Już mnie sama czołówka wbija w fotel. Całkiem nowa rzecz. Potem odrodzenie Ellen i cała reszta. Super się oglądało. Naprawdę robi się ciekawie, bardzo cieakwie.
Cavil - swietne studium przypadku, ciekawe jak skonczą się jego dążenia do zostania ... no właśnie.. kim? Marudzi, ze ma oczy, mózg, skórę; że ciało cylonów jest takie słabe, a z drugiej strony miał wiedzę i możliwości by stworzyć dla siebie inne ciało - jakieś metalowe, zaopatrzyć się w cuda techniki i tam przenieść swoją świadomośc. Dlaczego tego nie zrobił?
Poza tym zarzuca Ellen, że on przez nią jest zły, bo to ona go stworzyła. Zdziwiło mnie, dlaczego Ellen mu nie odpowiedziała, że on sam sobie to zrobił, bo ma wolną wolę i może sam o sobie decydować i zrobić to, czego chce - bez ograniczeń. Cavil chyba nie rozumie tego - dla niego mógłby zrobić wszystko tylko wtedy, gdyby nie ograniczało go ludzkie ciało, ktore paradoksalnie go nie ogranicza, bo pozwala mu czuć, przeżywać emocje itp.

Logowanie »
Rejestracja









