Gościu najpierw musiał doczołgać się do pierścieni (a przypominam, że na Atlantis jeszcze ich nie znaleziono), potem do windy, wcisnąć guzik, na koniec jakaś babka go znalazła. W skrócie Asgard przesłałby go z orbity prosto do ambulatorium.
Proszę więc nie bawamy się w stwierdzenia, że Pradawni nie potrzebowali transportera, albo mogli się bez niego obyć.
No a teraz czym są ograniczone możliwości transportera, mocą zasilania czy układem komputerowym? Ja stawiam na drugie. he, inve odpowiedział zanim skończyłem pisać :rolleyes7:
Kiedys szaraki rozmnażały się "po ludzku", a czy w serialu pokazano chociaż jedną Asgardkę?
Transporter Pradawnych z Quest wydaję się konstrukcją nową, otrzymaną dopiero po powrocie z Pegaza (Asgard już w tedy był rozwinięty), co do Sodan to nie pamiętam żadnych dat. Ponad to był on sprzężony z wrotami nie działał autonomicznie, a urządzenie Sodan przesyłało tylko w określone miejsca.
Użytkownik baloo edytował ten post 29.06.2007 - |23:51|

Logowanie »
Rejestracja









