Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 003 - S01E03 - Air (Part 3)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
243 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (220 użytkowników oddało głos)

Ocena odcinka

  1. 10 (13 głosów [6.25%])

    Procent z głosów: 6.25%

  2. 9,5 (6 głosów [2.88%])

    Procent z głosów: 2.88%

  3. 9 (25 głosów [12.02%])

    Procent z głosów: 12.02%

  4. 8,5 (25 głosów [12.02%])

    Procent z głosów: 12.02%

  5. 8 (37 głosów [17.79%])

    Procent z głosów: 17.79%

  6. 7,5 (12 głosów [5.77%])

    Procent z głosów: 5.77%

  7. 7 (27 głosów [12.98%])

    Procent z głosów: 12.98%

  8. 6,5 (7 głosów [3.37%])

    Procent z głosów: 3.37%

  9. 6 (10 głosów [4.81%])

    Procent z głosów: 4.81%

  10. 5,5 (6 głosów [2.88%])

    Procent z głosów: 2.88%

  11. 5 (7 głosów [3.37%])

    Procent z głosów: 3.37%

  12. 4,5 (7 głosów [3.37%])

    Procent z głosów: 3.37%

  13. Głosowano 4 (7 głosów [3.37%])

    Procent z głosów: 3.37%

  14. 3,5 (2 głosów [0.96%])

    Procent z głosów: 0.96%

  15. 3 (8 głosów [3.85%])

    Procent z głosów: 3.85%

  16. 2,5 (1 głosów [0.48%])

    Procent z głosów: 0.48%

  17. 2 (5 głosów [2.40%])

    Procent z głosów: 2.40%

  18. 1,5 (1 głosów [0.48%])

    Procent z głosów: 0.48%

  19. 1 (2 głosów [0.96%])

    Procent z głosów: 0.96%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#81 Azazell

Azazell

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 477 postów
  • MiastoSzczecin

Napisano 10.10.2009 - |22:55|

Odcinek bardzo fajny i podobał mi się klimacik :) W końcu SGU pokazuje to coś co brakowało w SGA.

Poznajemy nową rasę? Ta energia / wiaterek ma wpływ chyba na umysł ludzi :) i bardzo podobnie było w filmie Kontakt.
  • 0
[size=1]10.0 - Friends, Stargate SG-1, X-Files
9.5 - Early Edition, Lost, Kompania Braci, Medium, Twin Peaks
9.0 - Apparitions, Life, Moja Rodzinka, Supernatural, The O.C
8.0 - Stargate: Atlantis, Survivors, Terminator, Harper`s Island

#82 misiekk

misiekk

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 10.10.2009 - |22:56|

Tylko jedno pytanie mi się nasunęło: Po co rozsiewać wrota, po planetach, których można używać tylko pilotem ze statku, który może ich używać 12 godzin i potem odlatuje?



Po to zeby pozniej te wrota wyposazyc w dhd... i po przygotowaniu planety do życia zaludnić. Ale jako że pradawni później ascendowali to pewnie ten projekt porzucili

P.S. Serial narazie 9/10. Zobaczymy czy będzie szedł w dobrym kierunku

Użytkownik misiekk edytował ten post 10.10.2009 - |22:57|

  • 0

#83 student

student

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 86 postów

Napisano 10.10.2009 - |23:10|

Daję 7

+ dużo BSG, mało SG
+ wreszcie obcy są obcy (i DUŻY Plus za to, że nie wyjaśnili co to było) - prawie jak Solaris
+ pojedynek Greer vs Rush - słowny i fizyczny
+ strzelają do swoich
+ mamy dwie osoby płci przeciwnej poza statkiem. Trafią na planetę podobną do tej z VOY "Blink of an eye" i będziemy mieli całą cywilizację :D. Albo obcy ich przejmą.

- za dużo BSG, za mało SG
- wstawki mistyczne (ale to akurat da się przeżyć - od biedy pasowało do fabuły)
- Czy oni chcą, żebym już nam sam widok Chloe zaczynał płakać?? Jeśli tak, to się grubo przeliczyli. Nie rusza mnie to, a tylko przeszkadza w oglądaniu rozrywkowego przecież serialu.
  • 0

#84 Berith

Berith

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 117 postów

Napisano 10.10.2009 - |23:10|

Kolejny odcinek mojego pierwszego "Gwiezdno-Wrotowego" serialu za mną :)
No i jest źle. Przede wszystkim jakiekolwiek porównania z BSG są nie na miejscu. Tam mieliśmy dobrych aktorów, dobrych postacie, dobrą fabułę i coś co ja nazywam realizmem.
Tutaj tego zdecydowanie brakuje. Serial jest naiwny - nasz bohaterski [beeep] powinien tam umrzeć, a tym czasem jakaś (jak to nazwaliście...) nowa, inteligentna forma życia go "ratuje". Oczywiście pan biedny-nerwusek może w króciutką chwilę przebyć trasę jaką pan bohaterski [beeep] przebył w czasie kilkakrotnie dłuższym.

Teraz kilka pytań:
1. Jak już ktoś wspomniał - mając kamienie można ściągnąć każdego eksperta jakiego tylko się chce. I z niekompetentnej załogi robi się dream-team. Dlaczego więc tego nie robią?
2. Dlaczego to Eli musiał wsadzić rękę, aby statek nie ruszył? Nie mógł tego zrobić Rush, czy ktokolwiek na statku?
3. Dlaczego Ci idioci ubrali się jak na manewry wojskowe? Dlaczego mieli kamizelki, broń i ogromne plecaki skoro przydała się z nich tylko jakaś torba?

No i o ocenie zapomniałem: 4/10

PS: Słowo "i-d-i-o-t-a" NIE jest słowem wulgarnym, kto wymyślił taką cenzurę?

Użytkownik Berith edytował ten post 10.10.2009 - |23:14|

  • -4
10 Battlestar Galactica, Californication, Supernatural
9 House, Ashes To Ashes, Lost Room
8 Life on Mars, Dexter, Mentalist
7 Heroes, The 4400, True Blood, Jericho, Leverage, Fringe
6 Dollhouse, Lie to Me
5 Prison Break, Kyle XY, Harper's Island

#85 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 10.10.2009 - |23:23|

1. Jak już ktoś wspomniał - mając kamienie można ściągnąć każdego eksperta jakiego tylko się chce. I z niekompetentnej załogi robi się dream-team. Dlaczego więc tego nie robią?
2. Dlaczego to Eli musiał wsadzić rękę, aby statek nie ruszył? Nie mógł tego zrobić Rush, czy ktokolwiek na statku?
3. Dlaczego Ci idioci ubrali się jak na manewry wojskowe? Dlaczego mieli kamizelki, broń i ogromne plecaki skoro przydała się z nich tylko jakaś torba?

PS: Słowo "i-d-i-o-t-a" NIE jest słowem wulgarnym, kto wymyślił taką cenzurę?


Ad 1 Ludzie ile razy to można powtarzać oni są na tym statku ledwie kilkanaście godzin. To nie jest tak, że tydzień temu widziałeś odcinek i oni są tam od tygodnia. ;) A kiedy i po co mieli ściągać fachowców jak im tlenu na statku brakowało to kto by się chciał w coś takiego ładować.
Ad 2 Bo tak było piękniej ,dramatyczniej itd. Jakby to zrobił jakiś anonimowy żołnierz z drugiej strony to by nie było "napięcia".
Ad 3 Bo tak wyglądają standardowo ekipy wyruszające na jakąś misję ? Inna sprawa, że każdy rozsądny człowiek nie ubierałby się tak ciężko na pustynną planetę.

Kto wymyślił "cenzurę" na słowo i d i o t a , automat forum. Aby ktoś nie obrażał innych bo to jedno z najpopularniejszych słów używanych w kłótniach w necie.
A swoją drogą ciekawe ,że przepuszcza niektóre ewidentne przekleństwa. ;)

Użytkownik biku1 edytował ten post 10.10.2009 - |23:25|

Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#86 kefir

kefir

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 318 postów
  • Miastoz Łodzi

Napisano 10.10.2009 - |23:27|

2. Dlaczego to Eli musiał wsadzić rękę, aby statek nie ruszył? Nie mógł tego zrobić Rush, czy ktokolwiek na statku?


Wrota działają tylko w sposób:

miejsce wybrania adresu ----> miejsce docelowe,

nie są przejściem obustronnym.

Poza tym, nawet jakby były, to co to by był za minus? :blink:
  • 1

#87 freyr

freyr

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 57 postów
  • Miastołódź

Napisano 10.10.2009 - |23:27|

Teraz kilka pytań:
1. Jak już ktoś wspomniał - mając kamienie można ściągnąć każdego eksperta jakiego tylko się chce. I z niekompetentnej załogi robi się dream-team. Dlaczego więc tego nie robią?
2. Dlaczego to Eli musiał wsadzić rękę, aby statek nie ruszył? Nie mógł tego zrobić Rush, czy ktokolwiek na statku?
3. Dlaczego Ci idioci ubrali się jak na manewry wojskowe? Dlaczego mieli kamizelki, broń i ogromne plecaki skoro przydała się z nich tylko jakaś torba?


ad. 1bo serial skończyłby się na pilocie

ad. 2to było połaczeni przychodzące na statek (a o ile dobrze kojarzę korytarz jest jednostronny)


ad. 3wyszli na nieznany teren i mogło zię zdarzyć wszystko (od spotkania poczciwych wieśniakow bo atak super rasy) a nikt nie wiedzial że tam jest tylko piasek,

p.s. eh bku piszesz szybciej ode mnie Posted Image

Użytkownik biku1 edytował ten post 10.10.2009 - |23:32|

  • -1

#88 Gliver

Gliver

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 10.10.2009 - |23:29|

Teraz kilka pytań:
1. Jak już ktoś wspomniał - mając kamienie można ściągnąć każdego eksperta jakiego tylko się chce. I z niekompetentnej załogi robi się dream-team. Dlaczego więc tego nie robią?
2. Dlaczego to Eli musiał wsadzić rękę, aby statek nie ruszył? Nie mógł tego zrobić Rush, czy ktokolwiek na statku?
3. Dlaczego Ci idioci ubrali się jak na manewry wojskowe? Dlaczego mieli kamizelki, broń i ogromne plecaki skoro przydała się z nich tylko jakaś torba?

No i o ocenie zapomniałem: 4/10

PS: Słowo "i-d-i-o-t-a" NIE jest słowem wulgarnym, kto wymyślił taką cenzurę?


1. A Ty byś poleciał na statek, na którym miałbyś przeżyć 1 dzień?
2. Jakbyś oglądał resztę Stargatów to byś wiedział, ze tunele są jednostronne. Jakby z drugiej strony ktoś wsadził rękę, to by już jej nie wyjął.
3. Bo niektórzy z tego teamu, byli wojskowymi. A wojskowi zawsze biorą ze sobą wszystko na wszelki wypadek?
  • -1

#89 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 10.10.2009 - |23:33|

1. A Ty byś poleciał na statek, na którym miałbyś przeżyć 1 dzień?

No właśnie po to by się ten DreamTeam tam posłało, by można było tam przeżyc więcej niż jeden dzień...

#90 Zaleś

Zaleś

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 10.10.2009 - |23:35|

Tylko jedno pytanie mi się nasunęło: Po co rozsiewać wrota, po planetach, których można używać tylko pilotem ze statku, który może ich używać 12 godzin i potem odlatuje?

Może dlatego, że w tej chwili statek leci na autopilocie i działa według takiego a nie innego programu. Gdyby pokładzie pojawili się Pradawni to by penie od razu przełączyli go w tryb ręczny i nie było by problemu 12h. Poza tym ludzie jeszcze nie odkryli nawet mostka (przynajmniej ja tego nie zauważyłem) a co dopiero możliwość obsługi urządzeń.

Btw. z pilota SGU jak jest pokazane jak statek przelatywał przez różne galaktyki, jest taki "pyk" jak się "odbija" od galaktyki do innej, tych "pików" było coś koło 20 (8 widocznych galaktych z tego co pamiętam), i do tego leciał w miarę w linii prostej, czyli są bardzoo daleko ;)

Ja nie byłem policzyć tych "pików", ale śmiem twierdzić że było ich przynajmniej 30 jak nie 40.

+ dużo BSG, mało SG
...
- za dużo BSG, za mało SG

Hmmm, może jednak się zdecydujesz, czy duża ilość BSG a mała SG w SGU to plus czy minus...

Kolejny odcinek mojego pierwszego "Gwiezdno-Wrotowego" serialu za mną :)
No i jest źle. Przede wszystkim jakiekolwiek porównania z BSG są nie na miejscu. Tam mieliśmy dobrych aktorów, dobrych postacie, dobrą fabułę i coś co ja nazywam realizmem.

Fakt, zgadzam się, że jakiekolwiek porównania do BSG są nie na miejscu i są krzywdzące dla SGU. Nie uważam żeby aktorstwo tam było na jakimś wysokim poziomie, często przebijało z niego maksymalną sztucznością. Jedynie w przypadku Romo Lamkina ani razu nie zauważyłem sztuczności, w przypadku pozostałych nie raz a już "dylematy moralne" admirała pod koniec serialu, kiedy to krzywił się nieudolnie do lustra były szczytem wszystkiego.
Ale żeby nie było, uważam BSG za nie najgorszy serial, mający dobre odcinki (w tym chyba najlepsze odcinki z całego serialu: dwa ostatnie odcinki 3 sezonu "Crossroads" z genialną muzyką) oraz gorsze (czasami zagłębiające się w grubą warstwę mułu na dnie) i ogólnie oglądało mi się go nie najgorzej. Ale to taki mały OT.

2. Dlaczego to Eli musiał wsadzić rękę, aby statek nie ruszył? Nie mógł tego zrobić Rush, czy ktokolwiek na statku?

Może to mieć związek z tym, że przez warmhole można poruszać się tylko w jednym kierunku, czyli od bramy wybierającej adres do bramy której adres jest wybierany

3. Dlaczego Ci idioci ubrali się jak na manewry wojskowe? Dlaczego mieli kamizelki, broń i ogromne plecaki skoro przydała się z nich tylko jakaś torba?

Hmmm, może dlatego że nie wiedzieli co spotkają na planecie na której się udają i co będzie im potrzebne. Lepiej być przygotowanym na za dużo przypadków niż nie być przygotowanym na nic. No i ci idioci z wojska realnego (nie filmowego/serialowego) standardowego wyposażenia mają kilkadziesiąt kilogramów. Idioci, przecież mogli by iść na akcje w szortach, T'shirt'cie i w japonkach...


[Szybki Edit]
Widzę że mam refleks szachisty po pięciu zawałach i już kilka osób napisało to co ja :huh: <_< . Ehhh, starość nie radość :P .

Użytkownik Zaleś edytował ten post 10.10.2009 - |23:39|

  • 0

#91 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 10.10.2009 - |23:36|

2. Jakbyś oglądał resztę Stargatów to byś wiedział, ze tunele są jednostronne. Jakby z drugiej strony ktoś wsadził rękę, to by już jej nie wyjął.

A z tego co pamiętam to O'Neill właśnie wsadził jak udawał, że przystał do fałszywej drużyny SG która okradała wszystkich innych podróżując przez wrota.
Jak już ich zdemaskował to wezwał Asgard na pomoc i kiedy oni przenosili na swój statek wszystkie skradzione artefakty ten dał złodziejom wybór.
Albo zabierze ich Asgard albo wracają z nim do SGC i idą do więzienia i powiedział, że przechodzi i im przytrzyma wrota z drugiej strony i po przejściu wsadził rękę i trzymał dopóki wszyscy nie przeszli.

Ja to tak teraz pamiętam, jeśli się mylę to mnie poprawcie.

Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#92 Blah

Blah

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 372 postów

Napisano 10.10.2009 - |23:38|

Podtrzymuje swoja opinie o pilocie........
Jedna wielka nuda i niepotrzebna dluzyzna.
Tworcy najwyrazniej chca isc bardziej w strone mroczniejszego swiata i ukazaniu prawdziwej ludzkiej natury ala BSG. O ile w battlestarze to wszystko wyszlo genialnie o tyle w SG jest zalosne.
Jak zobaczylem ksiedza mowiacego cos w stylu "bog ma plan co do ciebie" to myslalem ze wyjde z siebie i stane obok.
I nadal uwazam ze tworcy nie maja zadnego pomyslu na ten serial. Doszli do wniosku ze jak polacza dwa znane i popularne swiaty (sg i bsg) to wyjdzie im przeboj. Niestety nawet kopiowac trzeba umiec.
  • -3

#93 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 10.10.2009 - |23:41|

A z tego co pamiętam to O'Neill właśnie wsadził jak udawał, że przystał do fałszywej drużyny SG która okradała wszystkich innych podróżując przez wrota.

Tam było inaczej. On przeszedł przez wrota i nie wyjał ręki, tylko trzymał ją za horyzontem, nie pozwalając na zakończenie transferu, mimo, że z drugiej strony wszedł już cały.

#94 Zaleś

Zaleś

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 10.10.2009 - |23:41|

2. Jakbyś oglądał resztę Stargatów to byś wiedział, ze tunele są jednostronne. Jakby z drugiej strony ktoś wsadził rękę, to by już jej nie wyjął.

A z tego co pamiętam to O'Neill właśnie wsadził jak udawał, że przystał do fałszywej drużyny SG która okradała wszystkich innych podróżując przez wrota.
Jak już ich zdemaskował to wezwał Asgard na pomoc i kiedy oni przenosili na swój statek wszystkie skradzione artefakty ten dał złodziejom wybór.
Albo zabierze ich Asgard albo wracają z nim do SGC i idą do więzienia i powiedział, że przechodzi i im przytrzyma wrota z drugiej strony i po przejściu wsadził rękę i trzymał dopóki wszyscy nie przeszli.

Ja to tak teraz pamiętam, jeśli się mylę to mnie poprawcie.

Mógł jej po prostu nie wyjąć podczas przechodzenia, chyba nie ma zasady że obiekt wyłaniający się z wrót musi je natychmiast opuścić?

[Szybki Edit]
Damn my metal body, I wasn't fast enough... again <_< .

Użytkownik Zaleś edytował ten post 10.10.2009 - |23:43|

  • -1

#95 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 10.10.2009 - |23:48|

Tam było inaczej. On przeszedł przez wrota i nie wyjał ręki, tylko trzymał ją za horyzontem, nie pozwalając na zakończenie transferu, mimo, że z drugiej strony wszedł już cały.


To w końcu wyszedł cały czy nie ? :P
I tak to sprawdzę.
I nie przypominam sobie aby ktoś był w stanie kontrolować ile to wyszedł-wychylił się z wrót tylko wychodzili cali.
Ale to już wątek do innego tematu o mechanice wrót.

Użytkownik biku1 edytował ten post 10.10.2009 - |23:49|

Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#96 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 10.10.2009 - |23:55|

Do wrót wszedł cały, bo inaczej nie nastąpił by przesył. Ale nie wyszedł cały z drugiej strony.

#97 graffi

graffi

    Plutonowy

  • VIP
  • 423 postów
  • MiastoŁańcut

Napisano 11.10.2009 - |00:03|

Tworcy najwyrazniej chca isc bardziej w strone mroczniejszego swiata i ukazaniu prawdziwej ludzkiej natury ala BSG. O ile w battlestarze to wszystko wyszlo genialnie o tyle w SG jest zalosne.
Jak zobaczylem ksiedza mowiacego cos w stylu "bog ma plan co do ciebie" to myslalem ze wyjde z siebie i stane obok.
I nadal uwazam ze tworcy nie maja zadnego pomyslu na ten serial. Doszli do wniosku ze jak polacza dwa znane i popularne swiaty (sg i bsg) to wyjdzie im przeboj. Niestety nawet kopiowac trzeba umiec.

Twórcy SG już nie raz pokazali, że inteligentne kopiowanie i/lub zabawa w aluzje do innych seriali/filmów/etc. wychodzi im bardzo dobrze.
Idę o zakład, że kwestię księdza (w stylu "Bóg ma plan co do ciebie") wstawili z całkowitą premedytacją bo doskonale wiedzieli z czym będzie się wszystkim/większości kojarzyć. Przyznam, że jak to usłyszałem, to najpierw mnie wcięło, ale za moment zacząłem się śmiać. W dodatku było całkiem adekwatne do sytuacji... Nieźle jak na nieudolnych plagiatorów :P.
Czy w BSG wyszło genialnie a tu żałośnie? No nie wiem... Mam trochę odwrotne wrażenie. Co prawda nie uważam, że BSG jest żałośne, ale SGU jakoś bardziej mi pasuje. Przy najmniej na razie, bo jakoś trudno wypowiadać się po oglądnięciu dwóch(trzech) odcinków.

Użytkownik graffi edytował ten post 11.10.2009 - |00:03|

  • 2
In the grim future of Hello Kitty there is only WAR...

#98 freyr

freyr

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 57 postów
  • Miastołódź

Napisano 11.10.2009 - |00:07|

tak apropos kopiowania/niekopiowania z BSG i LOSTA to jeszcze w czasach oczekiwania na SGU natknęłam się gdzieś w necie na wypowiedź Malozziego, że SGu ma właśnię z tych seriali czerpać inspiracje i niektóre rozwiązania...
niestety nie mogę teraz sobie przypomnieć na jakim to portalu było...
  • 0

#99 pacw

pacw

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 48 postów
  • MiastoLimanowa

Napisano 11.10.2009 - |00:11|

Mi tam się ogólnie podobało. Niby nie pokazali nic ciekawego i nie dużo się też działo, ale wciągnęło mnie i nie powiem żebym się nudził podczas oglądania.

Na plus:
+ mina Rusha, jak Eli dostaje pistolet i z niego mierzy
+ akcja TJ z uśpieniem Telforda, tego się nie spodziewałem
+ brak wieśniaków i innych cywilizacji, a za to ten wiaterek na pustyni :)
+ oczywiście ostatnia scena, już myślałem, że się tak nijako skończy, a tu proszę - jest na co czekać i można sobie snuć domysły
+ scena jak Eli wkłada rękę do wrót. W końcu nie wiedział co mu się stanie, bo raczej nie zna aż tak bardzo mechaniki wrót. No ale mógł też włożyć pistolet, lub coś innego.
I jeszcze kilka scen z pustyni, ale nie chcę mi się już wymieniać

Na minus:
- no tak, oczywiście musieli wrócić w ostatnich sekundach, a nawet lekko po czasie. Do przewidzenia i nawet o tym wspominałem wcześniej, tylko nie myślałem, że tak szybko wykorzystają ten element
- znowu sprawa niekończącej się energii - otworzyli nie wiadomo ile razy te wrota, a statek dalej ma energię żeby ruszyć i póki co są włączone wszystkie systemy
- akcja z Chloe i jej matką na ziemi. Pewnie jak im się pomysły skończą, to wsadzą gdzieś w środku sezonu akcję na ziemię, gdzie ta kobieta będzie chciała ujawnić wszystkie tajemnice, a inni będą chcieli ją od tego odwieść
- no i ten dymek z wrót :angry: Ja rozumiem, że scenarzyści chcieli podkreślić, że te wrota są takie stare i, że nawet para bucha z tych wszystkich skomplikowanych mechanizmów itp (coś jak w SGC). No ale wyszło im to sztucznie i ten dymek wygląda jakby nie miał nic wspólnego z wrotami i jest w ogóle jakiś taki mdły, zrobiony na siłę.


Co do innych spraw, to jak ten ksiądz powiedział "On ma plan", to skojarzyło mi się to z BSG, no ale w sumie co z tego?

Mam też nadzieję, że te "przypieczone" twarze bohaterów nie znikną nagle w następnym odcinku, no chyba, że minie trochę czasu w serialu.

Na koniec zostawiłem sobie tą odlatująca kapsułę, czy co to tam było. Dla tych co mają wątpliwości czy to nie element statku, to po przyjrzeniu się muszę stwierdzić, że stanowczo nie. Po pierwsze jest ona nienaturalnie podczepiona do statku, widać, że pierwotnie jej tam nie miało być. No i w ogóle cała jej budowa jest jakby "nie pradawieńska" (czy jak to tam określił Shepard w SGA), a już na pewno jest całkiem inna od Destiny.


No i ocena - równe 9. Dlaczego? A to dlatego, że przed tym odcinkiem obejrzałem sobie jeszcze raz Air 1 i 2, a potem dopiero 3. Jakoś tak ten odcinek wpasował się ładnie do całokształtu i faktycznie miałem wrażenie, że to cały czas jest jeden długi odcinek.
  • -1

#100 karoll

karoll

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 42 postów
  • MiastoWrocław/Częstochowa

Napisano 11.10.2009 - |00:27|

no cóż, w sumie to większych minusów nie widzę.
chociaż gdzieś w 30 minucie poczułam się, jakbym oglądała Lost, jeszcze niech sobie walną jakiś dramatyczny motyw muzyczny na retrospekcje. ale nie nazwałabym tego kopiowaniem, retrospekcje w filmie wymyślili dłuuugo przed Lost.
a pod koniec poczułam się jakbym oglądała House'a bo tam tez zawsze jakaś muzyczka w tle pomyka. ale to może być moje subiektywne odczucie, gdyż mam za sobą maraton z uroczym panem diagnostą.
chyba zacznę lubić tego Eli'ego, mimo że a) ma głupie imię, b ) jest amerykańskim dzieciakiem i c) ma głupi wyraz twarzy. on może przynajmniej będzie zabawny, bo jakoś nie mogę sobie wyobrazić Scotta rzucającego ironiczne teksty tak jak to niektórzy mieli w zwyczaju.
wielki plus dla T.J., ma kobitka charakterek, mam nadzieję, że nie skończy się na jednym Telefordzie i w innych odcinkach też pokaże na co ją stać. a wydawała się taka delikatna.
i mam dość Chloe.
a co do tej ręki O'Neill'a to przychylam się do wersji, że on wyszedł i ręki nie wyjął, chociaż ciężko mi to sobie wyobrazić, żeby można było aż tak kontrolować się podczas wychodzenia z wormhole'a (cały czas musiałby sobie powtarzać: tylko nie wyjmij reki, tylko nie wyjmij ręki... :lol: )

EDIT
zaintrygowało mnie to kapsułopodobne coś, mała rzecz a sprawia, że czeka się z niecierpliwością na następny odcinek.

Użytkownik karoll edytował ten post 11.10.2009 - |00:30|

  • 0
"MIŁEGO PONIEDZIAŁKU" - Matka Wszystkich Oksymoronów
wcale nie mam problemu z alkoholem. to alkohol ma problem ze mną.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych