusze nie sa mozliwe:Natomiast z Ashentami to nie masz racji , zresztą o nich nawet nie myślałem , bo rasa ta jak sam wiesz prowadzi podboje tylko wygląda to innaczej niż u Goa`uldów , są bardziej cierpliwi i przebiegli .
Tollanie - nie chca udostepniac technologii
Ashenowie - cena sojuszu bylaby zbyt wysoka
Nox - pacyfisci
Unas - (tak Unas tez mogli by byc kandydatami) - z wielu wzgledow
itd...
A przyjrzyjmy sie temu tzw sojuszowi Tauri+Tok'ra+Jaffa:
Zadna z tych ras nie dysponuje liczaca sie sila militarna. Stac je jedynie na dzialania dywersyjne i partyzanckie. Sa wrzodem na tylku Goauld, ktory boli i ktorego na razie nie sa w stanie wyciac z powodu Asgardu i wewnetrznego rozbicia.
Dodatkowo Tauri i Tok'ra maja do siebie ograniczone zaufanie i wspolpraca polega glownie na wykorzystywaniu tych drugich do wlasnych celow, czego przyklady mamy non-stop. Tok'ra + Jaffa - wspolpracy nie ma zadnej. Tauri + Jaffa - kilkakrotnie sobie wzajemnie pomagali w ograniczonym zakresie.
Owszem namieszali troche Goauldom, ale to wszystko. Gdyby nie walki miedzy Wladcami Systemow, to ci bardzo szybko by sobie poradzili z problemem.

Logowanie »
Rejestracja










